Polski internet i niektóre media we wtorkowy wieczór rozgrzała informacja o nominacji dla Jerzego Owsiaka do Pokojowej Nagrody Nobla. Póki co zostało wysłane zgłoszenie dotyczące współtwórcy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a do kandydatury do nagrody długa jeszcze droga.

Jerzy Owsiak nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla. Trzymam kciuki - z radością pisze w mediach społecznościowych wielu internautów. "I to jest news!!! Owsiak nominowany do Nobla!!!", wykrzykują inni.

Jednym z najpopularniejszych wpisów był ten mówiący, że "Komitet Noblowski przyjął nominację dla Jerzego Owsiaka jako laureata Pokojowej Nagrody Nobla 2019".

Poprawny wniosek o nominację musi być przyjęty

Wszystko za sprawą wniosku o nominację, jaki wpłynął do Norweskiego Komitetu Noblowskiego. Złożył go dziennikarz Rafał Collins. Jak pisze na swoim profilu na Facebooku, "dzisiaj 15.01.2019 Komitet Norweski przyjął moją nominację dla Jurka Owsiaka jako laureata Pokojowej Nagrody Nobla 2019. Nominację złożyłem z pomocą posła Pana Andrzeja Kobylarza (Kukiz'15 - red.)".

Jak we wpisie dodaje Collins, w uzasadnieniu (które nie może być dłuższe niż 2 tysiące znaków) napisał: "Jerzy Owsiak nie może być opisany w 2000 znakach, Jerzy Owsiak NIE POWINIEN BYĆ opisywany w 2000 znakach" (z ang. - red.).

Do wpisu załączył zrzut z ekranu, pokazujący e-mail zwrotny, jaki otrzymał po wysłaniu zgłoszenia. Można w nim przeczytać: "Twoja nominacja do Pokojowej Nagrody Nobla 2019 została poprawnie zgłoszona. Norweski Komitet Noblowski docenia twój wysiłek w przygotowaniu tej nominacji" (z ang. - red.), a także pojawia się w nim informacja, że autor zgłoszenia może... wysłać kolejne.

Jednym słowem, mail zwrotny, który przyszedł do Collinsa, informuje jedynie o poprawnym złożeniu wniosku. Każdy poprawnie złożony, musi być uwzględniony przez Komitet Noblowski.

Nie każdy może wnioskować o nominację

O nominację dla wybranej osoby mogą wnioskować tylko wskazane (nie z nazwiska) przez organizatorów konkursu noblowskiego osoby. Są wśród nich m.in. parlamentarzyści i członkowie rządów, głowy państw, profesorowie, laureaci Nagrody, członkowie Komitetu Noblowskiego. Dlatego też formalnie to nie Collins, a poseł Kobylarz złożył wniosek o nominowanie Jerzego Owsiaka do pokojowego Nobla.

Co z wnioskiem będzie się działo dalej?

Wnioski o nominację można składać do końca stycznia, także poprzez formularz internetowy. Jak informuje na swojej stronie Komitet Noblowski, co roku do nominacji zgłaszanych jest ok. 200 różnych podmiotów. Listów z propozycjami nominacji jest dużo więcej - te same sugestie kandydatów do nagrody powtarzają się bowiem w wielu z nich.

Zgłoszone osoby stają się kandydatami. Za wybór takich osób odpowiedzialny jest Norweski Komitet Noblowski. On również wybiera laureata nagrody. Składa się z pięciu osób wskazanych przez norweski parlament.

W lutym-marcu Komitet ocenia pracę i osiągnięcia kandydatów do nagrody i przygotowuje tak zwaną "krótką listę", która w marcu i kwietniu jest omawiana z doradcami Komitetu (przede wszystkim norwescy profesorowie). Znajduje się na niej zazwyczaj 20 - 30 podmiotów (mogą to być np. politycy, aktywiści, organizacje społeczne).

Na początku października Komitet Noblowski z "krótkiej listy" i po informacjach od doradców w głosowaniu wybiera laureata nagrody. Decyzja jest ostateczna i nie podlega zaskarżeniu.

W grudniu laureat odbiera nagrodę. Pokojowa Nagroda Nobla wręczana jest w Oslo, a nie w Sztokholmie, jak pozostałe Nagrody Nobla.

50-letnie embargo

Kiedy zatem poznaje się kandydatów do Pokojowej Nagrody Nobla? Nigdy, albo raczej: po 50 latach. Status Fundacji Nobla zabrania ujawniania informacji o nominacjach przed upłynięciem tego okresu. Zakaz ten obowiązuje członków Komitetu zarówno w sferze publicznej, jak i prywatnej.

To nie pierwszy raz, gdy do Komisji Noblowskiej wpływają wnioski o nominację dla Jerzego Owsiaka. W 2017 r. takowe dla Owsiaka i WOŚP złożyła Joanna Schmidt z Nowoczesnej oraz politolog prof. Adam Grzegorczyk, rektor warszawskiej Wyższej Szkoły Promocji, który do nagrody nominował Orkiestrę. Wówczas również obydwa wnioski zostały przyjęte, ale WOŚP Pokojowej Nagrody Nobla nie otrzymała. Czy była nominowana? Dowiemy się tego najwcześniej w 2068 roku.

