|

Justyna "od diety". Złota recepta z algorytmu, ale złotówki twoje

Podaje się za dietetyczkę z Wrocławia, ale nigdy nie istniała
Podaje się za dietetyczkę z Wrocławia, ale nigdy nie istniała
Źródło: Facebook.com
Sprawia wrażenie profesjonalistki, w sieci doradza, jak zdrowo jeść i chudnąć. Oferuje indywidualne plany żywieniowe. Jednak zanim kupisz od niej "złotą receptę", przeczytaj, jak porady Justyny oceniają prawdziwe ekspertki.Artykuł dostępny w subskrypcji

Jest zadbaną blondynką około czterdziestki. Na nagraniach opowiada, że chętnie doradzi i pomoże. Przedstawia się jako Justyna "od diety" - żona, mama czterolatka, Wrocławianka. Z jej profili na Instagramie i Facebooku wiem, że Justyna Lewandowska "jest dietetyczką, która pomaga budować zdrowe nawyki bez restrykcji i diet cud" oraz "stawia na indywidualne podejście, realne efekty i dobre relacje z jedzeniem".

Najczęściej nagrywa w mieszkaniu, przy kuchennej wyspie. Tłumaczy, jak skomponować zdrowy posiłek. Pokazuje różne rodzaje pieczywa i mówi, że chleb nie musi być złym wyborem na śniadanie. Opowiada, jak zrzucić nadmiarowe kilogramy po menopauzie. Albo radzi, jak uniknąć efektu jojo…

Odwołuje się do własnych doświadczeń: "wiem, jak wygląda życie chwilę po ciąży". Przedstawia swoje historie - których jednak nie było.

Bo Justyna nie istnieje.

Czytaj także: