Czy Nord Stream 2 to "formuła reparacji", "rekompensata" za zbrodnie Hitlera w Rosji? Co naprawdę powiedział niemiecki prezydent

Czy gazociąg Nord Stream to rekompensata za niemieckie zbrodnie w Rosji? Co powiedział niemiecki prezydentvn24

Polscy politycy - premier, minister w kancelarii prezydenta, wiceszef MSZ - skrytykowali prezydenta Niemiec za to, że jakoby zasugerował w wywiadzie, iż gazociąg Nord Stream 2 jest formą rekompensaty za niemieckie zbrodnie popełnione w Związku Radzieckim w czasie drugiej wojny światowej. Tyle że takie stwierdzenia w wywiadzie nie padły.

Wywiad z prezydentem Niemiec Frankiem Walterem Steinmeierem, który ukazał się 6 lutego w dzienniku "Rheinische Post" (dostępny jest także na stronie prezydenta RFN), wywołał reakcję polskich polityków. Rozmowa w głównej mierze poświęcona była przebiegowi pandemii koronawirusa w Niemczech, ale na końcu padły dwa pytania o ocenę stosunków niemiecko-rosyjskich. Politycy PiS uznali, że odpowiedź Franka Waltera Steinmeiera otwiera dyskusję w sprawie odszkodowań dla Polski za straty wojenne. Bo prezydent Niemiec miał stwierdzić, że Nord Stream 2 to forma reparacji za okropności, jakie Niemcy wyrządziły Rosjanom w czasie drugiej wojny światowej.

Tylko że polscy politycy odnoszą się do słów, które w wywiadzie nie padły - a pojawiły się jedynie w interpretacjach tej rozmowy.

Mateusz Morawiecki w niemieckich mediach upomniał się o reparacje wojenne
Mateusz Morawiecki w niemieckich mediach upomniał się o reparacje wojennetvn24

"Dla nas, Niemców, ma to jeszcze zupełnie inny wymiar"

Pierwsze z pytań dotyczących stosunków niemiecko-rosyjskich zadane prezydentowi Steinmeierowi dotyczyło aresztowania i skazania rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. Prezydent odpowiedział: "Zupełnie cyniczne jest więzienie kogoś, kto właśnie doszedł do siebie po zatruciu, któremu został poddany w swoim rodzinnym kraju. Rosja narusza zobowiązania, które kraj ten podjął w prawie krajowym i międzynarodowym w celu ochrony praw człowieka. Aresztowanie i skazanie Aleksieja Nawalnego nie ma nic wspólnego z rządami prawa".

I dodał: "Musimy mieć na uwadze szerszy obraz stosunków UE-Rosja. W naszej krytyce wewnętrznej sytuacji politycznej w Rosji musimy być klarowni i jednoznaczni - i wciąż na nowo szukać punktów stycznych w polityce zagranicznej, aby złą teraźniejszość przekształcić w lepszą przyszłość".

Drugie pytanie dotyczyło budowy gazociągu Nord Stream 2, którym po dnie Bałtyku ma być przesyłany gaz z Rosji do Niemiec - z ominięciem Polski, ale też Ukrainy.

"Jakie są Pana poglądy na temat zakończenia budowy Nord Stream 2? Czy niemieckie interesy leżą bardziej w bezpieczeństwie energetycznym, czy w lojalności wobec USA?" – zapytał dziennikarz "Rheinische Post".

Prezydent odpowiedział:

"Gdyby to było takie proste. Ale po pierwsze: dialog z nowym amerykańskim rządem na temat tej kwestii jeszcze się nie rozpoczął. Poza tym należy przemyśleć: po trwałym pogorszeniu stosunków w ostatnich latach stosunki energetyczne są niemal ostatnim mostem między Rosją a Europą. Obie strony powinny się nad tym zastanawiać, czy należy ten most nieodwołalnie i bez niczego w zastępstwie zniszczyć. Ja myślę, że palenie mostów nie jest oznaką siły. Jak mamy mieć wpływ na stan rzeczy, który jest dla nas nie do zaakceptowania, skoro przecinamy ostatnie ogniwa? Dla nas, Niemców, ma to jeszcze zupełnie inny wymiar: patrzymy wstecz na naszą bardzo burzliwą historię z Rosją. Były okresy owocnego partnerstwa, ale jeszcze więcej okresów straszliwego rozlewu krwi. 22 czerwca przypada 80. rocznica rozpoczęcia niemieckiej inwazji na Związek Radziecki. Ponad 20 milionów ludności ówczesnego Związku Radzieckiego stało się ofiarą wojny. Nie usprawiedliwia to żadnych niewłaściwych działań dzisiejszej polityki rosyjskiej, ale nie możemy stracić z oczu szerszego obrazu sytuacji. Tak, żyjemy w teraźniejszości trudnego związku, ale istnieje przeszłość przed i przyszłość po".

