Czy młoda dziewczyna paląca papierosa na jednym z plenerowych festiwali muzycznych to Krystyna Pawłowicz? Tak sugerują opisy popularnego w mediach społecznościowych zdjęcia. Zaprzecza temu jednak nie tylko sama zainteresowana, ale i miejsca w sieci, w których się wcześniej fotografia pojawiała.

Internetowe wersje tego, gdzie została wykonana fotografia, są różne. W jednym z najpopularniejszych wpisów na Twitterze autor sugeruje, że jest to "zdjęcie Pani Krystyny z czasów polowych imprez studenckich wydziału prawa UW w czasach PRL". Na Facebooku można natomiast natrafić także na twierdzenie, że to "młoda Krystyna Pawłowicz na festiwalu w Jarocinie".

Data opublikowania facebookowego zdjęcia - kwiecień 2019 - sugeruje, że to nie pierwszy raz, gdy pojawia się informacja, że jest na nim Krystyna Pawłowicz. Fotografia została w ostatnich dniach jedynie odświeżona w sieci i ponownie zyskała duży zasięg. Pierwszy wpis udostępniło ponad 850 osób, a dwa razy więcej polubiło post twitterowy.

Komentujący szybko podzielili się na trzy grupy: jedna z nich wątpiła w autentyczność opisu o byłej posłance Prawa i Sprawiedliwości, druga dopytywała, kto rzeczywiście jest na zdjęciu, a trzecia uwierzyła w wersję podaną przez autorów wpisów i wykorzystała je do krytykowania Pawłowicz.

"To nie jestem ja"

W ciągu jednej doby od ponownego opublikowania zdjęcia z nieprawdziwym podpisem, komentarze trafiły także do samej Krystyny Pawłowicz. Była posłanka PiS, wybrana obecnie na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego, odniosła się do rzekomej obecności na fotografii w kilku komentarzach pod wpisami ze zdjęciem.

Pawłowicz nie tylko zaprzeczała, że to ona widnieje na fotografii, ale także tłumaczyła, co ją różni od bohaterki zdjęcia. W odpowiedzi na popularny twitterowy wpis, zapewniła:

To nie jestem ja. Nigdy na takich spędach nie bywałam, a gł. na stadionach sport. Nigdy nie paliłam papierosów, okulary noszę dopiero od kilkunastu lat.

Krystyna Pawłowicz

"Ten wyzywający styl też nie mój. Włosy też mi się nie falowały. A J.Hendrixa i Janis Joplin słuchałam. I rysowałam. I zbierałam znaczki" - kończyła pierwszy komentarz, a później dodawała także: "...i nigdy nie miałam złamanej lewej ręki i gipsu nie nosiłam...".

Niektórzy internauci publikowali także archiwalne zdjęcia Pawłowicz, pokazując, że w przeszłości wyglądała ona inaczej niż dziewczyna przedstawiona na popularnej fotografii. Autentyczność jednej z nich potwierdziła sama zainteresowana. "Tu mam chyba z 17 lat. Zdjęcie sprzed 50 lat" - napisała Pawłowicz.

Dzień później była posłanka zamieściła kolejne zdjęcia, na których - jak napisała - miała 23, 25, 28 i 34 lata. "Spełniam ostatnie prośby na Gwiazdkę. I koniec", napisała.

Nie Polska, a Stany Zjednoczone

Oprócz zapewnień samej Krystyny Pawłowicz o tym, że to nie ona jest bohaterką zdjęcia, potwierdzają to także miejsca w sieci, gdzie je oryginalnie zamieszczono. W tym celu pomocna może okazać się jedna z ogólnodostępnych wyszukiwarek obrazów, dostępnych w najpopularniejszych wyszukiwarkach internetowych, takich jak Google Grafika, TinEye czy rosyjski Yandex Images.

Google w pierwszej kolejności wyświetla popularne w ostatnich dniach w polskiej sieci materiały kojarzące zdjęcie z Krystyną Pawłowicz, dlatego w tym przypadku bardziej niezawodny i szybszy okazuje się Yandex.

Wyniki wyszukiwania obrazem w wyszukiwarce Yandex
Wyniki wyszukiwania obrazem w wyszukiwarce Yandex Foto: Yandex

Już pierwszy sugerowany przez niego wynik skojarzony ze zdjęciem podpowiada, że pojawiło się ono w sierpniu 2019 roku, kiedy na portalu thescience-explorer.com zostało opatrzone anglojęzycznym podpisem "Moja mama, 15 lat, pali na koncercie Allman Brothers ze złamaną ręką. Watkins Glen 73'".

