Ukrainka była "zła, że tylko polskie flagi na proteście"? Co naprawdę pokazuje ten film

Ukrainka była "zła, że tylko polskie flagi na proteście"? Co naprawdę pokazuje ten filmShutterstock

Tysiące wyświetleń w mediach społecznościowych ma nagranie, które pokazuje rzekomo, jak Ukrainka krytykuje manifestację w Krakowie, ponieważ były na niej "tylko Polskie flagi". Przestrzegamy: to zmanipulowany przekaz mający wzbudzać niechęć do ukraińskich uchodźców w Polsce.

W pierwszym ujęciu widzimy manifestację osób z biało-czerwonymi flagami. Następnie kamera kieruje się na kobietę, która krzyczy do nich po ukraińsku: "Hańba! Sława Ukrainie!". A wprost do kamery mówi: "Sława bohaterom, śmierć wrogom". Zapytana przez nagrywającego, jakich wrogów ma na myśli, odpowiada: "Śmierć Rosji". Nagrywający pyta jednak, dlaczego kobieta krzyczała "hańba" do manifestujących, skoro "Polacy stoją z biało-czerwonymi flagami w Polsce". Ta odpowiada, że nie rozumie dobrze po polsku, ale "im hańba za to, co mówią". I tłumaczy: "Że Polska to bohaterowie, prawdziwi bohaterowie, ale...".

W tym momencie autor filmu przerywa i komentuje: "Historia jest bardzo różna. Ty mówisz 'hańba', a nie rozumiesz. I dlatego tu jest Polska, nie Ukraina, nie Rosja. Tu jest Polska". Na to kobieta odpowiada, że dziękuję Polakom za to, że przyjmują Ukraińców. "To nie faszyści, to nie nacjonaliści, to normalni ludzie. Ale chcą, żeby tu była Polska" - stwierdza na to nagrywający.

Ten film opublikowano 24 kwietnia na TikToku na profilu z antyukraińskimi treściami. Nagranie opatrzono napisami: "Pani z ukrainy zła że tylko Polskie flagi na proteście" i "Wieszając flage Polska 2 maja będziesz wrogiem ukr......." (pisownia oryginalna). Film w cztery dni obejrzało prawie milion osób, obecnie jest już niedostępny, lecz screeny z nim opatrzone dwoma powyższymi zdaniami krążą w sieci.

Część uchodźców z Ukrainy decyduje się na powrót do swojego kraju
Część uchodźców z Ukrainy decyduje się na powrót do swojego krajuFakty po południu TVN24

"Macie swoją ukraińską wdzięczność"

Z TikToka nagranie rozsyłano do innych mediów społecznościowych, w tym na Twittera i Facebooka, gdzie udostępniano je głównie na kontach narodowców. Na profilu Narodowy Lublin na Twitterze skomentowano je: "Stolica Polski, Warszawa, Ukrainka widzi polskie flagi, co robi? Wykrzykuje w ich stronę banderowskie hasła: 'Hańba! Sława Ukrainie! Śmierć wrogom, gierojom sława!' Do czego to doszło aby w naszej stolicy warunki dyktowali Banderowcy! Obudzmy się! To zaszło za daleko!" (pisownia wszystkich postów oryginalna). W dodanym później komentarzu poprawiono, że to Kraków, a nie Warszawa.

Potwierdzili to m.in. administratorzy profilu Ruch Narodowy Kraków, którzy opublikowali film z komentarzem: "Wczoraj w Krakowie odbyła się pikieta pod hasłem Polska flaga jest biało-czerwona. Ukrainka, która jest w naszym kraju gościem, krzyczy że to hańba, śmierć wrogom oraz ma również bardzo duże problemy ze znajomością historii".

Dużą popularność na Twitterze zdobył post, którego autor - przedstawiający się jako "polski nacjonalista" - opisał film tak: "Macie swoją ukraińską wdzięczność fajnopolscy frajerzy. Tylko czemu na Nasz, Polaków rachunek?". Tylko w tym wpisie nagranie obejrzano prawie 50 tys. razy.

fałsz

Wprowadzające w błąd posty o demonstracji i wypowiedzi UkrainkiFacebook, Twitter

Wielu komentujących nie kryło nienawiści wobec Ukraińców - lecz byli i tacy, którzy pytali o kontekst sytuacji pokazanej na filmie. "Co to była za demonstracja? Żeby coś ocenić chciałabym poznać kontekst"; "A pewni jesteście że to tak jest. Bo gdy się przyjzysz i wysłuchasz to wcale to tak nie wynika jednoznacznie"; "Ten filmik to manipulacja. Nie znany jest kontekst, nie wiadomo co bylo wczesniej i pozniej, nie wiadomo kim sa ludzie z flagami (narodowcy zrywajacy ukrainskie flagi?)" - przestrzegali niektórzy użytkownicy Twittera.

Mieli rację - wyjaśniamy, co naprawdę się wydarzyło w Krakowie.

Małopolski Bunt: przeciw pandemii, szczepionkom, Ukraińcom

Widoczna na filmie manifestacja odbyła się 23 kwietnia pod Pomnikiem Grunwaldzkim na placu Jana Matejki w Krakowie pod hasłem: "Nasza flaga jest biało-czerwona". Zorganizowało ją stowarzyszenie Małopolski Bunt. W przeszłości jego członkowie, jak sami pisali, sprzeciwiali się "bezprawiu, które dotyka nas wszystkich w związku z tzw. pLandemią covid: eksperymentowaniu na dzieciach i dorosłych, segregacji sanitarnej" (pisownia oryginalna). W lutym 2022 roku dziennikarze tvn24.pl opisali spotkanie m.in. członków Małopolskiego Buntu z małopolską kurator oświaty Barbarą Nowak, podczas którego krytykowano zdalne nauczanie i powielano fake newsy o pandemii COVID-19.

