Na film, żołnierzy wyklętych, budowę katolickiego centrum. 17,5 miliona od premiera z rezerwy budżetowej

Źródło:
Konkret24
Michał Istel o dwóch milionach złotych dla diecezji z rezerwy budżetowej
Michał Istel o dwóch milionach złotych dla diecezji z rezerwy budżetowejTVN24
wideo 2/7
Michał Istel o dwóch milionach złotych dla diecezji z rezerwy budżetowejTVN24

17,5 miliona złotych z rezerwy budżetowej na między innymi produkcję filmu czy upamiętnienie żołnierzy wyklętych przeznaczył premier Mateusz Morawiecki z rezerwy budżetowej krótko przed wyborami. Środki te powinny być wykorzystywane w sytuacjach nagłych, "których wystąpienia nie można było przewidzieć". Prezentujemy wybrane fundacje i instytucje, także kościelne, które dostały dotacje od premiera w sierpniu i wrześniu.

20 października opisaliśmy już jedną z takich dotacji - 2,1 mln zł, które w sierpniu premier Mateusz Morawiecki przyznał z rezerwy ogólnej budżetu państwa katolickiej diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Pieniądze miały pójść na cykl radiowych audycji, których celem jest "zwiększenie świadomości słuchaczy i internautów 21 rozgłośni lokalnych z poszczególnych województw i Katolickiego Radia Zamość oraz internautów odwiedzających portal Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej o zadaniach publicznych realizowanych w ramach ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie". W ramach projektu ma powstać 30 audycji "informacyjno-edukacyjnych", które będą emitowanych w 22 rozgłośniach katolickich zrzeszonych w Forum Niezależnych Rozgłośni Katolickich. Oprócz wspomnianego Katolickiego Radia Zamość zrzeszone są tam m.in. Radio Warszawa, Radio Jasna Góra, Radio Niepokalanów, Katolickie Radio Podlasie. Krótkie audycje mają mieć łącznie ponad 1,3 tys. emisji na wszystkich antenach.

Tematem cyklu mają być "zagadnienia dotyczące szeroko pojętej problematyki pomocowej", m.in. pomoc społeczna, pomoc rodzinom, działalność na rzecz osób z niepełnosprawnością czy osób w wieku emerytalnym. Umowę podpisano we wrześniu, projekt ma trwać do końca 2023 roku. Jego deklarowana wartość wynosi 2,11 mln zł, tak więc w całości został sfinansowany przez rząd z rezerwy budżetowej.

Ustaliliśmy, że te audycje, które już powstały służyły głównie do promocji członków rządu. Prawie w każdym odcinku wyemitowanym przed wyborami wypowiadała się wiceminister rodziny i polityki społecznej Anna Schmidt. Z kolei w emitowanych już po wyborach pojawił się wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. To kilkuminutowe nagrania, w których dziennikarka zapowiada temat, a przedstawiony gość mówi; nie ma dyskusji czy rozmów.

Rezerwa ogólna budżetu państwa to część budżetu będąca w dyspozycji premiera i ministra finansów, w budżecie na 2023 po nowelizacji wynosi 1,235 mld zł. Ma umożliwiać reagowanie "między innymi w sytuacjach nagłych, których wystąpienia nie można było przewidzieć, a wymagających niezwłocznego wsparcia finansowego". Tak czytamy na rządowej stronie. Cykl audycji radiowych sytuacją nagłą z pewnością nie jest.

Choć pieniądze przyznano latem, poinformowano o tym teraz, po wyborach. 17 i 18 października rząd opublikował sierpniowe i wrześniowe wydatki z rezerwy budżetowej. Wcześniej Ministerstwo Finansów aktualizowało tę listę co miesiąc. W dwóch opisywanych miesiącach przyznawano po kilkadziesiąt dotacji. Wiele wśród nich jest wiele dotacji dla instytucji kościelnych, np. dla parafii świętego Franciszka z Asyżu w Warszawie na zadanie "Wymiana poszycia dachu płaskiego kościoła parafialnego". Naszą uwagę przykuły organizacje, które już wcześniej dostawały dotacje z publicznych środków lub te zadania, których finansowanie niewiele ma wspólnego z "sytuacjami nagłymi". Łącznie rozdysponowano 17,5 mln zł, a w raz z wyżej opisanymi środkami dla diecezji zamojsko-lubaczowskiej - niemal 20 mln zł.

W Konkret24 opisywaliśmy już, że z tego źródła rząd dotował np. fundację związaną z Pawłem Kukizem, organizacje wsparte też w ramach programu willa plus czy Fundację Zielona, która wciąż nie pokazała efektów trzymilionowej dotacji.

Czytaj więcej: Ponad dwa miliony od premiera dla diecezji. Na audycje z ministrami

Kto otrzymał pieniądze z rezerwy budżetowej?

Fundacja Instytut Piastów Śląskich - 1 512 800 zł Cel: "in Polish", czyli kampania społeczna "upowszechniająca polskie dobre praktyki w zakresie polityki migracyjnej"

Fundacja Instytut Piastów Śląskich (IPŚ) została zarejestrowana 30 lipca 2020 roku, jej prezeską jest Anna Błażys, a fundatorem Łukasz Błażys, właściciel dwóch firm z branży reklamowej, które wg sprawozdań w KRS za 2020 rok zanotowały straty w działalności.

Fundacja IPŚ działa na Dolnym Śląsku, główny cel to "wspieranie rozwiązań służących rozwojowi kultury, turystyki, nauki, ekologii, świadomości obywatelskiej i historycznej". Fundacja organizuje m.in. różnego rodzaju imprezy turystyczne (np. spacery po Dolnym Śląsku, które zostały dofinansowywane m.in. przez dolnośląski urząd wojewódzki). Na stronie internetowej fundacja podaje, że w jej różnych projektach uczestniczyło ok. tysiąca osób.

Z Narodowego Instytutu Wolności fundacja otrzymała w 2021 roku 266 900 zł dotacji na realizację projektu "Fabulae ex Silesia – Opowieści ze Śląska". Był to cykl pięciu warsztatów z historykami z Uniwersytetu Wrocławskiego i Instytutu Pamięci Narodowej, połączonych ze zwiedzaniem miejscowych zabytków.

W 2022 roku fundacja otrzymała 149 000 zł dofinansowania z NIW na "profesjonalizację think thanku IPŚ". W ramach tego projektu przygotowano trzy raporty o wykluczeniu kompetencyjnym i cyfrowym, wykluczeniu transportowym na terenie wybranych miejscowości regionu wałbrzyskiego oraz o wykluczeniu osób niesłyszących.

Wspólnie z Fundacją Wspólnota Pokoleń Instytut zorganizował w marcu 2023 roku Dolnośląskie Forum Gospodarcze w podwałbrzyskim Szczawnie-Zdroju, w którym wzięli udział minister Michał Dworczyk (w ostatnich wyborach startował z okręgu wałbrzyskiego) i marszałek sejmiku dolnośląskiego Cezary Przybylski z Bezpartyjnych Samorządowców.

Teraz – decyzją premiera z 29 września - z rezerwy budżetowej rządu Fundacja IPŚ ma otrzymać 1,5 mln zł na kampanię "upowszechniająca polskie dobre praktyki w zakresie polityki migracyjnej". W odpowiedzi na pytania Konkret24 o szczegóły tego projektu fundacja wyjaśnia, że umowę na realizację projektu zawarł z KPRM 12 października, jej realizację ma rozpocząć po otrzymaniu pieniędzy, i zakończyć do 31 grudnia 2023 roku. Pod maile z odpowiedzią na nasze pytania nikt się nie podpisał.

Kampania "in Polish" ma polegać na stworzeniu filmów wideo oraz grafik w kilku językach, które będą publikowane w mediach społecznościowych jako płatna reklama. Mają dotrzeć przede wszystkim do mieszkańców Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych. Ich celem ma być poprawa postrzegania "Polski jako kraju otwartego, przyjaznego i aktywnie angażującego się w procesy integracji uchodźców ukraińskich" – czytamy w mailu od Instytutu Piastów Śląskich.

