Raporty NIK o działalności Funduszu Sprawiedliwości: czym jest ocena negatywna, a czym ocena legalności


Przedstawiciele resortu sprawiedliwości bronią Funduszu Sprawiedliwości przed krytycznymi raportami NIK - utrzymując, że od lat wszystko odbywa się zgodnie z prawem. Nie dodają, że prawem tak poszerzonym, iż fundusz stracił charakter docelowego. Tłumaczymy, czym jest kryterium legalności, a czym negatywna ocena NIK.

Niegospodarne i niecelowe wydatkowanie środków - to jeden z zarzutów, jakie kierowana przez Mariana Banasia Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła wobec zarządzających Funduszem Sprawiedliwości, który podlega Ministerstwu Sprawiedliwości. Skierowała pięć zawiadomień do prokuratury. Wyniki kontroli, które NIK przedstawiła na konferencji 30 września, przez kolejne dni były tematem politycznych dyskusji.

Pieniądze z istniejącego od 2012 roku Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej - od 2017 roku można posługiwać się skróconą nazwą Fundusz Sprawiedliwości - powinny być przeznaczane na realizację zadań z zakresu pomocy pokrzywdzonym, pomocy postpenitencjarnej oraz związanych z wykrywaniem i zapobieganiem przestępczości. Tymczasem według NIK łączna wartość "środków wydatkowanych niezgodnie z przepisami, niecelowo, niegospodarnie lub nierzetelnie wyniosła ponad 280 milionów złotych".

Ustalenia NIK kwestionują przedstawiciele Zjednoczonej Prawicy. Twierdzą, że to polityczna gra prezesa Banasia, wobec którego złożono w Sejmie wniosek o uchylenie immunitetu, bo prokuratura chce mu postawić zarzuty.

280 milionów złotych wydane "niegospodarnie i niecelowo" z Funduszu Sprawiedliwości
280 milionów złotych wydane "niegospodarnie i niecelowo" z Funduszu SprawiedliwościFakty TVN

Kwiatkowski kontra Wawrzyk

Ten sam argument podał 3 października w "Kawie na ławę" w TVN24 wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk. Na uwagę Konrada Piaseckiego, że nie wszystkie wydatki z tego funduszu mieszczą się w jego zadaniach, odparł: "A pan uważa, że wszystko, co się teraz dzieje, to jest tylko przypadek, że akurat teraz pojawiły się te wyniki kontroli? Akurat teraz, przez przypadek się pojawiły, w czasie, kiedy jest w Sejmie wniosek o uchylenie immunitetu prezesowi NIK?".

Na to prowadzący program przypomniał: "Fundusz Sprawiedliwości był już kontrolowany przez NIK w 2018 roku i też zwracał uwagę na niegospodarność".

"Co wtedy powiedział prezes Kwiatkowski? (prezes NIK w latach 2013-2019 – red.) Że wszystko odbywa się zgodnie z prawem, z trybuny sejmowej…" – odparł Piotr Wawrzyk.

Konrad Piasecki wyjaśnił: "Dlatego, że działania funduszu są tak szeroko opisane od 2017 roku, że tam kawę do 'Kawy na ławę' można dofinansować po to, żeby tonizować nastroje, żeby się państwo tutaj nie zabili".

Piotr Wawrzyk o kontroli NIK wydatków Funduszu Sprawiedliwości
Piotr Wawrzyk o kontroli NIK wydatków Funduszu Sprawiedliwości tvn24

Na słowa Piotra Wawrzyka zareagował jeszcze tego samego dnia były prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski, obecnie senator niezależny: "Minister Wawrzyk (PiS),dziś w Kawie na ławę (TVN), mówił nieprawdę już w 2018r. jako prezes NIK stwierdziłem, że pieniądze z Fund. Spraw. były wydawane nielegalnie, min 25 mln. dla CBA, zamiast na pomoc ofiarom przestępstw Fund Spraw oceniliśmy negatywnie ( Ja - Sejm 3,07,18)" - napisał na Twitterze (pisownia oryginalna).

