FAŁSZ

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Źródło:
Konkret24
Lasek o CPK w Sejmie
Lasek o CPK w SejmieTVN24
wideo 2/5
8.02.2024 | Maciej Lasek o CPK w SejmieTVN24

Były minister obrony Mariusz Błaszczak w odpowiedzi na krytykę obecnej władzy co do sposobu realizacji CPK twierdzi, że w tej sprawie istniało "ponadpartyjne poparcie". Tak samo przekonuje szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek. Tyle że wyniki głosowań nad kluczowymi dla tego projektu ustawami pokazują co innego.

W Sejmie 8 lutego odbyła się debata w sprawie Centralnego Portu Komunikacyjnego. Wnioskowali o nią posłowie PiS, którzy zwrócili się do premiera o udzielenie informacji bieżącej "w sprawie przyczyn zatrzymania 'Programu inwestycyjnego CPK' i nieudolności lub świadomego sabotażu programu przez pełnomocnika rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego pana Macieja Laska". W jej trakcie sam Maciej Lasek przypomniał, że przyjęte w 2017 roku przez rząd "harmonogramy zmierzały do zakończenia podstawowego procesu inwestycyjnego do października 2027 roku".

Pełnomocnik do spraw CPK mówił, że niezależni eksperci oraz "pracownicy spółki, ci, którzy w tej spółce pracują już od dłuższego czasu" są zdania, że utrzymanie harmonogramu zakładającego otwarcie lotniska w grudniu 2028 roku jest "nierealne". Zwracając się do posła PiS Marcina Horały - poprzednika na stanowisku pełnomocnika ds. CPK - powiedział: "Pomylił się pan. Wie pan, o ile? Rok? Dwa? Panie pośle, wstępne szacunki wskazują, że pomylił się pan o sześć do siedmiu lat".

Z kolei Marcin Horała stwierdził, że "proces inwestycyjny do grudnia zeszłego roku postępował sprawnie i zgodnie z harmonogramem, który wielu określało jako nierealistyczny. Tymczasem cały zasób prac został wykonany w terminie. (...) Master plan, plan generalny, promesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, ważna decyzja środowiskowa, aż do złożenia wniosku o decyzję lokalizacyjną, która już powinna być".

"Uzyskał ponadpartyjne poparcie"; "popierają parlamentarzyści ze wszystkich ugrupowań"

Zapowiadając sejmową debatę, były wicepremier i minister obrony Mariusz Błaszczak napisał na platformie X: "Jutro w Sejmie na wniosek klubu PiS odbędzie się debata o przyczynach zatrzymania programu inwestycyjnego CPK przez koalicję 13 grudnia. Dyskusja nad projektem, który uzyskał ponadpartyjne poparcie nie jest bez sensu. Miliony Polaków wiedzą, że CPK to szansa na rozwój dla całej gospodarki. To projekt, który musi powstać, niezależnie od tego która opcja polityczna jest u władzy" (pisownia oryginalna). Była to jego reakcja na wpis premiera Donalda Tuska: "Debata o przerwaniu budowy CPK jest bez sensu. PiS tej budowy przecież nawet nie zaczął. Równie dobrze można dyskutować o jakości elektrycznych aut Izera".

Wpis Mariusza Błaszczaka o "ponadpartyjnym poparciu" w sprawie CPK.x.com

O ponadpartyjnym poparciu dla CPK mówił także sekretarz stanu i szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek. "To nie są projekty Prawa i Sprawiedliwości, bo przede wszystkim te projekty popierają parlamentarzyści ze wszystkich ugrupowań" – powiedział 13 lutego w "Gościu Radia Zet".

Ani poseł Błaszczak, ani minister Mastalerek nie mają racji – nigdy takiego ponadpartyjnego porozumienia w sprawie budowy CPK nie było. Świadczą o tym sejmowe debaty i wyniki głosowań.

"Ponadpartyjne poparcie", którego nie było

27 kwietnia 2018 roku do Sejmu trafił rządowy projekt ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym, którego celem był stworzenie ram prawno-organizacyjnych dla realizacji inwestycji. Pierwsza dyskusja nad tym projektem odbyła się 8 maja, dwa dni później ustawa była już uchwalona. W dyskusji poseł Stanisław Żmijan z Platformy Obywatelskiej mówił, że "nie ma żadnej gwarancji, nie ma żadnej pewności, że budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego będzie gwarantem sukcesu rozwojowego Polski, wręcz przeciwnie, jest to obarczone gigantycznym ryzykiem. Niestety nasze argumenty trafiają w próżnię. Została podjęta decyzja polityczna – budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego ma być koronnym dowodem, że za rządów PiS Polska wstaje z kolan". Z kolei Michał Jaros z Nowoczesnej porównywał CPK do Nowej Huty: "to jest przedsięwzięcie, które prawdopodobnie jest ekonomicznie przeszacowane, niedoszacowane, jeśli chodzi o potrzeby, które będą w przyszłości".

