FAŁSZ

Od listopada trzeba "wozić w bagażniku płyn do spryskiwaczy"? Nie, obowiązku nie będzie

Źródło:
Konkret24
Policja sprawdza oświetlenie w pojazdach
Policja sprawdza oświetlenie w pojazdachTVN24
wideo 2/3
Policja sprawdza oświetlenie w pojazdachTVN24

Informacja, jakoby wkrótce za brak płynu do spryskiwaczy w samochodzie miał grozić mandat, wywołała w internecie burzę komentarzy. Nie jest jednak prawdziwa - ale brak płynu może w szczególnej sytuacji skutkować mandatem.

Źródłem przekazu, że za brak zapasowego płynu do spryskiwaczy w samochodzie od 31 października będą groziły kierowcom mandaty, jest jeden z portali motoryzacyjnych. W artykule z 21 października informował: "od 31 października trzeba to (płyn do spryskiwaczy - red.) już ze sobą wozić w bagażniku. Kto zapomni, otrzyma mandat 500 złotych". Autor materiału we wstępie napisał: "Na kierowcach lada dzień spocznie nowy obowiązek, aby nie przypadł im mandat w trakcie podróży. (...) Wchodzimy w okres, gdzie trzeba wozić ze sobą płyn do spryskiwaczy i to nie tylko w zbiorniku pod maską samochodu. Trzeba mieć go ze sobą również w bagażniku, aby w przypadku jego braku móc go uzupełnić".

W treści artykułu nie pisze już jednak wprost o rzekomej karze mandatu za brak płynu do spryskiwaczy w samochodzie - wyjaśnia tylko, że jesienią i zimą szyby częściej są brudne, co wymaga od kierowców ich częstszego mycia. "Z reguły najczęściej wymaga to niebezpiecznego zatrzymania się przy drodze i przecierania szyb, aby móc przejechać kolejne kilkaset metrów. Policja, widząc takie zachowanie kierowcy czy po prostu brudne szyby, które utrudniają jazdę ma podstawy do tego, aby wystawić mandat. A jego wysokość to 500 złotych" - czytamy.

Prawo drogowe - internetowe dyskusje o "nowym bezprawiu PiSu"

Tak niejasno podane informacje wywołały dyskusje w mediach społecznościowych. "A czy wiecie, że za kilka dni będziecie musieli wozić płyn do spryskiwaczy w bagażniku?" - zapytał jeden z użytkowników Twittera, udostępniając artykuł (pisownia wszystkich postów oryginalna). Jego wpis wywołał niedowierzanie części internautów: "Gdzie w tym artykule pisze że za brak płynu będzie mandat?"; "Wrzucili jakiś chory nagłówek a później piszą o zatrzymaniu się na drodze w celu przetarcia szyby jak się komuś płyn skończył i nie widzi dokąd jedzie. To są zupełnie różne sprawy"; "Artykuł nie wspomina o karaniu za brak zapasu płynu, a jedynie o mandacie w przypadku brudnej szyby i niemożliwości jej umycia".

Z drugiej strony, pojawiły się sugestie, że autorem tego pomysłu może być rząd, który w ten sposób chce zwiększyć sprzedaż płynu do spryskiwaczy na stacjach PKN Orlen. "Nowe bezprawie PiSu nakazuje od 1. listopada w każdym samochodzie wozić pojemnik z płynem do spryskiwacza szyb. Uważam, że to jawne s***o, by Obajtek mógł zarobić kolejne miliony. Proponuję: kupmy, rzecz jasna płyn, bo grożą nam mandatami, ale ni c***a na Orlenie" - napisał jeden z użytkowników Twittera. "Od 1 listopada kierowcy mają obowiązek wozić w bagażniku płyn do spryskiwaczy, brak- mandat 500 zł. Obajtek ma nadprodukcję płynu i musi to opylić??" - stwierdził inny.

Do dyskusji włączył się nawet Jerzy Dziewulski, były policjant i antyterrorysta. "Pytałem 10 min. temu spec ruchu drogowego KGP (Komendy Głównej Policji - red.). Nic nie wiedzą o dodatkowym płynie w bagażniku. Przepis nakazujący czyste szyby jest już od wielu lat i nic nie mówi o płynie w zbiorniczku, a jedynie o czystych szybach nie ograniczających widoczności" - wyjaśnił.

