Horała: Polska "w każdym miesiącu" w światowej czołówce pod względem inwestycji zagranicznych. Sprawdzamy słowa ministra

Marcin Horała o inwestycjach zagranicznych

Marcin Horała przekonując, że Polska jest krajem atrakcyjnym dla zagranicznych inwestorów, mówił o rankingach z "ostatnich miesięcy", dla całego świata. Tymczasem ekonomiści zalecają podawać dane o inwestycjach zagranicznych w ujęciu rocznym i przestrzegają przed porównywaniem państw z różnych regionów.

Inwestycje zagraniczne w Polsce były jednym z tematów rozmowy w "Kawie na ławę" w TVN24 13 lipca. Pojawił się w momencie, gdy zaproszeni politycy dyskutowali o projekcie nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Chodzi o projekt wniesiony przez grupę posłów Prawa i Sprawiedliwości. "Wolą ustawodawcy jest, by spółki z siedzibą w Polsce nie mogły być kontrolowane przez podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego" - napisali w uzasadnieniu.

- Czy pan naprawdę uważa, że my Amerykanom wysyłamy tą ustawą dobry sygnał? - zapytał prowadzący program Konrad Piasecki Marcina Horałę, posła PiS i pełnomocnika rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Marcin Horała o bezpośrednich inwestycjach zagranicznych w Polsce
Marcin Horała o bezpośrednich inwestycjach zagranicznych w Polscetvn24

- Z całym szacunkiem do naszych amerykańskich przyjaciół: my nie wypowiadamy się na temat uwarunkowań wewnętrznych w Stanach Zjednoczonych - odpowiedział Horała.

- Gościmy amerykańskich żołnierzy, a nie chcemy amerykańskiego kapitału? - pytał Piasecki.

- Ale czemu nie chcemy amerykańskiego kapitału? - zdziwił się Horała. - Polska przez ostatnie miesiące, w każdym miesiącu, jest nie dalej niż na piątym, a bodajże nawet zdarzało się, że na trzecim miejscu na świecie pod względem wielkości bezpośrednich inwestycji zagranicznych - dodał. Jego zdaniem Polska jest jednym z "najlepszych miejsc" do inwestowania dla zagranicznego kapitału.

Minister przywołał zatem dane o bezpośrednich inwestycjach zagranicznych (wskaźnik BIZ) w ujęciu miesięcznym, porównując Polskę z krajami świata. Zapytaliśmy ministra, skąd ma takie dane, ale do momentu publikacji tekstu nie dostaliśmy odpowiedzi. Prośbę o przesłanie odpowiednich danych wysłaliśmy również do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Ministerstwa Infrastruktury, lecz też nie odpowiedziały.

Chcieliśmy bowiem sprawdzić pozycję Polski na świecie pod względem BIZ. Ekonomiści, z którymi Konkret24 konsultował tę wypowiedź ministra, podzielają bowiem jego opinię, że Polska jest atrakcyjnym miejscem lokowania kapitału dla inwestorów zagranicznych - ale ich zdaniem dane o BIZ należy podawać w ujęciu rocznym. Ponadto przestrzegają, że porównywanie Polski z innymi krajami, szczególnie z różnych regionów świata, może prowadzić na manowce.

Bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Polsce: ile wyniosły

Najnowsze dane o zagranicznych inwestycjach w Polsce, do jakich dotarliśmy, dotyczą roku 2019. I tak: według raportu Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce wartość zagranicznych inwestycji bezpośrednich w Polsce w 2019 roku wyniosła 236,5 mld dolarów amerykańskich i odpowiadała 40 proc. polskiego PKB. To dane Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD).

Zagraniczne inwestycje bezpośrednie w Polsce w latach 1996-2019
Zagraniczne inwestycje bezpośrednie w Polsce w latach 1996-2019Zagraniczne inwestycje bezpośrednie w Polsce w latach 1996-2019amcham.pl

Dla porównania - na koniec 2018 roku wartość zagranicznych inwestycji bezpośrednich wyniosła 228,5 mld dolarów. "Dziś mamy prawie 25 tys. firm z kapitałem zagranicznym działających w Polsce, które pochodzą ze 107 krajów i tworzą 15 proc. miejsc pracy w sektorze prywatnym" - informuje raport.