Michał Kamiński z PSL pytał autorów ustawy: "Czy prawdą jest, że tak jak w dwa dni oddaliście Czartoryskim za 0,5 mld zł szkatułkę królowej Bony, jeśli się odnajdzie, tak dzisiaj likwidujecie Okęcie dlatego, że Braniccy wystąpili o to, by odzyskać grunty na Okęciu i uzyskać od państwa polskiego 275 mln zł? Czy waszą polityką ustępowania magnaterii kosztem tych, których pan Gliński nazwał chłopami pańszczyźnianymi, chcecie zniszczyć życie mieszkańcom Warszawy?".

Te głosy znalazły odzwierciedlenie w głosowaniu. 10 maja 2018 roku za ustawą o CPK zagłosowało 224 posłów PiS, dwóch z Kukiz’15, pięcioro z koła Wolni i Solidarni i czterech niezrzeszonych, w sumie 235. Przeciw było: 129 posłów PO, 22 z Kukiz’15, 22 z Nowoczesnej, 13 z PSL-UED i czterech niezrzeszonych, łącznie 190 posłów było przeciw. Zdominowany przez PiS Senat nie wniósł do tej ustawy żadnych poprawek, prezydent ją podpisał i weszła ona w życie 21 czerwca 2018 roku.

Wynik głosowania nad ustawą o Centralnym Porcie Komunikacyjnym.Sejm.gov.pl

Podobnie było w kolejnej kadencji Sejmu przy okazji ustawy o usprawnieniu procesu inwestycyjnego Centralnego Portu Komunikacyjnego, której projekt rząd przesłał do Sejmu 1 lipca 2022 roku. Jej główny zapis sprowadzał się do tego, że przekształcono przedsiębiorstwo Porty Lotnicze w spółkę akcyjną, której udziały wniesiono do spółki realizującej CPK.

Jak powiedziała w trakcie dyskusji 7 lipca 2022 roku posłanka Koalicji Polskiej Bożena Żelazowska, "ustawa ta da rządowi możliwość ogromnych nadużyć przy realizacji właściwie dowolnych inwestycji celu publicznego. Jest to przykład regulacji zmierzającej do uzyskania pełnej kontroli państwa nad wszelkimi sprawami, choćby luźno związanymi z CPK". A poseł KO Cezary Grabarczyk stwierdził: "Nie potraficie wybudować lotniska, to bierzecie to, co istnieje. Tylko jednocześnie pojawia się groźba, że będziecie nieuczciwie konkurować z tymi lotniskami, które istnieją. I to jest powód, dla którego tę ustawę trzeba odrzucić". Na zakończenie dyskusji w Sejmie Janusz Korwin-Mikke z Konfederacji ironicznie gratulował ówczesnemu pełnomocnikowi rządu ds. CPK Marcinowi Horale: "udało się panu spowodować, że wszyscy – od skrajnej lewicy po skrajną prawicę – wyją z oburzenia na to, co pan robi" (cytaty według stenogramu sejmowego).

Za ustawą, podobnie jak cztery lata wcześniej, głosowało 22 lipca 2022 roku 223 posłów klubu PiS, trzech Kukiz’15, dwóch z koła Polskie Sprawy i dwóch niezrzeszonych, łącznie - 230. Przeciw było 120 posłów KO, 42 z Lewicy, 23 z Koalicji Polskiej, 10 z Konfederacji, 8 z Polski 2050, pięciu z Porozumienia, trzech z PPS, jeden niezrzeszony i jeden poseł PiS (Maciej Górski, najprawdopodobniej zagłosował przez pomyłkę), łącznie - 213.

Wyniki głosowania nad projektem ustawy o usprawnieniu budowy CPKSejm.gov.pl

Z kolei Senat, zdominowany przez partie opozycyjne wówczas wobec rządu PiS, zdecydował o odrzuceniu tej ustawy. Senackie weto Sejm odrzucił większością podobną do tej, jaką ustawę uchwalił – 233 za odrzuceniem weta, przeciw były głosy opozycji – 214.