Dziś wiadomo jedynie, że w latach 1901 -1967 nominowanych było 4425 podmiotów. Ich nazwiska można sprawdzić na stronie Nagrody Nobla. Są wśród nich m.in. Ludwik Zamenhof (kilkukrotnie), Józef Piłsudski, Józef Polak, Józef Retinger.

Autor:  bb
Źródło:  Konkret24; zdjęcie: Edyta Kurycka/WOŚP

Pozostałe

Czy polskie zadłużenie się zwiększa? - pyta prezes Kaczyński. Sprawdzamy dane

Podczas weekendowej konwencji PiS-u w Wałbrzychu prezes Jarosław Kaczyński pytał: "Czy polskie zadłużenie się zwiększa?", i odpowiadał: "Ludziom się wmawia, że się zwiększa. Ono się zmniejsza. Bo zadłużenie liczy się w stosunku do PKB. Ten procent spada". Dane pokazują, że rzeczywiście od trzech lat notowano spadek, ale ostatni kwartał przyniósł wzrost. Ma on jednak swoje wytłumaczenie.

Plakat wyborczy zawieszony bez zgody właściciela posesji? Lepiej nie zdejmować samemu

Na platformę Kontakt24 przesłano zdjęcia materiałów wyborczych powieszonych na ogrodzeniach prywatnych posesji bez zgody i wbrew woli ich właścicieli. Zgodnie z przepisami Kodeksu wyborczego osoby, które wywiesiły plakaty, naraziły się na karę grzywny. Prawnicy zalecają jednak właścicielom nieruchomości, by w podobnych sytuacjach próbowali skontaktować się z przedstawicielami komitetów wyborczych i poprosili o usunięcie materiałów. Samodzielne zdjęcie plakatów należy traktować jako ostateczność, gdyż materiały wyborcze podlegają ochronie prawnej.

Polska Fundacja Narodowa: kontrowersje za kontrowersjami

Od niemal roku Konkret24 usiłuje dowiedzieć się w PFN, czy i kto wyjechał do USA na stypendia w ramach współpracy fundacji z amerykańską organizacją. Bez skutku. Brak transparentności to główny grzech PFN, ale są też inne kontrowersje, jak sprzeczna ze statutem organizacji akcja o sędziach "Sprawiedliwe Sądy", przerwany rejs dookoła świata, czy - jak ujawnił Onet - kosztująca ponad 20 mln zł współpraca z agencją PR, skutkująca między innymi profilami promującymi Polskę w mediach społecznościowych, które obserwuje zaledwie garstka internautów.

Na co rodziny wydają środki z 500+? Ocena Beaty Szydło a wyniki badań

Na przedwyborczej konwencji Prawa i Sprawiedliwości była premier Beata Szydło mówiła o środkach wypłacanych w ramach programu "Rodzina 500+". "Polskie rodziny zainwestowały te pieniądze właśnie w rozwój swoich dzieci, w przyszłość swoich dzieci" - zapewniała europosłanka. Jej zdaniem miały to udowadniać "wszystkie badania". Przytaczamy wyniki różnych ankiet, w których respondenci mówili o swoich wydatkach środków z programu.

Średni dochód na osobę w gospodarstwie domowym zbliży się do 2 tys. zł? Sprawdzamy słowa prezesa PiS

Podczas wystąpienia na łódzkiej konwencji Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński mówił o spodziewanym wzroście wskaźnika dochodu na jedną osobę w gospodarstwie domowym w 2019 roku. Wyraził nadzieję, że będzie on zbliżał się do poziomu 2 tys. zł. Jak sprawdziliśmy, w 2018 r. do średniego poziomu 2 tys. zł Polakom wciąż było daleko. Różnice w dochodach były zróżnicowane w zależności od regionu kraju i rodzaju prowadzonego gospodarstwa domowego.

"Polska staje się coraz bardziej krajem czystym". Sprawdzamy słowa premiera

W związku z akcjami Greenpeace, przeprowadzonymi w gdańskim porcie, premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej w Karczewie polecał "wszystkim działaczom ekologicznym", żeby "zobaczyli, jaką redukcję emisji CO2 Polska wykonała w kontekście protokołu z Kioto". Rzeczywiście - w wyznaczonym przez dokument okresie spadek był kilkukrotnie większy niż zakładano. Jednak od 2014 roku emisja gazów cieplarnianych stale rośnie.

Ministerstwo nie pokazuje "Iustitii" listy sędziów delegowanych. "Pierwszy raz w historii"

O udostępnienie nazwisk sędziów delegowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości zwrócił się sędzia Arkadiusz Tomczak, członek zarządu sędziowskiego stowarzyszenia "Iustitia". Choć zaledwie siedem miesięcy temu urzędnicy przekazali taką listę, teraz powołując się na RODO oraz działania PUODO twierdzą, że nie są w stanie tego zrobić i że "procedura nie jest jeszcze zakończona".