Dane o bezpośrednich inwestycjach zagranicznych opracowuje też Narodowy Bank Polski. Jak informuje NBP, wartość zobowiązań z tytułu BIZ w Polsce na koniec 2019 roku wyniosła 892,2 mld zł. Natomiast w 2018 roku zobowiązania z tytułu BIZ wyniosły 859,1 mld zł; w 2017 roku - 830,2 mld zł.

NBP podaje też dane o wartości transakcji z tytułu napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski. Uwzględniają m.in. reinwestycje zysków uzyskanych przez firmy działające w Polsce. Napływ do Polski kapitału netto z tytułu zagranicznych inwestycji bezpośrednich wyniósł w 2019 roku 41,7 mld zł. Jako kraje, z których pochodzi największa część inwestycji, NBP wymienia Niemcy, Holandię i Luksemburg. Natomiast w 2018 roku do Polski napłynął kapitał o wartości 50,4 mld zł, a w 2017 roku - 34,7 mld zł.

Dane porównawcze - tak, ale roczne

Nie udało nam się znaleźć publicznie dostępnych danych porównawczych o bezpośrednich inwestycjach zagranicznych w ujęciu miesięcznym - a o tym mówił minister Horała. Narodowy Bank Polski analizuje wprawdzie dane o BIZ w bilansie płatniczym w ujęciu kwartalnym i miesięcznym, lecz na swojej stronie nie zamieszcza danych porównawczych dla krajów świata. Zapytaliśmy biuro prasowe NBP, czy ma takie informacje, czekamy na odpowiedź.

Dane o BIZ w ujęciu miesięcznym cytują niekiedy w swoich opracowaniach niektóre prywatne firmy doradcze. W kwietniu tego roku polskie portale publikowały depeszę Polskiej Agencji Prasowej, w której omówiono artykuł opublikowany na stronie fDi Intelligence. To powiązana z "Financial Times" instytucja oferująca usługi doradcze i opracowująca dane ekonomiczne na potrzeby inwestorów.

W artykule z 12 kwietnia są dane o bezpośrednich inwestycjach zagranicznych w ujęciu geograficznym. I tak: według fDi Intelligence w lutym tego roku najwięcej inwestycji zagranicznych lokowano w Stanach Zjednoczonych - ogłoszono tam 104 projekty o wartości 5,1 mld dolarów. W Hiszpanii takich nowych projektów było 50, a ich wartość wyniosła 3,7 mld dolarów. W Polsce było takich 30 projektów - za 1,2 mld dolarów. W Wielkiej Brytanii też było 30 projektów, ale ich wartość wynosiła 541 mln dolarów. Poprosiliśmy fDi Intelligence o udostępnienie analogicznych miesięcznych danych z 2020 i 2021 roku, ale nie dostaliśmy odpowiedzi.

Publicznie dostępne są natomiast dane Banku Światowego o wartości bezpośrednich inwestycji zagranicznych w większości krajów świata. Ale to dane w ujęciu rocznym. Ostatnie opracowanie dotyczy 2019 roku. Według niego Polska była na 27. miejscu na świecie pod względem bezpośrednich inwestycji zagranicznych - z inwestycjami o wartości blisko 14,4 mld dolarów amerykańskich. Była 13. państwem europejskim w zestawieniu. Na czele rankingu były Stany Zjednoczone z inwestycjami o wartości 351,6 mld dolarów, potem Chiny (187 mld) i Singapur (120 mld).

Dane Banku Światowego co roku publikuje portal TheGlobalEconomy.com. Z opracowań analityków tego portalu wynika, że w ostatnich latach Polska utrzymywała się w pierwszej trzydziestce rankingu. W 2019 roku była na 25. miejscu; w 2018 roku - na 19.; w 2017 roku - na 29.; w 2016 - na 24.; w 2015 - na 23.

TheGlobalEconomy: Ranking krajów ze względu na na bezpośrednie inwestycje zagraniczne, 2019 rok, w mld dolarów amerykańskich TheGlobalEconomy

"Porównywanie na przykład Polski do Indonezji to jest kompletny absurd"

Analityk finansowy Piotr Kuczyński dziwi się, że minister Marcin Horała cytował miesięczne dane, bo w rozmowie o bezpośrednich inwestycjach zagranicznych spodziewałby się raczej danych porównawczych z ostatnich kilku lat. - Bezpośrednie inwestycje zagraniczne to są na przykład potężne magazyny z całą logistyką. To się inwestuje raz, a nie co miesiąc - wyjaśnia.

