Pięć punktów więcej dla kobiet i osób z niepełnosprawnościami. Kogo rekrutowano?

Źródło:
Konkret24
Sztuczna inteligencja dyskryminuje
Sztuczna inteligencja dyskryminujeTVN24
wideo 2/6
Sztuczna inteligencja dyskryminujeTVN24

Dokument pokazujący, że w procesie rekrutacji premiowane są kobiety i - tak samo - osoby z niepełnosprawnością w stopniu znacznym, wywołał dyskusję internautów na temat dyskryminacji. Część jednak nie wierzyła, że pismo jest autentyczne. Jak sprawdziliśmy, chodzi o projekt sprzed kilku lat. Wyjaśniamy, gdzie i kogo rekrutowano.

W poście z 22 marca 2024 roku anonimowego użytkownika serwisu X opublikowano dość niewyraźny dokument, ale widać na nim logo Centrum Obsługi Inwestora działającego w Wydziale Przedsiębiorczości i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Kielce. Na stronie pisma z kryteriami do rekrutacji czytamy, że projekt ten ma wsparcie z Europejskiego Funduszu Społecznego. Widać tylko kilka punktów, w tym "kryteria premiujące", m.in. "płeć kobieta + 5 pkt" i "niepełnosprawność (na podst. orzeczenia) +5 pkt stopień znaczny +4 pkt stopień umiarkowany +3 pkt stopień lekki". "Kobiety=niepełnosprawni w stopniu znacznym. Wszystko jasne" - skwitował autor posta. Wpis wygenerował ponad 104 tys. wyświetleń.

Post z dokumentem do rekrutacji, który wywołał kontrowersjex.com

Pod postem zaroiło się od komentarzy, głównie wyrażających oburzenie z powodu kryteriów premiujących, które traktowały kobiety tak samo jak osoby niepełnosprawne. Z tym że jedni uważali, że to poniżanie kobiet, inni - że to dyskryminacja mężczyzn. Jeszcze inni pytali, czy to prawdziwy dokument i czego dotyczył.

"Przecież te punkty są antykobiece i mówię to jako kobieta. Dawanie czegoś takiego to z góry zakładanie że kobieta sobie normalnie nie poradzi i trzeba jej dawać dodatki bo bez tego nic nie zrobi"; "Równość po całości..."; "Wcale nie śmierdzi 'dyskryminacją na tle płciowym'. Ciekawe co na to feministki?" – pisali internauci (pisownia postów oryginalna).

Niektórzy podchodzili do sprawy inaczej: "Wniosek dotyczy szkolenia z zakresu IT, tak są punkty za płeć 'kobieta' ponieważ nie wszystkie wnioski przechodzą a komisja musi niestety wydać 50/50. Z tą różnicą że wniosków od panów może być kilkukrotnie więcej niż od pań"; "Chwila czyli kobiety dostają jakies dodatkowe punkty za samo bycie kobietą, faktycznie mają ciężej na kazdej płaszczyźnie życia"; "Masz mężczyzno te same kwalifikacje, co Twoja rywalka. Nie dostajesz roboty, bo Twoja rywalka urodziła się jako kobieta, więc ma przewagę. Co to jest, jeśli nie dyskryminacja?" – pytali. Wiele osób, nieświadomych z którego roku jest to projekt, oznaczało w komentarzach ministrę do spraw równości Katarzynę Kotulę.

Rzecznik UM Kielce: "płeć była jedynie kryterium dodatkowym"

Pokazany w poście dokument jest autentyczny - ale nie jest nowy. Dotyczy projektu "Wysokiej jakości kwalifikacje i staże zawodowe kluczem do sukcesu w branży IT", który przeprowadzono w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego na lata 2014-2020. Realizatorami byli: Gmina Kielce - rząd Miasta Kielce, Wydział Przedsiębiorczości i Komunikacji Społecznej, Biuro Przedsiębiorczości i Centrum Obsługi Inwestora.