Uspokajamy: rzeczywiście, nowych przepisów dotyczących płynu do spryskiwaczy nie będzie - ale nie oznacza to, że jego brak nie może skończyć się dla kierowcy mandatem. Wyjaśniamy, o co chodzi.

Mandatu za brak płynu do spryskiwaczy nie będzie...

Wszystkie elementy obowiązkowego wyposażenia samochodu osobowego wypisano w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia z dnia 31 grudnia 2002 roku. Zgodnie z tym dokumentem w każdym samochodzie muszą znajdować się trójkąt do ustawiania na drodze i gaśnica. Inne dodatkowe elementy, w tym płyn do spryskiwaczy czy apteczka, nie są prawnie wymagane - choć szczególnie tę drugą zaleca się wozić w samochodzie. Nie znaleźliśmy nowelizacji czy zmian tego rozporządzenia, które miałyby wchodzić w życie 31 października 2022 roku.

Tak więc policjanci nie mogą wystawić mandatu za brak płynu do spryskiwaczy. Jak jednak zauważa dr inż. Jonatan Hasiewicz, radca prawny specjalizujący się w prawie o ruchu drogowym: "Wszelkie artykuły prasowe dotyczące konieczności posiadania w odpowiedniej ilości płynu do spryskiwaczy należy potraktować z pewną dozą ostrożności, co nie znaczy, iż ich autorzy nie mają w pewnym sensie racji".

... ale może być mandat za brak widoczności

Chodzi mianowicie o ustawę Prawo o ruchu drogowym, której art. 66 ust. 1 pkt 1 i 5 mówią, że "pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego: 1) nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę, 5) zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu".

Odnosząc się do tych zapisów,  r. pr. dr inż. Jonatan Hasiewicz pisze w odpowiedzi dla Konkret24, że policja może weryfikować stan pojazdu, m.in. pod kątem zapewnienia odpowiedniej widoczności dla kierowcy.

W przypadku, gdyby przednia szyba była w niedostateczny sposób utrzymana (zabłocenia, zabrudzenia, brak utrzymania czystości), policjant rzeczywiście może (ale nie musi) przeprowadzić czynności wyjaśniające z kierującym pojazdem, co jest powodem takich okoliczności.

Prawnik podkreśla, że do takiej sytuacji z reguły dochodzi nie podczas rutynowej kontroli, tylko po wypadku lub kolizji. "Innymi słowy kierowca mający zanieczyszczoną przednią szybę powodujący wypadek drogowy lub kolizję będzie ponosił negatywne następstwa procesowe (wykroczeniowe) w przypadku ujawnienia takiej okoliczności. W szczególności w sytuacji, gdy nie miał płynu do spryskiwaczy w zasobniku pojazdu oraz nie uzupełnił go z powodu tego, iż nie miał go w zapasie" - wyjaśnia r. pr. dr inż. Jonatan Hasiewicz. W tej sytuacji policja rzeczywiście może nałożyć mandat karny, powołując się na przywołane wyżej przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Dlatego przed wyruszeniem w drogę w okresie jesienno-zimowym warto się upewnić, czy ma się uzupełniony płyn do spryskiwaczy w zbiorniku i czy samochód ma sprawne wycieraczki.

Aktualizacja: 27 października

Po publikacji artykułu otrzymaliśmy odpowiedzi z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Nadkomisarz Robert Opas przekazał w przesłanej wiadomości, że policja "nie posiada informacji o żadnych planowanych zmianach przepisów" w zakresie obowiązkowego wyposażenia samochodu, w tym wożenia zapasowego płynu do spryskiwaczy.

"Ewentualny mandat karny (zastosowanie może mieć także m.in. pouczenie) związany z szybami, które nie zapewniają odpowiedniej widoczności (np. usterka techniczna, zaniedbanie itp.) będzie zależny od konkretnej sytuacji. Podobnie jak ewentualna decyzja o zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego pojazdu" - wyjaśnił policjant. Doprecyzował także, że według Kodeksu wykroczeń osobie znajdującej się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu oraz właścicielowi lub posiadaczowi pojazdu za złamanie zapisów ustawy Prawo o ruchu drogowym grozi mandat do 3 tys. zł lub kara nagany.

