Skarg na zachowanie policjantów jest więcej czy mniej? Zależy, kto liczy


W ostatnich czterech latach liczba składanych bezpośrednio do policji skarg na niewłaściwe zachowanie funkcjonariuszy zmalała o 25 proc. Dokładnie o tyle samo w tym samym okresie wzrosła liczba skarg na policjantów składanych do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Fakt, że dane zbierane oficjalnie i te zbierane przez instytucje pozarządowe się rozmijają, może być - zdaniem prawników - wyrazem braku zaufania do bezstronności aparatu państwowego.

Kwestia oceny działań policji pojawia się w publicznej debacie najczęściej po kolejnych ulicznych manifestacjach. Posłanka Koalicji Obywatelskiej Barbara Nowacka, pytana 9 marca w Radiu Zet o interwencje policji w trakcie manifestacji Strajku Kobiet, odpowiedziała, że "to decyzja panów Kaczyńskiego, Kamińskiego i wykonawstwo Komendy Głównej Policji. Kiedyś wszyscy poniosą konsekwencje za brutalność, połamane ręce i bicie pałkami. Będą stawali przed sądem za nieadekwatne użycie siły".

28 listopada 2020 roku w trakcie interwencji na zablokowanej przez uczestników marszu w obronie praw kobiet Trasie Łazienkowskiej w Warszawie, policjant z oddziałów prewencji użył - według wyjaśnień rzecznika stołecznej policji Sylwestra Marczaka - "ręcznego miotacza gazowego". Strzelił gazem prosto w twarz posłanki Barbary Nowackiej, mimo że ta wyciągnęła w stronę policjanta legitymację poselską. Przypadek ten opisaliśmy w Konkret24 30 listopada 2020 roku.

Posłanka Nowacka w Radiu Zet opowiadała, że niedawno zeznawała w tej sprawie, ale odniosła wrażenie, że "policja nie poczuwa się do przeprosin za nadużywanie siły".

29.11.2020 | Barbara Nowacka potraktowana gazem podczas protestu
29.11.2020 | Barbara Nowacka potraktowana gazem podczas protestuFakty TVN

Bo nikt nie zginął

Na temat zachowania policji podczas manifestacji Strajku Kobiet wypowiedział się m.in. prezydent Andrzej Duda. 22 stycznia w programie "Sprawdzam" w TVN24 chwalił policję za profesjonalizm. "Policja u nas zachowuje się w niezwykle profesjonalny sposób. Proszę zauważyć, że u nas nie ma przypadków, że ktokolwiek zginął" – powiedział. "Policja jest od tego, żeby utrzymać porządek i policja swoje zadanie wykonuje. Jeżeli wykonuje je tak, że nie ma poszkodowanych, to znaczy że wykonuje je wzorowo" – dodał.

"To jest sygnał dla policji, że może robić wszystko, że może bić ludzi, używać gazu. Tyle tylko, żeby nikt nie zginął. Wszystko inne jest dozwolone" – skomentowała te słowa Marta Lempart, jedna z liderek Strajku Kobiet. "Kiedy policja bezprawnie porywa ludzi, bezprawnie zatrzymuje, a potem przegrywa w sądach, kiedy ich gazuje, bije, szarpie – to jest normalne? To jest arogancja władzy" – stwierdziła.

23.01.2021 | "Nie wystarczy nie zabijać, żeby być profesjonalistą". Politycy komentują słowa prezydenta
23.01.2021 | "Nie wystarczy nie zabijać, żeby być profesjonalistą". Politycy komentują słowa prezydentaFakty TVN

"Nie powinniśmy czuć się w obowiązku, aby dziękować za to, że nie zostaliśmy potraktowani gazem łzawiącym podczas pokojowej manifestacji" - tak z kolei wypowiedź prezydenta komentuje Eliza Rutynowska, prawniczka Forum Obywatelskiego Rozwoju, udzielająca pro bono pomocy prawnej zatrzymywanym manifestantom.

Dane policji: mniej skarg obywateli i oskarżonych policjantów

Po wywiadzie prezydenta poprosiliśmy rzecznika policji o dane na temat skarg na funkcjonariuszy za użycie przemocy na służbie - które to skargi wpływają właśnie do policji.

W pierwszej odpowiedzi z 17 lutego rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka odpisał, że polscy policjanci dziennie podejmują kilkanaście tysięcy interwencji. "Profesjonalizm funkcjonariuszy, poczucie odpowiedzialności za powierzone zadania, zaangażowanie i poświęcenie są efektem ogromnego zaufania obywateli do Policji. Świadczy o tym również to, że mimo dużej presji m.in. ze strony mediów skupiających się głównie na dyskusyjnych interwencjach, z roku na rok jest mniejsza liczba skarg na funkcjonariuszy dot. niewłaściwego lub poniżającego traktowania".