Celem projektu – jak napisano w regulaminie (którego fragment pokazano w poście) - jest "podniesienie jakości i atrakcyjności kształcenia zawodowego w kontekście przyszłego zatrudnienia 80 uczniów w województwie świętokrzyskim (...), poprzez zrealizowanie kompleksowych programów kształcenia praktycznego, tj. staży zawodowych i specjalistycznych kursów programowania oraz poprzez zwiększenie kompetencji kluczowych na rynku pracy dzięki przeprowadzonemu doradztwu zawodowemu i personalnemu, kursom językowym, konferencji z udziałem eksperta branży IT, wizytom studyjnym, spotkaniom z przedsiębiorcami oraz zakupionym pomocom dydaktycznym". Chodziło też o uzupełnienie wykształcenia 10 nauczycieli przedmiotów zawodowych – informatycznych oraz instruktorów praktycznej nauki zawodu czy doposażenie bazy techniczno-dydaktycznej szkół ponadpodstawowych w Kielcach. Projekt obejmował między innymi kurs programowania, staże w lokalnych firmach z branży IT, doskonalenie języka angielskiego.

Uczestnikami projektu mogli zostać: - nauczyciele przedmiotów informatycznych i programistycznych; - uczniowie klas 2 w roku szkolnym 2019/2020 w szkołach średnich uczestniczących w projekcie; - uczniowie klas 2 w roku szkolnym 2020/2021. A do udziału w projekcie zaplanowano wyłonienie 10 nauczycieli przedmiotów zawodowych oraz 80 uczniów klas 2 i 3 szkół średnich.

W regulaminie zaznaczone jest, że "rekrutacja uczestników do projektu będzie odbywała się na sprawiedliwych i jednakowych zasadach dla wszystkich osób ubiegających się o udział w projekcie oraz zgodnie z zasadami horyzontalnymi Unii Europejskiej, tj. zrównoważonego rozwoju, równości szans płci i niedyskryminacji oraz pełnej dostępności dla osób niepełnosprawnych". Mimo to zapisy o premiowaniu ze względu na płeć kobiecą znalazły się dwóch miejscach: przy punkcie o kryteriach do oceny przez komisję rekrutacyjną, zarówno w przypadku nauczycieli (punkt 10.1), jak i uczniów (punkt 10.2). Dlaczego? Powodem są wspomniane w regulaminie "zasady horyzontalne Unii Europejskiej".

Jedną z naczelnych zasad horyzontalnych w przypadku funduszy unijnych jest zasada równości szans kobiet i mężczyzn. Ma to podstawę prawną w art. 3 Traktatu o Unii Europejskiej - wskazuje, że UE zwalcza wykluczenie społeczne i dyskryminację oraz wspiera sprawiedliwość społeczną i ochronę socjalną, równość kobiet i mężczyzn, solidarność między pokoleniami oraz ochronę praw dziecka. O tym, jak owe zasady spełniano w tym konkretnym projekcie, piszemy dalej.

Zapisy w regulaminie projektuCentrum Obsługi Inwestora

Film podsumowujący projekt został opublikowany 31 maja 2022 roku na kanale Centrum Obsługi Inwestora Urzędu Miasta Kielce na YouTube. Katarzyna Grimm, koordynatorka projektu w Zespole Szkół Informatycznych (ZSI) w Kielcach, wymienia na nim: "Wstępna kwalifikacja do projektu objęła 60 uczniów na 20 miejsc. W następnym rozdaniu zainteresowanie było jeszcze większe. Ze względu na wyrównanie szans na rynku pracy, do udziału w projekcie staraliśmy się zachęcić kobiety" (wytłuszczenie od redakcji). Czyli organizatorzy chcieli zachęcić kobiety do udziału w projekcie. Na promocyjnym filmie podsumowującym projekt widać jednak, że większość pokazanych tam uczestników to młodzi mężczyźni.

Pytany o efekty rekrutacji, rzecznik prasowy prezydenta Kielc i Urzędu Miasta Kielce Marcin Januchta w odpowiedzi dla Konkret24 napisał, że w grupie 80 uczniów było siedem dziewcząt, a w grupie 20 nauczycieli - cztery kobiety. "Podstawowymi kryteriami, które podlegały ocenie w procesie rekrutacji, były wyniki w nauce, ocena z zachowania i dyspozycyjność" - wyjaśnia rzecznik. Tłumaczy, że zastosowanie dodatkowych premiujących kryteriów wynikało z konieczności zastosowania się do "Wytycznych w zakresie realizacji zasady równości szans i niedyskryminacji". "Można przyjąć, że kryterium miało jeszcze za zadanie zachęcenie kobiet do udziału w projekcie, przy czym należy zaznaczyć, że płeć była jedynie kryterium dodatkowym" - pisze rzecznik.

