FAŁSZ

Zawały i udary po szczepieniach na COVID-19? To niepotwierdzone teorie

Źródło:
Konkret24
Dr Karauda: szczepimy się też również po to, żeby zmniejszać ryzyko poważnych powikłań dla naszego zdrowia
Dr Karauda: szczepimy się też również po to, żeby zmniejszać ryzyko poważnych powikłań dla naszego zdrowiaTVN24
wideo 2/5
Dr Karauda: szczepimy się też również po to, żeby zmniejszać ryzyko poważnych powikłań dla naszego zdrowiaTVN24

Przeciwnicy szczepień na COVID-19 przekonują ostatnio w internetowych dyskusjach, jakoby szczepionki były powodem większej liczby zawałów serca czy udarów. Nie ma na to jednak żadnych dowodów.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Lekarze ostrzegają przed ryzykiem poważnych powikłań po przejściu COVID-19, w tym udarów niedokrwiennych mózgu, zawałów serca czy cukrzycy. Ich wypowiedzi z ostatnich dni podchwycili sceptycy szczepień - i przekonują, że to właśnie szczepienia przeciw COVID-19 są winne poważnym powikłaniom zdrowotnym. Temat podsyciły twitterowe komentarze dwojga polityków znanych z rozpowszechniania fałszywych lub niepotwierdzonych teorii o szczepieniach i COVID-19. "Bardzo wzrosła liczba udarów, zatorów i nagłych zgonów młodych osób. Pfizer przyznał, że nie badał [szczepionki] pod kątem zapobiegania transmisji, więc po co było [szczepić]?!" - napisała na Twitterze 31 października posłanka Maria Kurowska z Solidarnej Polski. Jej wpis miał 1,6 tys. polubień, ponad 250 razy podano go dalej. A pod tweetem pisano np.: "Udary i zawały to efekt aplikowania nieprzetestowanego i wciąż eksperumentalnego, bo testy wciąż trwają, preparatu genetycznego"; "Ale nic się nie zapala, że te nadmiarowe zawały i udary to głównie zaszczepieni?" (pisownia postów oryginalna).

FAŁSZ
Internauci o szczepionkach przeciw COVID-19 jako rzekomych przyczynach zawałów i udarów Twitter/Facebook

"Zobaczcie jacy obrzydliwcy, już teraz 30 proc. udarów więcej w dodatku wśród młodych ludzi, ludzie tracą odporność przez preparaty eksperymentalne mRNA, a oni dalej w to brną" - to z kolei opublikowany 30 października twitterowy komentarz prezydenta Siemianowic Śląskich Rafała Piecha, znanego przeciwnika szczepień na COVID-19, o którym już nie raz pisaliśmy w Konkret24. Jego tweeta polubiło 1,6 tys. internautów, a ponad 300 podało dalej.

Podobnych komentarzy fałszywie łączących zawały i udary ze szczepieniami na COVID-19 jest w sieci więcej. Ich autorzy często powtarzają znane i wyjaśniane już manipulacje czy fake newsy o szczepieniach - w tym wspomniane wyżej wprowadzające w błąd twierdzenie o badaniach prowadzonych przez firmę Pfizer czy o szczepionkach jako "preparatach eksperymentalnych".

Jednak lekarze nie mają wątpliwości i od miesięcy powtarzają: choroby układu krwionośnego są częstym powikłaniem po przejściu COVID-19. Decyzja o zaszczepieniu się przeciw tej chorobie zmniejsza prawdopodobieństwo ich wystąpienia.

Sceptycy szczepień i ich próby manipulacji

Łączenie szczepień przeciw COVID-19 ze zwiększonym ryzykiem chorób serca to powracający temat na antyszczepionkowych forach. Sceptycy szczepień nie podają jednak żadnych wiarygodnych dowodów na istnienie takiej zależności. Często używają zmyślonych lub zmanipulowanych argumentów, na przykład o obecności w szczepionkach trometaminy - leku dla pacjentów po zabiegach kardiologicznych. Substancja w tego typu preparatach nie powinna jednak niepokoić. Trometamina jest bowiem nie tylko lekiem, ale też powszechnie używanym buforem, którego funkcją jest utrzymanie stałego pH roztworu.