Archidiecezja Lubelska - 1 000 000 zł Cel: "Rozbudowa centrum wsparcia rodziny w Zalesiu k. Bełżyc"

1 milion złotych, jakie premier Morawiecki decyzją z 3 sierpnia przekazał Archidiecezji Lubelskiej na centrum wsparcia rodziny to już druga tak wysoka dotacja dla Archidiecezji Lubelskiej na tę inwestycję. W 2021 roku z Funduszu Patriotycznego (to fundusz działający w ramach nadzorowanego przez ministra kultury Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego) archidiecezja otrzymała 900 tys. zł. Wtedy projekt "Ośrodek szkoleniowo-formacyjny myśli katolicko-społecznej im. ks. Franciszka Blachnickiego w Zalesiu". Za tym projektem stoi środowisko Ruchu Światło-Życie, którego inicjatorem był ks. Blachnicki, kapłan związany z Lublinem, więzień obozów koncentracyjnych, po wojnie prześladowany przez SB. Na początku sierpnia prezydent Andrzej Duda pośmiertnie odznaczył Blachnickiego Orderem Orła Białego.

Prace w ośrodku rozpoczęły się – jak opisywał to katolicki tygodni "Niedziela" - latem 2021 w przejętym zniszczonym budynku dawnej szkoły w Zalesiu. W 800-metrowym budynku powstanie dom rekolekcyjno-szkoleniowy dla ok. 40 osób. W dalszych planach jest rozbudowa, która pozwoli na zakwaterowanie jednocześnie nawet 100 osób. Będą też sale konferencyjne, jadalnia i kaplica.

Ks. dr Adam Jaszcz, kanclerz Kurii Metropolitalnej w Lublinie w mailu na pytania o dotację z kancelarii premiera napisał, że "zadanie realizowane jest od połowy 2023 roku, a jego zakończenie planujemy na grudzień bieżącego roku. Obecnie realizowany projekt zakłada rozbudowę nieruchomości, przygotowanie recepcji, sali spotkań, sali konferencyjnej, stołówki, kuchni wraz z zapleczem i kaplicy. Uzyskana kwota dotacji pozwala wykonać prace budowlane w stanie surowym, otwartym tzn. bez wykonania dachu. Uzyskany 1 000 000 zł stanowi 30 proc. wartości całego przedsięwzięcia".

Rezerwa budżetowa wykorzystywana w kampanii PiS? Opozycja składa zawiadomienie do prokuratury
Rezerwa budżetowa wykorzystywana w kampanii PiS? Opozycja składa zawiadomienie do prokuraturyArleta Zalewska/Fakty TVN

Fundacja Non Notus - 919 300 zł Cel: "Upamiętnienie Żołnierzy Wyklętych oraz znamienitych postaci II RP"

Fundacja Non Notus została zarejestrowana 1 sierpnia 2022 roku. Jej nazwa nawiązuje do łacińskiego określenia osób nieznanych, bezimiennych (skrót N.N. pojawia się na nagrobkach zmarłych, których tożsamości nie ustalono).

Założycielem fundacji jest Romuald Rzeszutek – radny PiS w Mielcu w kadencji 2014-2018 (w kolejnych wyborach nie zdobył mandatu). Od 2016 roku starał się o budowę Pomnika Żołnierzy Wyklętych, który został odsłonięty 3 września 2022 roku, a na tej uroczystości obecni byli politycy PiS m.in. wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński oraz wicemarszałek sejmu Ryszard Terlecki.

W grudniu 2022 roku Romuald Rzeszutek otrzymał nagrodę ministra kultury za ochronę dziedzictwa kulturowego.

W 2023 roku Fundacja Non Notus otrzymała z Funduszu Patriotycznego 50 tys. zł dofinansowania na realizację filmu dokumentalnego o Andrzeju Kiszce, uznawanym za ostatniego żołnierza podziemia antykomunistycznego w PRL. Decyzją premiera z 4 września fundacja otrzyma 919,3 tys. zł na "Upamiętnienie Żołnierzy Wyklętych oraz znamienitych postaci II RP" (pisowania oryginalna - red.). Wysłaliśmy do fundacji prośbę o informacje dotyczące projektu, czekamy na odpowiedź.

Stowarzyszenie Katolickie Centrum Kultury w Gdyni Małym Kacku - 4 mln zł Cel: "Budowa Katolickiego Centrum Kultury – etap I"

Zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów z 18 września stowarzyszenie dostało 4 mln zł dofinansowania na realizację zadania publicznego: "Budowa Katolickiego Centrum Kultury – etap I". "Prace, jakie zostaną zrealizowane za otrzymaną dotację oraz prace zrealizowane ze środków własnych - pozyskanych od osób fizycznych podczas trwającej przez ostatnie lata zbiórki na ten cel w kwocie ponad 700 tys. zł - pozwolą zrealizować 54 proc. stanu surowego zamkniętego całej inwestycji" – informuje Konkret24 Jarosław Szydłak, prezes stowarzyszenia. Dodaje, że zgodnie z wymogami umowy dotacji z rezerwy ogólnej środki zostaną wydatkowane do 31 grudnia 2023 roku. Centrum ma zacząć działać za około dwa lata. Oprócz spełniania funkcji kulturalnych ma zarabiać na siebie wynajmem pomieszczeń. Ma być również centrum formacji katolickiego Ruchu Światło-Życie.

Stowarzyszenie Katolickie Centrum Kultury w Gdyni Małym Kacku organizuje przeglądy teatrów amatorskich "Kurtyna". Jest też znane z organizowanego co roku w styczniu orszaku Trzech Króli i innych wydarzeń katolickich. Prezes Jarosław Szydłak informuje, że we wniosku złożonym do KPRM precyzyjnie opisano współpracę z samorządem i organizacjami pozarządowymi, a potrzebę budowy centrum precyzyjnie uzasadniono.

Zgodnie z informacją dodaną do sprawozdania finansowego, w 2022 roku stowarzyszeniu przyznano 1,49 mln zł rządowych dotacji – w tym 495 tys. zł na budowę Katolickiego Centrum Kultury. W kwietniu tego roku na uroczystości rozpoczęcia budowy centrum wojewoda pomorski Dariusz Drelich odczytał list Mateusza Morawieckiego. Przemawiała też wiceprezydent Gdyni Katarzyna Gruszecka-Spychała.

We wrześniu trójmiejska "Gazeta Wyborcza" zauważyła, że stowarzyszenie brało udział w kampanii referendalnej przed referendum ogólnokrajowym 15 października, choć Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła jego pierwszy wniosek o udział. Ustawa o referendum zakłada, że fundacje i stowarzyszenia organizujące kampanię referendalną powinny prowadzić działalność zgodną z przedmiotem referendum. PKW uwzględniła jednak odwołanie po dosłaniu przez stowarzyszenie dodatkowych wyjaśnień. "Ten materiał nie nawiązuje do treści referendalnej, ale nawołuje do aktywności, do udziału w głosowaniu" – przekonywał prezes Szydłak w rozmowie z "Wyborczą”. Mówił, że nie zachęca do udziału w referendum z powodów politycznych.

Michał Istel o dwóch milionach złotych dla diecezji z rezerwy budżetowej
Michał Istel o dwóch milionach złotych dla diecezji z rezerwy budżetowejMichał Istel o dwóch milionach złotych z rezerwy budżetowej dla diecezji zamojsko-lubaczowskiejTVN24

Fundacja Radomiak Radom - 9,6 mln zł Cel: budowa "Centrum sportowo-szkoleniowe 'Radomiak' – Etap II”

Zarządzeniem z 18 września premier Mateusz Morawiecki przyznał 9 613 700 zł Fundacji Radomiak Radom na dofinansowanie realizacji etapu drugiego zadania publicznego centrum sportowo-szkoleniowe Radomiak.

