Przyszywane, niechciane wypowiedzi klasyków

Fałszywe cytaty z klasyków są popularne w Internecietvn24

Witkacy miał przewidzieć polskie problemy z definiowaniem "demokracji" i nazywać jedną ze stron sporu politycznego "cymbałami". Orwell z kolei miał przestrzegać wyborców, że będą, jego zdaniem, współodpowiedzialni za winy tych, których wybiorą. Tylko czy było tak naprawdę?

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Teksty większości najbardziej uznanych autorów to niewyczerpana kopalnia cytatów. Każdy w niej znajdzie coś użytecznego dla siebie, pasującego do danej chwili. A w szczególności wyrywane z kontekstu wypowiedzi literackich postaci czy samych autorów bywają wygodnie wieloznaczne.

Internet upodobał sobie w szczególności teksty twórców znanych z błyskotliwości i łatwości w pisaniu chwytliwych uwag, takich jak George Orwell, François de La Rochefoucauld, Oscar Wilde, czy na gruncie polskim Stefan Kisielewski, Julian Tuwim czy Stanisław Ignacy Witkiewicz.

W tekście tym skupiamy się na dwóch z tych postaci, z których internauci czerpali w ostatnim czasie niemało. Przede wszystkim na Witkacym, ale i Orwellu.

Cymbały Witkacego, wspólnicy Orwella

I tak w sieci można się natknąć na wypowiadaną z przymrużeniem oka, choć w kontekście wyrażającą raczej pretensję do świata myśl Genezypa z "Nienasycenia" Witkacego: "Że też nic przyjemnego nie może dłużej trwać jak pięć do dziesięciu minut", jak i na cytaty wykorzystywane do rozważań nad sytuacją polityczną. Przykładem może być kwestia Sajetana z "Szewców": "Kona ona ludzkość pod gniotem cielska gnijącego, złośliwego nowotwora kapitału, na którym, nikiej putryfakcyjne owe bąble, faszystowskie rządy powstają i pękają, puszczając smrodliwe gazy zagnitej w sobie, w sosie własnym, bezosobowej ciżby ludzkiej" jako komentarz do sytuacji panującej zdaniem części komentatorów w wielu miejscach na świecie.

Nie brakuje też powoływania się na uniwersalną, pasującą - zdaniem internautów zajmujących się bieżącą polityką - jako komentarz do sporu na unijnym forum o rozumienie demokracji i praworządności, wypowiedzią skierowaną przez Witkacego do swojego przyjaciela: "Wiesz Jakub, kiedy cymbały mówią o matematyce - jest śmiesznie. Kiedy cymbały mówią o sztuce - jest smutno. Kiedy cymbały mówią o demokracji - jest strasznie".

George Orwell w odróżnieniu od skupionego na czystej filozofii Witkacego świadomie większą część tekstów poświęcił kwestiom politycznym, co dało czytelnikom nieprzebraną ilość możliwych do wykorzystania fragmentów, w tym np. takiego z "Drogi na molo w Wigan": "Niekiedy odnosi się wrażenie, że już same słowa „socjalizm" i „komunizm" przyciągają z jakąś wręcz magiczną siłą wszystkich tych propagatorów picia soków owocowych, nudystów, osoby noszące sandały, maniaków seksualnych, kwakrów, stukniętych na punkcie „leczenia Naturą", pacyfistów i feministów".

Najczęściej jednak wykorzystywanym do opatrywania obrazków i tworzenia memów jest taki oto cytat z Orwella: "Ludzie, którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami".

Jednak zarówno z nim, jak i z ostatnim przytoczonym cytatem z Witkacego jest jeden problem: są one nieprawdziwe.

Eksperyment

Strona "Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki" opublikowała 26 Lipca 2017 r. wspomniany "cytat" z Witkacego. I choć nazwa strony brzmi jak publiczne zapewnienie jej administratorów, że starają się czytać, okazuje się, że w tym przypadku chyba nie podołali stawianemu sobie zadaniu.

Kłopot bowiem polega na tym, że tekst ten nigdy nie wyszedł spod pióra Witkacego, przez co ciężko byłoby go znaleźć w jego dorobku.

Autorem cytatu jest dziennikarz Jakub Wiech, który napisał go i umieścił w różnych miejscach mediów społecznościowych, by zbadać, jak rozchodzi się dezinformacja. I by następnie na tym przykładzie przestrzec opinię publiczną przed zbyt dużą ufnością w stosunku do treści proponowanych w sieci.

