|

Wszystkie rady prezydenta. Pół tysiąca osób do "odsłuchu"

Karol Nawrocki ma wytłumaczenie na dużą liczebność powoływanych rad
Karol Nawrocki ma wytłumaczenie na dużą liczebność powoływanych rad
Źródło: Marysia Zawada/REPORTER/East News
W niespełna rok przy prezydencie Karolu Nawrockim powstało więcej rad niż za całej kadencji poprzednika. On sam mówi o nich "strefa odsłuchu". To by potwierdzały składy osobowe owych gremiów – nie zawsze o fachowość tych doradców chodzi.Artykuł dostępny w subskrypcji

O ile powoływanie poprzednich rad przy Prezydencie RP przechodziło raczej bez echa – z małymi wyjątkami - to utworzenie 15 kwietnia 2026 roku Rady Nowych Mediów wywołało publiczną dyskusję o kwalifikacjach jej członków. Bo w radzie mającej doradzać głowie państwa w "obszarze transformacji cyfrowej, funkcjonowania rynku medialnego oraz wyzwań związanych z rozwojem nowych technologii" znaleźli się lobbyści Big Techów, prawicowi dziennikarze znani z szerzenia PiS-owskiej propagandy, a nawet Paweł Swinarski - youtuber promujący prorosyjskie narracje.

Jak bardzo Nawrocki otoczył się takimi ciałami doradczymi? Od kiedy objął urząd 6 sierpnia 2025 roku, powołał już 14 rad działających przy Prezydencie RP. Czasami robił to hurtowo. W grudniu 2025 roku powstało sześć rad, w marcu tego roku – pięć. Uwagę zwraca liczba zaproszonych osób: wszystkie rady przy prezydencie Nawrockim liczą łącznie aż 519 członków (dane: za stroną kancelarii prezydenta).

Dla porównania: na koniec drugiej kadencji – czyli po 10 latach - przy prezydencie Andrzeju Dudzie działało 12 rad, które w sumie miały około 220 członków. Jednak obecny prezydent ma swój plan związany z radami.

Czytaj także: