Informacja w erze internetu i sztucznej inteligencji. O czym trzeba pamiętać

Źródło:
Konkret24
13.04.2024 | Istel: fake newsy służą manipulowaniu opinią publiczną. Potrzebna jest edukacja medialna
13.04.2024 | Istel: fake newsy służą manipulowaniu opinią publiczną. Potrzebna jest edukacja medialnaTVN24
wideo 2/6
13.04.2024 | Istel: fake newsy służą manipulowaniu opinią publiczną. Potrzebna jest edukacja medialnaTVN24

Świadome korzystanie z mediów - szczególnie w erze sztucznej inteligencji - chroni przed dezinformacją i hejtem. Z okazji ogłoszonego przez UNESCO Światowego Tygodnia Umiejętności Korzystania z Mediów i Informacji przypominamy, jak odpowiedzialnie podchodzić do rozpowszechnianych treści, zwłaszcza w mediach społecznościowych.

Większość Polaków wskazuje szereg zagrożeń płynących z internetu, w tym mowę nienawiści, hejt, dezinformację. Blisko jedna trzecia przyznaje, że korzystając z sieci, obawia się dezinformacji i fałszywych wiadomości. To wnioski z sierpniowego badania o cyberbezpieczeństwie w Polsce, z którego raport opublikowała 3 października Fundacja Digital Poland. Wcześniejsze badanie, z lutego tego roku, wykazało, że według 82 proc. Polaków skala rozpowszechniania fałszywych informacji wzrosła w ciągu dziesięciu lat; 84 proc. ankietowanych przyznało, że zetknęło się z fake newsami. 

CZYTAJ W KONKRET24: Polacy vs dezinformacja

Jak obserwujemy w Konkret24, zjawisko to się pogłębia. Z roku na rok coraz trudniej jest wyplenić fake newsy i szeroko rozumianą dezinformację z rozpowszechnianych przekazów. Tak np. 14 lat po katastrofie w Smoleńsku 29 proc. z ankietowanych w lutym Polaków wciąż wierzyło, że był to zamach. I to pomimo ujawnianych już przez profesjonalne media dowodów, że żadne zespoły specjalistów i biegłych badające przyczyny katastrofy teorii o zamachu nie potwierdziły.

Od 24 do 31 października trwa Światowy Tydzień Umiejętności Korzystania z Mediów i Informacji - coroczne wydarzenie organizowane przez UNESCO. Celem jest podniesienie świadomości tego, jak ważne jest odpowiedzialne podchodzenie do treści szerzonych w mediach, a szczególnie w mediach społecznościowych. Z tej okazji przypominamy, co robić, by nie ulegać dezinformacji i nie przyczyniać się do szerzenia cyberhejtu.

Zasada podstawowa: nie podchodzić bezkrytycznie do wszystkiego, co dociera do nas poprzez media tradycyjne, portale społecznościowe czy komunikatory.

Wiarygodne informacje w sieci: jak je rozpoznawać

Zanim skomentujesz lub udostępnisz informację, na którą natknąłeś się w sieci, w tym w mediach społecznościowych, sprawdź, czy jest wiarygodna i prawdziwa. Jak się do tego zabrać? Zacznij od identyfikacji źródła.

Zobacz, na jakiej stronie opublikowano tę treść: czy słyszałeś o niej wcześniej? jakie inne treści publikuje? Jeśli na stronie nie ma danych o jej autorach, jeśli teksty nie są podpisane imieniem i nazwiskiem, brakuje stopki redakcyjnej - taka witryna jest mało wiarygodna.

Zapoznaj się uważnie z tekstem. Sprawdź, czy wypowiadają się w nim eksperci w danej specjalizacji, np. naukowcy z dorobkiem i publikacjami na temat, w którym się wypowiadają. Jeśli komentarze są anonimowe, w tekście brakuje faktów i konkretów, odnośników do źródeł, a w tekście dominują treści ocenne - raczej im nie ufaj. Dla osłabienia czujności odbiorców na takich stronach często informacje prawdziwe miesza się z manipulacjami lub fake newsami.

