FAŁSZ

"Obywatel Rosji zjedzony przez rekina"? To nie ten, "znam tego gościa"

Źródło:
Konkret24
Plaże w egipskim Szarm el-Szejk na nagraniach z 2021 roku
Plaże w egipskim Szarm el-Szejk na nagraniach z 2021 roku
Archiwum Reuters
Plaże w egipskim Szarm el-Szejk na nagraniach z 2021 rokuArchiwum Reuters

"Pokaranie przez Bozię" - tak jeden z internautów skomentował krążące w sieci nagranie drwiącego z Ukraińców Rosjanina, który kilka godzin później miał zostać zabity przez rekina. Analiza twarzy wykazuje, że bohater filmu żyje i jest wciąż aktywny w internecie.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Do tragedii doszło 8 czerwca w egipskim kurorcie Hurghada: rekin zaatakował i zabił 23-letniego Rosjanina. Jeszcze tego samego dnia egipskie władze poinformowały, że rekin został schwytany. Historia stała się głośna w sieci m.in. za sprawą filmów, które świadkowie zdarzenia nagrywali z brzegu. Widać na nich, jak pływający mężczyzna zostaje zaatakowany i bezskutecznie walczy ze zwierzęciem.

W weekend 10-11 czerwca w mediach społecznościowych pojawiło się inne wideo - pierwsza część filmu ma rzekomo pochodzić sprzed tragedii. Mężczyzna, który zostaje przedstawiony w poście jako późniejsza ofiara rekina, płynie na desce i drwi z Ukraińców, pytając ich, czy "pływają" - miało to nawiązywać do wysadzenia tamy w Nowej Kachowce i zalania rozległych terenów na południu Ukrainy. Bohater filmu mówi po rosyjsku, a po jego wystąpieniu oglądamy deskę na morzu, po czym następuje fragment znanego już z sieci nagrania dokumentującego tragedię z 8 czerwca. Autor jednego z polskich wpisów z tym filmem informował: "Obywatel Rosji, który został zjedzony przez rekina Hurgadzie, kilka godzin wcześniej nagrał wideo, w którym powiedział: 'No i jak tam u was, wolni Ukraińcy? Pływacie?' Życie to karma. Karma to życie". Jego wpis dotarł do prawie pół miliona użytkowników.

FAŁSZ
Wpis o Rosjaninie, który drwił z Ukraińców. W dalszej części filmu jest nagranie z ataku rekinaTwitter

Pod tym postem wielu internautów komentowało, że gdy zobaczyli film z ataku rekina, było im żal zabitego Rosjanina, ale teraz, po usłyszeniu tego, co mówił wcześniej, zmienili zdanie. "Jak zobaczyłem filmik z rekinem to nawet szkoda mi było bo straszna śmierć. Myślałem że gość może uciekł przed mobilizacja itp. W tym momencie szkoda mi rekina bo biedaka upolowali przez tego śmiecia" - to jeden z tego typu komentarzy. Inni kpili: "Jak widać to on okazał się wolny... znaczy na pewno wolniejszy od rekina"; "To tak zwany 'Pokaranie przez Bozię moment'"; "To musiał być ukraiński rekin". Ale niektórzy nie uwierzyli w treść tweeta i pisali, że mężczyzna z początku nagrania nie jest tym, którego media zidentyfikowały jako ofiarę rekina. "Niestety, to nie ten gość"; "To są dwie różne osoby, łykacie kazda podpuchę jak młode pelikany"; "Byłaby piękna historia, ale to fejk... To różni ludzie" - reagowali.

Przeprowadzona przez nas programami komputerowymi analiza twarzy prawdziwej ofiary rekina i mężczyzny z filmu oraz analiza kanałów, w których ów mężczyzna występuje, również podważają tezę, że drwiący z Ukraińców bohater nagrania został zabity przez rekina.

Efekt porównania twarzy w programach komputerowych: ofiarą była inna osoba

Następnego dnia po tragedii w Hurgadzie media ustaliły, że ofiarą rekina był 23-letni Władimir Popow. W rozmowie z kanałem 112 Ukraina potwierdził to jego ojciec, Jurij Popow, który mieszkał razem z nim w Egipcie. Był świadkiem tragedii. Wyjaśnił, że syn przyjechał do Egiptu kilka miesięcy wcześniej, a na plażę wybrali się obaj, żeby się zrelaksować.