Januchta podkreśla, że "celem inicjatywy było przekazanie, wzmocnienie kompetencji w zakresie programowania i umiejętności potrzebnych na rynku pracy". W ramach projektu przeprowadzono m.in. staże w lokalnych firmach IT, kursy programowania, doposażono pracownie informatyczne.

Wytyczne, o których wspomina rzecznik, dotyczą zakresu realizacji zasady równości szans i niedyskryminacji, w tym dostępności dla osób z niepełnosprawnościami oraz zasady równości szans kobiet i mężczyzn w ramach funduszy unijnych. W dokumencie takim, opisującym zasady na lata 2014-2020, określone są wytyczne zobowiązujące do zastosowania podwójnego podejścia (tzw. dual approach) ukierunkowanego na wyrównywanie szans kobiet i mężczyzn, który mógł odnosić się do takich obszarów jak: - zatrudnienie; - rozwój kariery; - zwalczanie zjawiska feminizacji ubóstwa; - zwalczanie stereotypów związanych z płcią na rynku pracy; - godzenie życia zawodowego z prywatnym; - równy podział obowiązków opiekuńczych pomiędzy kobietami a mężczyznami; - promowanie równego wynagrodzenia za jednakową pracę.

A jak wynika z raportu "Oświata i wychowanie w roku szkolnym 2017/2018" Głównego Urzędu Statystycznego, zaledwie 8,9 proc. uczniów na kierunkach związanych z technologiami informacyjnymi to kobiety. Podobne dysproporcje stwierdzono także w kieleckich technikach.

Uczniowie techników dla młodzieży według najpopularniejszych podgrup kierunków kształcenia w roku szkolnym 2017/18stat.gov.pl

Niedostosowanie się do unijnych kryteriów - między innymi wymagających wyrównania szans kobiet i mężczyzn - mogło zatem skutkować nieotrzymaniem unijnego wsparcia z UE. A - jak wiemy z komunikatu Urzędu Miasta - na przeprowadzenie projektu uzyskano ponad 1,7 mln zł dofinansowania z Unii Europejskiej.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock/x.com

Pozostałe wiadomości

Nie wszystko, co mówili kandydaci podczas kończącej się kampanii przed pierwszą turą wyborów, było zgodne z prawdą. I nie tylko o pomyłki tu chodzi, lecz o całe narracje zbudowane na błędnych tezach. 

10 tematów kampanii opartych na fałszu. Warto wiedzieć

10 tematów kampanii opartych na fałszu. Warto wiedzieć

Źródło:
Konkret24

Komentarze w sieci wywołuje informacja, jakoby we Włoszech miały zostać zakazane małżeństwa osób tej samej płci. Trudno jednak zakazać czegoś, co i tak nie jest dozwolone. Wyjaśniamy, na co pozwala włoskie prawo.

Włochy "zakazały małżeństw homoseksualnych"? Duża nieścisłość

Włochy "zakazały małżeństw homoseksualnych"? Duża nieścisłość

Źródło:
Konkret24

Węgierskie wojsko przemieszcza się w stronę granicy z Ukrainą - informują internauci, a jako "dowód" publikują nagranie kolumny ciężkiego sprzętu wojskowego jadącej przez jakieś miasto. To klasyczna rosyjska dezinformacja, której celem jest potęgowanie napięć między Węgrami a Ukrainą, ale także wzbudzanie niepokoju obywateli innych państw.

"Węgierskie czołgi przy granicy z Ukrainą"? Co pokazuje mapa

"Węgierskie czołgi przy granicy z Ukrainą"? Co pokazuje mapa

Źródło:
Konkret24

Startujący w wyborach prezydenckich Marek Jakubiak liczy na duże poparcie wśród Polonii, zwłaszcza amerykańskiej. Przekonuje, że w 2023 roku "chyba największe z prawicy dostał poparcie" w wyborach do Sejmu w Stanach Zjednoczonych. Tyle że to nieprawda.