Zdaniem Adama Czerniaka, ekonomisty i dyrektora ds. badań Polityki Insight, dane o bezpośrednich inwestycjach zagranicznych warto porównywać co najmniej w ujęciu kwartał do kwartału, a najlepiej rok do roku. Czerniak podkreśla jednak, że takie porównania międzynarodowe "bardziej zaciemniają obraz, niż coś pokazują". - Porównywanie na przykład Polski do Indonezji to jest kompletny absurd, bo to są zupełnie inne rynki - tłumaczy Czerniak. - Właściwie nie ma inwestora na świecie, który zastanawia się, czy zainwestować w Polsce czy w Indonezji - stwierdza.

Uważa, że jeśli rzeczywiście są przypadki takich decyzji, należą do rzadkości. Zdaniem Adama Czerniaka inwestorzy częściej rozważają inwestycje w różnych krajach w ramach jednego regionu. Dlatego w przypadku Polski - jeśli już - to bardziej zasadne byłoby porównanie na przykład z innymi krajami Unii Europejskiej.

Polska atrakcyjna dla inwestorów

Zdaniem Piotra Kuczyńskiego prawdą jest, że w ostatnich latach Polska była atrakcyjnym krajem dla inwestorów. - Rzeczywiście do Polski ściągał kapitał zagraniczny amerykański, niemiecki - mówi Kuczyński. Źródeł tej popularności upatruje w łatwości pozyskania u nas wykwalifikowanych pracowników. - Polska jest dość obfitym rezerwuarem wykształconej i taniej siły roboczej - przypomina Kuczyński. Jego zdaniem to nie polityka rządu przyciąga do Polski inwestorów. - Gdyby ta polityka rządu była lepsza i od strony systemu prawnego lepiej oceniana na świecie, to tych BIZ-ów byłoby dużo, dużo więcej - uważa.

Adam Czerniak też podziela opinię, że Polska jest krajem atrakcyjnym dla zagranicznych inwestorów. - W porównaniu z innymi krajami naszego regionu Polska faktycznie wypada bardzo dobrze - mówi Czerniak. Pod względem atrakcyjności inwestycyjnej plasuje nasz kraj w pierwszej trójce europejskich państw.

Aktualizacja:

21 lipca rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Szymon Huptyś przekazał nam, że Marcin Horała powoływał się na analizy fDi Markets, które przytoczyła Polska Agencja Inwestycji i Handlu m.in. w artykule pt. "fDi Markets: Polska na podium jako trzeci odbiorca bezpośrednich inwestycji zagranicznych na świecie".

"W artykule czytamy, że w lutym 2021 r. bezpośredni napływ inwestycji zagranicznych do Polski osiągnął wartość 1,2 mld USD. Na tę kwotę złożyło się 30 ogłoszonych projektów. Polska wyprzedziła w rankingu m.in. Wielką Brytanię, ustępując miejsca jedynie Stanom Zjednoczonym i Hiszpanii" - poinformował rzecznik.

Autor: Konkret24 / Źródło: Konkret24; zdjęcie: tvn24

Pozostałe wiadomości

Ponad 130 milionów złotych wydało w sumie na kampanię pięć komitetów wyborczych, które w wyborach parlamentarnych w 2023 roku wprowadziły posłów do Sejmu. Blisko jedną trzecią tej sumy stanowią wydatki Prawa i Sprawiedliwości. Z analizy kosztów promocyjnych wynika, że spośród mediów najważniejszym kanałem komunikacji dla wszystkich głównych partii był internet.

Miliony złotych na kampanię wyborczą 2023. Kto ile wydał?

Miliony złotych na kampanię wyborczą 2023. Kto ile wydał?

Źródło:
Konkret24

Karolina Pikuła, kandydatka Konfederacji Korony Polskiej na prezydenta Rzeszowa, opublikowała w serwisie X tekst uderzający w Ukrainę, ilustrując go zdjęciem powieszonych na drzewie dzieci. Według niej fotografia ta dokumentuje zbrodnie na Wołyniu - a to nieprawda. Nie ma nic wspólnego ani z Ukrainą, ani tym bardziej z wydarzeniami z 1943 roku.