Jak wygląda "ponadpartyjne poparcie" w Sejmie

Zatem na podstawie debat i wyników głosowań w sprawie kluczowych ustaw dotyczących CPK trudno mówić o "ponadpartyjnym poparciu". Do takiego doszło np. w głosowaniu nad poszerzeniem uprawnień do tzw. małego ZUS, co zawarto w rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej. Za jego przyjęciem 12 grudnia 2019 roku opowiedziało się 433 posłów, nikt nie był przeciw ani nikt się nie wstrzymał.

Nikt się nie sprzeciwił nowelizacji ustawy o VAT z 27 listopada 2020 roku, która wprowadziła ułatwienia dla przedsiębiorców w rozliczaniu tego podatku, 450 posłów było za, tylko dwóch posłów Konfederacji się wstrzymało.

Podobnie wyglądało głosowanie nad projektem ustawy o jednorazowym świadczeniu 3 tys. zł dla działaczy opozycji antykomunistycznej oraz osób represjonowanych z powodów politycznych. W głosowaniu 17 listopada 2021 roku za tą ustawą opowiedziało się 429 posłów, nikt nie był przeciw, a wstrzymało się tylko trzech posłów Konfederacji.

Te trzy przykłady pokazują, że w Sejmie jest możliwe "ponadpartyjne poparcie", którego jednak w przypadku ustaw o CPK nie było.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Po pogrzebie Damiana Sobola, wolontariusza, który zginął w izraelskim ostrzale w Strefie Gazy, internauci zaczęli dopytywać, co wokół jego trumny robiły swastyki i czy były prawdziwe. Sprawdziliśmy.

Swastyki pod trumną Polaka zabitego w Strefie Gazy? Wyjaśniamy

Swastyki pod trumną Polaka zabitego w Strefie Gazy? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń w mediach społecznościowych ma fotografia dwóch mężczyzn jedzących coś na ulicy przed barem. Jeden to prezydencki doradca Marcin Mastalerek, drugi stoi bokiem, twarzy nie widać. Internauci informują, że to prezydent Duda, który podczas pobytu w Nowym Jorku poszedł ze swoim doradcą na pizzę do baru. Czy na pewno?

Duda i Mastalerek jedzą pizzę na ulicy? Kto jest na zdjęciu

Duda i Mastalerek jedzą pizzę na ulicy? Kto jest na zdjęciu

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu po zmianie prawa Ukraińcom łatwiej będzie uzyskać u nas kartę pobytu na trzy lata. A to spowoduje, że "do Polski będą ściągać jeszcze większe ilości Ukraińców". Przekaz ten jest manipulacją - w rzeczywistości planowane zmiany mają uniemożliwić to, by wszyscy Ukraińcy mogli uzyskiwać karty pobytu i pozostawać u nas trzy lata.

"Każdy, kto zechce" z Ukrainy dostanie kartę pobytu w Polsce? No właśnie nie

"Każdy, kto zechce" z Ukrainy dostanie kartę pobytu w Polsce? No właśnie nie

Źródło:
Konkret24

Ponad milionowe zasięgi generuje w polskiej sieci przekaz, że od początku lipca nie będzie można w Niemczech w weekendy jeździć samochodami osobowymi. Powodem ma być troska o środowisko. Uspokajamy: nie ma takich planów.

W Niemczech od lipca "całkowity zakaz jazdy w weekendy"? To "nieuzasadnione obawy"

W Niemczech od lipca "całkowity zakaz jazdy w weekendy"? To "nieuzasadnione obawy"

Źródło:
Konkret24

Czy Amerykański Czerwony Krzyż nie przyjmuje krwi od osób zaszczepionych przeciw COVID-19? Taką teorię, na podstawie pytań z formularza tej organizacji, wysnuli polscy internauci. Kwestionariusz jest prawdziwy, teoria już nie.

Amerykański Czerwony Krzyż "odmawia przyjmowania krwi" od zaszczepionych? Nie

Amerykański Czerwony Krzyż "odmawia przyjmowania krwi" od zaszczepionych? Nie

Źródło:
Konkret24

Internauci i serwisy internetowe podają przekaz, że polskie wojsko wysyła pracującym pierwsze powołania - że dostają "pracownicze przydziały mobilizacyjne". Wyjaśniamy, o co chodzi.

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Sceptycy pandemii COVID-19 i przeciwnicy wprowadzonych wtedy obostrzeń szerzą ostatnio narrację, jakoby "niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii". Wiele wpisów z taką informacją krąży po Facebooku i w serwisie X. Nie jest to jednak prawda.

"Niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii"? Manipulacja pana profesora

"Niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii"? Manipulacja pana profesora

Źródło:
Konkret24

W sieci pojawiły się dramatyczny zbiór nagrań, rzekomo z potężnej burzy, która przeszła nad Dubajem. Niektóre z nich nie mają jednak nic wspólnego z ostatnimi wydarzeniami. Wyjaśniamy.

Powódź w Dubaju. Huragan i drzewo wyrwane z korzeniami? To nie są nagrania stamtąd

Powódź w Dubaju. Huragan i drzewo wyrwane z korzeniami? To nie są nagrania stamtąd

Źródło:
Konkret24

Posłanka PiS Joanna Lichocka zaalarmowała swoich odbiorców, że we Wrocławiu powstał "ruchomy meczet". W poście nawiązała do kwestii nielegalnych migrantów, Donalda Tuska i Unii Europejskiej. Posłanka mija się z prawdą. Pokazujemy, co rzeczywiście stoi przy Stadionie Olimpijskim w stolicy Dolnego Śląska.

"Ruchomy meczet" we Wrocławiu? Posłanka PiS manipuluje, tam stało i stoi boisko

"Ruchomy meczet" we Wrocławiu? Posłanka PiS manipuluje, tam stało i stoi boisko

Źródło:
Konkret24

"Głosują, jak im patroni z Niemiec każą", "lista hańby europosłów", "komu podziękować za pakiet migracyjny" - z takimi komentarzami rozsyłane jest w sieci zestawienie mające pokazywać, jak 25 polskich europosłów rzekomo głosowało "w sprawie pakietu migracyjnego". Tylko że grafika zawiera błędy i nie przedstawia, jak rzeczywiście ci europosłowie głosowali. Wyjaśniamy.

"Lista hańby europosłów"? Nie, grafika z błędami. Kto jak głosował w sprawie paktu migracyjnego?

"Lista hańby europosłów"? Nie, grafika z błędami. Kto jak głosował w sprawie paktu migracyjnego?

Źródło:
Konkret24

Według posłanki PiS Marleny Maląg proponowane przez obecny rząd "babciowe" oznacza likwidację programu wprowadzonego przez rząd Zjednoczonej Prawicy. "Znów oszukali?", "będą zabierać?" - pytała była minister rodziny. To manipulacja. Wyjaśniamy, czy rodzice rzeczywiście stracą na nowym świadczeniu.

Maląg: "babciowe" oznacza likwidację rodzinnego kapitału opiekuńczego. Co pominęła była minister?

Maląg: "babciowe" oznacza likwidację rodzinnego kapitału opiekuńczego. Co pominęła była minister?

Źródło:
Konkret24

Sugerując się tekstami niektórych serwisów internetowych, polscy internauci gratulują Słowakom, że "odrzucili pakt migracyjny" i piszą, że rząd Donalda Tuska powinien zrobić to samo. Sęk w tym, że Słowacja nic nie odrzuciła, a Polska - i Węgry - przyjmują takie samo stanowisko. Wyjaśniamy, na czym polega rozpowszechniany w internecie manipulacyjny przekaz.

Słowacja "odrzuca unijny pakt migracyjny, a Polska?" Uproszczenie i manipulacja

Słowacja "odrzuca unijny pakt migracyjny, a Polska?" Uproszczenie i manipulacja

Źródło:
Konkret24

Salon kosmetyczny z eksperymentalną terapią odchudzającą komarami jakoby działał w Gdańsku. Uchodźczyni z Ukrainy, która go prowadziła, miała na tym zarobić ponad milion złotych - wynika z rzekomego materiału stacji Euronews. Rozpowszechniają go w sieci prorosyjskie konta. Jest sfabrykowany.

Terapia odchudzająca komarami, fałszywe dokumenty i Ukrainka z milionem złotych. Nic tu nie jest prawdą

Terapia odchudzająca komarami, fałszywe dokumenty i Ukrainka z milionem złotych. Nic tu nie jest prawdą

Źródło:
Konkret24

W 2023 roku pierwszy raz od trzech lat spadła liczba osób, wobec których zarządzono kontrolę operacyjną. Wśród nich były też inwigilowane Pegasusem. Cały czas jest to jednak więcej niż przed objęciem rządów przez Zjednoczoną Prawicę.

Nie tylko Pegasus. Ile osób służby inwigilowały w 2023 roku?

Nie tylko Pegasus. Ile osób służby inwigilowały w 2023 roku?

Źródło:
Konkret24

Nowy warszawski radny PiS, a wcześniej wojewoda mazowiecki Tobiasz Bocheński postanowił uczcić Święto Chrztu Polski wpisem w mediach społecznościowych. Jednak swój post na ten temat zilustrował grafiką przedstawiającą chrzest nie Mieszka I, tylko innego władcy. 

