FAŁSZ

Badanie pokazuje, że szczepionki na COVID-19 powodują długotrwałe uszkodzenie mózgu? Badanie nie jest o szczepionkach

Źródło:
Konkret24
18.04.2023 | Zainteresowanie piątą dawką szczepionki na COVID-19 jest niewielkie, a koronawirus nie zniknął
18.04.2023 | Zainteresowanie piątą dawką szczepionki na COVID-19 jest niewielkie, a koronawirus nie zniknąłMarek Nowicki | Fakty TVN
wideo 2/3
18.04.2023 | Zainteresowanie piątą dawką szczepionki na COVID-19 jest niewielkie, a koronawirus nie zniknąłMarek Nowicki | Fakty TVN

W sieci krążą twierdzenia o badaniu, które rzekomo miało udowodnić, że "szczepionki na COVID-19 powodują długotrwałe uszkodzenie mózgu". Wyniki badania zostały jednak błędnie przedstawione, ponieważ nie dotyczyło one szczepionek.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

W mediach społecznościowych można przeczytać wpisy, w których informuje się o "europejskim badaniu" mającym rzekomo wykazać, że "szczepionki COVID-19 powodują długoterminowe uszkodzenie mózgu" lub w dłuższej wersji: "Białka kolców szczepionki Covid utrzymują się w tkance mózgowej, powodując długoterminowe uszkodzenie mózgu" (oryginalna pisownia wpisów).

FAŁSZ
Wpisy z błędnym przekazem o rzekomym badaniu szczepionekTwitter

Autorzy wpisów - kopiując treść wprost z języka obcego, co ujawniają błędy składniowe - sugerują, że "nowy artykuł opublikowany w bioRxiv ujawnia, że ​​długo po tym, jak dana osoba zostanie zaszczepiona na koronawirusa (Covid-19) za pomocą serii wstrzyknięć mRNA, białka szczytowe wytworzone w wyniku zastrzyków utrzymują się w ich tkance mózgowej". Dodają, że "naukowcy z Niemiec i Danii ocenili próbki tkanki mózgowej zarówno w modelach myszy, jak i ludzi pobranych pośmiertnie, szukając obecności i dystrybucji białka kolca SARS-CoV-2. W szczególności przyjrzeli się osi czaszka-opony-mózg".

Tłumaczymy więc, dlaczego ze wszystkich przytoczonych cytatów tylko ostatni jest prawdziwy: samo badanie nie dotyczyło szczepionek na COVID-19 i tym samym nie mogło udowadniać, że powodują one długotrwałe uszkodzenie mózgu.

Niezrecenzowane badanie

Do wpisów załączano artykuły z dwóch anglojęzycznych portali, które w przeszłości już wielokrotnie publikowały nieprawdziwe lub zmanipulowane informacje na temat pandemii COVID-19 i szczepionek, w tym błędnie przedstawiały wyniki prac naukowych. To właśnie bezpośrednio przetłumaczone zdania z tych tekstów stały się potem treścią polskich wpisów. Oba artykuły opublikowano 9 maja i oba opisywały te same ustalenia z pracy zatytułowanej "Akumulacja białka S kolca SARS-CoV-2 w osi czaszka-opony mózgowe-mózg: potencjalne implikacje dla długotrwałych powikłań neurologicznych po przebyciu COVID-19".

W anglojęzycznych tekstach napisano jednak wprost, że komentowana praca to preprint, a więc wstępna wersja artykułu naukowego udostępniana przed recenzją i przed publikacją w czasopiśmie naukowym. Tym samym jej ustalenia nie mogą być podstawą do formułowania pewnych ocen czy zaleceń dla władz. Portal Biorxiv.org, na którym opublikowano pracę, służy właśnie do dzielenia się preprintami badań, o których sam pisze: "Czytelnicy powinni mieć świadomość, że artykuły na BioRxiv nie zostały sfinalizowane przez autorów, mogą zawierać błędy i zawierać informacje, które nie zostały jeszcze zaakceptowane lub zatwierdzone w żaden sposób przez społeczność naukową, lub medyczną".

PRAWDA
Informacja o tym, że źródłowy artykuł nie został jeszcze zrecenzowany.Biorxiv.org

Badano skutki zachorowania, a nie szczepienia

Omawiane badania zostały przeprowadzone przez naukowców z niemieckich i duńskich uniwersytetów w Hamburgu, Lipska, Monachium i Aarhus. Były omawiane i komentowane przez specjalistyczne portale medyczne, np. News-medical.net, Medpagetoday.com czy Webmd.com. Ciężko podważać więc ich wartość merytoryczną, ale w kontekście informacji o rzekomym badaniu białka kolca ze szczepionki kluczowe jest, że badanie było poświęcone białku kolca, ale nie powstającemu w wyniku szczepienia, a pochodzącemu z wirusa podczas infekcji koronawirusem SARS-CoV-2. Celem badaczy było mianowicie sprawdzenie, czy to właśnie kumulujące się w tkance mózgowej białka kolca koronawirusa może być odpowiedzialne za długotrwałe objawy utrzymujące się po przechorowaniu COVID-19 nazywane czasami tzw. long-covid.

Naukowcy piszą o tym już w streszczeniu swojej pracy: "Nasze odkrycia wskazują, że przemieszczanie się białka kolca SARS-CoV-2 z granic układu nerwowego do miąższu mózgu (...) może stanowić wgląd w mechanizmy leżące u podstaw bezpośrednich i długotrwałych konsekwencji SARS-CoV-2 oraz stwarzać możliwości diagnostyczne i terapeutyczne" (pogrubienia własne).

Białko kolca po infekcji i szczepieniu: różnice

Białko kolca to jeden z elementów pokrywających powierzchnie koronawirusa. Kolce tworzą "koronę", od której patogen wziął swoją nazwę i pełnią ważną funkcję: odpowiadają za interakcję z receptorem na powierzchni infekowanej komórki i umożliwiają wniknięcie do niej.

Profesor Agnieszka Szuster-Ciesielska, wirusolożka z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, w rozmowie z Konkret24 podkreśla, że według aktualnej wiedzy medycznej białko kolca może być związane z długotrwałymi objawami tzw. long-covid. - Za większość długotrwałych objawów, które pojawiają się po przebyciu COVID-19, odpowiada reakcja immunologiczna wobec pewnych pozostałości wirusa. Ponieważ elementem najbardziej immunogennym, czyli rozpoznawanym przez układ odpornościowy, jest białko kolca, to jego obecność może wywoływać pewne niepożądane, długotrwałe reakcje - mówi badaczka. - Początkowo naukowcy nie wiedzieli, co jest ich przyczyną, ale późniejsze badania wykazały, że wirus rozprzestrzenia się po całym organizmie, a jego białko obecne jest w różnych strukturach narządów, najczęściej w tkance jelit, ale także w tkance mózgowej, co potwierdziły między innymi badania pośmiertne - dodaje.

To wszystko dotyczy jednak białka występującego na powierzchni samego wirusa. Jak wyjaśnialiśmy już jednak w Konkret24 podczas pandemii, najpopularniejsze szczepionki przeciw COVID-19 oparte na technologii mRNA, produkowane przez firmy Pfizer i Moderna, nie zawierają białka kolca. Zawarto w nich jedynie informację genetyczną, swoistą "instrukcję" dla naszych komórek, jak mogą samodzielnie wytworzyć zmodyfikowane, a przez to bezpieczniejsze dla pacjentów białko kolca. Wystawiając organizm tylko na działanie takiego białka, uczymy nasz układ odpornościowy szybszej i skuteczniejszej reakcji w razie zetknięcia się z wirusem. W ten sposób dzięki szczepionce uodporniamy się na poważne przechorowanie COVID-19.

