Jak wiele nastolatek zachodzi w ciążę? Sprawdzamy słowa Rzecznika Praw Dziecka

Jak wiele nastolatek zachodzi w ciążę? Sprawdzamy słowa Mikołaja PawlakaTVN24 | TVN24

Dane o ciążach małoletnich w Polsce są często wykorzystywane w dyskusjach o zasadności wprowadzenia do szkół edukacji seksualnej. Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak przytoczył je m.in. w wywiadzie dla TVN24. Sprawdzamy, czy posłużył się prawidłowymi danymi.

Na statystyki dotyczące ciąż małoletnich, którymi posługiwał się Rzecznik Praw Dziecka nieprawdziwymi jako pierwszy zwrócił uwagę Grzegorz Kwolek. Dziennikarz RMF FM udostępnił na Twitterze fragment wywiadu z Mikołajem Pawlakiem opublikowany w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

"Rzecznik Bodnar mówi, że obowiązkowa edukacja seksualna zmniejszy liczbę ciąż małoletnich dziewcząt. Rocznie w Polsce takich ciąż jest 250–300" - stwierdził Pawlak dodając, że więcej niż połowa dziewcząt ma więcej niż 16 lat, więc dostanie zgodę sądu rodzinnego na małżeństwo.

"Pan RPD ma chyba, jak wynika z wywiadu z @MagdaRigamonti (Magdalena Rigamonti - red.), nieaktualne (a raczej nieprawdziwe) dane" - komentował na Twitterze Kwolek powołując się na dane GUS z 2016 r., które wskazują na ponad 11 tysięcy ciąż w grupie kobiet w wieku 19 lat i poniżej.

"Widocznie obaj zbłądziliśmy"

Na ten sam fragment wywiadu zwrócił uwagę Konrad Piasecki. W poniedziałek jego gościem w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 również był Mikołaj Pawlak. Rzecznik Praw Dziecka tłumaczył, że dane o 250-300 ciążach małoletnich w Polsce powtórzył za Rzecznikiem Praw Obywatelskich Adamem Bodnarem.

- Być może powiedziałem dokładnie to, co pan rzecznik Bodnar. Dlaczego pan nie ma pytań do pana rzecznika Bodnara, że podał fake newsa? - pytał Pawlak.

- Jeżeli ktoś błądzi, to Rzecznik Praw Dziecka jest od tego, żeby te błędy prostować - odparł Piasecki.

- A może obaj żeśmy zbłądzili z panem rzecznikiem Bodnarem? Cieszę się bardzo - stwierdził urzędnik.

Mikołaj Pawlak najprawdopodobniej odnosił się do niedawnego wywiadu z Adamem Bodnarem w Radiu Zet. Rzecznik Praw Obywatelskich rzeczywiście przytoczył w nim statystykę ciąż małoletnich. Wyraźnie jednak zaznaczył, że mówi o grupie dziewcząt w wieku poniżej 15 lat.

- W Polsce mamy chociażby problem niechcianych ciąż - stwierdził Bodnar. - Około 250-300 dziewczyn poniżej 15. roku życia rodzi dzieci, z każdym kolejnym rokiem życia tych ciąż jest więcej - dodał.

Ile jest w Polsce ciąż małoletnich?

W bazie "Demografia" dostępnej na stronie Głównego Urzędu Statystycznego można odnaleźć dane o urodzeniach żywych dzieci według wieku rodziców. Aby do nich dotrzeć, na stronie głównej GUSu w sekcji "Bazy danych" należy wybrać hasło "Demografia". Dalej, w sekcji "Tablice wynikowe", należy wybrać "Wyniki badań bieżących".

Urodzenia żywe w Polsce wg wieku matek
Urodzenia żywe w Polsce wg wieku matekUrodzenia żywe w Polsce wg wieku matekKonkret 24

W 2018 r. urodziło się w Polsce 39 dzieci, których matki były w wieku 14 lat i mniej. W świetle danych GUS liczba, którą posłużył się Adam Bodnar w Radiu Zet, a którą powielił Mikołaj Pawlak była zawyżona. Rzecznik Praw Obywatelskich powiedział, że "około 250-300 dziewczyn poniżej 15. roku życia rodzi dzieci". Jeżeli jednak w statystykach uwzględnimy również dziewczyny, które ukończyły 15. rok życia, liczba żywych urodzeń wyniesie 198.