Wiesz Jakub, kiedy cymbały mówią o matematyce - jest śmiesznie. Kiedy cymbały mówią o sztuce - jest smutno. Kiedy cymbały mówią o demokracji - jest strasznie. rzekomo Witkacy

Jak mówi w rozmowie z Konkret24, na pomysł z fałszywymi cytatami wpadł w atmosferze kontrowersji wokół zapowiedzi wicepremiera Piotra Glińskiego co do możliwego zablokowania wystawienia spektaklu "Śmierć i dziewczyna" pod koniec 2015 r. To wtedy miał wymyślić pierwszy z dwóch tekstów, rzekomo Immanuela Kanta:

"kiedy zagrożony jest pokój, upadają twierdze. Kiedy zagrożona jest demokracja upadają teatry" rzekomo Immanuel Kant (pisownia oryginalna)

"Cytat" z Witkacego miał z kolei być inspirowany klimatem sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego i być wygodnym do użytku dla obydwu jego stron. Okazuje się, że jest na tyle uniwersalny, że wykorzystywany jest przy różnych okazjach.

Na dowód swojego autorstwa tych materiałów autor przekazał nam, poza swoją opowieścią, nagrania z ich zamieszczania na swoim fałszywym profilu na Facebooku. Nigdzie w sieci nie znajdziemy też cytatu "z Witkacego" z okresu przed umieszczeniem go przez Wiecha w sieci.

Przewidywania autora co do mechanizmu rozchodzenia się dezinformacji, okazały się słuszne: w momencie, gdy dany cytat mówi coś, z czym ludzie się zgadzają, bardzo często tracą czujność. Podają dalej, bo słowa zawarte w cytacie są bliskie ich poglądom.

Przyszywane teksty nie chcą się odpruć

I o ile osobie nieznającej twórczości artysty może być ciężko wyłapać falsyfikat, tak już świadomi poglądów Witkacego od razu zaczęli podnosić wątpliwości. Wiech na swoim profilu cytuje m.in. prof. Jacka Bartyzela, polskiego historyka idei, który wskazuje na niespójność cytatu z poglądami polskiego pisarza i odsyła do lektury pracy "Witkiewiczowska krytyka demokracji".

Bo choć wpis mówił to, co ludzie chcieli przeczytać - wyraźnie odstawał on od przekonań samego Witkacego, które mówiąc ogólnie, nie były aż tak przychylne demokracji, jak mogłoby wynikać z fałszywego cytatu.

Jakub Wiech kilkukrotnie demaskował swój eksperyment - a to na swoim profilu na Facebooku, a to na mikroblogu czy w audycji radiowej, ale "cytat" żyje dalej i ma się dobrze. Co więcej - według Wiecha, mimo jego prób demaskowania eksperymentu w prywatnych wiadomościach do stron rozpowszechniających te treści i umieszczania komentarzy pod nimi, fałszywy cytat potrafił utrzymać się na tak popularnych stronach jak Sokzburaka czy Fronda wiele dni.

Straszak wyborczy?

Ludzie którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów, nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami. rzekomo George Orwell

Cytat z Orwella na temat "wspólnictwa" głosujących ze "złodziejami", których "wybierają", powstał prawdopodobnie na stronach anglojęzycznych, na co wskazuje wyszukiwanie zakresami dat w Google, i krąży już od kilku lat, osiągając największą popularność w okolicach wyborów (np. prezydenckich w USA - obrazek na użytek jednej ze stron wyglądał tak). Na polskim gruncie był wykorzystany m.in. przez partię Wolność w lipcu 2018 r.

i podobnie jak w przypadku "cytatu" z Witkacego, od razu wzbudził on wątpliwości wielbicieli Anglika. Wśród nich znawcy pisarstwa Orwella - Aleksego Uchańskiego, który starał się odkłamać wpis partii Korwina w publicznym poście:

Co ciekawe - nie jest to jedyny przypadek wykorzystywania "cytatów" Orwella przez prawicę. Nie dość, że jej przedstawicielom zdarza się posługiwać cytatami właśnie zupełnie zmyślonymi, tak konsekwentnie nie biorą też w ogóle pod uwagę lewicowych sympatii Anglika. Ten osobliwy proceder doczekał się nawet w polskim internecie dedykowanej mu strony "Prawicowy Orwell".