Wyszukiwarka TinEye podpowiada natomiast, że fotografia pierwszy raz pojawiła się w sieci już w lipcu 2018 roku na amerykańskim forum Reddit. Użytkownik o nicku "TheCKBandit" udostępnił ją wtedy właśnie z opisem o swojej matce. W jednym z komentarzy dodał także, że "ona [mama - red.] mówi, że złamała rękę w wypadku na huśtawce. Tak dla tych, którzy są ciekawi".

Historyczny koncert

Kończąca opis zdjęcia fraza "Watkins Glen 73'" to nazwa festiwalu muzycznego, który zorganizowano w lipcu 1973 roku na torze rajdowym Watkins Glen International na przedmieściach miasta o tej nazwie w stanie Nowy Jork.

Analiza licznych fotografii i nagrań, które powstały podczas wydarzenia, pozwala uwiarygodnić opis twierdzący, że zdjęcie młodej dziewczyny zostało wykonane właśnie tam. Za jej plecami widać trzy charakterystyczne elementy festiwalowego krajobrazu: głośniki, latarnię oraz rząd drzew. Na materiałach, które powstały podczas festiwalu, również można je rozpoznać. Na liście zespołów, które wystąpiły wtedy na Watkins Glen, można także znaleźć wspomniany w opisie zespół Allman Brothers.

Festiwal w Watkins Glen odbył się tylko raz, ale wystarczyło to, aby przeszedł do historii muzyki. Na koncertach trzech zespołów pojawiło się łącznie około 600 tysięcy osób, co zapisano wtedy w Księdze Rekordów Guinnessa jako "największą publiczność festiwalu muzyki pop".

 


 

27.11

Artykuł został uzupełniony o wpis Krystyny Pawłowicz na Twitterze z 27.11.

Autor:  Michał Istel
Źródło:  Konkret24; Zdjęcie tytułowe: Radek Pietruszka/PAP/Facebook

Pozostałe

Czarne zdjęcie profilowe przeciw przemocy wobec kobiet? Tak, ale dwa lata temu

"Twoje zdjęcie profilowe powinno jutro być wyłącznie czarnym kwadratem, aby mężczyźni zastanawiali się, gdzie są kobiety" - napisano w popularnej wiadomości, która rozprzestrzeniła się w niedzielę w mediach społecznościowych. Cała inicjatywa jest już jednak wyłącznie internetowym łańcuszkiem, ponieważ "jutro" w oryginalnej wiadomości odnosiło się do daty sprzed dwóch lat. Istnieje wytłumaczenie, dlaczego przekaz powrócił właśnie teraz.

Dlaczego pociągi stoją godzinę na stacjach z powodu zmiany czasu?

Dlaczego w noc, gdy zmieniany jest czas, pociągi - zamiast jechać dalej - zatrzymują się na godzinne postoje na najbliższych stacjach? PKP Intercity informuje, że rozwiązanie jest stosowane od lat z uwagi na wygodę pasażerów, którzy wsiadają do składów na pośrednich stacjach.

Rośnie liczba skarg na opóźnione loty. Co warto wiedzieć przed wakacyjnym wyjazdem?

Liczba skarg na opóźnione i odwołane loty wzrosła w 2018 r. ponad dwukrotnie. Wydłużył się także średni czas opóźnienia. Maksymalna kwota odszkodowania, jakie pasażer z kraju członkowskiego Unii Europejskiej może otrzymać za opóźniony lot, to 600 euro. Takie prawo przyznaje nam unijne rozporządzenie z 2004 roku, ustanawiające wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów.

Halo, halo, tu oszust

W sieci krąży "łańcuszek" ostrzegający przed telefonami od osób podających się za pracowników firm telekomunikacyjnych. Dzwoniący ma prosić o wciśnięcie na klawiaturze określonej sekwencji cyfr i znaków. Autor "łańcuszka" ostrzega, że w ten sposób możemy narazić się na dodatkowe koszty. W rzeczywistości zagrożenie tego typu atakiem jest znikome. Odbierając telefony od nieznajomych, powinniśmy jednak zachować czujność.