Jedynki w okręgach: jakimi byli posłami? Kto był aktywny, kto często nieobecny

Źródło:
Konkret24
Listy kandydatów do Sejmu złożone w Państwowej Komisji Wyborczej
Listy kandydatów do Sejmu złożone w Państwowej Komisji WyborczejKatarzyna Kolenda-Zaleska/Fakty TVN
wideo 2/5
Listy kandydatów do Sejmu złożone w Państwowej Komisji WyborczejKatarzyna Kolenda-Zaleska/Fakty TVN

Ponad 60 procent kandydatów otwierających listy największych ugrupowań w okręgach walczy o wejście do Sejmu już po raz kolejny. A jakimi byli posłami i posłankami w minionej kadencji? Przedstawiamy tych najmniej i najbardziej aktywnych w poselskiej posłudze, tych często nieobecnych i tych najrzadziej przemawiających z sejmowej mównicy. 

Pod uwagę wzięliśmy lokomotywy wyborcze pięciu głównych ugrupowań występujących w sondażach w ostatnich tygodniach. Sprawdziliśmy więc 205 liderów 41 okręgowych list wyborczych: Prawa i Sprawiedliwości, Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi, Nowej Lewicy i Konfederacji. Okazuje się, że 129 z nich – co stanowi 63 proc. – było posłankami i posłami w dziewiątej kadencji Sejmu. Najwięcej dotychczasowych posłów ma na jedynkach PiS – 37, kolejne są: KO - 34, Nowa Lewica – 30, Trzecia Droga – 20, Konfederacja – 8. Ponieważ 7 września Państwowa Komisja Wyborcza wciąż zatwierdzała ostateczne listy kandydatów, uwzględniliśmy nazwiska liderów list ogłoszone w mediach, a sejmowe statystyki podajemy według stanu na 4 września.

Przypomnijmy, że według art. 13 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora obowiązuje ich "obecność oraz czynny udział w posiedzeniach Sejmu lub Senatu oraz Zgromadzenia Narodowego, a także ich organów, do których zostali wybrani". Natomiast art. 21 tej ustawy stanowi, że "posłowie i senatorowie przyjmują opinie, postulaty, wnioski wyborców oraz ich organizacji i biorą je pod uwagę w swej działalności parlamentarnej".

Dlatego istotne jest, jak wybrani przez obywateli posłowie pracują w ich imieniu i w ich interesie na forum parlamentu. Przeanalizowaliśmy aktywność partyjnych jedynek wyborczych jako parlamentarzystów w minionych czterech latach. Źródłami są dostępne na sejmowej stronie statystyki wystąpień, złożonych interpelacji oraz obecności na głosowaniach; ponadto sprawdziliśmy statystyki nieusprawiedliwionych nieobecności na posiedzeniach Sejmu.

Ponieważ w Sejmie dziewiątej kadencji wielu posłów z listy Prawa i Sprawiedliwości zostało potem członkami rządu, odbiło się to na ich pracy w parlamencie. Regularnie brali udział w głosowaniach, ale aż siedmiu polityków PiS jest w top 20 posłów z największą liczbą nieusprawiedliwionych nieobecności. Właśnie posłowie PiS, będący teraz jedynkami list, zdominowali zestawienie parlamentarzystów, którzy zgłosili najmniej interpelacji w ciągu czterech lat. Znani ministrowie nie mają ani jednej na koncie.

Wystąpienia w Sejmie: najwięcej kandydaci Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy

Sejmowe statystki dotyczące wypowiedzi na posiedzeniach obejmują wszystkie wystąpienia z sejmowej mównicy - łącznie z oświadczeniami, głosami ad vocem, również niewygłoszonymi. Centrum Informacyjne Sejmu tłumaczy, że statystyka nie obejmuje tylko uwzględnianych w stenogramach krótkich głosów z sali - uwag czy pokrzykiwań. W pierwszej 20 kandydatów z jedynek będących najbardziej aktywnymi mówcami w Sejmie minionej kadencji jest osiem osób z listy Trzeciej Drogi, sześciu kandydatów Nowej Lewicy, troje dotychczasowych posłów Koalicji Obywatelskiej i trzech Konfederacji. W pierwszej 20 najmniej aktywnych jest trzynaścioro dotychczasowych posłów PiS, czworo byłych posłów KO oraz po jednym kandydacie: Trzeciej Drogi, Nowej Lewicy i Konfederacji.

Jedynki w okręgach: kto najczęściej, a kto najrzadziej wypowiadał się na posiedzeniach Sejmu IX kadencjiKonkret 24

Spośród partyjnych jedynek najwięcej wypowiedzi na posiedzeniach Sejmu w dziewiątej kadencji miał kandydujący z listy Trzeciej Drogi były poseł Polski 2050 Mirosław Suchoń – 1158. Drugim najbardziej aktywnym mówcą był Grzegorz Braun z Konfederacji. Trzecie miejsce – 590 wypowiedzi – zajmuje Tadeusz Tomaszewski, kandydat Nowej Lewicy. Na kolejnych miejscach znaleźli się: Michał Gramatyka (Trzecia Droga/Polska 2050), Krzysztof Paszyk (Trzecia Droga/PSL), Paulina Hennig-Kloska (Trzecia Droga/Polska 2050), Zofia Czernow (KO), Janusz Korwin Mikke (Konfederacja), Krzysztof Gawkowski (Nowa Lewica) i Jarosław Rzepa (Trzecia Droga/PSL).

Ani razu przez ostatnie cztery lata nie stanęli na sejmowej mównicy jako posłowie Marek Kuchciński i Elżbieta Witek (kandydaci PiS) - marszałek Sejmu oczywiście prowadziła posiedzenia. Tylko jeden raz głos zabrali Leonard Krasulski i Paweł Kukiz (PiS). Najmniej wypowiedzi mieli Zbigniew Hoffmann (PiS), minister sportu Kamil Bortniczuk (PiS), Małgorzata Wassermann (PiS), minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau (PiS), Marcin Gwóźdź (PiS), Paweł Olszewski (KO), Jan Grabiec (KO).

Interpelacje poselskie: najwięcej kandydaci KO i Nowej Lewicy

W przypadku liczby złożonych interpelacji – pisemnych zapytań do premiera lub ministrów - uwzględniamy tylko te, którym nadano bieg. W pierwszej 20 kandydatów startujących teraz z jedynek, którzy jako posłowie w Sejmie złożyli najwięcej interpelacji, jest 11 osób z Nowej Lewicy, ośmioro dotychczasowych posłów KO i kandydatka Trzeciej Drogi.

Czołówkę tworzą obecni kandydaci Nowej Lewicy – Anita Kucharska-Dziedzic (2403 interpelacje), Paweł Krutul (2393), Monika Falej (2345), Katarzyna Ueberhan (1661). Na piątym miejscu jest Joanna Frydrych z KO (1495 interpelacji). Ponad tysiąc interpelacji złożyli też: Katarzyna Kotula z Nowej Lewicy oraz Krzysztof Truskolaski i Marta Wcisło z KO.

Jedynki w okręgach: kto w Sejmie IX kadencji złożył najwięcej, a kto najmniej interpelacji, którym nadano biegKonkret 24

Jak piszemy wyżej, wiele jedynek PiS (dotychczasowych posłów) nie korzystało z możliwości składania interpelacji poselskich. Ani jednej nie złożyło 17 obecnych kandydatów PiS z pierwszego miejsca – chodzi głównie o ministrów. Najwięcej spośród teraz kandydujących jedynek z PiS – 35 interpelacji – złożył jako poseł Marcin Gwóźdź.

Prześledziliśmy więc pierwszą 20 posłów kandydujących z innych niż PiS komitetów, którzy najrzadziej wysyłali interpelacje. Wśród nich jest dziewięcioro byłych posłów KO, siedmioro kandydatów Trzeciej Drogi, dwóch byłych posłów Konfederacji i jeden były poseł Lewicy. Najmniej - 10 interpelacji - podpisał Czesław Siekierski kandydujący z Trzeciej Drogi; 12 - Jan Grabiec z KO; 13 – Marek Dyduch kandydujący z Nowej Lewicy.