Pierwsze reakcje zagranicą

Na ten wywiad zareagował ukraiński ambasador w Berlinie Andrij Melnyk. Dzień po ukazaniu się wywiadu, 7 lutego, Melnyk w oświadczeniu stwierdził, że "wypowiedzi prezydenta Steinmeiera ugodziły nas głęboko w serce, bo Nord Stream 2 pozostaje geopolitycznym projektem rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, sprzecznym z interesami ukraińskimi. Dlatego cynizmem jest przywoływanie w tej debacie okropności narodowosocjalistycznego terroru i na dodatek przypisywanie milionów sowieckich ofiar niemieckiej wojny na wyniszczenie i zniewolenie wyłącznie Rosji". Ambasador Melnyk skrytykował Steinmeiera, że nie wymienia wprost wielu milionów ofiar nazistów na Ukrainie będącej wówczas częścią Związku Sowieckiego.

Również niektórzy niemieccy komentatorzy skrytykowali słowa prezydenta Niemiec. Clemens Wergin, komentator "Die Welt", napisał 9 lutego, że obrona Nord Stream 2 przez Steinmeiera jest "przeinaczaniem historii". "Niemiecki prezydent twierdzi, że Niemcy mają szczególne zobowiązania wobec Rosji wynikające ze zbrodni reżimu nazistowskiego. Jakby inne kraje byłego Związku Radzieckiego nie ucierpiały tak samo, a nawet bardziej" – podkreśla niemiecki dziennikarz.

9 lutego brytyjski dziennik "The Times" opisał wywiad prezydenta Steinmeiera i protest ukraińskiego ambasadora w artykule zatytułowanym "Jesteśmy winni Rosji gazociąg Nord Stream w związku z okrucieństwami nazistów, mówi prezydent Niemiec". "Prezydent Niemiec Steinmeier rozwścieczył Ukrainę, broniąc projektu rosyjskiego rurociągu argumentem, że jego kraj ma wobec Moskwy dług winy za okrucieństwa drugiej wojny światowej" – napisał "The Times".

Polskie media i polscy politycy reagują

Z niemieckimi i brytyjskimi komentarzami współbrzmiały omówienia wywiadu z prezydentem Niemiec, które ukazały się w niektórych polskich mediach. 10 lutego (o godz. 17.06) portal wPolityce.pl opis wywiadu z Frankiem Walterem Steinmeierem i reakcję ukraińskiego ambasadora zatytułował: "Nord Stream 2 jako rekompensata dla Rosji za atak Hitlera?! Skandaliczne słowa prezydenta Niemiec w jednym z wywiadów".

Kilkanaście minut później wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz o wywiadzie dla państwowej telewizji stwierdził, że ze słów prezydenta RFN wynika, iż Niemcy są gotowi do rozmów o reparacjach wojennych. "Jak słyszeliśmy dzisiaj prezydenta Niemiec, który mówi, że Nord Stream 2 to jest formuła reparacji czy spłaty długu za okropności, jakie zostały wyrządzone przez Niemcy Rosjanom w czasie drugiej wojny światowej, muszę powiedzieć, że nabiera to nowego znaczenia. Jeśli ten projekt tak miałby być traktowany, to Niemcy są gotowe do dyskusji o reparacjach" – ocenił Przydacz.

Steinmeier po polsku: proszę o przebaczenie
Steinmeier po polsku: proszę o przebaczenieTVN 24

11 lutego w porannej rozmowie w Polskim Radiu inny wiceszef MSZ, Szymon Szynkowski vel Sęk, stwierdził, że "mówienie o gazociągu Nord Stream 2 jest najgorszym możliwym sposobem mówienia o jakimkolwiek zadośćuczynieniu wobec Rosji".

Tego samego dnia po południu Krzysztof Szczerski, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, poinformował, że z polecenia prezydenta Andrzeja Dudy odbył rozmowę z szefem kancelarii prezydenta Niemiec Stephanem Steinleinem. Jak napisał na Twitterze: "w rozmowie przekazałem nasze zdecydowanie krytyczne stanowisko odnośnie budowy gazociągu Nord Stream2 i pogłębiania uzależniania Europy od importu rosyjskiego gazu".