Jeśli poszukujemy statystyk o urodzeniach dotyczących osób małoletnich, powinniśmy odnieść się do grupy wiekowej 17 lat i poniżej. 2107 dziewcząt z tej grupy wiekowej urodziło żywe dzieci w 2018 r. Według polskiego prawa cywilnego, osoby małoletnie to te, które nie ukończyły 18 roku życia. Pełnoletność mogą również uzyskać kobiety, które skończyły 16 lat. Kodeks rodzinny i opiekuńczy w artykule 10 reguluje, że decyzję w tej sprawie może wydać sąd opiekuńczy, jeśli zawarcie małżeństwa będzie zgodne z dobrem założonej rodziny.

Urodzenia żywe przez matki w wieku 17 lat i mniej

Dane dotyczące urodzeń przez matki w wieku 17 lat i poniżej wskazują na stopniowe obniżanie się wskaźnika urodzeń od 2008 r. W ostatnich dziesięciu latach liczba urodzeń w tym przedziale wieku zmniejszyła się o ponad połowę.

Rocznik Demograficzny

W swoich statystykach GUS uwzględnia kategorię urodzeń żywych przez matki w wieku 19 lat i poniżej. W 2018 r. dzieci urodziło 9224 kobiet w tym przedziale wiekowym.

Według danych zawartych w Roczniku Demograficznym 2018, w 2017 r. w Polsce zarejestrowano 10 076 urodzenia żywe w przedziale wieku matki 19 lat i poniżej. Rok wcześniej było to 11 320 urodzeń.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 1980 i 1990 r. liczba żywych urodzeń matek w tym przedziale wieku wynosiła ponad 44 tysiące. W 2000 r. spadła do 27 771, a w 2010 do 18 456.

Żywe urodzenia w Polsce przez matki w wieku 19 lat i mniej.
Żywe urodzenia w Polsce przez matki w wieku 19 lat i mniej.Żywe urodzenia w Polsce przez matki w wieku 19 lat i mniej.Konkret 24

Nastoletnie ciąże a edukacja seksualna

Jak prezentują się polskie statystyki na tle europejskich? W "Rozmowie Piaseckiego" temat ciąż małoletnich pojawił się w kontekście dyskusji o edukacji seksualnej.

- Być może edukacja seksualna by się przydała do tego, żeby tych ciąż aż tak wielu uniknąć - stwierdził Konrad Piasecki. - Oczywiście, ciąże małoletnich są wszędzie, ale w krajach gdzie edukacja seksualna wprowadzona jest wszędzie, takich jak Holandia, Szwajcaria, Dania... - mówił dziennikarz.

- Że jest mniej? Absolutnie nie ma takiej proporcji - zaprzeczył Mikołaj Pawlak.

W przytoczonym wcześniej wywiadzie z Mikołajem Pawlakiem w "Dzienniku Gazecie Prawnej" również poruszono ten temat. - Polaków jest 40 mln, a Brytyjczyków dwa razy tyle, ale tam ciąż u małoletnich dziewcząt są tysiące. A przecież otwarta edukacja seksualna jest tam w każdej szkole i od dawna - powiedział Rzecznik Praw Dziecka.

Polska a Europa

Precyzyjne dane o urodzeniach przez małoletnie w poszczególnych krajach Europy można odnaleźć na stronach Europejskiego Urzędu Statystycznego. Według danych za 2017 r., najwięcej żywych urodzeń wśród matek w wieku 10-17 lat zanotowano w Rumunii - 9154, w Wielkiej Brytanii - 5360, we Francji - 4361 i w Niemczech - 4152. Polska z 2318 urodzeń jest w tym zestawieniu na siódmym miejscu.

Dane dotyczące liczby żywych urodzeń w 2017 r. przez dziewczęta w wieku do 17 lat można odnieść do populacji poszczególnych krajów. Najwięcej urodzeń w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców stwierdzono w Rumunii - 46,6 oraz w Bułgarii - 45,3. Ponad 20 urodzeń w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców zarejestrowano na Słowacji i na Węgrzech. Kolejne miejsca w zestawieniu zajmują Grecja - 9,3, Łotwa - 9,1, Wielka Brytania - 8,1, Litwa - 8, Malta - 7,8, oraz Portugalia - 6,6.

Urodzenia żywe w 2017 r. przez matki w wieku 17 lat i mniej w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców
Urodzenia żywe w 2017 r. przez matki w wieku 17 lat i mniej w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańcówUrodzenia żywe w 2017 r. przez matki w wieku 17 lat i mniej w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańcówKonkret 24 | Eurostat

Polska ze wskaźnikiem 6,1 urodzeń na 100 tys mieszkańców jest w tym zestawieniu na 13. miejscu.