Jakubiak chwali się wsparciem Polonii w USA, ale nie ma racji

Jakubiak chwali się wsparciem Polonii w USA, ale nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Po jednej z ostatnich blokad trasy S8 w Warszawie organizowanych przez aktywistów Ostatniego Pokolenia w sieci zaczęło krążyć zdjęcie mężczyzny, który rzekomo uczestniczył w proteście. Internauci twierdzili, że to Wojtek - jeden z aktywistów klimatycznych, którzy przykleili się do asfaltu. Mylili się.

Wojtek z Ostatniego Pokolenia? Inny znany aktywista

Wojtek z Ostatniego Pokolenia? Inny znany aktywista

Źródło:
Konkret24

Wybory już za trzy dni, więc zwolennicy poszczególnych kandydatów nasilają w mediach społecznościowych swoje wsparcie dla nich - niejednokrotnie publikując fake newsy. Tak właśnie jest z plakatem zachęcającym do głosowania na Karola Nawrockiego.

"Patrioci za Nawrockim". A kto jest na zdjęciu?

"Patrioci za Nawrockim". A kto jest na zdjęciu?

Źródło:
Konkret24

Na trzy dni przed wyborami prezydenckimi internauci pokazują w mediach społecznościowych otrzymywane SMS-y mające zachęcać do głosowania na Rafała Trzaskowskiego. Sztab kandydata zaprzecza i nazywa to "masową akcją dezinformacji wyborczej". Ostrzegamy przed oszustami.

"Agitacja wyborcza PO"? Nie, uwaga na oszustów

"Agitacja wyborcza PO"? Nie, uwaga na oszustów

Źródło:
Konkret24

Administracja Trumpa nie wprowadzi jednak ograniczeń eksportu chipów stosowanych w systemach sztucznej inteligencji. Miały dotyczyć sporej grupy krajów, w tym Polski. Politycy PiS twierdzą, że to "sukces" niedawnej wizyty Karola Nawrockiego w USA. Fakty, które przeanalizowaliśmy, nie potwierdzają tej tezy.

USA znoszą restrykcje na chipy AI, PiS ogłasza "sukces Nawrockiego". Jak było naprawdę?

USA znoszą restrykcje na chipy AI, PiS ogłasza "sukces Nawrockiego". Jak było naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Rozsyłając nagranie, na którym kongresmen prezentuje wejście do tajemniczego tunelu pod amerykańskim Kapitolem, internauci twierdzą, że był on wykorzystywany przez siatkę pedofili. Oto jak poglądowy filmik połączono ze znaną teorią spiskową.

Siatka pedofili i tunel pod Kapitolem? Co pokazuje kongresmen

Siatka pedofili i tunel pod Kapitolem? Co pokazuje kongresmen

Źródło:
Konkret24

W polskiej sieci krąży nagranie z przekazem, jakoby władze Holandii zniosły pomoc socjalną dla Ukraińców. To miało wywołać protesty ukraińskich uchodźców na holenderskich ulicach. Ten przekaz jednak niewiele ma to wspólnego z prawdą.

Ukraińcy protestują "po odcięciu socjalu"? Co to za marsz

Ukraińcy protestują "po odcięciu socjalu"? Co to za marsz

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń generuje nagranie, które jakoby pokazuje, jak papież Leon XIV "sprytnie uniknął" flagi społeczności LGBT+, którą powiewał jeden z wiernych. Tyle że to wcale nie była "flaga dumy".

Papież "odwraca się" od flagi LGBT? To inna flaga

Papież "odwraca się" od flagi LGBT? To inna flaga

Źródło:
Konkret24

Były pytania o mieszkania - te budowane i te przejmowane. Było o Zielonym Ładzie, migrantach czy stosunku do Ukrainy. Ostatnia przed pierwszą turą wyborów debata prezydencka pokazała, że wciąż warto sprawdzać, co mówią wyborcom kandydaci. I tym razem padały - jak to określił jeden z uczestników - "fake newsy, półprawdy, a często ordynarne kłamstwa".

