FAŁSZ

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24
Nawrocki o nowelizacji umożliwiającej blokowanie nielegalnych treści w internecie
Nawrocki o nowelizacji umożliwiającej blokowanie nielegalnych treści w internecieKancelaria Prezydenta RP/X
wideo 2/5
Nawrocki o nowelizacji umożliwiającej blokowanie nielegalnych treści w internecieKancelaria Prezydenta RP/X

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

Co pewien czas w sieci pojawiają się doniesienia o osobach aresztowanych w Wielkiej Brytanii za komentarze i wpisy w internecie. Pojawił się nawet przekaz o tym, że brytyjska policja chciała aresztować nastolatkę tylko za obejrzenie wpisu w mediach społecznościowych. Te doniesienia często wywołują falę oburzenia, ale i pytania o wolność słowa w Wielkiej Brytanii. W tym kontekście publikacja zestawienia, w którym to Zjednoczone Królestwo jest na czele państw z największą liczbą aresztowań za wpisy w sieci, dla części internautów nie była zaskoczeniem. Jednak miejsce Polski zastanowiło wielu.

"Polska w światowej czołówce w ilości aresztowań za wpisy w internecie. To mało, bo Żurek chce specjalnych zespołów do tropienia 'mowy nienawiści'" - czytamy w poście, który na początku stycznia pojawił się na koncie Korona Warszawa w serwisie X. To konto prowadzone przez działaczy warszawskiego oddziału partii Konfederacja Korony Polskiej. Na koniec ironicznie dodano: "Nie ma się co 'martwić' - więcej imigrantów, większa przestępczość,większy deficyt, więcej cenzury - kraj idzie w dobrym 'kierunku'" (pisownia wszystkich wpisów oryginalna - red.).

Jako dowód pokazano zrzut ekranu anglojęzycznego wpisu z konta World of Statistics. To zestawienie 19 "krajów z najwyższą liczbą aresztowań za komentarze online". Listę otwiera Wielka Brytania, z niemal 12,2 tys. takich aresztowań. Na drugim miejscu znalazła się Białoruś - z ponad 6,2 tys. przypadków, a na trzecim miejscu są Niemcy - około 3,5 tys. aresztowanych. Czwarte były Chiny z 1,5 tys. przypadków aresztowań. Polska uplasowała się na siódmym miejscu z około 300 aresztowaniami za zamieszczone w sieci komentarze. Przed Polską w zestawieniu umieszczono Turcję - ok. 500 przypadków i Rosję - ok. 400 aresztowań. Tymczasem państwa uznawane w zestawieniu think tanku Freedom House za "nie wolne" - Arabia Saudyjska, Egipt - miały odnotować odpowiednio 15 i 20 przypadków.

FAŁSZ
Post Korony Warszawa wyświetlono niemal 20 tys. razy x.com

Wpis Konfederacji Warszawa wyświetlono niemal 20 tys. razy. Niektórzy komentowali pod nim: "Bardzo dobrze, za mowę nienawiści i groźby karalne ludzie powinni siedzieć"; "Gdzie wady? Za łamanie prawa jest areszt. Obojętnie, czy w internecie, czy w realu" - komentowali. Cześć skupiła się na tym, że wartości w Polsce i Rosji są zbliżone: "Jeszcze chwila i wyprzedzimy Rosję"; "W Polsce jak w Rosji... No kto by się spodziewał..."; "Pocieszmy się, że jesteśmy tuż za Rosją". Inni pytali sztuczną inteligencję serwisu X, Groka: "czy to prawda?", jeszcze inni chcieli, by Grok znalazł "oryginalny post". Spora część komentujących kwestionowała wiarygodność źródła i jakość danych z zestawienia. "Ciekawe, nigdzie na stronie WoS (World of Statistics - red.) nie znajduję informacji o siedzibie firmy ani danych kontaktowych, a dostępne informacje brzmią wyjątkowo wiarygodnie. Niet"; "Ten 'ranking aresztowań za komentarze' to viralowy obrazek bez metodologii: brak roku, definicji 'arrest', podstaw prawnych i źródeł dla Polski ('~300' znikąd). To nie statystyka, tylko wrzutka. Jeśli to fakt - niech autor poda link do danych, nie grafikę"; "World of statistics to strona pod ruską propagandę. Nie dziwię się, że podajecie ją jako źródło" - komentowali.

Sprawdziliśmy więc, co wiadomo o danych z popularnego przekazu.

Nieznane źródła za 2023 rok

Nie jest to nowe zestawienie. Na koncie World of Statistics w serwisie X zamieszczono je 20 września 2025 roku. Autorzy zaznaczyli w nim, że przedstawione dane są "szacunkami na rok 2023, opracowanymi na podstawie wielu źródeł". Tylko że nie podali, jakie konkretnie źródła zostały wykorzystane, co już na wstępie rodzi wątpliwości.

