Jak będziemy głosować? Odpowiedzi na najczęstsze pytania


Wyborcy w Polsce i za granicą niepokoją się, czy będą mieli możliwość głosowania w wyborach prezydenckich, gdzie i jak będą głosować, czy mogą się dopisywać jeszcze do rejestrów wyborczych - albo czy mogą się z nich w ogóle wypisać. Konkret24 zebrał odpowiedzi na najczęściej dziś zadawane pytania dotyczące wyborów.

O tym, jak miałyby przebiegać wybory prezydencie, stanowią obecnie (23 kwietnia) dwa dokumenty prawne: Kodeks Wyborczy i tarcza antykryzysowa 2.0, czyli ustawa z 16 kwietnia o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2.

Uchwalona przez Sejm 6 kwietnia ustawa o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 roku jeszcze nie obowiązuje – wciąż pracuje nad nią Senat (ma czas do 6 maja). Tak więc według stanu na dziś wybory prezydenckie należy przeprowadzić w tradycyjny sposób.

Nie jest łatwo odnaleźć się wśród ostatnio zmienianych przepisów, a wyborcy oczekują odpowiedzi na podstawowe pytania, np. jak będzie można głosować, gdzie, kto i jak dostarczy pakiet wyborczy w razie wyborów korespondencyjnych, jak będzie wyglądało głosowanie za granicą. Na wiele pytań nie ma w tym momencie odpowiedzi. Jest wiele niewiadomych. Rozporządzeń, które mają je rozwiązać, nie ma (mają powstać na mocy ustawy o powszechnym głosowaniu korespondencyjnym, czyli nie wcześniej niż 6 maja).

Wybory "pozbawione bezpieczników". Analizy nie pozostawiają wątpliwości
Wybory "pozbawione bezpieczników". Analizy nie pozostawiają wątpliwościFakty po południu

Zebraliśmy najważniejsze i najczęściej powtarzające się pytania od naszych czytelników. Odpowiedzi skonsultowaliśmy z prawnikami. Pod uwagę wzięliśmy obecny stan prawny oraz ten, gdy ustawa o wyborach korespondencyjnych wejdzie w życie.

Czy można się "wypisać" z wyborów

Jeśli nie zgadzam się z tak przygotowanymi jak obecnie wyborami i nie chcę w ogóle głosować, ale też nie chcę robić frekwencji wyborczej - czy mogę się wypisać z rejestru wyborców?

Stan na dziś: Rejestr wyborców jest zestawieniem sporządzanym z urzędu przez gminy – obejmuje osoby stale zamieszkałe na obszarze gminy, którym przysługuje prawo wybierania. Wyborca może się wypisać z rejestru, ale jednocześnie musi się wpisać do rejestru w innej gminie. Jeżeli ktoś nie chce być w żadnym z rejestrów, jedyną opcją jest wymeldowanie się. W Polsce jest jednak obowiązek meldunkowy.

Stan po uchwaleniu ustawy z 6 kwietnia, gdy jej treść się nie zmieni: bez zmian.

Jak zagłosować w innej gminie

Jeśli chcę głosować poza miejscem zamieszkania, gdzie wcześniej zawsze głosowałem - czy mogę się dopisać do rejestru wyborców w innym miejscu?

W przypadku przyjęcia ustawy o głosowaniu korespondencyjnym: czy mieszkając gdzie indziej niż w miejscu, gdzie obecnie jestem zarejestrowany w spisie wyborców, mogę o tym powiadomić (kogo?) i poprosić o przesłanie mi pakietu wyborczego pod inny adres? Jeśli tak, to od kiedy będę mógł to zrobić i ile będę miał na to czasu?

Stan na dziś: Zgodnie z art. 19 par. 19 Kodeksu Wyborczego wyborca przebywający na obszarze gminy, gdzie nie jest zameldowany, jest wpisywany tam do rejestru wyborców, jeśli złoży w tamtejszym urzędzie gminy lub za pośrednictwem ePUAP odpowiedni wniosek. Trzeba to zrobić najpóźniej na pięć dni przed dniem wyborów. Tylko że wpisanie do rejestru w danej gminie oznacza, że wyborca będzie tam głosował w najbliższych oraz w każdych kolejnych wyborach. Jeśli wyborca chce zagłosować na terenie danej gminy tylko w zbliżających się wyborach, dopisuje się go do spisu wyborców, jeśli w urzędzie danej gminy lub za pośrednictwem ePUAP złoży odpowiedni wniosek. Decyzję o wpisaniu lub odmowie wpisania do rejestru wyborców urząd podejmie w ciągu pięciu dni od złożenia wniosku. Wyborca z niej niezadowolony może się odwoływać, a to może potrwać co najmniej kilka dni. Dlatego trzeba wniosek złożyć odpowiednio wcześniej, żeby zdążyć zagłosować.