Ostatnia debata prezydencka. "Fake newsy, półprawdy, kłamstwa"

Ostatnia debata prezydencka. "Fake newsy, półprawdy, kłamstwa"

Źródło:
Konkret24

Wrócił, czy nie wrócił? Spór o losy znaku Polski Walczącej, który niegdyś wysiał w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, na moment rozgrzał ostatnią prezydencką debatę. Kandydaci Marek Jakubiak i Szymon Hołownia przedstawiali odmienne wersje wydarzeń. Więc sprawdziliśmy.

Usunięty znak Polski Walczącej. Kto ma rację: Jakubiak czy Hołownia?

Usunięty znak Polski Walczącej. Kto ma rację: Jakubiak czy Hołownia?

Źródło:
Konkret24

Tusz z długopisów w lokalach wyborczych można usunąć za pomocą zapalniczki - sugerują internauci, pokazując jako "dowód" pewne nagranie. Zalecają, by na wybory zabrać własny długopis. Uwaga: to jedna z odsłon dezinformacji o planowanym fałszerstwie wyborczym. Wyjaśniamy.

"Weź długopis na wybory"? Uwaga: dezinformacja

"Weź długopis na wybory"? Uwaga: dezinformacja

Źródło:
Konkret24

Ostatnia debata prezydencka przed wyborami, która odbędzie się 12 maja, wywołuje dodatkowe emocje z powodu przekazu polityków PiS. W mediach społecznościowych sugerują, jakoby losowanie kolejności wypowiedzi zostało ustawione na korzyść kandydata KO Rafała Trzaskowskiego. Podobnie mówili na porannej konferencji prasowej. To nieprawda.

PiS o "skandalicznym losowaniu" kolejności w debacie. Bezpodstawny zarzut

PiS o "skandalicznym losowaniu" kolejności w debacie. Bezpodstawny zarzut

Źródło:
Konkret24

Paczuszka z białym narkotykiem i łyżeczka do jego zażywania - to według internautów miało leżeć na stole, przy którym w pociągu do Kijowa spotkali się Emmanuel Macron, Friedrich Merz i Keir Starmer. Przestrzegamy, to prorosyjska dezinformacja.

Macron, Merz, Starmer w pociągu. Co ukryto przed kamerami?

Macron, Merz, Starmer w pociągu. Co ukryto przed kamerami?

Źródło:
Konkret24

Internauci z oburzeniem komentują rzekomy nowy zakup Wołodymyra Zełenskiego - ma to być willa na Florydzie warta 20 milionów dolarów. Twierdzą, że zapłacono za nią środkami przekazanymi Ukrainie na walkę z Rosją. To nieprawda, kolejny fake news prorosyjskiej propagandy.

Willa Zełenskiego na Florydzie? To nie jego

Willa Zełenskiego na Florydzie? To nie jego

Źródło:
Konkret24

Podczas ostatniej telewizyjnej debaty prezydenckiej marszałek Sejmu Szymon Hołownia oznajmił, że w Sejmie nie ma projektu ustawy o asystencji osobistej. W sieci oburzyli się politycy PiS, twierdząc, że projekt jest już od dawna, tylko został zamrożony. Wyjaśniamy, o co chodzi.

Hołownia asystencji osób z niepełnosprawnościami: projektu nie mamy w Sejmie. Opozycja: jest. Tłumaczymy

Hołownia asystencji osób z niepełnosprawnościami: projektu nie mamy w Sejmie. Opozycja: jest. Tłumaczymy

Źródło:
Konkret24

Masz swoje hipotezy, dobierasz do nich pasujące ci zdarzenia, podkręcasz emocje - i teoria gotowa. To nic, że nieprawdziwa, byle znalazła zwolenników. Tak się właśnie stało z blackoutem w Hiszpanii i Portugalii. Przeciwnicy zielonej energii obarczyli winą Europejski Zielony Ład, a politycy stali się pasem transmisyjnym tej nowej teorii spiskowej. Zadział efekt potwierdzenia.

Blackout w Hiszpanii a Zielony Ład. Jak działa "efekt potwierdzenia"

Blackout w Hiszpanii a Zielony Ład. Jak działa "efekt potwierdzenia"

Źródło:
Konkret24

Rafał Trzaskowski w kampanii prezydenckiej wielokrotnie odwoływał się do swoich doświadczeń i sukcesów jako prezydenta Warszawy. Chwalił się 14 tysiącami mieszkań - raz były "wybudowane", raz "oddane", a innym razem "nowe". Kandydat ze swoich wypowiedzi tłumaczy się brakiem precyzji. Wyjaśniamy, ile mieszkań komunalnych powstało w Warszawie za kadencji polityka KO.