Sprawdziliśmy, jakie były wyniki kontroli NIK dotyczących działania Funduszu Sprawiedliwości i jak Izba oceniła wydawanie środków z funduszu.

Pierwsza negatywna ocena NIK: po poszerzeniu katalogu działań, które może finansować fundusz

Ocenę działalności Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej NIK przedstawia co roku, analizując wykonanie budżetu państwa w części, za którą odpowiedzialny jest minister sprawiedliwości. NIK oceniła pozytywnie działalność funduszu za lata 2012, 2013, 2015, 2016. W ocenie za rok 2014 kontrolerzy wytknęli zarządzającym funduszem brak terminowego rozliczenia 12 dotacji na ponad 5 mln zł.

Pierwszą ocenę negatywną NIK wystawiła Funduszowi Sprawiedliwości za 2017 rok. 12 lipca owego roku zmieniono bowiem treść art. 43 Kodeksu karnego wykonawczego, który określał zadania Funduszu Sprawiedliwości. Dodano nowe, m.in. "realizację przez jednostki sektora finansów publicznych zadań ustawowych związanych z ochroną interesów osób pokrzywdzonych przestępstwem i świadków, a także wykrywaniem i zapobieganiem przestępczości oraz likwidacją skutków pokrzywdzenia przestępstwem".

Poszerzono również katalog podmiotów, które mogły korzystać z dofinansowania funduszu. Do tej pory fundusz mógł finansować jedynie fundacje i stowarzyszenia, obecnie także tzw. jednostki sektora finansów publicznych - czyli np. organy administracji rządowej, sądy, samorządy, agencje rządowe, uczelnie, szpitale. Stąd możliwość wypłaty miliona złotych dla rzeszowskich szpitali, co opisaliśmy w Konkret24.

Jak oceniła NIK, "powstała w ten sposób możliwość finansowania z jego [Funduszu Sprawiedliwości] środków nieograniczonej kategorii działań, nawiązujących choćby w marginalnym stopniu do niedookreślonych celów Funduszu, takich jak: przeciwdziałanie przestępczości; wsparcie i rozwój systemu pomocy pokrzywdzonym przestępstwem, pomocy postpenitencjarnej i przeciwdziałania przyczynom przestępczości; realizacja ustawowych zadań jednostek sektora finansów publicznych związanych z ochroną interesów osób pokrzywdzonych przestępstwem, a także wykrywaniem i zapobieganiem przestępczości".

W opublikowanej w czerwcu 2018 roku analizie wykonania budżetu funduszu NIK napisała, że nieprawidłowości w 2017 roku dotyczyły "nieuprawnionego przekazania środków w wysokości 25 000 tys. zł na ustawowe zadania Centralnego Biura Antykorupcyjnego związane z zapobieganiem i wykrywaniem przestępczości, wbrew zasadzie finansowana działalności tej jednostki środkami pochodzącymi wyłącznie z budżetu państwa. Nieprawidłowość w wymiarze finansowym stanowiła 27,5 proc. kosztów Funduszu w 2017 roku".

Jeszcze przed opublikowaniem analizy NIK, w listopadzie 2017 roku, dziennikarz Tvn24.pl Robert Zieliński ujawnił, że część środków z Funduszu Sprawiedliwości dostało CBA. Dwa lata później, w sierpniu 2019 roku, dziennikarze "Czarno na białym" podali, że za te 25 mln CBA kupiło system do inwigilacji Pegasus.

29.08.20219 | System Pegasus. Czy to potężne narzędzie kupiło CBA?
29.08.20219 | System Pegasus. Czy to potężne narzędzie kupiło CBA?Fakty TVN

Negatywna ocena a kryterium legalności

Krzysztof Kwiatkowski jako prezes NIK w swoim wystąpieniu 4 lipca 2018 roku - a nie 3 lipca, jak napisał na Twitterze - nie użył słowa "nielegalnie". Ale niezupełnie oznacza to też - jak stwierdził wiceminister Wawrzyk - że "wszystko odbyło się zgodnie z prawem", bo NIK zwróciła jednak uwagę na nieprawidłowe przekazanie pieniędzy jednemu podmiotowi.