(Kodeks wyborczy dopuszcza jeszcze wprawdzie głosowanie na podstawie zaświadczenia o prawie do głosowania - dotychczas z tym dokumentem można było to zrobić na terenie dowolnej gminy - jednak art. 102 pkt 2 tarczy antykryzysowej 2.0 skasował w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii możliwość wydawania zaświadczeń o prawie do głosowania).

Po uchwaleniu ustawy z 6 kwietnia, gdy jej treść się nie zmieni: Inny będzie czas dla wyborcy na złożenie wniosku o dopisanie się do spisu wyborców w danej gminie. Będzie mógł to zrobić w urzędzie lub za pośrednictwem ePUAP najpóźniej do dnia wejścia w życie ustawy. Jeśli prace Senatu będą trwały do 6 maja, prace w Sejmie zostaną przeprowadzone 7 maja i w tym samym dniu prezydent ustawę podpisze, wejdzie ona w życie najwcześniej 8 maja – na dwa dni przed wyborami. Oznacza to, że nawet jeśli 8 maja wyborcy uda się dopisać do spisu, a Poczcie Polskiej zostanie udostępniony jego adres, pakiet wyborczy może nie dotrzeć do adresata w terminie. Na tę kwestię zwraca uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich.

20.04.2020 | Kto zdecyduje o ważności wyborów? "Sąd Najwyższy jest moralnie zobowiązany do rozstrzygnięcia tej kwestii"
20.04.2020 | Kto zdecyduje o ważności wyborów? "Sąd Najwyższy jest moralnie zobowiązany do rozstrzygnięcia tej kwestii"Katarzyna Kolenda-Zaleska | Fakty TVN

Co z głosowaniem niepełnosprawnych

Jestem osobą niepełnosprawną. Czy mogę wziąć udział w wyborach korespondencyjnie?

Stan na dziś: Nie. Zgodnie z art. 102 pkt. 4 tarczy antykryzysowej 2.0 nie ma możliwości w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, by niepełnosprawni wyborcy mogli głosować korespondencyjnie.

Po uchwaleniu ustawy z 6 kwietnia, gdy jej treść się nie zmieni: Tak, bo wszyscy będą głosować tylko korespondencyjnie.

Czy osoby w kwarantannie głosują

Przebywam w kwarantannie. Czy jeśli przedłuży się ona do 10 maja, będę mógł wziąć udział w wyborach korespondencyjnie?

Przebywam w kwarantannie. Czy jeśli przedłuży się do 10 maja i zostanie przyjęta ustawa o głosowaniu korespondencyjnym, poczta dostarczy mi pakiet wyborczy? Jeśli tak – kto go ma dostarczyć w moim imieniu do punktu oddawania głosów?

Stan na dziś: Nie. Dopuszczał to art. 53a par. 1 pkt 1 Kodeksu Wyborczego, ale tarcza antykryzysowa 2.0 zniosła tę możliwość.

Po uchwaleniu ustawy z 6 kwietnia, gdy jej treść się nie zmieni: Prawdopodobnie tak, ale dopiero minister w rozporządzeniu określi sposób doręczania pakietów wyborczych osobom w kwarantannie.

Czy osoby po 60-tce głosują korespondencyjnie

Jestem osobą po 60. roku życia. Czy mogę wziąć udział w wyborach korespondencyjnie?

Stan na dziś: Nie. Tarcza antykryzysowa 2.0 zniosła tę możliwość.

Po uchwaleniu ustawy z 6 kwietnia, gdy jej treść się nie zmieni: Tak, bo wszyscy będą głosować tylko korespondencyjnie.

Pytania o pakiet wyborczy

Czy jeśli będzie obowiązywało głosowanie korespondencyjne, będę musiał potwierdzić odbiór pakietu wyborczego?

Według ustawy z 6 kwietnia pracownicy poczty nie będą dostarczać pakietów wyborczych po okazaniu przez wyborcę dowodu potwierdzającego tożsamość i po pisemnym pokwitowaniu odbioru. Pakiety będą dostarczane bezpośrednio do skrzynek pocztowych najpóźniej na 7 dni przed dniem głosowania, bez potwierdzenia odbioru. Obecnie obowiązuje przepisy nie określają sposobu dostarczenia pakietu, gdy wyborca nie będzie posiadał skrzynki bądź gdy jest ona zniszczona.