O tym jak jednak uniwersalne bywają zmyślone cytaty z klasyków najlepiej świadczy to, że cytat "z Orwella" o wyborcach-wspólnikach oszustów, spodobał się tak Partii Wolność, jak i np. Joannie Senyszyn, stojącej po zupełnie innej stronie politycznej barykady.

Autor: Oskar Breymeyer-Darski / Źródło: Konkret24, Jakub Wiech; zdjęcie tytułowe: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości pakt migracyjny został "podpisany", zawarte są w nim mechanizmy "przymusowej relokacji", a do UE miałoby trafić 4,5 mln migrantów, z czego do Polski 380 tysięcy. Opisujemy, co w tych przekazach jest manipulacją.

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24

Europosłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Zalewska nie wierzy w realizację unijnego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o 55 proc. do 2030 roku. Przekonywała w wywiadzie, że tak samo uważa europejska agencja zajmująca się środowiskiem. Tyle że w ostatnim raporcie Europejskiej Agencji Środowiska nic takiego nie ma.

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

"Szykuje się nowy podatek!" - alarmują internauci, rozsyłając zrzut ekranu tytułu tekstu jednego z serwisów. Postom towarzyszą komentarze o "eurokołchodzie" i "goleniu frajerów". Tłumaczymy, z czym związana ma być opłata za ogrzewanie węglem i gazem - bo zaplanowano ją dopiero za kilka lat, nie będą jej ponosić właściciele lokali, a jej wysokość wciąż nie jest znana.

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

Źródło:
Konkret24

Były minister obrony Mariusz Błaszczak w odpowiedzi na krytykę obecnej władzy co do sposobu realizacji CPK twierdzi, że w tej sprawie istniało "ponadpartyjne poparcie". Tak samo przekonuje szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek. Tyle że wyniki głosowań nad kluczowymi dla tego projektu ustawami pokazują co innego.

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji rozpowszechniają kilkusekundowy fragment wypowiedzi Donalda Tuska o tym, że sprawa niemieckich reparacji została zamknięta wiele lat temu. Te słowa zostały wyrwane z kontekstu. Sens całej wypowiedzi polskiego premiera jest inny od tego, co twierdzą politycy opozycji.

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Źródło:
Konkret24

Niektóre media, a za nimi część internautów, w tym poseł Konfederacji Andrzej Zapałowski, szerzyli informację o profanacji "polskiego" cmentarza w Brodach w obwodzie lwowskim. Sprawę zbadał na miejscu i zdementował polski konsulat we Lwowie.

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

"Zakłamana pigułka śmierci", "szkodliwa dla organizmu", "nie powinna być stosowana przez kobiety poniżej 18. roku życia" - takie nieuzasadnione tezy głoszą politycy, którzy są przeciwko dostępności tabletki "dzień po" bez recepty. Lekarze ostrzegają przed "biciem politycznej piany". Z ich pomocą wyjaśniamy, na czym polega działanie tabletki "dzień po".

Mentzen i inni o tabletce "dzień po": wczesnoporonna, uszkadza organy. Prostujemy

Mentzen i inni o tabletce "dzień po": wczesnoporonna, uszkadza organy. Prostujemy

Źródło:
Konkret24

Komentując niższe wpływy z VAT w grudniu 2023 roku, politycy PiS sugerują, że po zmianie władzy 15 października "część przedsiębiorców uznała, że nie trzeba podatków płacić". Tymczasem powody są inne - i to kilka. Również taki, że w ostatnim roku rządów Zjednoczonej Prawicy wzrosła luka vatowska.

"Doszli do władzy i wpływy z VAT spadły". Nie, powody są inne

"Doszli do władzy i wpływy z VAT spadły". Nie, powody są inne

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach przedwyborczych politycy Prawa i Sprawiedliwości sięgają po używane już wcześniej w kampanii parlamentarnej fałszywe przekazy - ale też dodają nowe. Do takich należy narracja o "koalicji 13 grudnia". Nawiązał do tego również Mateusz Morawiecki w Lubartowie.