Najmniej urodzeń w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców stwierdzono w Danii - 1, W Holandii - 1,6, w Finlandii - 1,8, w Luksemburgu - 1,9, Szwecji - 2,2, oraz we Włoszech, Słowenii, Austrii, Belgii i Irlandii.

Co z tą edukacją?

Czy mniejsza liczba urodzeń przez małoletnie jest związana z łatwiejszym dostępem do edukacji seksualnej? Odpowiedzi na te pytania można szukać w dostępnych w sieci opracowaniach, m.in. w publikacjach niemieckiego Federalnego Biura ds. Edukacji Zdrowotnej. Historyczne dane między innymi o datach wprowadzenia edukacji seksualnej do szkół znajdują się na przykład w opracowaniu IPPF European Network.

W Danii - kraju, w którym zarejestrowano najniższą liczbę urodzeń przez dziewczęta w wieku lat 17 i poniżej - obowiązkową edukację seksualną wprowadzono w 1970 r. W Holandii, w której statystyka jest niewiele większa, wprowadzono ją w 1993 r. W kolejnych krajach zestawienia - Finlandii i Luksemburgu - obowiązkowe lekcje wprowadzono w 1970 i w 1973 r. W piątej od końca w statystykach Szwecji obowiązkową edukację seksualną wprowadzono najwcześniej - w 1955 r.

Zwracają uwagę niskie wskaźniki ciąż małoletnich we Włoszech, kraju w którym edukacja seksualna nie jest obowiązkowa.

W Wielkiej Brytanii, gdzie liczba ciąż wśród nieletnich jest jedną z najwyższych w Europie, zajęcia "edukacja seksualna i o związkach" (ang. sex and relationship education, SRE) są obowiązkowe dla uczniów od 11. roku życia w szkołach prowadzonych przez lokalne władze w Anglii, ale nie jako osobny program, a w ramach ogólnopaństwowego programu nauczania nauk ścisłych. Każda szkoła musi mieć spisaną politykę prowadzenia zajęć z SRE. Dyrektorzy szkół mogą samodzielnie decydować o zakresie prowadzenia takiej edukacji, a rodzice mogą dzieci z części takich zajęć wypisać. Przy układaniu zajęć ze SRE muszą być brane pod uwagę wskazówki przygotowane przez rząd w 2000 r.

Na wrzesień 2020 r. planowane jest wprowadzenie obowiązkowego nauczania w zakresie "związki i edukacja seksualna" w ramach podstawy programowej we wszystkich szkołach w Anglii.

Na szczycie zestawienia krajów z najwyższymi wskaźnikami ciąż nastolatek do 17. roku życia jest Rumunia, w której dostęp do edukacji seksualnej nie jest obowiązkowy. Opracowanie organizacji YouAct, europejskiej sieci młodzieży na rzecz praw seksualnych i reprodukcyjnych, wskazuje, że zaledwie sześć procent uczniów z tego kraju uczestniczyło w latach 2014-2015 w lekcjach "edukacji zdrowotnej". Według autorów publikacji, dostęp do zajęć związanych z edukacją seksualną miała jeszcze mniejsza część uczniów.

W Bułgarii, drugiej w zestawieniu urodzeń przez małoletnie na 100 tys. mieszkańców i drugiej - po Rumunii - jeśli chodzi o urodzenia przez matki do 15. roku życia, edukacja seksualna również nie jest obowiązkowa. W 2016 wdrożono nowe standardy nauczania w tym zakresie. Według opracowania Federalnego Biura ds. Edukacji Zdrowotnej, jest ona obecnie na etapie wdrażania.

Autor: Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret24; zdjęcie tytułowe: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 | TVN24

Pozostałe wiadomości

Według rozpowszechnianego w sieci cytatu prezydent Andrzej Duda miał na szczycie w Szwajcarii wzywać do "dekolonizacji" Rosji, a konkretnie: do jej podziału "na 200 państw etnicznych". To dezinformacja, szerzona także na prorosyjskich stronach. Słowa polskiego prezydenta zostały przeinaczone.

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Źródło:
Konkret24

"Przyszłym pokoleniom zabrano lekarzy", "rząd nie chce, żeby w Polsce było więcej lekarzy" - piszą w sieci internauci, krytykując likwidację kierunków lekarskich na niektórych uczelniach. Takie decyzje jeszcze jednak nie zapadły. Trwa audyt. Naczelna Rada Lekarska tłumaczy, że bardziej niż ilość liczy się jakość kształcenia.

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

Źródło:
Konkret24

Informacja, jakoby w Wałbrzychu miał się pojawić jakiś autokar z uchodźcami z Afryki, od kilku dni jest rozpowszechniana w mediach społecznościowych - w różnej formie. Nie jest prawdziwa. Wygląda to na skoordynowaną akcję, której celem jest wywołanie negatywnych emocji wobec migrantów i uchodźców w Polsce.

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

Źródło:
Konkret24

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

Krążąca w mediach społecznościowych zbitka zdjęć ma dowodzić, że podczas trwającej teraz wojny Palestyńczycy namalowali na ośle flagę Izraela, a potem go zabili. Jednak te fotografie nie są ze sobą powiązane i nie mają nic wspólnego z tym, co obecnie się dzieje w Gazie. To fake news.

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Czy Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Daniel Obajtek mogą się już czuć bezpieczni, bo immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed wyborem"? Dyskusja na ten temat rozpoczęła się w sieci zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania. Tłumaczymy, czym różnią się sytuacje trójki przyszłych europosłów.

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Źródło:
Konkret24

Podczas wizyty w Brukseli Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "szaleństwem klimatycznym". Mówił, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu. Sugerował, że aby zredukować emisję CO2 do zera, trzeba by "zlikwidować ludzi w Europie". Przywoływał wątpliwe tezy naukowe. Nic z tego nie jest prawdą.

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Źródło:
Konkret24

Telewizja Polska udostępniła redakcji Konkret24 informacje o zarobkach Jacka Kurskiego w latach 2016-2023. Startujący teraz do Parlamentu Europejskiego z list PiS były prezes TVP zarobił w sumie ponad 4,6 miliona złotych brutto. Wynagrodzenie rosło z roku na rok, w samym 2020 roku było to ponad milion.

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Źródło:
Konkret24

W popularnym przekazie Niemcy i niemiecka firma rzekomo mają kontrolować poszukiwania "złóż surowców krytycznych" w okolicy Suwałk. Bogate złoża m.in. tytanu i wanadu jakoby "mają trafić do UE, a głównie do Niemiec". Poszukiwania rzeczywiście miały miejsce, ale ich celem wcale nie było wydobycie.

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Po polskich ulicach "chodzą nielegalni, niezidentyfikowani migranci" - alarmują politycy PiS i Suwerennej Polski. Opowiadają, że relokacja w ramach paktu migracyjnego się już zaczęła, bo Niemcy przysłali nam tysiące migrantów "w ostatnich kilku miesiącach". Przestrzegamy: to przekaz fałszywy. Pakt migracyjny nie wszedł w życie, nie ma relokacji w jego ramach. Wyjaśniamy, jakie dane wykorzystano w tej narracji.

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Źródło:
Konkret24

Pomagaliśmy straży pożarnej i szpitalom, nie braliśmy pieniędzy dla siebie, prawo na to pozwalało - tłumaczą politycy Suwerennej Polski i PiS, odpierając zarzuty w aferze Funduszu Sprawiedliwości. Rafał Bochenek mówi o "odwracaniu pojęć" i "nadawaniu nowego znaczenia" temu, co robił rząd Zjednoczonej Prawicy. Jednak to Suwerenna Polska stosuje strategię "odwracania pojęć" i manipuluje opinią publiczną. Wyjaśniamy.

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na wiecach uspokaja Polaków, że żyją w bezpiecznym kraju. Tłumaczy, że "rozpoczął to jego świętej pamięci brat, kiedy został ministrem sprawiedliwości". Wtedy to bowiem według prezesa PiS przestępczość w Polsce zaczęła spadać. Dane pokazują raczej trend przeciwny.

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Źródło:
Konkret24

Kandydatka PiS do europarlamentu Małgorzata Gosiewska broni prezesa partii - jej zdaniem Jarosław Kaczyński nigdy nie mówił, że migranci przenoszą pasożyty. Przypominamy, kiedy takie słowa padły.

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Źródło:
Konkret24

Były prezes Rządowego Centrum Legislacji Krzysztof Szczucki twierdzi, że nie wykorzystywał tego stanowiska i publicznych pieniędzy do walki o fotel posła. Prześledziliśmy jego aktywności w okręgu, z którego startował. Już w prekampanii prezes RCL jeździł tam, by przekazać wozy strażakom, wspierać lokalnych polityków PiS, odsłaniać pomnik, wmurowywać kamień węgielny, rozdawać na ulicy kwiaty czy nawet papieskie encykliki.

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

Źródło:
Konkret24

Po meczu siatkarskim w Suwałkach pojawiły się informacje o rzekomym wpuszczaniu za darmo ukraińskich kibiców. Te doniesienia nie są prawdziwe, a ich celem jest antagonizowanie obu narodów.

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24