W przypadku przyjęcia ustawy o głosowaniu korespondencyjnym: jeśli nie wezmę udziału w wyborach i nie oddam karty do głosowania (nieważne czy wypełnionej, czy nie), czekają mnie jakieś konsekwencje?

W tekście ustawy dotyczącej głosowania korespondencyjnego, nad którą pracuje Senat, nie ma zapisu o sankcjach za zatrzymanie karty do głosowania. W art. 18 ustawa przewiduje karę więzienia do lat trzech za kradzież karty oraz za umieszczenie w skrzynce pocztowej przeznaczonej do oddawania głosów podrobionej karty lub oświadczenia o samodzielnym i tajnym oddaniu głosu. Jest też kara grzywny dla tego, kto bez uprawnienia niszczy pakiet wyborczy lub zaklejoną kopertę zwrotną (art. 19 ust. 2).

OBWE ostrzega Polskę, że może być problem z zapewnieniem tajności i równości wyborów
OBWE ostrzega Polskę, że może być problem z zapewnieniem tajności i równości wyborówFakty po południu

W przypadku przyjęcia ustawy umożliwiającej głosowanie korespondencyjne: czy zostanę jakoś poinformowany, że pakiet wyborczy został mi już dostarczony do skrzynki?

Ustawa z 6 kwietnia w obecnym kształcie nie przewiduje potwierdzenia dostarczenia pakietu wyborczego do skrzynki.

W przypadku przyjęcia ustawy umożliwiającej głosowanie korespondencyjne: co powinienem zrobić, jeśli nie dostanę pakietu wyborczego albo zostanie on skradziony z mojej skrzynki?

Według obecnego projektu ustawy niedoręczenie pakietu wyborczego może oznaczać brak możliwości oddania głosu. W art. 3 pkt 2 zapisano, że niedoręczone pakiety wyborcze będą przekazywane gminnej obwodowej komisji wyborczej do zakończenia głosowania. Jeżeli nie będzie to możliwe, pakiety będą przekazywane dyrektorowi delegatury Krajowego Biura Wyborczego. W razie podejrzeń, że pakiet został skradziony, sprawę należy zgłosić policji. Również jeżeli nie otrzymaliśmy pakietu, można zgłosić to policji.

W przypadku przyjęcia ustawy umożliwiającej głosowanie korespondencyjne: skąd się dowiem, gdzie jest moja skrzynka oddawcza?

W myśl ustawy, która jest w Senacie, wyborca powinien umieścić dokumenty "w specjalnie przygotowanej do tego celu nadawczej skrzynce pocztowej operatora wyznaczonego na terenie gminy, w której widnieje w spisie wyborców". Należy się spodziewać, że w przypadku wejścia w życie ustawy Poczta Polska ogłosi listę i lokalizację skrzynek w gminach po wydaniu odpowiedniego rozporządzenia przez ministra.

Głosowanie Polaków zagranicą

Jak, mieszkając za granicą, mogę wziąć udział w głosowaniu?

Stan na dziś: By wziąć udział w głosowaniu, należy osobiście stawić się w lokalu wyborczym. Warunkiem udziału w głosowaniu jest dopisanie się do spisu wyborców prowadzonego przez konsulaty, co w możliwe jest do trzech dni przed wyborami (art. 35 Kodeksu wyborczego). Można tego dokonać nie tylko osobiście, ale i np. telefonicznie lub mailowo.

Po uchwaleniu ustawy z 6 kwietnia, gdy jej treść się nie zmieni: Głosowanie odbędzie się korespondencyjnie, a chęć wzięcia w nim udziału należy zgłosić konsulowi w terminie do 14 dni przed dniem wyborów. Zgłoszenie przekazane konsulowi powinno zawierać adres, na który ma zostać wysłany pakiet wyborczy. Jeżeli jednak Senat będzie pracował nad ustawa do 6 maja, może on ponownie trafić do Sejmu 7 maja - a zatem na trzy dni przed terminem wyborów. 14-dniowy termin zgłoszenia chęci dopisania się do spisu wyborców nie może być zatem zachowany. Jeżeli konsul "przymknie oko" na ten przepis i uwzględni wnioski wysłane na podstawie dotychczas obowiązujących reguł, po zagłosowaniu kartę wyborczą wypełnioną i oświadczenie o osobistym i tajnym oddaniu głosu należy przesłać na własny koszt do właściwego konsula. On przekaże dokumenty właściwej obwodowej komisji wyborczej, ale tylko te koperty które otrzymał do zakończenia głosowania.