Krzysztof Kwiatkowski powiedział wówczas w Sejmie (cytat za stenogramem posiedzenia): "W 2017 roku negatywnie oceniliśmy wykonanie planów trzech jednostek: Polskiej Agencji Kosmicznej, Funduszu – Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców i Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej". W wynikach kontroli wydatków Funduszu Sprawiedliwości w 2017 roku nie padły słowa o ich "nielegalności" – lecz NIK pisała o "nieuprawnionym przekazaniu" 25 mln zł do CBA, "nieprawidłowościach w wymiarze finansowym", wskazywała "na istotne ryzyka w zakresie prawidłowości udzielania wsparcia beneficjentom".

Fundusz Sprawiedliwości miał pomagać ofiarom. Dlaczego pedofil musiał zostać ułaskawiony?
Fundusz Sprawiedliwości miał pomagać ofiarom. Dlaczego pedofil musiał zostać ułaskawiony?Fakty po południu

Kolejna negatywna ocena NIK na temat działalności Funduszu Sprawiedliwości i jego kierownictwa dotyczyła roku 2018. Izba nie złożyła jednak zawiadomień do prokuratury. Prezes NIK wyjaśniał to w Sejmie 18 lipca 2019 roku: "Ponieważ nie było naruszone kryterium legalności, a ono jest podstawą ewentualnego wniosku w tym zakresie". I Krzysztof Kwiatkowski wytłumaczył, że nowelizacja Kodeksu karnego wykonawczego rozszerzyła katalog działań, które mogą być finansowane z Funduszu Solidarności.

Dalej wyjaśniał: "W związku z tym Najwyższa Izba Kontroli oczywiście oceniła to w kontroli budżetowej, uznaliśmy, że środki wydatkowane na pozostałe cele są niecelowe w kontekście podstawowych działań, które są przypisane do tego funduszu, ale w związku z wcześniej zmienionymi przepisami prawa nie doszło do naruszania kryterium legalności, a to kryterium legalności jest podstawą do ewentualnego kierowania zawiadomienia do prokuratury".

Tę wypowiedź Kwiatkowskiego przytoczył na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, odpowiadając na wspomniany wyżej jego tweet o nielegalności wydatków Funduszu Sprawiedliwości. "Naprawdę? Przypominam Pańskie wystąpienie jako prezesa NIK na temat Funduszu Sprawiedliwości. Proszę nie grać w zespole oszczerców atakujących Fundusz, Strażaków i dzieci. Pan wie, ze ten atak, to kłamstwo" (pisownia oryginalna).

NIK: bardzo szerokie interpretowanie terminu "przeciwdziałanie przestępczości"

Słowa wiceministra Wójcika o ataku na strażaków i dzieci odnoszą się do krytykowanych w ostatniej kontroli przez NIK wydatków z Funduszu Sprawiedliwości na wyposażenie straży pożarnej i zakup 100 tys. kamizelek odblaskowych dla dzieci. Jak ustaliła NIK, na doposażenie ochotniczych straży pożarnych wydano z funduszu 140 mln zł – co uznano za powielanie działalności Funduszu Wsparcia Straży Pożarnej.

Co do dzieci: chodzi o przekazanie w 2018 roku do wszystkich szkół podstawowych, jak napisano w informacji NIK, "materiałów edukacyjno-informacyjnych, konspektów lekcji dla nauczycieli i kamizelek odblaskowych (3018,1 tys. szt.)" w ramach umowy z Fundacją Komitetu Obchodów Narodowego Dnia Życia. Dostała ona ponad 24 mln zł na kampanię mającą przeciwdziałać przyczynom przestępczości drogowej. Jak stwierdziła NIK, kampania ta w znacznej mierze powielała działania innych podmiotów, np. policji.