Odróżniaj opinie od faktów. Opinia jest subiektywna, zawiera słownictwo wartościujące oraz oceny. Informacja o faktach jest obiektywna, konkretna, jej opis jest neutralny, niewartościujący. Jeśli fakty i opinie są wymieszane w tekście albo opinie przedstawiane są czytelnikowi jako fakty - nie ufaj takiemu przekazowi.

Zwracaj też uwagę na datę publikacji. Fałszywe narracje oddziałują tym mocniej, im bardziej dotyczą bieżących wydarzeń - tego, czym aktualnie żyje odbiorca. Dlatego ważne jest, aby sprawdzić, kiedy dany materiał został opublikowany. Bo niejednokrotnie zdarza się, że w momencie np. rozpoczęcia się nowego konfliktu zbrojnego publikowane są stare artykuły, nagrania i zdjęcia jako aktualne.

Podchodź ostrożnie do przekazów publikowanych na anonimowych kontach w mediach społecznościowych, nawet jeśli stają się viralowe. Szczególnie zachowaj ostrożność, jeśli w takim przekazie brakuje źródła lub podane źródło nie wygląda na wiarygodne.

Miej świadomość, że nie wszystko, co czytasz i oglądasz w internecie, a zwłaszcza w mediach społecznościowych, jest prawdą. Korzystaj więc z przekazów pochodzących z wiarygodnych źródeł. Do takich należą profesjonalne redakcje mediowe, m.in. portale informacyjne (np. Tvn24.pl, Onet, Wirtualna Polska), agencje informacyjne (Reuters, Associated Press, Agence France-Presse), opiniotwórcze dzienniki i magazyny, profesjonalne rozgłośne i telewizje informacyjne oraz serwisy internetowe takich mediów. Jeśli danej informacji nie podało żadne duże, opiniotwórcze medium, podchodź do niej z dystansem.

W mediach społecznościowych panuj nad emocjami

Wielu z nas zdarza się komentować czy udostępniać w mediach społecznościowych treści pod wpływem emocji, bez zastanowienia się, czy są prawdziwe.

Twórcy wielu dezinformacyjnych przekazów budują narracje na silnych negatywnych emocjach, w tym na strachu. Chcą, żeby odbiorcy poczuli się zagrożeni i przez to stali się bardziej podatni na to, co przeczytają lub zobaczą w sieci. Strach powoduje też, że automatycznie chcemy ostrzec innych, więc częściej udostępniamy alarmujące materiały. To wszystko sprzyja rozpowszechnianiu np. wojennej dezinformacji.

Dlatego zanim zareagujesz na post lub inny materiał w mediach społecznościowych, odpowiedz sobie na pytania: jakie emocje wywołuje we mnie? czy to, co udostępniam lub komentuję, jest prawdziwą informacją? Nie jest przecież twoim celem prowadzanie innych w błąd, prawda? Twoja reakcja na potencjalnie fałszywy post może zwiększyć jego widoczność dla innych - algorytmy mediów społecznościowych działają na korzyść tych treści, które wywołują reakcje użytkowników.

Jeśli nie jesteś pewien, czy dana informacja lub wpis są prawdziwe, nie komentuj, nie udostępniaj, nie reaguj. Jeśli masz podejrzenia, że informacja jest fałszywa - zgłoś ją fact-checkerom. Na końcu tekstu wyjaśniamy, jak możesz to zrobić.

Zdjęcia, wideo i audio w dobie AI. Jak odróżnić prawdziwe od wygenerowanych

Sztuczna inteligencja jest już obecna w codziennym życiu. Wielu z nas odblokowuje teraz swoje telefony za pomocą Face ID, polega na wirtualnych asystentach, korzysta z czatów opartych na AI. Coraz bardziej popularne i zaawansowane narzędzia oparte na sztucznej inteligencji wpływają na sposób, w jaki ludzie korzystają z informacji, szczególnie dostępnych w internecie.

Być może zdarzyło ci się skorzystać z informacji podanej przez czat oparty na AI, która okazała się efektem halucynacji AI. A może dałeś się nabrać na obraz wygenerowany przez sztuczną inteligencję, bo wyglądał na autentyczne zdjęcie. Powszechnie dostępna generatywna AI tworzy teksty, obrazy, muzykę, dźwięki, filmy. Daje wiele możliwości, ale też rodzi zagrożenia. AI jest już bowiem wykorzystywana do tworzenia dezinformacyjnych treści, promowania niewiarygodnych źródeł, przyczynia się do powielania dyskryminujących uprzedzeń.

CZYTAJ TEŻ W KONKRET24: Trump i czarnoskórzy wyborcy. Kampania prezydencka ze sztuczną inteligencją w tle

Jak więc odróżnić twór generatywnej AI od autentycznego zdjęcia, wideo czy nagrania audio? Oto kilka przydatnych wskazówek i narzędzi.

Weryfikacja zdjęć. Zwróć uwagę na szczegóły. Widzisz rozpływające się elementy tła, postacie mają nienaturalnie gładką skórę, ich ciało jest nieproporcjonalne? To typowe błędy dla grafik wygenerowanych przez narzędzia oparte na AI. Zwróć uwagę na okulary, twarze, oczy, dłonie, palce, uszy - przy ich generowaniu AI najczęściej zdarzają się potknięcia.

Do sprawdzenia, czy dane zdjęcie zostało wygenerowane przy użyciu narzędzi AI pomóc mogą ogólnodostępne narzędzia online takie jak Illuminarty, DeepFake-O-Meter, AI or NOT i Hive Moderation. Chociaż wyniki podawane przez te narzędzia to tylko podpowiedź. Trudno na ich podstawie rozstrzygać, czy coś na pewno jest lub nie jest stworzone lub zmanipulowane przy użyciu AI - ale jednak są pomocne.

Weryfikacja wideo. Obejrzyj nagranie kilka razy. Zwróć uwagę na szczegóły. Szukaj obiektów, których zachowanie zaprzecza prawom fizyki, np. rozpływające się w powietrzu kosmyki włosów czy morskie fale, które zamiast uderzać w brzeg, łamią się w drugą stronę. Zwróć uwagę na ruchy ciała i wygląd osób na nagraniu. Nienaturalny sposób poruszania się - np. minimalny ruch ciała lub jego brak; ciało nie porusza się, gdy porusza się głowa - to typowe błędy AI. Kolejną wskazówką jest połyskliwy, sztuczny wygląd skóry osób na nagraniu. Narzędzia, które mogą pomóc w ocenie wideo, to: TrueMedia.org, DeepFake-O-Mete, Deepware, Deepfake Total.

Weryfikacja audio. Uważnie się wsłuchaj i analizuj. Nienaturalne pauzy i intonacja, powtarzanie słów - to wszystko jest podejrzane. Sprawdzaj oficjalne źródła - czy tam też dany polityk opublikował takie samo nagranie głosowe. Do sprawdzania nagrań audio pomocne będą: AI or NOT, Hive Moderation i Deepfake Total.

Nie jesteś sam z dezinformacją. Fact-checkerzy pomogą

Na co dzień dezinformację i fake newsy - m.in. te związane z wojną w Ukrainie, kryzysem uchodźczym, zmianami klimatycznymi, kampaniami wyborczymi - monitorują fact-checkerzy oraz wyspecjalizowane zespoły dziennikarzy na całym świecie, w tym w Polsce. Zweryfikowane przekazy i obnażone manipulacje można znaleźć na stronie serwisu Konkret24.

Wyniki pracy fact-checkerów są dostępne w internecie. Można je znaleźć m.in. w Google Fact Check Explorer - bazie indeksującej wyłącznie artykuły fact-checkingowe redakcji z całego świata. Zawężona jest jednak do fact-checków redakcji współpracujących z Google. Podobną międzynarodową bazą jest The Database of Known Fakes (DBKF) stworzona przez WeVerify, a rozwijana dzięki unijnym funduszom. W tych źródłach można sprawdzić nie tylko, czy dany polityk lub osoba publiczna wprowadzali wcześniej w błąd i na jaki temat, ale też można przeanalizować, czy dana teza lub temat były już kiedyś weryfikowane przez fact-checkerów.

Zweryfikowane przekazy i manipulacje, które są rozpowszechniane w polskich mediach, komunikatorach i portalach społecznościowych, można znaleźć m.in. na stronie serwisu Konkret24.