Trzy nieprawdy Morawieckiego: o "koalicji 13 grudnia", o "twardym wecie", o "nielegalnych imigrantach" 

Źródło:
Konkret24

Informacja, że w ostatnich obchodach miesięcznicy smoleńskiej w Warszawie miał wziąć udział ambasador Rosji, wzbudziła komentarze w sieci - ale nie jest prawdą. Wykorzystane w przekazie zdjęcie jest stare. Prawo i Sprawiedliwość zaprzecza, dementi przesłała nam też Ambasada Rosji.

"Na miesięcznicy pojawił się ambasador Rosji"? Nie ma potwierdzenia

Źródło:
Konkret24

Przed niedzielnym finałem Super Bowl w internecie uaktywnili się wyznawcy teorii spiskowych, których bohaterką stała się Taylor Swift. Gwiazda już od jakiegoś czasu wykorzystywana jest przez twórców politycznych fake newsów w rozkręcającej się w USA kampanii prezydenckiej. Według nich drużyna Kansas City Chiefs nieprzypadkowo zagra w finale Super Bowl - stać ma za tym właśnie Taylor Swift i specjalna operacja psychologiczna zaaranżowana przez Pentagon.

Taylor Swift "zasobem" Pentagonu? Teorie spiskowe o Super Bowl i kampanii prezydenckiej

Taylor Swift "zasobem" Pentagonu? Teorie spiskowe o Super Bowl i kampanii prezydenckiej

Źródło:
Konkret24

Znalezienie nielegalnego tunelu pod jedną z synagog w Nowym Jorku stało się pożywką dla rozpowszechnianej w sieci teorii spiskowej na temat chasydów. Jednym z fake newsów związanych z tym tematem jest informacja o zawaleniu się synagogi, którą podał między innymi Janusz Korwin Mikke.

Zawalona synagoga odkryła tunel, a w nim zakrwawione materace? Jedna rzecz się zgadza

Zawalona synagoga odkryła tunel, a w nim zakrwawione materace? Jedna rzecz się zgadza

Cztery spółki medialne firmowane przez Tomasza Sakiewicza i Fundacja Klubów "Gazety Polskiej" dostały przez osiem lat rządów Zjednoczonej Prawicy niemal 20 milionów złotych z budżetów ministerstw i kancelarii premiera. Rząd kupował nie tylko spoty promocyjne czy artykuły, ale płacił też za organizowanie debat, zjazdów Klubów "Gazety Polskiej" czy koncertów za oceanem.

20 milionów z rządowych budżetów. Jak zasilano biznesy Tomasza Sakiewicza

20 milionów z rządowych budżetów. Jak zasilano biznesy Tomasza Sakiewicza

Źródło:
Konkret24

Senator PiS Stanisław Karczewski broni rządów Daniela Obajtka w Orlenie, a na dowód jego słusznej strategii menedżerskiej porównuje zyski koncernu z czasów koalicji PO-PSL z wielokrotnie wyższymi za rządów Zjednoczonej Prawicy. To manipulacja, bo - jak wyjaśniają Konkret24 eksperci - dane o zyskach nie oddają prawdy o rozwoju tej spółki. A Orlen w ostatnich latach to zupełnie inna firma niż przed 2015 rokiem.

Karczewski porównuje zyski Orlenu za Obajtka i wcześniej. "Zapala się czerwona lampka"

Karczewski porównuje zyski Orlenu za Obajtka i wcześniej. "Zapala się czerwona lampka"

Źródło:
Konkret24

Według Jarosława Kaczyńskiego Polska jest pożądanym krajem dla zagranicznych inwestorów - tak bardzo, że zajmuje drugie miejsce na świecie w rankingach atrakcyjności inwestycyjnej. Sprawdziliśmy więc tego typu rankingi. Nie potwierdzają tezy prezesa PiS.

Kaczyński: Polska druga na świecie w rankingach atrakcyjności inwestowania. Sprawdzamy

Kaczyński: Polska druga na świecie w rankingach atrakcyjności inwestowania. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

"Zwracamy się z prośbą o dobrowolne wyrażenie zgody na przyjęcie emigrantów" - kartki z takim komunikatem w skrzynkach pocztowych rzekomo znajdowali mieszkańcy Bydgoszczy. "To akcja dezinformacyjna" - ostrzegają władze miasta.

Mieszkańcy Bydgoszczy proszeni o "wyrażenie zgody na przyjęcie emigrantów". Uwaga na dezinformację

Mieszkańcy Bydgoszczy proszeni o "wyrażenie zgody na przyjęcie emigrantów". Uwaga na dezinformację

Źródło:
Konkret24