W rosyjskich mediach szybko pojawiły się też zdjęcia Władimira Popowa pochodzące z jego kont w mediach społecznościowych. Na jednym z nich, wyglądającym jak fotografia do dokumentów, widać dokładnie twarz Rosjanina. Można użyć tego zdjęcia do porównań z kadrem bohatera filmiku drwiącego z Ukraińców.

PRAWDA
Jeden z internautów w reakcji na rozsyłany film pokazał zdjęcia prawdziwej ofiary rekina, Władimira PopowaTwitter

By sprawdzić, czy Popow ze zdjęcia i mężczyzna z nagrania to ta sama osoba, wprowadziliśmy obie fotografie do trzech różnych internetowych porównywarek: Mxface.ai, Facepluplus.com i Toolpie.com. Wszystkie pokazały wyniki, że na zdjęciach są dwie różne osoby.

Wyniki porównania twarzy ofiary rekina i mężczyzny z nagrania w trzech programach komputerowychMxface.ai, Facepluplus.com, Toolpie.com

Porównywarki twarzy potwierdzają: na nagraniu jest rosyjski streamer

Internautom nie wierzącym w treść cytowanego wyżej tweeta udało się ustalić, że mężczyzna kpiący z Ukraińców to rosyjski streamer (prowadzi transmisje na żywo w internecie) używający nicku Bekon. "Znam tego gościa - to rosyjski streamer podróżniczy - nazywa się Bekon. Nie ma żadnego związku z historią o mężczyźnie i rekinie - to zupełnie inna osoba" - napisał jeden z rosyjskojęzycznym użytkowników Twittera.

Bekon nagrywa filmy i transmisje na kanały Bekon i Gniazdo w serwisie YouTube. Większość można zakwalifikować jako patostreamy - mężczyzna wraz z innymi osobami pije alkohol, przeklina i zachęca oglądających do wpłacania datków na jego konto. Nie udało się nam jednak znaleźć tego wideo, z którego pochodzi rozpowszechniany teraz fragment, w którym mówi o Ukraińcach. Jednak kilka transmisji, do których linki można znaleźć w sieci, zostało ukrytych na kanale.

Te same porównywarki zdjęć, których użyliśmy wcześniej, potwierdziły z ponad 90-procentową pewnością, że streamer Bekon i mężczyzna z nagrania o Ukraińcach to ta sama osoba.

Wyniki porównania twarzy Bekona i mężczyzny z nagrania w trzech programach komputerowychMxface.ai, Facepluplus.com, Toolpie.com

"Bekon odpoczywa na Krymie"

Streamer Bekon publikuje również na kanale Gniazdo w serwisie Telegram. W poniedziałek 12 czerwca, a więc już po ataku rekina w Hurghadzie, na tym kanale pojawił się wpis komentujący wiązanie Rosjanina z tragedią w Egipcie. Widać na nim zrzut ekranu twarzy z rozsyłanego filmiku i twarz innego mężczyzny wklejoną w kostium rekina, a komentarz brzmi: "Póki Bekon odpoczywa na Krymie, oryłkow (nick drugiego mężczyzny - red.) szuka nowych ofiar i zaciąga ich do gniazda (nawiązanie do nazwy kanału - red.)". Może być to sugestia, że film streamera został nagrany podczas jego pobytu na okupowanym od 2014 roku przez Rosjan Krymie, dlatego mężczyzna odnosi się na nim do Ukraińców.

Post Bekona odnoszący się do powiązania streamera z ofiarą rekinaTelegram

Skontaktowaliśmy się z mężczyzną posługującym się nickiem Bekon na Telegramie i publikującym na koncie Gniazdo. Na pytanie Konkret24, czy to on jest na nagraniu z deską i komentarzem o Ukraińcach, odpowiedział tylko: "nie". A dopytany, dlaczego w takim razie na kanale Gniazdo napisano, że mężczyzna z filmu to Bekon, odpowiedział w swoim żartobliwym stylu: "Na płotach też dużo się wypisuje :)".

Nie zmienia to naszych ustaleń, że rozpowszechniany teraz w mediach społecznościowych film nie pokazuje "obywatela Rosji, który został zjedzony przez rekina w Hurgadzie".