Co więcej, sama informacja, że do przygotowania wykorzystano wiele źródeł, sugeruje, że dane te trudno porównywać - nie wiadomo, czy zastosowano tę samą lub choćby zbliżoną definicję "aresztowań za komentarze online", ani jaki był zakres danych i metoda ich pozyskiwania, bez których podobne zestawienia trudno uznać za rzetelne. Mimo to oryginalny wpis wyświetlono ponad 435 tys. razy.

Konto World of Statistics w serwisie X nie jest wiarygodnym źródłem. Wcześniej publikowano już wprowadzające w błąd zestawienia, np. dotyczące liczby turystów odwiedzających dany kraj (Polska miała zajmować drugie miejsce, tuż za Francją), czy ranking państw pod względem wskaźnika rozwodów.

Skąd te dane?

Liczbę aresztowań przypisaną Wielkiej Brytanii wcześniej podano w artykule "The Times" w kwietniu 2025 roku. Jak podano w tekście, w 2023 roku funkcjonariusze brytyjskiej policji dokonali 12 183 aresztowania na mocy artykułu 127 ustawy o komunikacji i artykułu 1 ustawy o złośliwej komunikacji. "Ustawy te uznają za niezgodne z prawem wywoływanie cierpienia poprzez wysyłanie 'rażąco obraźliwych' wiadomości lub udostępnianie treści o 'nieprzyzwoitym, obscenicznym lub groźnym charakterze' w sieciach komunikacji elektronicznej" - tłumaczą autorzy artykułu.

Ta statystyka w tym samym kontekście padła też w debacie w Izbie Lordów (izba wyższa brytyjskiego parlamentu - red.) latem 2025 roku. Później Biblioteka Izby Lordów opublikowała analizę odnoszącą się do ustaleń dziennikarzy "The Times". Zwraca w niej uwagę, że liczba skazań i wyroków w sprawach za przestępstwa z tych samych dwóch artykułów "drastycznie" spadła - z niemal dwóch tysięcy w 2015 roku do nieco ponad tysiąca w 2023 roku.

Jeśli chodzi o Białoruś, to nie dotarliśmy do żadnych wiarygodnych doniesień potwierdzające 6205 aresztowania za "komentarze online". O liczbie 6386 aresztowań w 2023 roku na Białorusi informował Freedom House. Jednak te dotyczyły szerszego zakresu "działań w sieci, w tym zniesławiania, oszczerstw i działań z udziałem grup ekstremistycznych i materiałów ekstremistycznych". 

Podobnie nie dotarliśmy do wiarygodnych źródeł, które potwierdzałyby dane dla Chin - 1500 rzekomych aresztowań za "komentarze online". Częściowo pasujące do przekazu doniesienia opublikowała redakcja "South China Morning Post". Zgodnie z nimi lokalny resort bezpieczeństwa publicznego potwierdził, że w grudniu 2023 r. aresztowano 1500 osób w wyniku kampanii mającej na celu uciszenie "internetowych plotek".

Ten sam ranking państw według aresztowań za komentarze w sieci we wrześniu 2025 roku analizowała redakcja portalu niemieckiej telewizji publicznej tagesschau24. Rzecznik Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA) przekazał, że nie są prowadzone ogólnokrajowe statystyki dotyczące aresztowań i zatrzymań związanych z komentarzami online.

Dane dla Polski. "Nie mam pojęcia, skąd to wzięli i co to oznacza"

Sprawdziliśmy, jak jest w Polsce z dostępnością do danych o aresztowaniach za "wpisy w internecie". "Nie wiem, czy gromadzimy takie dane, ponieważ najpierw należałoby zdefiniować, jakie przestępstwa miałyby być popełniane przez wpisy w internecie (online comments)" - przekazał prokurator Przemysław Nowak, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej. I ocenia, że "wachlarz możliwości jest naprawdę duży". I wymienia przestępstwa: zniesławienie, zniewaga, groźby, propagowanie faszyzmu, nawoływanie do nienawiści, publiczne znieważanie grupy lub osoby, ujawnienie materiałów z postępowania, publiczne pochwalanie przestępstwa, publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa i inne.

Według rzecznika PK "sformułowanie 'wpisy w Internecie' (online comments) może sugerować, że chodzi tu o przestępstwo zniesławienia lub zniewagi (art. 212 k.k. i art. 216 k.k.)". Zaznacza, że to jego ocena i że w przypadku tego rodzaju przestępstw prowadzenie statystyk o liczbie aresztowań byłoby niemożliwe. "W sprawach o zniesławienie i zniewagę tymczasowe aresztowanie jest w Polsce co do zasady w ogóle niedopuszczalne. Są to przestępstwa zagrożone karą pozbawienia wolności do roku (w typie kwalifikowanym – tj. popełnionym za pomocą środków masowego komunikowania się)" - wyjaśnia prokurator Przemysław Nowak.

"Tymczasem art. 259 paragraf 1 pkt 1 k.p.k. (Kodeksu postępowania karnego - red.) wprost zakazuje stosowania tymczasowego aresztowania, jeżeli zarzucany czyn jest zagrożony karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą roku (chyba że sprawca ukrywa się)" - dodaje w przekazanej odpowiedzi.