Ale sceptycy szczepień stale czytają raporty i analizują badania naukowe, próbując udowodnić rozmaite tezy o rzekomych zagrożeniach związanych ze szczepieniami. W ostatnich tygodniach nagłośniono analizę Departamentu Zdrowia Florydy, która wykazała zwiększone ryzyko zgonu związanego z chorobami serca w grupie mężczyzn w wieku 18-39 lat, którzy otrzymali szczepionki mRNA przeciw COVID-19. Wyjaśniając dezinformację narosłą wokół tej analizy, dziennikarze medycznego portalu Healthfeedback.org zwrócili uwagę na jej ograniczenia metodologiczne. "W znacznie większych badaniach stwierdzono, że korzyści ze stosowania szczepionek mRNA na COVID-19 nadal przewyższają ryzyko, nawet u osób z najwyższym ryzykiem wystąpienia poszczepiennego zapalenia mięśnia sercowego" - podkreślają dziennikarze Healthfeedback.org.

Nie ma dowodów naukowych na to, że przyjęcie szczepionki przeciwko wirusowi SARS-CoV-2 wywołuje zawały serca czy udary niedokrwienne mózgu, a wszystkie działania niepożądane szczepionek są uważnie badane. Różne analizy potwierdzają możliwość zaistnienia zapalenia mięśnia sercowego po przyjęciu szczepionki, są to jednak rzadkie przypadki - kilkanaście na milion podanych dawek.

Groźne natomiast mogą być skutki zakażenia się koronawirusem. "Niestety, COVID-19 pozostawia ślady w naszym organizmie. Jednym z najczęstszych powikłań są uszkodzenia serca, naczyń krwionośnych oraz powikłania neurologiczne" - komentował 29 października na Twitterze prof. Krzysztof Pyrć, wirusolog z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podkreślał, że o zagrożeniu donosiły badania, które pojawiały się już od początku 2020 roku. "Zakażenie prowadzi do zaburzeń działania naszego układu immunologicznego, ale wirus również bezpośrednio uszkadza te tkanki. Dodatkowo, zakażenie oznacza bardzo wysokie ryzyko zakrzepicy, co może potęgować uszkodzenia" - wyjaśniał ekspert.

Lekarze o udarach i zawałach serca

Próbując wykazać zależności między szczepieniami a chorobami układu krwionośnego, sceptycy szczepień wykorzystują głosy medyków w trwającej debacie o powikłaniach pocovidowych. Pod koniec października łódzkie pogotowie ratunkowe informowało o nawet 30-procentowych wzrostach liczby wyjazdów do pacjentów z tymi dolegliwościami, w zależności od miesiąca. - Jeśli chodzi o zawały mięśnia sercowego, to obniżenie wieku zapadalności obserwujemy od pieciu-ośmiu lat, natomiast liczba udarów w młodym wieku dla nas jest zaskoczeniem w tym roku - mówił 27 października w TVN24 Adam Stępka, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi. Z tym że opisana sytuacja dotyczyła jednego miasta, więc nie można z tego wyciągać ogólnych wniosków.

30 października w "Faktach po Faktach" w TVN24 dr Tomasz Karauda, specjalista chorób wewnętrznych, również wspominał o coraz częściej obserwowanych przez lekarzy przypadkach udarów mózgu, zawałów serca czy zatorowości - po przejściu COVID-19. "Widzimy pacjentów, którzy nawet łagodnie przechodzą [chorobę], a potem wracają z ciężkimi powikłaniami, które już wymagają leczenia w szpitalu" - mówił. I namawiał do szczepień - nie tylko na COVID-19, ale też inne choroby, na które jesteśmy narażeni w sezonie jesienno-zimowym. "Szczepimy się również po to, żeby zmniejszać ryzyko wystąpienia tych poważnych powikłań dla naszego zdrowia" - mówił dr Karauda. "Staramy się jako lekarze apelować, ostrzegać, że niefrasobliwość i machanie ręką na zagrożenie sprawiło, że straciliśmy tyle ludzi, którzy jeszcze mogliby z nami być" - podsumował.

Dane nie potwierdzają, że w Polsce przybyło hospitalizacji związanych z udarami niedokrwiennymi mózgu. Na rządowym portalu eZdrowie są miesięczne statystyki hospitalizacji związanych z udarem mózgu od stycznia 2019 do czerwca 2022 roku.

I tak: od stycznia do czerwca tego roku odnotowano 44 962 hospitalizacje związane z udarami - więcej niż w pierwszym półroczu 2020 i 2021 roku, ale mniej niż w pierwszym półroczu 2019 roku. Z tym że że restrykcje w czasie pandemii, w tym ograniczony dostęp do szpitali, mogły wpłynąć na liczbę hospitalizacji w tym okresie. Dostępne na stronach NFZ miesięczne statystyki o liczbie hospitalizacji związanych z chorobami układu krążenia pokazują wręcz spadki wraz z kolejnymi miesiącami pandemii.