Po godzinie 14 na portalu "Gazety Wyborczej" ukazał się tekst pt. "Nord Stream 2 rekompensatą dla Rosji za najazd Hitlera? Oburzenie w Polsce i na Ukrainie". Autor stwierdzał: "Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier, broniąc rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2, zasugerował, że to rekompensata dla Rosji za atak Hitlera na Związek Sowiecki. Takie sugestie wywołały wrzenie w Polsce i na Ukrainie".

W podobnym czasie portal Dziennik.pl opublikował artykuł o podobnym tytule: "Prezydent Niemiec: NS2 to zadośćuczynienie za zbrodnie". W tekście napisano: "Brytyjska gazeta ("The Times" - red.) podała w środę, że Steinmeier ocenia, iż z powodu nazistowskich zbrodni Niemcy mają dług wobec Rosji, a gazociąg Nord Stream 2 jest jednym z ostatnich 'mostów' między Europą a Rosją".

Wieczorem 11 lutego na Facebooku premier Mateusz Morawiecki napisał: "Nord Stream 2 jest najgorszą możliwą formą rekompensaty. Jego realizacja nie wyrówna żadnych historycznych rachunków - poprawi jedynie bilans na bieżących rachunkach bankowych udziałowców tego projektu. Mówiąc wprost: to inwestycja, która szkodzi europejskiej solidarności. Jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa Europy i jednego z jej największych sąsiadów – Ukrainy".

12 lutego w Radiu Maryja europoseł PiS Joachim Brudziński zapytał: "Jeżeli dzisiaj głowa państwa niemieckiego mówi, że Nord Stream ma sens, bo wpisuje się w swego rodzaju zadośćuczynienie wobec Rosji, to trzeba zapytać: Co z zadośćuczynieniem wobec Polaków?".

"Tyle że prezydent Steinmeier nie powiedział..."

Historyk, znawca stosunków polsko-niemieckich, prof. Stanisław Żerko z Instytutu Zachodniego w Poznaniu, w kilku tweetach komentujących wypowiedzi polityków PiS podkreślał: "Tyle że prezydent Steinmeier nie powiedział, że NS2 jest rekompensatą za zbrodnie niemieckie w ZSRR".

Na to samo zwrócił uwagę Witold Jurasz, prezes Ośrodka Analiz Strategicznych, który 12 lutego w tekście dla Onet.pl komentował, że "prezydent, premier i wiceszef dyplomacji, odnosząc się do słów prezydenta Niemiec, odnosili się do słów, które nie padły i opierali się na doniesieniach mediów, których – najwyraźniej – w ogóle nie sprawdzono ani w Kancelarii Prezydenta, ani w Kancelarii Premiera, ani w MSZ".

Dziennikarka Ewa Wanat we wpisie na Facebooku 13 lutego zauważyła: "Od lewa do prawa polskie media donoszą z oburzeniem, że prezydent Niemiec zasugerował w wywiadzie dla Rheinische Post, że Nordstream 2 to rekompensata dla Rosji za straty wojenne. Plus Morawiecki et consortes. Nawet Wyborcza. Jeden Witold Jurasz w Onecie napisał jak jest. Steinmeier nic takiego nie powiedział. Nawet nie zasugerował, jak sugeruje GW". I Wanat zacytowała słowa niemieckiego prezydenta.

Andrzej Byrt, były ambasador Polski w Niemczech, w komentarzu dla Konkret24 stwierdza, że nic nie wskazuje na to, że niemiecki prezydent łączy kwestię budowy gazociągu z odszkodowaniem dla Rosji za jej wojenne straty.

- To absurdalny zarzut, postawiony przez kogoś, kto tego wywiadu nie czytał – mówi ambasador Byrt. - Nie ma iunctim między budową Nord Stream a zadośćuczynieniem za śmierć 20 milionów Rosjan. Prezydent Steinmeier mówi jedynie, choć mógłby być bardziej precyzyjny, o potrzebie solidarności z ofiarami wojny. Z jego słów nie można też wysnuć wniosku, że Niemcy otwierają pole do dyskusji o reparacjach dla Polski za straty poniesione przez nasz kraj w drugiej wojnie światowej. Ta kwestia jest rozgrywana na użytek wewnętrzny przez ludzi z prawej strony sceny politycznej, którzy, wykorzystując wywiad z prezydentem Niemiec, chcą odgrzać temat reparacji – stwierdza Andrzej Byrt.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; zdjęcie: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jak bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN+

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24