Jeśli nie jesteś pewien swoich umiejętności w weryfikowaniu informacji, zdaj się na profesjonalistów. Podejrzaną treść - informację, zdjęcie, wideo - możesz zgłosić na stronie Konkret24. Wystarczy, że klikniesz przycisk "Zgłoś do sprawdzenia". Możesz też zgłosić ją przez nasze media społecznościowe - jesteśmy na Facebooku, Instagramie i X - lub mailowo pod adres Konkret24@tvn.pl.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Po podpisaniu przez prezydenta ustawy dotyczącej wsparcia dla Ukraińców w Polsce w sieci pojawił się przekaz o całkowitym "wygaszaniu socjalu" uchodźcom z Ukrainy. Część internautów chwaliła prezydenta. Ale sporo było też głosów, że Karol Nawrocki - wbrew obietnicom - wcale tej pomocy nie ograniczył. Wyjaśniamy, co się zmieni.

Nawrocki podpisał "ustawę wygaszającą socjal" Ukraińcom? Co zmienia ustawa

Nawrocki podpisał "ustawę wygaszającą socjal" Ukraińcom? Co zmienia ustawa

Źródło:
Konkret24

Po śmierci najbardziej poszukiwanego człowieka w Meksyku szybko zapłonęły samochody na ulicach. A chwilę później - internet. Rozpowszechniane są zdjęcia i nagrania mające przedstawiać, do jakich zamieszek dochodzi w całym kraju. Jednak nie wszystkie obrazy są aktualne. Przestrzegamy przed udostępnianiem niesprawdzonych informacji.

Kartel "atakuje lotniska", "wrzuca granaty do supermarketu"? W Meksyku gorąco, w sieci też

Kartel "atakuje lotniska", "wrzuca granaty do supermarketu"? W Meksyku gorąco, w sieci też

Źródło:
Konkret24

Czy prezydent USA zadzwonił do programu telewizyjnego, udając zwykłego obywatela? - zastanawiają się internauci w Polsce i zagranicą. Wszystko za sprawą nagrania, którego bohaterem jest niejaki John Barron. Ma ono miliony wyświetleń w internecie i rozpala dyskusję, czy pod tym pseudonimem ukrył się Donald Trump.

Głos miał jak Trump, mówił jak Trump.... "Każdy prezydent ma swojego Batyra?"

Głos miał jak Trump, mówił jak Trump.... "Każdy prezydent ma swojego Batyra?"

Źródło:
Konkret24

Można się oburzać na Elona Muska nazywającego rząd Wielkiej Brytanii faszystowskim, a można go wyśmiać za pomocą pewnego zdjęcia. Można się kłócić z rosyjskim ambasadorem siejącym propagandę, a można napuścić na niego sforę memów z psem rasy shiba inu. Trolling dezinformacji bywa skutecznym narzędziem jej zwalczania. Szczególnie w czasach, gdy za ośmieszanie innych zabrał się prezydent USA.

Zabić śmiechem Putina? Ziomki trollują propagandę, politycy się uczą

Zabić śmiechem Putina? Ziomki trollują propagandę, politycy się uczą

Źródło:
TVN24+

Polscy internauci ekscytują się rzekomymi ograniczeniami i zakazami wprowadzanymi wobec muzułmanów w Japonii. Powołują się na nagranie i wpisy rozchodzące się w mediach społecznościowych, które jednak nie mają wiele wspólnego z wprowadzaniem zakazów wobec wyznawców islamu w tym kraju.

"Japonia zakazuje islamu"? Co pokazuje klip krążący w sieci

"Japonia zakazuje islamu"? Co pokazuje klip krążący w sieci

Źródło:
Konkret24

"Nieprawdopodobną uległością" nazywają politycy Konfederacji rzekomy mechanizm dzielenia się z Ukrainą polskimi pieniędzmi z programu z SAFE. Tylko że w ich tezach jest więcej manipulacji i domysłów niż faktów.

Pieniędzmi z SAFE "dzielimy się z Ukrainą"? Fakty i manipulacje

Pieniędzmi z SAFE "dzielimy się z Ukrainą"? Fakty i manipulacje

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa prezydent ogłosił własny projekt zmian w prawie dotyczący sądownictwa. I zapowiedział, że jeśli jego "propozycje dialogu zostaną odrzucone", to "zdecydują obywatele". Wyjaśniamy, dlaczego mówienie, że referendum coś rozstrzygnie, to czysto polityczna gra.

Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. "Obietnica populistyczna"

Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. "Obietnica populistyczna"

Źródło:
Konkret24

"Tony rakotwórczego azbestu" mają być rzekomo w używanych wagonach, które spółka PKP Intercity kupiła w Niemczech. Alarmuje o tym Robert Bąkiewicz, tezę podbija poseł PiS. Przewoźnik zaprzecza oskarżeniom. Sprawdziliśmy, co wiadomo w tej sprawie.

PKP Intercity i wagony z Niemiec: "tony azbestu"? Spółka wyjaśnia

PKP Intercity i wagony z Niemiec: "tony azbestu"? Spółka wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

W polskiej sieci krąży mapa, która rzekomo pokazuje udział "etnicznych Europejczyków" w populacji krajów europejskich. Ten procentowy udział w Polsce ma być najwyższy. Przestrzegamy przed tą mapą.

Co pokazuje mapa "etnicznych Europejczyków"?

Co pokazuje mapa "etnicznych Europejczyków"?

Źródło:
Konkret24

Jeszcze niedawno pacjent przychodził na wizytę z wydrukiem z Google, dziś przychodzi z "diagnozą" od chatbota - żartują lekarze. A w tej "diagnozie" zazwyczaj roi się od błędów. Coraz chętniej radzimy się chatbotów w sprawach zdrowia, zapominając, że one przysięgi Hipokratesa nie składały. Nie obiecywały nie szkodzić.

"Przychodzi pacjent do chatbota", a ten kłamie. Co więc robić?

"Przychodzi pacjent do chatbota", a ten kłamie. Co więc robić?

Źródło:
TVN24+

Politycy PiS przekonują, że rząd wystawił na sprzedaż bazę paliw w Żaganiu, a w dodatku zrobił to na portalu ogłoszeniowym. Tobiasz Bocheński w ironicznym nagraniu podkreśla, że chodzi o "teren absolutnie istotny z punktu widzenia wojskowego". Tylko że nie chodzi o bazę paliw, sprzedaż nie jest prowadzona na portalu, a teren ten wystawiono na sprzedaż... także za rządów PiS.

"Rząd wystawił bazę paliw w Żaganiu na OLX". Bocheński się śmieje, my też

"Rząd wystawił bazę paliw w Żaganiu na OLX". Bocheński się śmieje, my też

Źródło:
Konkret24

Niedługo po publikacji raportu o pedofilii wśród księży i osób związanych z Kościołem w Sosnowcu w sieci zaczęło krążyć nagranie, które przedstawia rzekomo wiernych broniących sosnowieckich księży. To jednak tylko próba podczepienia się pod głośny temat w celu zwiększenia zasięgów.

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

Źródło:
Konkret24

Na liście beneficjentów programu SAFE - według nieoficjalnych informacji - jest spółka Polska Amunicja, której szefem jest Paweł Poncyljusz, były poseł Koalicji Obywatelskiej. Spółka, która przez jakiś czas była pod kontrolą Skarbu Państwa i została sprywatyzowana, budzi duże emocje, podobnie jak jej prezes. Co wiemy o Polskiej Amunicji?

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu "znowu nas okradają", a Polacy nie korzystają z energii odnawialnej wytworzonej w kraju, bo ta "jest za grosze sprzedawana Szwedom". A jak jest?

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Kiedy zmieni się rząd, Komisja Europejska będzie mogła zablokować pieniądze z programu SAFE - twierdzą politycy opozycji. I przywołują historię polskiego KPO. Tylko że "warunkowość" w przypadku programu SAFE działa zupełnie inaczej. A w tym przekazie jest jeszcze więcej manipulacji.

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

Źródło:
Konkret24

Nie Dmytro, tylko Rusłan. Nie "biznes", lecz szacunek i zaszczyt. W tej historii wykorzystanie dziecka do dezinformacji i manipulacji wydaje się być szczególnie cyniczne.

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Źródło:
Konkret24

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24