I tu wracamy do skutków zmiany art. 43 Kodeksu karnego wykonawczego. Przedstawiciele resortu sprawiedliwości atakiem na Fundusz, straż pożarną czy dzieci określają negatywne opinie NIK na temat tego, że środki wydatkowane z Funduszu Sprawiedliwości nie zawsze są celowe. Koordynator kontroli NIK Paweł Gibuła mówił na konferencji prasowej, że pierwszy i kluczowy wniosek to fakt, że "w badanym okresie Fundusz Sprawiedliwości stracił charakter funduszu celowego".

Dodał, że "w związku z brakiem legalnej definicji przeciwdziałania przestępczości i przyjętą przez ministra sprawiedliwości praktyką bardzo szerokiego interpretowania tego terminu, z tego funduszu można finansować dowolne kategorie zadań". Dysponent funduszu wkraczał w kompetencje wielu innych organów państwowych. Według NIK "tylko 34 procent środków tego funduszu było przeznaczone na pomoc bezpośrednio świadczoną osobom pokrzywdzonym przestępstwem, a tylko 4 procent na pomoc postpenitencjarną". Ponad 60 proc. przekierowano na inne zadania.

01.10.2021 | Prawie 10 milionów złotych dla fundacji znikąd. Tak działa Fundusz Sprawiedliwości pod egidą resortu Ziobry
01.10.2021 | Prawie 10 milionów złotych dla fundacji znikąd. Tak działa Fundusz Sprawiedliwości pod egidą resortu ZiobryFakty TVN

Według NIK "działania ministra sprawiedliwości i znacznej części organizacji, które otrzymały dotacje, skutkowały niegospodarnym i niecelowym wydatkowaniem środków publicznych, a także sprzyjały powstawaniu mechanizmów korupcjogennych w przypadku osób podejmujących decyzje w zakresie rozliczania środków z Funduszu Sprawiedliwości".

Wyniki kontroli a immunitet prezesa NIK

Jak pisaliśmy wyżej, komentując te ustalenia, politycy PiS zwracają uwagę, że wyniki tej kontroli pojawiły się w czasie, gdy w Sejmie jest wniosek o uchylenie immunitetu prezesowi NIK Marianowi Banasiowi. W informacji o wynikach kontroli czytamy, że kontrola Funduszu Sprawiedliwości, ujęta w planie pracy NIK na 2020 rok przyjętym w listopadzie 2019 roku, rozpoczęła się 2 czerwca 2020 roku, a zakończyła się 14 maja 2021 roku. Tego samego dnia wystąpienie pokontrolne otrzymał minister sprawiedliwości. 21 lipca Kolegium NIK odrzuciło wszystkie zastrzeżenia, jakie minister wniósł do wyników kontroli.

Wniosek o uchylenie immunitetu prezesowi NIK Marianowi Banasiowi Prokurator Generalny – jest nim równocześnie minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro – przesłał do marszałek Sejmu 23 lipca, czyli dwa dni po decyzji Kolegium NIK odrzucającej zastrzeżenia ministra do wyników kontroli funduszu.

________________________________________________________________________________

Aktualizacja 7 października

W tekście poprawiono dane dotyczące zakupu kamizelek odblaskowych dla szkół podstawowych

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Piotr Molecki/East News

Pozostałe wiadomości

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Jednym z głównych argumentów podnoszonych przez negacjonistów Holokaustu jest kwestia wykorzystania preparatu cyjanowodorowego cyklon B do masowego uśmiercania ludzi w komorach gazowych. Większość z nich twierdzi bowiem, że substancja ta była używana w obozach koncentracyjnych, w tym także w KL Auschwitz, ale wyłącznie do dezynfekcji odzieży i pomieszczeń mieszkalnych, a nie do uśmiercania ludzi.

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24