Bocheński uczcił Święto Chrztu Polski. "Douczy się pan z okresu średniowiecza" 

Bocheński uczcił Święto Chrztu Polski. "Douczy się pan z okresu średniowiecza" 

Źródło:
Konkret24

Jordańska księżniczka Salma miała "osobiście strącić" sześć irańskich dronów skierowanych na Izrael, Iran zrobił Izraelowi "małe Drezno", a jeden z dronów zawisł na kablach elektrycznych... - tego typu informacje o ataku na Izrael rozchodzą się w polskich mediach społecznościowych. Są niepotwierdzone i fałszywe, oparte na starych zdjęciach i nagraniach.

Drony "strąciła jordańska księżniczka", a jeden "zaplątał się w kable". Fejki o ataku Iranu na Izrael

Drony "strąciła jordańska księżniczka", a jeden "zaplątał się w kable". Fejki o ataku Iranu na Izrael

Źródło:
Konkret24

Portal rzekomo z Londynu, a teksty publikowane po rosyjsku. Film wideo mający być dowodem, tylko że już skasowany, a bohater zniknął. Oto jak historia o rzekomym zakupie rezydencji króla Karola przez Ołenę Zełenską powiela schemat prokremlowskiej dezinformacji.

Zełenski "nabywa byłą rezydencję króla Karola"? Rosyjski schemat dezinformacji

Zełenski "nabywa byłą rezydencję króla Karola"? Rosyjski schemat dezinformacji

Źródło:
Konkret24, Snopes

Poseł PiS Sebastian Kaleta straszy, że według projektu nowelizacji Kodeksu karnego, jeśli publicznie "sprzeciwisz się tęczowym piątkom w szkole twojego dziecka", to "może się tobą z urzędu zająć prokurator". Podobnie ma rzekomo być wówczas, gdy ktoś powie, że "są tylko dwie płcie". Prawnicy tłumaczą, na czym polega manipulacja posła PiS.

Kaleta o nowelizacji Kodeksu karnego: "lewacka cenzura". Wyjaśniamy, jak manipuluje

Kaleta o nowelizacji Kodeksu karnego: "lewacka cenzura". Wyjaśniamy, jak manipuluje

Źródło:
Konkret24

Według popularnego wpisu uczniowie rzekomo są uczeni, że Ukraina jako państwo istniała już w XVI wieku. Dowodem ma być zdjęcie mapy ze szkolnego atlasu. Z tej mapy to nie wynika, co wyjaśnia wydawnictwo i eksperci.

"Ukraina jako państwo istniała już w XVI wieku"? Sprawdzamy, co wynika z mapy w szkolnym atlasie

"Ukraina jako państwo istniała już w XVI wieku"? Sprawdzamy, co wynika z mapy w szkolnym atlasie

Źródło:
Konkret24

Donald Tusk rzekomo trafił do czołówki rankingu najbogatszych Polaków - tak wynika z krążącego w mediach społecznościowych zrzutu ekranu. Oburzeni internauci pytają, skąd premier ma tyle pieniędzy. Jednak to fake news.

Donald Tusk "w czołówce najbogatszych Polaków"? Nieprawda

Donald Tusk "w czołówce najbogatszych Polaków"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Ponad połowa Polaków wie, że celem fake newsów i teorii spiskowych jest manipulowanie opinią publiczną i realizowanie politycznych interesów. Mimo to ulegają tym manipulacjom. Jak wynika z najnowszego raportu "Dezinformacja oczami Polaków", co trzeci Polak wierzy, że zaplanowano już kolejną pandemię. Niemal co trzeci - że w Smoleńsku doszło do zamachu. Jedna piąta uważa, że skoro pada śnieg, to żadnego ocieplenia klimatu nie ma.

Polacy vs dezinformacja. W jakie fałsze wierzymy, komu ufamy, czego się boimy

Polacy vs dezinformacja. W jakie fałsze wierzymy, komu ufamy, czego się boimy

Źródło:
Konkret24

Kobiety czekają na zmianę prawa, a koalicja rządząca dyskutuje zarówno o terminie procedowania czterech projektów ustaw w sprawie aborcji, jak też jego formie. Wyjaśniamy, o jakich projektach mowa, co w nich zaproponowano, jaka musi być ścieżka legislacyjna i dlaczego różna.

"Kodeksowe" i "niekodeksowe". Cztery projekty ustaw dotyczących aborcji

"Kodeksowe" i "niekodeksowe". Cztery projekty ustaw dotyczących aborcji

Źródło:
Konkret24