Autorka/Autor:Michał Istel

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Twitter

Pozostałe wiadomości

Zdaniem Prawa i Sprawiedliwości po zmianie rządu nowe kierownictwo resortu obrony "zmarnowało szanse", które stworzyły podpisane przez ministra Mariusza Błaszczaka umowy na dostawy uzbrojenia. Z odpowiedzi MON dla Konkret24 wynika jednak, że tak nie jest. Każda z tych umów jest kontynuowana.

PiS pyta MON: "co z pięcioma umowami zbrojeniowymi"? Mamy odpowiedź

PiS pyta MON: "co z pięcioma umowami zbrojeniowymi"? Mamy odpowiedź

Źródło:
Konkret24

Prokremlowska dezinformacja nie ustaje w podważaniu faktu, że Rosja stoi za zbombardowaniem szpitala dziecięcego w Kijowie. Wykorzystuje do tego stosowaną od początku wojny metodę: fałszywy fact-checking. Kolejną jego odsłoną jest nagranie, które ma być dowodem, że to Ukraińcy zainscenizowali sceny z lekarzem na gruzach szpitala.

"Koszmarny show" i sztuczna krew. Znowu fałszywy fact-checking

"Koszmarny show" i sztuczna krew. Znowu fałszywy fact-checking

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w mediach społecznościowych przekazu w dwóch amerykańskich stanach Joe Biden otrzymał nominację i nie można już go skreślić z listy kandydatów na prezydenta. Tłumaczymy, że tak nie jest i dlaczego.

Nevada i Wisconsin: tam Bidena nie można już zmienić? Wyjaśniamy

Nevada i Wisconsin: tam Bidena nie można już zmienić? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Według polityków Konfederacji przyjęta przez Parlament Europejski rezolucja zmusza Polskę i pozostałe państwa unijne do wspierania Ukrainy w wysokości co najmniej 0,25 proc. PKB rocznie. Ale rezolucja nie ma mocy prawnej i jest jedynie "formą pewnej woli politycznej". Wyjaśniamy.

Konfederacja: europarlament zmusza Polskę "do stałego finansowania Ukrainy". Nie zmusza

Konfederacja: europarlament zmusza Polskę "do stałego finansowania Ukrainy". Nie zmusza

Źródło:
Konkret24

"Za pieniądze podatników Mastalerek zakleił sobie ucho?" - ironizują internauci, komentując fotografię, na której widać szefa gabinetu prezydenta z opatrunkiem na uchu. W domyśle jest przekaz, że Marcin Mastalerek, goszcząc na konwencji republikanów w USA, w ten sposób pokazał solidarność z Donaldem Trumpem.

Mastalerek na konwencji w USA "zakleił sobie ucho"? Skąd to zdjęcie

Mastalerek na konwencji w USA "zakleił sobie ucho"? Skąd to zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Na krążącym w mediach społecznościowych zdjęciu grupa kilkuletnich dzieci oraz ich nauczycielki stoją roześmiani na tle napisu "Kochamy Tuska". Internauci się oburzają, piszą o indoktrynacji dzieci w szkołach, porównują Polskę do Korei Północnej. Ale zdjęcie nie jest prawdziwe.

"Przedszkole na Jagodnie"? Te osoby nie istnieją, napis też

"Przedszkole na Jagodnie"? Te osoby nie istnieją, napis też

Źródło:
Konkret24

Internauci oskarżają Billa Gatesa, że finansuje projekt firmy Kodama Systems zakładający masowy wyręb drzew. Tylko że działania tego start-upu w zakresie gospodarki leśnej w USA zostały fałszywie zinterpretowane, co stało się podstawą fake newsa. A powiązanie go z nazwiskiem słynnego filantropa tylko zwiększa zasięgi przekazu. Wyjaśniamy.

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Źródło:
Konkret24

Niedługo po pożarze jednej z najpiękniejszych katedr na świecie w mediach społecznościowych zaczęła krążyć mapa Francji mająca przedstawiać, ile jest tam rzekomo "podpalonych, sprofanowanych, zdemolowanych" kościołów. Tylko że opis tej mapy wprowadza w błąd, a ona sama nie jest aktualna.