Kandydatka na prezydenta Rzeszowa i jej antyukraiński fejk

Kandydatka na prezydenta Rzeszowa i jej antyukraiński fejk

Źródło:
Konkret24

"To przedział 400 czy 350 tysięcy...", "jedna osoba to 22 tysiące euro..." - politycy opozycji przekonują, że zgoda na unijny pakt migracyjny będzie kosztowała Polskę nawet 40 miliardów złotych rocznie. Jednak ani podawane przez nich liczby, ani kwoty nie są prawdziwe. To manipulacja mająca wzmacniać w społeczeństwie niechęć do Unii Europejskiej i migrantów.

"33 miliardy, 40 miliardów złotych". PiS przelicza migrantów na złotówki. Wprowadza w błąd

"33 miliardy, 40 miliardów złotych". PiS przelicza migrantów na złotówki. Wprowadza w błąd

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Stanisław Tyszka dyskutował w radiu z posłanką Lewicy Dorotą Olko na temat Krajowego Planu Odbudowy. Według posła w KPO nie przewidziano pieniędzy na budowę mieszkań, jednak posłanka Lewicy nie zgadzała się z tą tezą. Sprawdziliśmy, kto ma rację. Odpowiedź jest zawarta między innymi w nowym programie Ministerstwa Rozwoju i Technologii.

Tyszka czy Olko? Kto ma rację w sprawie pieniędzy na mieszkania w KPO

Tyszka czy Olko? Kto ma rację w sprawie pieniędzy na mieszkania w KPO

Źródło:
Konkret24

Uwaga na fałszywe informacje i manipulacje nawiązujące do trwających m.in. w Polsce ćwiczeń NATO. Użytkownicy serwisu X rozsyłają wpis z wprowadzającym w błąd przekazem o uczestniczących w manewrach brytyjskich żołnierzach.

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

Źródło:
Konkret24, PAP

Na komisji sejmowej ekspertka resortu klimatu i środowiska stwierdziła, że "polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli". Reakcją był śmiech części obecnych na obradach. Nagranie tej sytuacji wywołuje wiele emocji również wśród internautów. Tyle że zostało zmanipulowane, a słowa ekspertki mają szerszy kontekst, który wyjaśnia w dalszej części wypowiedzi jak i w sieci.

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Źródło:
Konkret24

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wybrane odcinki dróg i torów kolejowych. Z pomocą ekspertów tłumaczymy, co ta decyzja może oznaczać w praktyce.

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek napisał, że resort edukacji planuje wprowadzić "nowy przedmiot omawiający skuteczność szczepień i świat osób LGBT". Ale to inny urząd zaproponował nauczanie przedmiotu pokrywającego się z tymi zagadnieniami, a MEN nie ma takich planów.

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Źródło:
Konkret24

Według posła Przemysława Wiplera ani w Polsce, ani w Europie nie produkuje się amunicji, w tym artyleryjskiej. Wipler upierał się, że w tej materii w ciągu ostatnich dwóch lat "nie było żadnych istotnych inwestycji". Wedle zapewnień jednego z najwyższych unijnych urzędników produkcję pocisków artyleryjskich zwiększono o 40 proc.

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS lansują obecnie przekaz, że nowy rząd "zwija Polskę" i jakoby rezygnuje z kluczowych, rozpoczętych przez poprzedni rząd inwestycji - CPK, portu kontenerowego czy fabryki półprzewodników. Sprawdziliśmy więc, co o tych projektach mówią przedstawiciele nowej władzy i które z nich na pewno będą kontynuowane.

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska ma nowy pomysł: każdy właściciel krowy, świni, konia lub kury będzie musiał płacić za emisję gazów cieplarnianych przez te zwierzęta - tak przynajmniej twierdzą autorzy wpisów w mediach społecznościowych. Komisja Europejska zaprzecza, a my wyjaśniamy, na jakim etapie jest wdrażanie koncepcji "kto emituje, ten płaci" w rolnictwie.

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Źródło:
Konkret24

Wbrew informacjom rozsyłanym przez internautów, w latach 2022-2023 do Polski wcale nie przywieziono 12 milionów ton zboża z Rosji. Sprowadzono wielokrotnie mniej.

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński w swoich rozważaniach na temat ochrony środowiska podważył wpływ człowieka na zmiany klimatyczne. Przywołał opinię, że to, "co ludzie robią dla zanieczyszczenia atmosfery, to (...) jakby w wielkiej hali sportowej zapalić zapałkę". Stwierdził też, że naturalna emisja dwutlenku węgla, w tym z erupcji wulkanów, jest większa, niż pochodząca z działalności człowieka. Prezes Prawa i Sprawiedliwości się myli.

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24