To nie pierwszy raz gdy fundacja radomskiego klubu piłkarskiego dostaje pieniądze z rezerwy. W kwietniu pisaliśmy o nieco ponad 3 mln zł przyznanych na budowę centrum sportowo-szkoleniowego. Sławomir Stempniewski, prezes spółki właściciela klubu piłkarskiego RKS Radomiak Radom i jednocześnie członek rady fundacji, podpisywał stosowną umowę w KPRM w obecności premiera Mateusza Morawieckiego. Na spotkaniu tym był obecny Adam Bielan, szef Partii Republikańskiej, europoseł wybrany z listy PiS w okręgu radomskim.

Europoseł Bielan wykazuje się dużą aktywnością, jeśli chodzi o sprawy budowy centrum. Kilka razy towarzyszył ministrowi sportu Kamilowi Bortniczukowi podczas jego wizyt w Radomiu. 22 marca 2023 roku minister pojawił się w Radomiu z kartonowym czekiem na 7,1 mln zł dotacji z budżetu Ministerstwa Sportu i Turystyki, na kolejny etap budowy centrum szkoleniowego.

Ostatnio Bielan z Bortniczukiem odwiedzili Radom 6 października, dziewięć dni przed wyborami parlamentarnymi. Kandydujący wówczas na posła Bortniczuk wręczył prezesowi klubu kartonowy czek na 9 mln 330 tys. zł na budowę centrum szkoleniowego. Europoseł Bielan poinformował ponadto o decyzji premiera Mateusza Morawieckiego o opisywanej wyżej dotacji z rezerwy budżetowej. "W związku z decyzją pana premiera z ubiegłego roku oraz w związku z decyzją pana ministra sportu z ubiegłego roku to już ponad 30 milionów złotych, które z budżetu państwa w ubiegłym i w tym roku zostaną przekazane na to wspaniałe centrum” – podsumował Bielan.

Fundacja nie odpisała na naszą prośbę o komentarz w sprawie dotacji z rezerwy budżetowej.

Fundacja Między Słowami - 500 tys. zł Cel: produkcję filmu fabularnego "Zapłata" w reż. Marcina Kwaśnego

23 sierpnia premier zdecydował o 500 tys. zł dotacji z rezerwy budżetowej dla Fundacji Między Słowami na dofinansowanie produkcji pełnometrażowego filmu "Zapłata" w reżyserii Marcina Kwaśnego. W sieci nie ma wielu informacji o samym filmie i jego fabule. Kwaśny jest jednak znany z ról w filmach o żołnierzach podziemia antykomunistycznego. Był m.in. producentem i odtwórcą jednej z głównych ról w filmie "Wyklęty" z 2017 roku.

Zgodnie z informacjami ze strony internetowej fundacji, istnieje ona od 2008 roku. Od 2010 roku prezeską jest Dorota Bogucka, dziennikarka i specjalistka od PR. W radzie nadzorczej zasiada Marcin Kwaśny. Fundacja chwali się dziesięcioma zrealizowanymi projektami filmowymi i teatralnymi - m. in. wspomnianym "Wyklętym" czy "Spowiedzią", czyli "autorskim filmem Marcina Kwaśnego".

W prowadzonym przez Ministerstwo Sprawiedliwości systemie przeglądania treści z Krajowego Rejestru Sądowego nie można znaleźć sprawozdań finansowych fundacji za ostatnie trzy lata. Prezes zarządu fundacji przekazała jednak Konkret24, że fundacja składała sprawozdania. Potwierdziła, że po 2020 roku fundacja korzystała ze środków publicznych na realizację spektakli, koncertów i filmu krótkometrażowego. Nie chciała jednak podać szczegółów. Pytana o dotację z rezerwy budżetowej miała przesłać odpowiedź na piśmie, ale ostatecznie odpisała, że komentarza nie będzie.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24