Zapytany, czy prokuratura udostępnia dane, na podstawie których można mówić o ok. 300 osobach aresztowanych "za wpisy w internecie", rzecznik Nowak stwierdza krótko: "Do mnie [autorzy wpisu] nie występowali. Nie mam pojęcia, skąd to wzięli i co to oznacza".

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Negacjoniści Holokaustu często przywołują wizytę Międzynarodowego Czerwonego Krzyża jako dowód, że obóz Auschwitz nie miał charakteru ludobójczego. Twierdzą, że brak zastrzeżeń ze strony tej organizacji wobec obozu miał świadczyć o braku komór gazowych oraz innych zbrodniczych działań.

FAŁSZ: Międzynarodowy Czerwony Krzyż nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń po wizycie w obozie

FAŁSZ: Międzynarodowy Czerwony Krzyż nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń po wizycie w obozie

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24

"Ekonomia wojenna" - tak prorosyjskie konta nazywają rzekomy proceder sprzedawania agregatów prądotwórczych, które Polacy przekazują Ukraińcom w ramach akcji pomocowej. Tyle że takiego procederu nie ma.

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Źródło:
Konkret24

Blisko dwa tysiące złotych od 1 marca może otrzymać alkoholik za sam fakt, że jest uzależniony? Tak przekonują internauci, a niektórzy nazywają świadczenie "rentą alkoholową". Nagrania z takim przekazem generują setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych. Na nasilające się w sieci przekłamania reaguje już Zakład Ubezpieczeń Społecznych - a my wyjaśniamy tę manipulację.

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Oburzenie internautów wywołała informacja, jakoby pracownik krakowskiego lotniska słownie zaatakował i agresywnie się zachowywał wobec grupy podróżujących Żydów. Jednego z nich miał nawet popchnąć. A wszystko za sprawą popularnego nagrania. Lotnisko wyjaśnia, a policja prowadzi czynności sprawdzające.

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

Źródło:
Konkret24

Garstka ludzi na scenie, a na widowni prawie nikogo - tak według krążącego w sieci nagrania miał wyglądać 34. Finał WOŚP w Szczecinie. A co w rzeczywistości przedstawia ten popularny film?

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

Źródło:
Konkret24

Wolontariusze jakoby "jak wściekli" naklejali serduszka na szpitalny sprzęt we wrocławskim szpitalu, by "wyglądało ładnie na zdjęciach do materiałów o WOŚP". Salowa, która te naklejki zrywała, rzekomo została zwolniona. W krążącej w sieci relacji tylko dwie kwestie się zgadzają.

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

Źródło:
Konkret24

Jednych denerwuje dominacja flagi Ukrainy, innych zastanawia flaga Włoch, jeszcze inni dziwią się, skąd tylu Niemców w Zachodniopomorskiem. W sieci rozpowszechniane są "mapy mniejszości" dominujących w poszczególnych województwach. Każdy naród oznaczono flagą. Lecz choć dane są dobre, niekiedy flagi przykrywają rzeczywistość.

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Źródło:
TVN24+

"To dziecko potrzebuje egzorcysty", "w więzieniu nauczą kultury i ogłady ten szatański pomiot" - tak reagowali internauci na nagranie, które rzekomo pokazywało moment wydana wyroku i skazania amerykańskiego nastolatka na 100 lat więzienia. Tylko że nagranie, które tak ich oburzyło, nie ma wiele wspólnego ze sprawą.

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Jedni wierzą, inni kpią, jeszcze inni wykorzystują okazję do krytyki służb ICE - nagrania pokazujące człowieka przebranego za wikinga czy za pieroga uciekającego ulicą przed agentami ICE rozchodzą się szeroko w sieci. Także w polskiej. Filmy wyglądają jak materiały stacji telewizyjnych. No właśnie: wyglądają...

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

Źródło:
Konkret24

Falę antyukraińskich komentarzy wywołuje rozpowszechniany w sieci przekaz, jakoby Polska miała płacić reparacje wojenne Ukrainie. To manipulacja, w której do szerzenia fałszywej narracji wykorzystuje się określenie "reparacje". Wyjaśniamy.

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Źródło:
Konkret24

Wylanie gnojowicy pod domem ministra rolnictwa było rzekomo powodem aresztowania protestującego rolnika - przekonują niektórzy politycy i internauci. Doniesienia o "areszcie za gnojówkę" to uproszczenie. Postawione zarzuty dotyczą czegoś innego.

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

Źródło:
Konkret24

Rosyjską Kamczatkę sparaliżowały zamiecie śnieżne. W sieci mamy wysyp nagrań i obrazów rzekomo pokazujących sytuację na półwyspie. Oto trzy niebezpieczne trendy w rozpowszechnianiu fake newsów, które właśnie się ujawniają.

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Źródło:
Konkret24