"Podpalone, sprofanowane, zdemolowane" kościoły? Ta mapa pokazuje co innego

"Podpalone, sprofanowane, zdemolowane" kościoły? Ta mapa pokazuje co innego

Źródło:
Konkret24

13 milionów, 20 milionów, a nawet 22 miliony złotych mieli rzekomo już otrzymać w ramach premii ministrowie i wiceministrowie obecnego rządu - taki przekaz rozsyłany jest w mediach społecznościowych. Powstał po artykule jednego z dzienników, którego informacje zostały jednak przeinaczone.

22 miliony złotych nagród dla ministrów i wiceministrów? Nie, "nie otrzymywali"

22 miliony złotych nagród dla ministrów i wiceministrów? Nie, "nie otrzymywali"

Źródło:
Konkret24

Były premier Mateusz Morawiecki skomentował zapowiedź prokuratury dotyczącą wystosowania wniosku do Parlamentu Europejskiego o uchylenie immunitetu Michałowi Dworczykowi. Tylko że jego komentarz sprowadza sprawę do absurdu i wprowadza opinię publiczną w błąd.

Morawiecki: oskarżą Dworczyka o to, że "ruscy hakerzy włamali się na skrzynkę". Nie, o coś innego

Morawiecki: oskarżą Dworczyka o to, że "ruscy hakerzy włamali się na skrzynkę". Nie, o coś innego

Źródło:
Konkret24

Według rozsyłanego w sieci przekazu dzięki liberalnemu prawo aborcyjnemu w Czechach przyrost naturalny jest dużo wyższy niż w Polsce. Jednak pomieszano różne dane i wskaźniki. A wiązanie prawa aborcyjnego z przyrostem naturalnym lub współczynnikiem dzietności jest błędem. Wyjaśniamy.

Prawo do aborcji a przyrost naturalny w Polsce i Czechach. Co się tu nie zgadza

Prawo do aborcji a przyrost naturalny w Polsce i Czechach. Co się tu nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Politycy Konfederacji zarzucają premierowi złamanie konstytucji i domagają się postawienia Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu. Chodzi o podpisanie porozumienia między Polską a Ukrainą. Konstytucjonaliści, z którymi konsultował się Konkret24, w większości nie dostrzegają w tym przypadku złamania prawa - choć mają uwagi.

Umowa rządowa czy międzynarodowa? Eksperci oceniają, co podpisał Tusk z Zełenskim

Umowa rządowa czy międzynarodowa? Eksperci oceniają, co podpisał Tusk z Zełenskim

Źródło:
Konkret24

"Muzeum Narodowe rozprawiło się również z Maryją", "zamiarem tej władzy jest usunięcie nie tylko krzyży" - piszą oburzeni internauci, komentując informację, jakoby z obrazu Jana Matejki wymazano postać Matki Boskiej. W tym rozpowszechnianym między innymi przez Roberta Bąkiewicza fake newsie nie zgadza się nic - z wyjątkiem nazwy muzeum.

Bąkiewicz: z obrazu Matejki usunięto Matkę Boską. To nieprawda

Bąkiewicz: z obrazu Matejki usunięto Matkę Boską. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Między prezydentem a rządem trwa spór o odwołanie niektórych ambasadorów i powołanie nowych. Sprawdziliśmy, gdzie te stanowiska pozostają wciąż nieobsadzone. Izrael, Austria, Egipt, Włochy... - jak wynika z danych MSZ, problem dotyczy ponad 20 procent placówek zagranicznych.

Spór o ambasadorów. W ilu krajach wciąż ich nie ma?

Spór o ambasadorów. W ilu krajach wciąż ich nie ma?

Źródło:
Konkret24

Po wizycie niemieckiego kanclerza Olafa Scholza w Warszawie wrócił temat reparacji wojennych. Jednak w trwającej debacie publicznej politycy raz mówią o "reparacjach", innym razem o "odszkodowaniach". Oba terminy oznaczają jednak inne pieniądze i dla kogo innego. Wyjaśniamy.

Polska i Niemcy: reparacje vs odszkodowania. Co mylą politycy

Polska i Niemcy: reparacje vs odszkodowania. Co mylą politycy

Źródło:
Konkret24

Tytuł tekstu jednego z serwisów posłużył politykom opozycji do rozpowszechniania tezy o "rządowym festiwalu podwyżek". Chodzi o większe opłaty za publiczne żłobki. Tylko że ich wysokości nie ustala rząd, a powodem podwyżki jest rozporządzenie premiera... Mateusza Morawieckiego.

Przekaz PiS: rząd podnosi opłaty za żłobki. Nieprawda. Wyjaśniamy

Przekaz PiS: rząd podnosi opłaty za żłobki. Nieprawda. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

- W amerykańskiej polityce głośne wydarzenia polityczne interpretuje się w kategoriach zerojedynkowych, a to sprzyja rozpowszechnianiu teorii spiskowych - uważa prof. Małgorzata Zachara-Szymańska z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych UJ. Według profesor, te zaś powstają zwykle na zamówienie polityczne. Nie inaczej jest po zamachu na Donalda Trumpa w Pensylwanii.

"Ustawka", "rozkazy CIA", "spóźniony snajper". Teorie spiskowe po zamachu na Donalda Trumpa

"Ustawka", "rozkazy CIA", "spóźniony snajper". Teorie spiskowe po zamachu na Donalda Trumpa

Źródło:
Konkret24

Daniel Obajtek przekonuje, że upublicznione nagranie jego rozmowy z dziennikarzem Piotrem Nisztorem nie jest prawdziwe, bo "prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania". Według niego to właśnie jest dowód, że "nie ma żadnych nagrań". Były prezes Orlenu manipuluje. Powód decyzji prokuratury był inny. Śledczy w ogóle nie badali prawdziwości nagrań.

Taśmy Obajtka. Prokuratura potwierdziła, że "nie ma żadnych nagrań"? Wcale nie

Taśmy Obajtka. Prokuratura potwierdziła, że "nie ma żadnych nagrań"? Wcale nie 

Źródło:
Konkret24

Pismo wysłane z tarnobrzeskiego Powiatowego Inspektoratu Nadzoru politycy Prawa i Sprawiedliwości publikują jako "dowód", że rząd wydał już "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To nieprawda. W dokumencie nie ma słowa o migrantach, a powstał jako efekt przepisów uchwalonych za rządów Zjednoczonej Prawicy. Wyjaśniamy, o co chodzi w tej historii.

PiS: "ekipa Tuska szuka miejsc dla nielegalnych migrantów". Fałszywy przekaz

PiS: "ekipa Tuska szuka miejsc dla nielegalnych migrantów". Fałszywy przekaz

Źródło:
Konkret24

Upublicznione pismo Sztabu Generalnego dotyczące planów budżetowych wywołało dyskusję o rzekomo zakładanych cięciach wydatków na obronność. Szef MON zaprzecza i zapowiada najwyższy budżet od lat. Konkret24 uzyskał potwierdzenie, że takich cięć na razie nie będzie. O co więc chodzi w upublicznionym dokumencie i na jakim etapie tworzenia budżetu MON powstał?

Wydatki na wojsko w dół? MON zaprzecza. Tłumaczymy, jak powstaje ten budżet

Wydatki na wojsko w dół? MON zaprzecza. Tłumaczymy, jak powstaje ten budżet

Źródło:
Konkret24

"Dowód na antypolonizm warszawskich władz", "ocenzurowali portret patrona lotniska", "Polska ich uwiera" - piszą internauci w reakcji na doniesienia, że z hali Okęcia zniknął plakat z hasłem "Jesteśmy dumni z Polski". Ich zdaniem to skutek obecnych rządów. Nieprawda - decyzja zapadła za czasów Zjednoczonej Prawicy.

Hasło "Jesteśmy dumni z Polski" zniknęło z hali Okęcia. "Znak czasów"? Wyjaśniamy

Hasło "Jesteśmy dumni z Polski" zniknęło z hali Okęcia. "Znak czasów"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Nieopublikowanie przez Orlen wyników finansowych za drugi kwartał wywołało w sieci dyskusję o kondycji spółki. Zbigniew Kuźmiuk z PiS zasugerował, że "wyniki szorują po dnie". Naftowy koncern rzeczywiście poinformował, że nie przedstawi osobnego raportu za drugi kwartał 2024 roku - tylko że nie po raz pierwszy. Za czasów Daniela Obajtka też nie publikował. Wyjaśniamy, dlaczego.

Orlen nie publikuje wyników, bo "jest aż tak źle"? Powód jest inny

Orlen nie publikuje wyników, bo "jest aż tak źle"? Powód jest inny

Źródło:
Konkret24