Udział w głosowaniach: najwyższy mieli kandydaci PiS

Wśród 20 byłych posłów a obecnie jedynek na listach, którzy mieli najwyższą frekwencję na sejmowych głosowaniach, jest 13 dotychczasowych posłów PiS, czworo posłów KO, dwoje byłych posłów Lewicy i jeden poseł Konfederacji.

W co najmniej 99,5 proc. głosowań brali udział w imieniu PiS: Joanna Lichocka, Marek Kuchciński, Leonard Krasulski, Anna Pieczarka, Bożena Borys-Szopa, Zbigniew Hoffmann, Czesław Hoc, Marek Suski, Mirosława Stachowiak-Różecka i Małgorzata Wassermann. Do dziesiątki posłów z najwyższą frekwencją weszli spoza rządzącej partii tylko Krystian Kamiński (Konfederacja) i Zofia Czernow (KO).

Jedynki w okręgach: frekwencja w głosowaniach w Sejmie IX kadencjiKonkret 24

Wśród 20 posłów o najniższej frekwencji podczas głosowań w Sejmie jest siedmioro posłów startujących z list Trzeciej Drogi, pięcioro kandydatów Konfederacji, czterech kandydatów PiS, dwoje byłych posłów Lewicy i dwóch posłów z KO.

Najniższą frekwencję w głosowaniach spośród obecnych jedynek miał natomiast Stanisław Tyszka z Konfederacji - 71,8 proc. Na drugim i trzecim miejscu od końca też są byli posłowie z koła Konfederacji: Konrad Berkowicz (77,1 proc.) i Grzegorz Braun (77,9 proc.). Mniej niż 90-proc. frekwencję mają jeszcze: dwóch innych posłów Konfederacji - Krzysztof Bosak i Janusz Korwin Mikke; jedynki PiS - Paweł Kukiz, Zbigniew Ziobro i Mateusz Morawiecki; startujący z list Trzeciej Drogi Mirosław Maliszewski i Marek Sawicki.

Nieusprawiedliwione nieobecności: najwięcej kandydaci Konfederacji i PiS

Zgodnie z regulaminem Sejmu poseł musi zawiadomić marszałka lub przewodniczącego komisji o nieobecności – w miarę możliwości przed posiedzeniem – a w ciągu siedmiu dni przedstawić pisemne usprawiedliwienie. W przypadku nieusprawiedliwionych nieobecności marszałek zarządza obniżenie uposażenia i diety albo tylko jednego z tych świadczeń. Świadczenia obniżane są o jedną trzydziestą za każdy dzień nieobecności lub niewzięcia udziału w co najmniej 1/5 głosowań.

Potrącenia z tytułu nieusprawiedliwionych nieobecności dotyczyły w mijającej kadencji aż 80 obecnych liderów okręgowych list wyborczych. W pierwszej 20 jest siedmioro byłych posłów PiS (sześciu to ministrowie), pięciu posłów Konfederacji, czterech kandydatów Trzeciej Drogi, trzech posłów KO i jeden kandydat Nowej Lewicy. W poniższej tabeli uwzględniamy zarówno potrącenia pensji z tytułu nieobecności na posiedzeniach plenarnych, jak i na komisjach.

Jedynki w okręgach: kto miał najwięcej nieusprawiedliwionych nieobecności w Sejmie IX kadencjiKonkret 24

Najwięcej nieusprawiedliwionych nieobecności i związanych z tym potrąceń z pensji – 48 – dotyczy Krzysztofa Bosaka z Konfederacji. Jego koledzy z koła Grzegorz Braun i Krzysztof Tuduj mieli po 31 nieusprawiedliwionych nieobecności. 

Co najmniej 10 nieobecności mieli ponadto: Konrad Berkowicz i Stanisław Tyszka (Konfederacja); Radosław Lubczyk, Marek Sawicki, Czesław Siekierski (teraz Trzecia Droga); Antoni Macierewicz, Zbigniew Ziobro, Zbigniew Rau, Kamil Bortniczuk, Przemysław Czarnek (PiS); Paweł Kowal, Bartłomiej Sienkiewicz (KO).

Wśród 74 byłych posłów kandydujących teraz z pierwszego miejsca, którzy mieli co najwyżej jedną nieusprawiedliwioną obecność, jest 23 kandydatów z list PiS, 22 z list KO, 19 z list Nowej Lewicy, dziewięcioro z list Trzeciej Drogi i jeden z listy Konfederacji.

Najaktywniejsi posłowie IX kadencji Sejmu – teraz lokomotywy list

Wśród byłych posłów kandydujących teraz z pierwszego miejsca na liście najwięcej wypowiedzi na posiedzeniach Sejmu dziewiątej kadencji mieli:

Prawo i Sprawiedliwość: Stanisław Szwed – 131 Marek Suski – 88 Marek Ast – 84.

Koalicja Obywatelska: Zofia Czernow – 286 Krzysztof Grabczuk – 252 Marta Wcisło – 235.

Trzecia Droga: Mirosław Suchoń – 1158 Michał Gramatyka – 379 Krzysztof Paszyk – 348.

Nowa Lewica: Tadeusz Tomaszewski – 590 Krzysztof Gawkowski – 269 Dariusz Wieczorek – 250.

Konfederacja: Grzegorz Braun – 843 Janusz Korwin Mikke – 281 Michał Urbaniak – 248.

Natomiast najwięcej interpelacji poselskich złożyli:

Prawo i Sprawiedliwość: Marcin Gwóźdź – 35 Kacper Płażyński – 33 Anna Pieczarka, Ewa Malik – 32.

Koalicja Obywatelska: Joanna Frydrych – 1495 Krzysztof Truskolaski – 1249 Marta Wcisło – 1150.

Trzecia Droga: Urszula Nowogórska – 604 Mirosław Suchoń – 583 Joanna Mucha – 464.

Nowa Lewica: Anita Kucharska-Dziedzic – 2403 Paweł Krutul – 2393 Monika Falej – 2345.

Konfederacja: Konrad Berkowicz – 537 Krystian Kamiński – 459 Janusz Korwin Mikke – 419.

Autorka/Autor:Krzysztof Jabłonowski

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24

Politycy piszą o "sięganiu do kieszeni Polaków", internauci o planowanym wzroście VAT z 5 do 23 procent. Krążące w sieci komentarze o decyzji co do "gigantycznej podwyżki" podatku w handlu i gastronomii generują kolejne spekulacje. Sprawdziliśmy, o co chodzi.

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

Źródło:
Konkret24

Młode, atrakcyjne Polki zachwalają w sieci korzyści z wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Od początku wygląda to podejrzanie, ale generuje setki tysięcy wyświetleń. To "wejście na nowy poziom" z antyunijnym przekazem.

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

Źródło:
Konkret24

Poruszająca historia 91-letniej Amerykanki, którą postawiono przed sądem w szpitalnej koszuli i skutą kajdankami, obiegła media społecznościowe jako dowód okrucieństwa systemu. Gdy jednak się jej przyjrzeć bliżej, narracja przestaje się kleić.

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

Źródło:
Konkret24

Minister energii od miesięcy obiecuje, że koniec mrożenia cen prądu nie oznacza gwałtownej podwyżki rachunków. Ale opozycja straszy, że drożej będzie nawet o 10 procent. Politycy się sprzeczają - my z ekspertami liczymy, jak odmrożenie cen energii może wpłynąć na wysokość naszych rachunków. Kluczowe są ich składowe.

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

170 milionów złotych miał według internautów wydać polski Narodowy Fundusz Zdrowia na leczenie HIV w Ukrainie. Przekaz niesie się w sieci szeroko, lecz chodzi o zupełnie inne pieniądze. Mamy wyjaśnienie NFZ.

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

Unijni sędziowie stawiają się ponad polskim systemem konstytucyjnym, Trybunał Sprawiedliwości "zakazał Polsce powoływania się na swoją konstytucję" - tak politycy PiS przedstawiają wyrok TSUE dotyczący Trybunału Konstytucyjnego. Grzmią, że to próba odebrania Polsce suwerenności. Konstytucjonaliści tłumaczą: to nieprawda.

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Źródło:
Konkret24