Liczba hospitalizacji związanych z udarem mózgueZdrowie.gov.pl

Wzrostu liczby udarów i zawałów nie widać w statystykach

W rozmowie z Konkret24 kardiolog dr Michał Chudzik podkreśla, że wzrostu liczby udarów czy zawałów nie widać w statystykach Narodowego Funduszu Zdrowia. - Nie zapominajmy jednak, że w tych samych statystykach jako przyczynę olbrzymiej liczby zgonów w trakcie pandemii wskazywano COVID-19. To jest dodatkowa liczba osób, które umierały w wyniku powikłań po COVID-19 - takich jak udar czy zawał serca - zauważa lekarz. Chudzik dodaje, że w Polsce brakuje obiektywnej statystyki powikłań pocovidowych. - Oceniając jednak stan zdrowia Polaków, zwracamy uwagę na rozmaite powikłania pocovidowe, jak zwiększenie liczby chorujących na nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, zaburzenia lipidowe - opowiada. W niektórych przypadkach nie ma pewności, że dolegliwość pacjenta jest powikłaniem po przejściu COVID-19. - Stuprocentowej pewności nie ma. Wiemy jednak, jak działa wirus. Wkracza do organizmu przez białko, które reguluje ciśnienie tętnicze i również na tej podstawie możemy mówić, że choroby układu krwionośnego to w dużej części powikłania pocovidowe - podsumowuje dr Chudzik.

Lekarz nie zgadza się z tezami łączącymi szczepienia na COVID-19 z powikłaniami. - Mam to szczęście w nieszczęściu, że jestem praktykiem, nie teoretykiem - mówi Chudzik i zaczyna opowiadać o ok. 3,5 tys. pacjentów z COVID-19, którzy zgłosili się do niego podczas dwóch i pół roku pandemii. - W tym samym czasie przyjąłem trzech pacjentów z niepokojącymi objawami po przyjęciu szczepionki. U żadnego z nich nie stwierdziłem, że dolegliwość była właśnie konsekwencją przyjęcia szczepionki - stwierdza. Zaznacza, że to wycinkowe dane, ale potwierdzają je światowe statystyki, które pokazują, że ryzyko powikłań jest po przyjęciu szczepionki kilkanaście razy mniejsze niż po infekcji COVID-19.

Autorka/Autor:Krzysztof Jabłonowski

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock/Twitter

Pozostałe wiadomości

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni krytykują grafiki zdobiące autokar polskiej reprezentacji na Euro 2024, inni oburzają się, że taki sam autobus dostała reprezentacja Ukrainy. Dlaczego tak jest i skąd takie zdobienie wozów? Wyjaśniamy.

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Czy Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Daniel Obajtek mogą się już czuć bezpieczni, bo immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed wyborem"? Dyskusja na ten temat rozpoczęła się w sieci zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania. Tłumaczymy, czym różnią się sytuacje trójki przyszłych europosłów.

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Źródło:
Konkret24

Podczas wizyty w Brukseli Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "szaleństwem klimatycznym". Mówił, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu. Sugerował, że aby zredukować emisję CO2 do zera, trzeba by "zlikwidować ludzi w Europie". Przywoływał wątpliwe tezy naukowe. Nic z tego nie jest prawdą.

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Źródło:
Konkret24

Telewizja Polska udostępniła redakcji Konkret24 informacje o zarobkach Jacka Kurskiego w latach 2016-2023. Startujący teraz do Parlamentu Europejskiego z list PiS były prezes TVP zarobił w sumie ponad 4,6 miliona złotych brutto. Wynagrodzenie rosło z roku na rok, w samym 2020 roku było to ponad milion.

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Źródło:
Konkret24

W popularnym przekazie Niemcy i niemiecka firma rzekomo mają kontrolować poszukiwania "złóż surowców krytycznych" w okolicy Suwałk. Bogate złoża m.in. tytanu i wanadu jakoby "mają trafić do UE, a głównie do Niemiec". Poszukiwania rzeczywiście miały miejsce, ale ich celem wcale nie było wydobycie.

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Po polskich ulicach "chodzą nielegalni, niezidentyfikowani migranci" - alarmują politycy PiS i Suwerennej Polski. Opowiadają, że relokacja w ramach paktu migracyjnego się już zaczęła, bo Niemcy przysłali nam tysiące migrantów "w ostatnich kilku miesiącach". Przestrzegamy: to przekaz fałszywy. Pakt migracyjny nie wszedł w życie, nie ma relokacji w jego ramach. Wyjaśniamy, jakie dane wykorzystano w tej narracji.