Trzaskowski i 14 tysięcy mieszkań w Warszawie. O jakie lokale chodzi

Trzaskowski i 14 tysięcy mieszkań w Warszawie. O jakie lokale chodzi

Źródło:
Konkret24

Do tegorocznej parady w Dzień Zwycięstwa w Moskwie rosyjskie wojsko miało się przygotowywać, ćwicząc na czołgach "wypożyczonych w Kazachstanie" - twierdzą internauci, pokazując jako "dowód" pewnie nagranie. To, co na nim widać, przeczy jednak ich tezie.

Czołgi "wypożyczone z Kazachstanu" na paradzie w Moskwie?

Czołgi "wypożyczone z Kazachstanu" na paradzie w Moskwie?

Źródło:
Konkret24

Karol Nawrocki "zachęcił wszystkich kontrkandydatów" w wyborach prezydenckich do opublikowania oświadczeń majątkowych. Tylko że większość z nich to zrobiła, są publicznie dostępne. Jeden z kandydatów nie deklaruje własności żadnego mieszkania czy domu, inni mają po kilka mieszkań. Co jeszcze wiemy?

Po kilka mieszkań, działki, akcje, obrazy. Oświadczenia majątkowe kandydatów na prezydenta

Po kilka mieszkań, działki, akcje, obrazy. Oświadczenia majątkowe kandydatów na prezydenta

Źródło:
Konkret24

Szefowa kancelarii prezydenta Małgorzata Paprocka broni Andrzeja Dudy jako strażnika konstytucji. Według niej "nie było żadnego wyborów sędziów dublerów". Przypominamy więc, jak w 2015 roku wybrano sędziów do Trybunału Konstytucyjnego.

Nieprawda minister Paprockiej. Dotyczy sędziów dublerów

Nieprawda minister Paprockiej. Dotyczy sędziów dublerów

Źródło:
Konkret24

Kilka godzin po tragedii na Uniwersytecie Warszawskim w mediach społecznościowych zaczęła krążyć informacja, jakoby sprawcą ataku był Ukrainiec. Przestrzegamy przed rozpowszechnianiem takich pogłosek, nie są prawdziwe.

Tragedia na uniwersytecie. Dezinformacja o sprawcy

Tragedia na uniwersytecie. Dezinformacja o sprawcy

Źródło:
Konkret24

Niedługo po ataku Indii na Pakistan zaczęto rozpowszechniać w sieci nagrania mające przedstawiać moment ataku. Jak często bywa w przypadku konfliktów zbrojnych, nie wszystkie publikowane teraz nagrania są aktualne. Przestrzegamy.

Indie bombardują Pakistan? To inne zdarzenie

Indie bombardują Pakistan? To inne zdarzenie

Źródło:
Konkret24

Jedni straszą hordami migrantów; drudzy twierdzą, że Polska jest wyłączona z lokowania migrantów. Jedni alarmują, że pakt migracyjny już działa; drudzy uspokajają, że nie wejdzie w życie. Wyborca może odnieść wrażenie, że Unia Europejska właśnie decyduje w sprawie paktu migracyjnego - nic bardziej mylnego. To kampanijna gra. Ekspert tłumaczy, dlaczego się opłaca.

Pakt migracyjny w ogniu kampanii. Faulują obie strony

Pakt migracyjny w ogniu kampanii. Faulują obie strony

Źródło:
TVN24+

Spór o referendum w sprawie prawa aborcyjnego był jednym z gorętszych momentów debaty Szymona Hołowni i Magdaleny Biejat. Marszałek Sejmu przekonywał, że w obecnej sytuacji "optymalne będzie referendum". Wyjaśniamy, dlaczego samo referendum nie przesądzi o zmianie prawa. 

Hołownia o prawie do aborcji: niech "naród zdecyduje". To tak nie działa

Hołownia o prawie do aborcji: niech "naród zdecyduje". To tak nie działa

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w sieci generuje nagranie z fragmentem przemówienia Donalda Tuska w Holandii. Na jego podstawie internauci twierdzą, że polski premier o wybuch drugiej wojny światowej obwinił... Polskę. Lecz Tusk powiedział coś innego.

Tusk o "polskim ataku na Westerplatte"? Skąd taka wersja

Tusk o "polskim ataku na Westerplatte"? Skąd taka wersja

Źródło:
Konkret24

"Ukraińcy masowo ruszyli po polskie obywatelstwo" - ogłosił na nagraniu europoseł Konfederacji Marcin Sypniewski. Według niego w 2024 roku 40 tysięcy z nich dostało polski paszport. Nieprawda, o wiele mniej.

40 tysięcy Ukraińców z polskim paszportem w ciągu roku? Polityk Konfederacji zmyśla

40 tysięcy Ukraińców z polskim paszportem w ciągu roku? Polityk Konfederacji zmyśla

Źródło:
Konkret24

Karol Nawrocki, odpowiadając na pytania dotyczące swoich mieszkań, zapewnił, że "nie ma nic do ukrycia". Mówił, że opublikuje swoje oświadczenie majątkowe, jeśli tylko będzie taka możliwość prawna. Tylko że zdaniem ekspertów już może to zrobić. Oto dlaczego zależy to od samego prezesa IPN.

Nawrocki o ujawnieniu oświadczenia majątkowego: "jeśli będzie możliwość prawna". Przecież jest

Nawrocki o ujawnieniu oświadczenia majątkowego: "jeśli będzie możliwość prawna". Przecież jest

Źródło:
Konkret24

Czy premier kiedykolwiek zapowiadał, że będzie obchodził polskie prawo? Tak w kontekście dyskusji o przestrzeganiu konstytucji twierdzą posłowie PiS Zbigniew Bogucki i Michał Wójcik. Tylko że manipulują głośną już wypowiedzią Donalda Tuska.

Politycy PiS: Tusk zapowiadał "łamanie prawa". Manipulują cytatem

Politycy PiS: Tusk zapowiadał "łamanie prawa". Manipulują cytatem

Źródło:
Konkret24

Pożar kościoła, do którego doszło w Walii, wywołał kolejną falę antyimigranckich komentarzy - także w polskiej sieci. Powodem jest stworzony na bazie tego wydarzenia fake news, jakoby ogień podłożyło dwoje Pakistańczyków. Policja jednak zaprzecza.

Pożar kościoła w Walii. Internauci winią migrantów, policja dementuje 

Pożar kościoła w Walii. Internauci winią migrantów, policja dementuje 

Źródło:
Konkret24

W sieci krążą dwa niemal identyczne zdjęcia z uroczystości w ogrodzie Białego Domu. Na jednym z nich wśród gości widać Karola Nawrockiego, na drugim - w tym samym miejscu stoi zupełnie inny, nieznany mężczyzna. Sprawdziliśmy, które z tych zdjęć jest autentyczne, a które jest przeróbką.

Nawrocki w Białym Domu. "Które zdjęcie jest prawdziwe"?

Nawrocki w Białym Domu. "Które zdjęcie jest prawdziwe"?

Źródło:
Konkret24

Pismo jednego z polskich dowódców wojskowych ma być dowodem, że Polska wyśle "korpus interwencyjny" na Ukrainę - tak twierdzą posłowie Roman Fritz i Konrad Berkowicz. Dowództwo operacyjne zaprzecza tym informacjom i pisze o "pożywce dla rosyjskich ośrodków propagandowych".

Posłowie dezinformują o polskich żołnierzach na Ukrainie. Wyjaśniamy

Posłowie dezinformują o polskich żołnierzach na Ukrainie. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Temat bykowego, czyli podatku dla osób bezdzietnych, wrócił w publicznej debacie za sprawą petycji, która trafiła do Sejmu. Ten pomysł forsuje również kandydujący na prezydenta Marek Jakubiak. Jako wzór wskazuje Niemcy. Porównanie jest niewłaściwe, a ekspert tłumaczy, dlaczego bykowe kłóci się z konstytucją.

Bykowe: Jakubiak nawołuje, petycja w Sejmie. Czy to w ogóle możliwe?

Bykowe: Jakubiak nawołuje, petycja w Sejmie. Czy to w ogóle możliwe?

Źródło:
TVN24+