Następnie rzecznik wymienia, że: "w 2010 roku było ich [skarg] 1306, 2011 - 1101, 2012 - 1128, to w ubiegłym roku już tylko 511. Przez ostanie 10 lat to spadek aż o prawie 2/3. Warto podkreślić, że w 2020 roku potwierdziły się zaledwie 3 takie skargi, 2019 - 0, a w 2018 - 4".

Po kolejnej prośbie Konkret24 biuro prasowe Komendy Głównej Policji przesłało 2 marca bardziej szczegółowe dane. I tak, od 2016 roku - gdy zaczynały się masowe protesty uliczne w obronie praworządności - liczba skarg wniesionych na policję na niewłaściwe i poniżające zachowanie policjantów wyniosła:

2016 rok - 806 skarg

2017 rok - 681 skarg

2018 rok - 636 skarg

2019 rok - 547 skarg

2020 rok - 511 skarg.

W danych, które przesłała nam policja, nie ma osobnych informacji ani o skargach na niezasadne użycie przemocy (ta kategoria mieści się wśród "niewłaściwe i poniżające zachowanie"), ani o efektach tych skarg. Takie dane znaleźliśmy w rocznych zestawieniach, które przygotowuje Biuro Spraw Wewnętrznych Policji. Wynika z nich, że najgorszymi latami pod względem dyscypliny w policji był okres 2017-2018.

Postępowania wobec policjantów w związku z przemocą na służbie Biuro Spraw Wewnętrznych Policji

W 2017 roku 328 funkcjonariuszom przedstawiono 764 rozmaite zarzuty, w tym 57 dla 42 policjantów za użycie przemocy na służbie. W 2018 roku było 821 zarzutów dla 284 policjantów, mniej zaś – 43 - było zarzutów za użycie przemocy. Rok 2019 ma pod tym względem najlepsze wskaźniki: 26 zarzutów dla 28 policjantów.

Co ciekawe, od 2015 roku policja nie publikuje już na swojej stronie internetowej danych dotyczących wymierzonych kar, liczby ukaranych policjantów, wydalonych ze służby. Poprosiliśmy rzecznika policji o te statystyki, czekamy na odpowiedź.

Na stronie policja.pl brakuje danych z ostatnich lat o przewinieniach policjantówpolicja.pl

Dane RPO: skarg obywateli jest więcej

Inaczej problem nadużywania przez policjantów przemocy przedstawiają dane, które otrzymaliśmy z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. W ostatnich czterech latach, a więc w czasie licznych manifestacji i związanych z nimi policyjnych interwencji, liczba skarg na policjantów (za wyjątkiem 2018 roku) rosła.

W 2017 roku do RPO wpłynęło 769 skarg na policjantów, a w 2020 - już 968. Oznacza to wzrost o 25 proc. To dokładnie odwrotnie, niż pokazują statystyki policji (patrz wyżej): według nich skarg na niewłaściwe zachowanie policjantów między 2017 a 2020 rokiem było o 25 proc. mniej.

Z informacji Biura RPO wynika, że obywatele skarżyli się m.in. na niepodjęcie przez policjantów oczekiwanych działań, na niekulturalne zachowania się policjantów podczas interwencji; były też skargi w sprawie przewlekłości postępowań prowadzonych przez policję. W 2020 roku wpłynęło z kolei wiele skarg dotyczących interwencji związanych z nieprzestrzeganiem przez obywateli zakazów i nakazów wynikających ze stanu epidemii oraz niezasadnych zatrzymań podczas protestów społecznych.

Skargi do Rzecznika Praw Obywatelskich na działania policji Biuro RPO

Były też skargi do RPO dotyczące niewłaściwego stosowania środków przymusu bezpośredniego – w 2017 roku taki skarg wpłynęło 14, w 2019 – już 36, w 2020 – 35.

W 2019 roku pojawił się nowy rodzaj skarg: o naruszenie zakazu tortur i na poniżające traktowanie przez policjantów – w 2019 było ich 26, w 2020 roku - 19.

"Brak zaufana do właściwego i skutecznego rozpoznania takich skarg"

- Odnoszę wrażenie, od dłuższego czasu, iż statystyki funkcjonujące oficjalnie a statystyki zbierane przez organizacje pozarządowe czy też RPO w dużej mierze się rozmijają – mówi Konkret24 Eliza Rutynowska z Forum Obywatelskiego Rozwoju. Zastrzega jednak, że różnice w danych mogą wynikać z odmiennej metodologii przyjętej przez policję i RPO.