Dlatego też białko kolca z powierzchni wirusa nie jest takie samo jak to, które powstaje w komórkach po przyjęciu szczepionki na COVID-19. Jak tłumaczono w połowie 2022 roku na koncie #Szczepimysię prowadzonym przez Centrum Informacyjne Rządu, "białko szczepionkowe nie ma zdolności do zmiany kształtu (zostało ustabilizowane), dzięki czemu ma większy potencjał do neutralizacji".

Prof. Szuster-Ciesielska dodaje, że zasadnicza różnica dotyczy też ilości białka kolca, które pozostaje w organizmie po infekcji i szczepieniu. - Na początku badania pokazywały, że białko kolca wytworzone przez szczepionkę nie rozprzestrzenia się poza miejscem wstrzyknięcia i lokalnymi węzłami chłonnymi, ale nowsze badania pokazują, że w bardzo niewielkim zakresie może być obecne także w innych narządach lub we krwi. Trzeba podkreślić jednak, że są to bardzo niskie stężenia białka, które potem są likwidowane przez komórki odpornościowe. Białka ze szczepionki są usuwane z organizmu po upływie około trzech tygodni - tłumaczy wirusolożka i podkreśla:

W żadnym razie nie można porównać sytuacji po podaniu szczepionki z infekcją SARS-CoV-2 i ogromnym stężeniem białka kolca obecnego praktycznie w całym naszym organizmie. Takie białka mogą utrzymywać się w różnych rejonach ciała znacząco dłużej, co może prowadzić do długotrwałych objawów, czyli tzw. long-covid.

I to właśnie wpływ białek kolca wirusa na tkankę mózgową, a tym samym na tzw. long-covid, badali naukowcy w pracy błędnie opisywanej później jako dotyczącej szczepionek.

Autorka/Autor:Michał Istel

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: M-Foto/Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Przez dwa lata od rosyjskiej agresji na Ukrainę w polskim internecie pojawiło się wiele przekazów, fake newsów i działań dezinformacyjnych wymierzonych w ten kraj, jego obywateli, także tych, którzy schronili się w Polsce. Rozprawialiśmy się z nimi w Konkret24. Przypominamy niektóre z nich.

Emerytura po jednym dniu pracy, stypendium bez wymogów, praca w urzędach. Fejki o Ukraińcach w Polsce

Emerytura po jednym dniu pracy, stypendium bez wymogów, praca w urzędach. Fejki o Ukraińcach w Polsce

Źródło:
Konkret24

Uwaga na fałszywe informacje i manipulacje nawiązujące do trwających m.in. w Polsce ćwiczeń NATO. Użytkownicy serwisu X rozsyłają wpis z wprowadzającym w błąd przekazem o uczestniczących w manewrach brytyjskich żołnierzach.

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

Źródło:
Konkret24, PAP

Na komisji sejmowej ekspertka resortu klimatu i środowiska stwierdziła, że "polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli". Reakcją był śmiech części obecnych na obradach. Nagranie tej sytuacji wywołuje wiele emocji również wśród internautów. Tyle że zostało zmanipulowane, a słowa ekspertki mają szerszy kontekst, który wyjaśnia w dalszej części wypowiedzi jak i w sieci.

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Źródło:
Konkret24

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wybrane odcinki dróg i torów kolejowych. Z pomocą ekspertów tłumaczymy, co ta decyzja może oznaczać w praktyce.

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek napisał, że resort edukacji planuje wprowadzić "nowy przedmiot omawiający skuteczność szczepień i świat osób LGBT". Ale to inny urząd zaproponował nauczanie przedmiotu pokrywającego się z tymi zagadnieniami, a MEN nie ma takich planów.

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Źródło:
Konkret24

Według posła Przemysława Wiplera ani w Polsce, ani w Europie nie produkuje się amunicji, w tym artyleryjskiej. Wipler upierał się, że w tej materii w ciągu ostatnich dwóch lat "nie było żadnych istotnych inwestycji". Wedle zapewnień jednego z najwyższych unijnych urzędników produkcję pocisków artyleryjskich zwiększono o 40 proc.

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS lansują obecnie przekaz, że nowy rząd "zwija Polskę" i jakoby rezygnuje z kluczowych, rozpoczętych przez poprzedni rząd inwestycji - CPK, portu kontenerowego czy fabryki półprzewodników. Sprawdziliśmy więc, co o tych projektach mówią przedstawiciele nowej władzy i które z nich na pewno będą kontynuowane.

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska ma nowy pomysł: każdy właściciel krowy, świni, konia lub kury będzie musiał płacić za emisję gazów cieplarnianych przez te zwierzęta - tak przynajmniej twierdzą autorzy wpisów w mediach społecznościowych. Komisja Europejska zaprzecza, a my wyjaśniamy, na jakim etapie jest wdrażanie koncepcji "kto emituje, ten płaci" w rolnictwie.

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Źródło:
Konkret24

Wbrew informacjom rozsyłanym przez internautów, w latach 2022-2023 do Polski wcale nie przywieziono 12 milionów ton zboża z Rosji. Sprowadzono wielokrotnie mniej.

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński w swoich rozważaniach na temat ochrony środowiska podważył wpływ człowieka na zmiany klimatyczne. Przywołał opinię, że to, "co ludzie robią dla zanieczyszczenia atmosfery, to (...) jakby w wielkiej hali sportowej zapalić zapałkę". Stwierdził też, że naturalna emisja dwutlenku węgla, w tym z erupcji wulkanów, jest większa, niż pochodząca z działalności człowieka. Prezes Prawa i Sprawiedliwości się myli.

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości pakt migracyjny został "podpisany", zawarte są w nim mechanizmy "przymusowej relokacji", a do UE miałoby trafić 4,5 mln migrantów, z czego do Polski 380 tysięcy. Opisujemy, co w tych przekazach jest manipulacją.

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24

Europosłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Zalewska nie wierzy w realizację unijnego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o 55 proc. do 2030 roku. Przekonywała w wywiadzie, że tak samo uważa europejska agencja zajmująca się środowiskiem. Tyle że w ostatnim raporcie Europejskiej Agencji Środowiska nic takiego nie ma.

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

"Szykuje się nowy podatek!" - alarmują internauci, rozsyłając zrzut ekranu tytułu tekstu jednego z serwisów. Postom towarzyszą komentarze o "eurokołchodzie" i "goleniu frajerów". Tłumaczymy, z czym związana ma być opłata za ogrzewanie węglem i gazem - bo zaplanowano ją dopiero za kilka lat, nie będą jej ponosić właściciele lokali, a jej wysokość wciąż nie jest znana.

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

Źródło:
Konkret24

Były minister obrony Mariusz Błaszczak w odpowiedzi na krytykę obecnej władzy co do sposobu realizacji CPK twierdzi, że w tej sprawie istniało "ponadpartyjne poparcie". Tak samo przekonuje szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek. Tyle że wyniki głosowań nad kluczowymi dla tego projektu ustawami pokazują co innego.

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji rozpowszechniają kilkusekundowy fragment wypowiedzi Donalda Tuska o tym, że sprawa niemieckich reparacji została zamknięta wiele lat temu. Te słowa zostały wyrwane z kontekstu. Sens całej wypowiedzi polskiego premiera jest inny od tego, co twierdzą politycy opozycji.

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Źródło:
Konkret24

Niektóre media, a za nimi część internautów, w tym poseł Konfederacji Andrzej Zapałowski, szerzyli informację o profanacji "polskiego" cmentarza w Brodach w obwodzie lwowskim. Sprawę zbadał na miejscu i zdementował polski konsulat we Lwowie.

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Źródło:
Konkret24