Z informacji ambasad wynika, że postanowione jest, że wybory będą 10 maja i że trzeba się osobiście stawić w lokalu wyborczym. A jeśli w kraju, gdzie mieszkam, obowiązuje lockdown i nie będę mógł pojechać do lokalu, mogę zagłosować inaczej?

Informacje podawane przez ambasady odnoszą się do obecnie obowiązującego stanu prawnego. Jeśli w dniu wyborów w danym kraju będą obowiązywać przepisy ograniczające możliwość poruszania się w celu oddania głosu w wyborach, wyborca będzie musiał się do nich zastosować - bez względu na formę przeprowadzenia wyborów.

Czy jeśli teraz jestem za granicą, ale 10 maja będę już w Polsce i będę chciał głosować, mogę dopisać się do spisu wyborców w polskiej gminie bądź zgłosić, gdzie należy mi przesłać pakiet wyborczy?

Stan na dziś: Można się dopisać do spisu wyborców najpóźniej pięć dni przed dniem wyborów.

Po uchwaleniu ustawy z 6 kwietnia, gdy jej treść się nie zmieni: Do spisu będzie się można dopisać najpóźniej w dniu wejścia w życie ustawy. W przypadku, gdy prace Senatu będą trwały do 6 maja, prace w Sejmie zostaną przeprowadzone 7 maja i w tym samym dniu prezydent ustawę podpisze, wejdzie ona w życie najwcześniej 8 maja – na dwa dni przed wyborami. To może oznaczać to, że nawet jeśli 8 maja wyborcy uda się dopisać do spisu, pakiet wyborczy może nie dotrzeć do niego w terminie.

Autor: Jan Kunert, Krzysztof Jabłonowski (konsultacja: prof. Anna Rakowska-Trela) / Źródło: Konkret24; zdjęcie: East News

Pozostałe wiadomości

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24

Politycy piszą o "sięganiu do kieszeni Polaków", internauci o planowanym wzroście VAT z 5 do 23 procent. Krążące w sieci komentarze o decyzji co do "gigantycznej podwyżki" podatku w handlu i gastronomii generują kolejne spekulacje. Sprawdziliśmy, o co chodzi.

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

Źródło:
Konkret24

Młode, atrakcyjne Polki zachwalają w sieci korzyści z wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Od początku wygląda to podejrzanie, ale generuje setki tysięcy wyświetleń. To "wejście na nowy poziom" z antyunijnym przekazem.

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

Źródło:
Konkret24

Poruszająca historia 91-letniej Amerykanki, którą postawiono przed sądem w szpitalnej koszuli i skutą kajdankami, obiegła media społecznościowe jako dowód okrucieństwa systemu. Gdy jednak się jej przyjrzeć bliżej, narracja przestaje się kleić.

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

Źródło:
Konkret24

Minister energii od miesięcy obiecuje, że koniec mrożenia cen prądu nie oznacza gwałtownej podwyżki rachunków. Ale opozycja straszy, że drożej będzie nawet o 10 procent. Politycy się sprzeczają - my z ekspertami liczymy, jak odmrożenie cen energii może wpłynąć na wysokość naszych rachunków. Kluczowe są ich składowe.

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

170 milionów złotych miał według internautów wydać polski Narodowy Fundusz Zdrowia na leczenie HIV w Ukrainie. Przekaz niesie się w sieci szeroko, lecz chodzi o zupełnie inne pieniądze. Mamy wyjaśnienie NFZ.

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

Unijni sędziowie stawiają się ponad polskim systemem konstytucyjnym, Trybunał Sprawiedliwości "zakazał Polsce powoływania się na swoją konstytucję" - tak politycy PiS przedstawiają wyrok TSUE dotyczący Trybunału Konstytucyjnego. Grzmią, że to próba odebrania Polsce suwerenności. Konstytucjonaliści tłumaczą: to nieprawda.

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Do budynku urzędu wchodzi mężczyzna, a wraz z nim krowa, lama i kozy. Film pokazujący taką scenę krąży w sieci z wyjaśnieniem, że to rolnik, który z powodu umowy Unii Europejskiej z Mercosur nie daje już rady płacić podatków. Po pierwsze, ta umowa jeszcze nie obowiązuje. Po drugie..., rzeczywiście, coś takiego się wydarzyło, ale nie teraz.