"Bez tej informacji (o metodologii zbierania danych - red.) mogę tylko powiedzieć, że spadek liczby odnotowanych skarg na funkcjonariuszy policji może wskazywać na brak zaufana do właściwego i skutecznego rozpoznania takich skarg lub 'kreatywne' ich liczenie" - pisze w opinii dla Konkret24 dr Piotr Kładoczny, prawnik z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. "Zwłaszcza w kontekście zwiększającej się liczby skarg składanych na funkcjonariuszy do RPO" - dodaje. Przypomina, że ze względu na niewłaściwe wyjaśnianie skarg na policjantów Polska przegrywa przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka sprawy o naruszenie art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który mówi o zakazie tortur i nieludzkiego, poniżającego zachowania wobec zatrzymanych.

"To, co robi policja teraz, to już się w głowie nie mieści"
"To, co robi policja teraz, to już się w głowie nie mieści"Fakty po południu

"Można przypuszczać, że ludzie przyzwyczaili się do tego, że nie mogą liczyć na bezstronność aparatu państwowego w prawnym starciu z funkcjonariuszami policji. Wydaje się, że zwłaszcza teraz, gdy rządzący podporządkowali sobie policję i prokuraturę, takie mniemanie znajduje jeszcze większe uzasadnienie" - uważa dr Kładoczny. "Dlatego też wolą zwracać się do RPO, którego uznają za jedyny już prawie organ państwa, w którego dobrą wolę w zakresie obrony ich praw wierzą" - dodaje prawnik Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Niepokoi praktyka wywożenia zatrzymanych w Warszawie do komisariatów w innych miastach

Statystyki - czy te korzystne dla policji, czy nie - nie pokazują pełnego obrazu policyjnych działań wobec manifestantów. Uzupełnieniem może tu być raport Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur. To grupa ekspertów przy Biurze RPO, której zadaniem jest przeciwdziałanie okrutnemu traktowaniu i torturom, a działają na mocy protokołu dodatkowego do Konwencji ONZ o zakazie tortur.

Marta Lempart o zatrzymanych przez policję manifestantach
Marta Lempart o zatrzymanych przez policję manifestantach tvn24

W raporcie z 14 stycznia tego roku, opracowanym na podstawie rozmów z zatrzymanymi przez policję podczas różnych manifestacji od 23 października do 14 grudnia 2020 roku, eksperci napisali, że niepokoi brutalność policji, nieuzasadnione stosowanie gazu, kajdanek, bicie pałkami i obelgi. Zwracają uwagę na utrudnienia w kontaktach zatrzymanych z adwokatami i bliskimi.

Potwierdza to prawniczka FOR Eliza Rutynowska, która świadczy pomoc prawną zatrzymywanym przez policję. "Nadal niepokoi to nadużywanie i nieadekwatne stosowanie środków przymusu bezpośredniego wobec protestujących" - stwierdza.

"Ogromny niepokój Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur wzbudza niespotykana dotychczas na taką skalę praktyka przewożenia osób zatrzymanych w Warszawie do jednostek Policji w innych miejscowościach"- czytamy w styczniowym raporcie ekspertów Biura RPO. Część osób była przewożona do miejscowości poza Warszawą - mimo że, jak sprawdzili eksperci, w stołecznych aresztach były wolne miejsca. I tak: 24 października było 59 zajętych miejsc ze 103 (ok. 57 proc.); 25 października – 83 zajętych ze 103 miejsc (ok. 80 proc.); 30 października – 26 zajętych ze 103 (ok. 25 proc.); 19 listopada – 30 zajętych z 93 dostępnych miejsc (ok. 32 proc.).

Zuzanna Rudzińska-Bluszcz z Biura RPO o decyzjach sądów w sprawie zatrzymanych manifestantów
Zuzanna Rudzińska-Bluszcz z Biura RPO o decyzjach sądów w sprawie zatrzymanych manifestantów tvn24

Na tę kwestię zwraca również uwagę dr Piotr Kładoczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Przypomina, że w sprawie nadmiernej brutalności policji - przejawiającej się nieuzasadnionym stosowaniem środków przymusu bezpośredniego, zbędnym używaniem gazu łzawiącego czy zamykaniem manifestantów w tzw. kotle - HFPC wielokrotnie interweniowała u Komendanta Głównego Policji. "Zwracaliśmy uwagę na traktowanie demonstrantów jak potencjalnych naruszycieli prawa, zamiast osób korzystających z prawa do pokojowych zgromadzeń" - informuje dr Kładoczny.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Leszek Szymański / PAP

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes