FAŁSZ

Matki pobiły transkobietę za obnażanie się przed dziećmi? Nie, bójka miała inny kontekst

Źródło:
Konkret24
Piotr Jacoń: wszyscy powinniśmy walczyć o prawa mniejszości, bo wszyscy, każdy z nas może się tą mniejszością stać
Piotr Jacoń: wszyscy powinniśmy walczyć o prawa mniejszości, bo wszyscy, każdy z nas może się tą mniejszością staćTVN
wideo 2/3
Piotr Jacoń: wszyscy powinniśmy walczyć o prawa mniejszości, bo wszyscy, każdy z nas może się tą mniejszością staćTVN

Transkobieta miała pokazywać dziewczynkom swojego penisa, więc ich matki ją pobiły i wyrzuciły z budynku - z takim przekazem rozchodzi się popularne w sieci nagranie. Jednak lokalne media podają inną przyczynę bójki.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

"Mężczyzna w kobiecym przebraniu (potocznie 'trans') w kobiecej łazience pokazywał dziewczynkom swojego penisa. Matki dziewczynek wybrały przemoc. Dziękuję w imieniu kobiet" – czytamy we wpisie opublikowanym po polskim Twitterze 20 listopada. Jego autorka jednocześnie udostępniła inny tweet w języku angielskim z 18 listopada. "Mężczyzna, który identyfikował się jako trans 'kobieta' w Brazylii, podobno wyciągnął swojego penisa przed młodą dziewczynką w damskiej łazience, matki dzieci zaatakowały go i wyrzuciły z budynku" – twierdzi internauta.

Tu od razu wyjaśnijmy - transkobieta to nie "mężczyzna w kobiecym przebraniu", nie jest to też "mężczyzna, który identyfikuje się jako trans 'kobieta'". To kobieta, której płeć przypisana przy urodzeniu została określona jako męska. Jak wyjaśniono w broszurze "Jak pisać i mówić o osobach LGBT+" -"nie ma znaczenia, czy przeszły już one [transkobiety] tranzycję, czy są w jej trakcie albo czy w ogóle mają zamiar jej dokonywać". Analogicznie określa się transmężczyznę.

Do anglojęzycznego wpisu dołączone jest trwające ponad półtorej minuty nagranie. (Uwaga! Wideo zawiera on elementy przemocy, a dalsza część tekstu je opisuje). Widzimy na nim jak przez pomieszczenie wyglądające na szpitalną poczekalnię (rzędy czarnych krzeseł, ściany i podłoga wyłożone białymi płytkami) dwie kobiety wloką trzecią po podłodze – jedna ciągnie za włosy, druga za ramię. W tym czasie wielokrotnie naprzemiennie uderzają wleczoną osobę po głowie i twarzy. Dwie kobiety wyciągają trzecią z budynku i po schodach wloką na zewnątrz, aż do bramy wjazdowej.

Zdarzeniu przyglądają się gapie, są to przede wszystkim kobiety. Jedna z nich miała na sobie uniform typowy dla pracowników ochrony zdrowia, niektóre miały na twarzach jednorazowe maski. Jedna z kobiet podchodzi do trójki przed budynkiem i zaczynają rozmawiać - w tym czasie bita osoba nadal siedzi na ziemi. To nagranie na Twitterze wyświetlono ponad niemal 850 tysięcy razy.

Polski tweet polubiło ponad 2,4 tys. użytkowników, prawie 300 go udostępniło. 20 listopada zrobił to między innymi szef portalu informacyjnego TVP Info, Samuel Pereira. "Otwarcie damskich łazienek dla 'kobiet' z penisami to bardzo zły pomysł. Przede wszystkim dla tych dziewczynek, które do tych łazienek chodzą, ale również dla zboczeńców w sukienkach, którzy mogą skończyć tak:" – dodał od siebie w tweecie, podając dalej nagranie.