"Przyszedł do urzędu skarbowego zapłacić podatki zwierzętami". Co to za historia

"Przyszedł do urzędu skarbowego zapłacić podatki zwierzętami". Co to za historia

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generują w polskiej sieci nagrania pokazujące protesty rolników we Francji - te prawdziwe i te fałszywe. Tak szerokie zastosowanie sztucznej inteligencji do tworzenia fake newsów na bazie prawdziwego wydarzenia spowodowało, że internauci już sami nie wiedzą, co jest prawdą, a co fałszem. I nawet w dobrej wierze dezinformują - też z pomocą AI.

"Tego w mediach nie zobaczycie". Rzeczywiście, coś tu śmierdzi

"Tego w mediach nie zobaczycie". Rzeczywiście, coś tu śmierdzi

Źródło:
Konkret24

"Niemądra decyzja", minister "przekroczył swoje uprawienia", "samodzielnie nie może przekazać takiej kwoty" - grzmią politycy opozycji, krytykując decyzję ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego o przeznaczeniu 100 milionów dolarów na zakup amerykańskiego sprzętu dla Ukrainy. I dywagują, z jakich funduszy pójdzie ta pomoc. MSZ odpowiedział nam na to pytanie.

Sikorski: "dam 100 milionów dolarów Ukrainie". Z czego? Mamy odpowiedź MSZ

Sikorski: "dam 100 milionów dolarów Ukrainie". Z czego? Mamy odpowiedź MSZ

Źródło:
Konkret24

"To już jawna okupacja" - piszą internauci, oburzeni rzekomym planem pilnowania polskich granic przez niemieckie wojsko. O tym "skandalu" poinformował Robert Bąkiewicz. Lecz to żaden skandal, tylko zwykły fake news.

Bąkiewicz: "niemieckie wojsko ma pilnować polskich granic". Nie, nie po to przyjadą

Bąkiewicz: "niemieckie wojsko ma pilnować polskich granic". Nie, nie po to przyjadą

Źródło:
Konkret24

"Całe narody nie wyginęły", mimo że wcale nie muszą się szczepić - przekonują ci, którzy walczą z obowiązkowymi szczepieniami w Polsce. Także polscy politycy. Rzeczywiście, inne europejskie narody jakoś nie wyginęły, choć większość szczepień u nich jest dobrowolna. Paradoks - czy jednak jest coś, o czym antyszczepionkowcy wam nie mówią?

"Szczepienia dobrowolne". Brzmi dobrze, gdy chcą tobą manipulować

"Szczepienia dobrowolne". Brzmi dobrze, gdy chcą tobą manipulować

Źródło:
TVN24+

Izraelski paszport Wołodymyra Zełenskiego mieli znaleźć funkcjonariusze ukraińskiej agencji antykorupcyjnej - taki przekaz rozpowszechniany jest w ostatnich dniach w polskiej sieci. To zbudowana na fałszywkach narracja, której celem jest zdyskredytowanie prezydenta Ukrainy.

Zełenski i "odkryta kolekcja paszportów". O co im tym razem chodzi

Zełenski i "odkryta kolekcja paszportów". O co im tym razem chodzi

Źródło:
Konrket24

Zgoda Komisji Europejskiej na wsparcie budowy elektrowni jądrowej z polskiego budżetu uruchomiła wśród polityków PiS narrację, że Polska "nisko upadła". Kpią, że skoro musimy pytać Brukselę o zgodę na wydanie własnych pieniędzy, to "tak właśnie wygląda suwerenność Polski w praktyce". O istotnej rzeczy nie informują.

Teraz twierdzą: "nisko upadliśmy". A jak było, gdy rządzili?

Teraz twierdzą: "nisko upadliśmy". A jak było, gdy rządzili?

Źródło:
Konkret24

Ta historia wydaje się nieprawdopodobna. Ale dla tych, do których ją wymyślono, może być przekonująca - bo potwierdzi ich przekonania. Połączenie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Billa Cosby'ego i Jeffreya Epsteina nie jest przypadkowe w tej kolejnej odsłonie rosyjskiej dezinformacji.

Bill Cosby, Zełenski i rezydencja w Nowym Jorku. Jak oni to połączyli

Bill Cosby, Zełenski i rezydencja w Nowym Jorku. Jak oni to połączyli

Źródło:
Konkret24

Władze Chersonia szykują się do ucieczki, wysyłają już swoje rodziny do Polski - tak ma wynikać z posiedzenia rady miasta, z którego zapis rzekomo wyciekł do sieci. Nagranie rzeczywiście istnieje, lecz reszta to rosyjska fałszywka. Jej główne cele są trzy.

"Trzeba się zbierać, dokumenty do kominka". Radni nie wyłączyli mikrofonu?

"Trzeba się zbierać, dokumenty do kominka". Radni nie wyłączyli mikrofonu?

Źródło:
Konkret24