Teraz na profilach Małopolskiego Buntu w mediach społecznościowych mniej pisze się o pandemii czy szczepieniach, a więcej o wojnie w Ukrainie. Manifestację "Nasza flaga jest biało-czerwona" zapowiadano tak: "W ostatnim, trudnym dla wszystkich czasie, niektórzy z Polaków i większość naszych polityków, zdają się zapominać, jakie barwy ma nasza polska flaga. (...) Nie dajmy się temu zwieść i pamiętajmy skąd nasz ród!".

Choć organizatorzy zapewniali, że pikieta ma wyłącznie charakter patriotyczny, to na nagraniach dostępnych w internecie można zobaczyć i usłyszeć, że w wystąpieniach mówiono także o Ukraińcach w Polsce - w negatywnym kontekście.

"Miejsce flagi polskiej w Sejmie zajmuje flaga ukraińska"

Już na początku manifestacji, podczas odsłuchiwania słów wiersza Adama Asnyka "Miejmy nadzieję!", mężczyzna w koszulce z hasłem "Stop ukrainizacji Polski" i wizerunkiem przekreślonego Stepana Bandery wyciągnął transparent z napisem: "Wołyń 43' Ukraińskie zbrodnie na Polakach". Nie należał raczej do organizatorów manifestacji, bo zapytał prowadzącego, czy taki baner przeszkadza. Tamten odpowiedział: "Akceptujemy".

Baner o zbrodni wołyńskiej pokazany podczas manifestacjifacebook

Po wysłuchaniu wiersza głos zabrała członkini Małopolskiego Buntu. To właśnie podczas jej przemówienia obok manifestacji przechodziła Ukrainka znana z rozsyłanego teraz nagrania. Kobieta z Małopolskiego Buntu mówiła m.in.: "Nasi politycy najwyraźniej zapomnieli, jakie barwy ma nasza polska flaga. (...) Stanowczo sprzeciwiamy się łamaniu protokołu flagowego i ustawy o języku polskim. Niestety nasz nierząd, jak widać, krok po kroku dąży do tego. Miejsce flagi polskiej w Sejmie zajmuje flaga ukraińska. W przestrzeni instytucji publicznych naszego kraju pojawia się flaga obcego państwa, a wirtualnie ukraińska grażdanka, a dopiero po przeszukaniu zakładek pojawia się język polski. Pamiętajmy, że wszystkie napisy czy to po ukraińsku, czy w jakimkolwiek obcym języku w przestrzeni publicznej nietłumaczone na język polski są bezprawne, nielegalne. Nasi przywódcy i politycy, rządowi faryzeusze, jakby porażeni schizofrenią nierządową, z jednej strony nawołują do patriotyzmu, zaś z drugiej reprezentują zgoła inne postawy, antypolskie".

W tym momencie Ukrainka krzyknęła "hańba" i "sława Ukrainie" w kierunku tłumu. Słychać to na nagraniu z manifestacji, a chwilę później Ukrainkę widać także w tle przemawiającej kobiety.

Bohaterka popularnego filmiku widoczna w tle nagrania z manifestacjifacebook

Na zarchiwizowanych transmisjach z manifestacji słychać, że gdy Ukrainka rozmawia z nagrywającym tę sytuację, przemawiająca kobieta cytuje posła Konfederacji Grzegorza Brauna: "Dlaczego gmach Sejmu został udekorowany flagami obcego państwa? (...) Flaga Ukrainy na gmachu Sejmu wisi w miejscu przynależnym gospodarzowi. To się nie godzi". Następnie pyta: "Dlaczego zatem w porównaniu do innych narodowości jesteśmy dyskryminowani w naszym własnym kraju? Hańba! Dlaczego naszym kosztem obce nacje dostają nasze mieszkania, na które Polacy czekali wiele lat? Dlaczego dostają zasiłki i przywileje większe niż nasi rodacy? Nasz nierząd okrada nas i rozdaje nasze pieniądze, nie pytając nikogo o zgodę, a tym samym antagonizuje nas i naszych gości".

Fałszywe twierdzenia, że w Krakowie uchodźcy z Ukrainy dostają mieszkania przynależne Polakom, a ukraińskie matki mają wyższe zasiłki niż polskie, krążą w sieci w środowiskach antyukraińskich już od dawna - pisaliśmy o tym 11 marca i 16 marca w Konkret24.

Tak więc biorąc pod uwagę temat, kontekst manifestacji i wypowiadane podczas niej kłamstwa oraz słowa uderzające w Ukraińców, nie jest prawdziwa dołączana do nagrania w sieci teza, że Ukrainka była "zła, że tylko polskie flagi na proteście". Bo pytana, dlaczego krzyczała "hańba" na Polaków z polskimi flagami, nie odniosła się wcale do flag, tylko odpowiedziała, że nie rozumie dobrze po polsku, ale "im hańba za to, co mówią".

Jej wypowiedź dotyczyła więc haseł wygłaszanych na pikiecie. A krytykowano w nich m.in. dobre potraktowanie Ukraińców w Polsce. W dodatku w momencie, gdy Ukrainka przechodziła obok manifestacji, pokazano baner mówiący o ukraińskich zbrodniach na Polakach.

Autor: Michał Istel / Źródło: Konkret24, zdjęcie: Shutterstock

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Pomimo że są tak daleko, to miga. Dziadostwo" - mówi kobieta na nagraniu mającym pokazywać, jakie problemy mają właściciele domów stojących niedaleko wiatraków. Film notuje miliony wyświetleń w sieci i budzi skrajne komentarze. Uspokajamy: to efekt bardzo rzadki i nie wpływa negatywnie na zdrowie.

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

Źródło:
Konkret24

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24