Internauci zwracali mu w komentarzach uwagę, że udostępniony przez niego wpis wprowadza w błąd. W odpowiedzi na jeden z takich wpisów posłanki Lewicy Anny-Marii Żukowskiej odpowiedział tak: "Brałem pod uwagę taką opcję, ale nawet jeśli byłaby to teatralna inscenizacja, to nie zmienia faktu, że 'panie' z penisami nie powinny wchodzić do damskich łazienek. Choćby po to, żeby dziewczynki mogły czuć się tam swobodnie, a ich rodzice spokojni". Do momentu publikacji tego tekstu szef TVP Info nie skasował swojego wpisu.

Bójka w brazylijskiej przychodni

Jak się okazuje, wcześniej nagranie z podobnym opisem sytuacji krążyło w hiszpańskojęzycznym internecie. Nagraniu przyjrzała się redakcja fact-checkingowa hiszpańskiego portalu Newtral.es. Według jej ustaleń bójka w przychodni nie wybuchła z powodu podawanego przez internautów, a kontekst zdarzenia był inny.

Hiszpańscy dziennikarze dotarli do innej wersji tego samego nagrania, którą opublikowano na YouTube 11 listopada tego roku. "Nieporozumienie kończy się bójką w przychodni w Vila Velha" - brzmi tytuł nagrania (tłum. z portugalskiego). Obecnie film jest niedostępny - został usunięty "z powodu naruszenia zasad YouTube dotyczących brutalnych lub drastycznych treści". Nie zachowała się jego archiwalna wersja.

Na podstawie nagrania i przy wykorzystaniu metod geolokalizacji potwierdzili miejsce zdarzenia. Był to mały ośrodek zdrowia w brazylijskim mieście Vila Velha w południowo-wschodnim stanie Espírito Santo. Na zdjęciach na Google Street View i na nagraniu zgadza się reklama, której treść wypisano czerwoną i czarną farbą i charakterystyczny ścięty dach jednego z budynków. Reklama, jak i budynek znajdują się naprzeciwko wejścia do przychodni po drugiej stronie ulicy.

Przychodnia w Vila Velha, gdzie doszło do bójkiTwitter/ Google Street View

Lokalny portal informacyjny "Es Hoje" 11 listopada na swoich łamach opisał zdarzenie, którego nagranie dziś krąży na polskim Twitterze. Nie potwierdza przekazu, który obecnie mu towarzyszy. Według relacji jednej z transkobiet biorących udział w bójce natrafiła ona w ośrodku zdrowia na inną transkobietę, która krzyczała i ubliżała pracującym tam osobom. Następnie zaczęła ją obrażać, co skończyło się bójką.

Incydent nie miał nic wspólnego z tym iż transseksualna kobieta rzekomo obnażała się przed dziewczynką lub dziewczynkami w łazience – potwierdziła redakcji Newtral.es redaktorka "Es Hoje", Lydia Lourenço. Według niej dwie transkobiety przypadkowo spotkały się w ośrodku zdrowia w Vila Velha i w pewnym momencie jedna z nich zaczęła się konfrontować z personelem medycznym. Potem wybuchła między nimi bójka.

O to, czy opis przedstawiany przez internautów odpowiada prawdzie zapytaliśmy mailowo urzędników miejskich z Vila Verha i policję stanową. Gdy otrzymamy odpowiedzi, uzupełnimy o nie artykuł.

Autorka/Autor:Gabriela Sieczkowska, współpraca: Jan Kunert

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Twitter

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Pomimo że są tak daleko, to miga. Dziadostwo" - mówi kobieta na nagraniu mającym pokazywać, jakie problemy mają właściciele domów stojących niedaleko wiatraków. Film notuje miliony wyświetleń w sieci i budzi skrajne komentarze. Uspokajamy: to efekt bardzo rzadki i nie wpływa negatywnie na zdrowie.

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

Źródło:
Konkret24

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24