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Źródło:
Konkret24

Pomagaliśmy straży pożarnej i szpitalom, nie braliśmy pieniędzy dla siebie, prawo na to pozwalało - tłumaczą politycy Suwerennej Polski i PiS, odpierając zarzuty w aferze Funduszu Sprawiedliwości. Rafał Bochenek mówi o "odwracaniu pojęć" i "nadawaniu nowego znaczenia" temu, co robił rząd Zjednoczonej Prawicy. Jednak to Suwerenna Polska stosuje strategię "odwracania pojęć" i manipuluje opinią publiczną. Wyjaśniamy.

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Źródło:
Konkret24

"Ktoś wie co to za bydło było wczoraj na Placu Zamkowym?" - zapytał jeden z internautów, którego wpis ze zdjęciem pokazującym zaśmieconą ulicę zatacza coraz szersze kręgi w sieci. Nie ma ono jednak nic wspólnego z wiecem w Warszawie.

Tak wyglądał plac Zamkowy w Warszawie po manifestacji 4 czerwca? To inne miasto

Tak wyglądał plac Zamkowy w Warszawie po manifestacji 4 czerwca? To inne miasto

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na wiecach uspokaja Polaków, że żyją w bezpiecznym kraju. Tłumaczy, że "rozpoczął to jego świętej pamięci brat, kiedy został ministrem sprawiedliwości". Wtedy to bowiem według prezesa PiS przestępczość w Polsce zaczęła spadać. Dane pokazują raczej trend przeciwny.

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Źródło:
Konkret24

"Wystarczyło kilka miesięcy rządów koalicji 13 grudnia, a zyski Orlenu spadają" - oświadczył poseł PiS Radosław Fogiel, komentując wyniki spółki za pierwszy kwartał 2024 roku. Eksperci przeanalizowali dokładnie te dane i wskazują rzeczywistych "trzech głównych winowajców".

Fogiel o spadku zysku Orlenu po "kilku miesiącach rządów". Eksperci: oto winowajcy

Fogiel o spadku zysku Orlenu po "kilku miesiącach rządów". Eksperci: oto winowajcy

Źródło:
Konkret24

Kandydatka PiS do europarlamentu Małgorzata Gosiewska broni prezesa partii - jej zdaniem Jarosław Kaczyński nigdy nie mówił, że migranci przenoszą pasożyty. Przypominamy, kiedy takie słowa padły.

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Źródło:
Konkret24

Europoseł Adam Bielan twierdzi, że obecna koalicja rządząca nie protestowała w 2017 roku przeciwko ustawie, która zmieniła zasady funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda. Przypominamy, jak wyglądało głosowanie nad ustawą z wrzutką o Funduszu.

Bielan: obecnie rządzący nie protestowali, gdy zmieniano przepisy o Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda

Bielan: obecnie rządzący nie protestowali, gdy zmieniano przepisy o Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Po meczu siatkarskim w Suwałkach pojawiły się informacje o rzekomym wpuszczaniu za darmo ukraińskich kibiców. Te doniesienia nie są prawdziwe, a ich celem jest antagonizowanie obu narodów.

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Były prezes Rządowego Centrum Legislacji Krzysztof Szczucki twierdzi, że nie wykorzystywał tego stanowiska i publicznych pieniędzy do walki o fotel posła. Prześledziliśmy jego aktywności w okręgu, z którego startował. Już w prekampanii prezes RCL jeździł tam, by przekazać wozy strażakom, wspierać lokalnych polityków PiS, odsłaniać pomnik, wmurowywać kamień węgielny, rozdawać na ulicy kwiaty czy nawet papieskie encykliki.

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

Źródło:
Konkret24

W przekazie polityków Prawa i Sprawiedliwości rząd znacząco obniżył 14. emeryturę i wprowadził "program 1000 minus". Tyle że wysokość tego świadczenia była znana już dawno i zapisana w przepisach przyjętych jeszcze w 2021 roku, a ubiegłoroczna nadzwyczajna podwyżka wynikała z pomyłki Jarosława Kaczyńskiego.

PiS: rząd obniża 14. emeryturę. Takie przepisy przyjęto już w 2021 roku. Wyjaśniamy

PiS: rząd obniża 14. emeryturę. Takie przepisy przyjęto już w 2021 roku. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24