Nadkom. Opas dodał, że interwencje policji związane z brudnymi szybami pojazdów "najczęściej mają miejsce w okresie zimowym, kiedy kierowcy nie oczyszczą szyby z śniegu czy lodu i tym samym mogą zagrażać bezpieczeństwu w ruchu drogowym". Następnie stwierdził:

Płyn do spryskiwaczy nie jest wymaganym elementem "wyposażenia pojazdu", aczkolwiek warto go mieć w zapasie, aby uniknąć niebezpiecznych sytuacji na drodze w przypadku wystąpienia trudnych warunków drogowych.

Autorka/Autor:Michał Istel

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Po podpisaniu przez prezydenta ustawy dotyczącej wsparcia dla Ukraińców w Polsce w sieci pojawił się przekaz o całkowitym "wygaszaniu socjalu" uchodźcom z Ukrainy. Część internautów chwaliła prezydenta. Ale sporo było też głosów, że Karol Nawrocki - wbrew obietnicom - wcale tej pomocy nie ograniczył. Wyjaśniamy, co się zmieni.

Nawrocki podpisał "ustawę wygaszającą socjal" Ukraińcom? Co zmienia ustawa

Nawrocki podpisał "ustawę wygaszającą socjal" Ukraińcom? Co zmienia ustawa

Źródło:
Konkret24

Po śmierci najbardziej poszukiwanego człowieka w Meksyku szybko zapłonęły samochody na ulicach. A chwilę później - internet. Rozpowszechniane są zdjęcia i nagrania mające przedstawiać, do jakich zamieszek dochodzi w całym kraju. Jednak nie wszystkie obrazy są aktualne. Przestrzegamy przed udostępnianiem niesprawdzonych informacji.

Kartel "atakuje lotniska", "wrzuca granaty do supermarketu"? W Meksyku gorąco, w sieci też

Kartel "atakuje lotniska", "wrzuca granaty do supermarketu"? W Meksyku gorąco, w sieci też

Źródło:
Konkret24

Czy prezydent USA zadzwonił do programu telewizyjnego, udając zwykłego obywatela? - zastanawiają się internauci w Polsce i zagranicą. Wszystko za sprawą nagrania, którego bohaterem jest niejaki John Barron. Ma ono miliony wyświetleń w internecie i rozpala dyskusję, czy pod tym pseudonimem ukrył się Donald Trump.

Głos miał jak Trump, mówił jak Trump.... "Każdy prezydent ma swojego Batyra?"

Głos miał jak Trump, mówił jak Trump.... "Każdy prezydent ma swojego Batyra?"

Źródło:
Konkret24

Można się oburzać na Elona Muska nazywającego rząd Wielkiej Brytanii faszystowskim, a można go wyśmiać za pomocą pewnego zdjęcia. Można się kłócić z rosyjskim ambasadorem siejącym propagandę, a można napuścić na niego sforę memów z psem rasy shiba inu. Trolling dezinformacji bywa skutecznym narzędziem jej zwalczania. Szczególnie w czasach, gdy za ośmieszanie innych zabrał się prezydent USA.

Zabić śmiechem Putina? Ziomki trollują propagandę, politycy się uczą

Zabić śmiechem Putina? Ziomki trollują propagandę, politycy się uczą

Źródło:
TVN24+

Polscy internauci ekscytują się rzekomymi ograniczeniami i zakazami wprowadzanymi wobec muzułmanów w Japonii. Powołują się na nagranie i wpisy rozchodzące się w mediach społecznościowych, które jednak nie mają wiele wspólnego z wprowadzaniem zakazów wobec wyznawców islamu w tym kraju.

"Japonia zakazuje islamu"? Co pokazuje klip krążący w sieci

"Japonia zakazuje islamu"? Co pokazuje klip krążący w sieci

Źródło:
Konkret24

"Nieprawdopodobną uległością" nazywają politycy Konfederacji rzekomy mechanizm dzielenia się z Ukrainą polskimi pieniędzmi z programu z SAFE. Tylko że w ich tezach jest więcej manipulacji i domysłów niż faktów.

Pieniędzmi z SAFE "dzielimy się z Ukrainą"? Fakty i manipulacje

Pieniędzmi z SAFE "dzielimy się z Ukrainą"? Fakty i manipulacje

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa prezydent ogłosił własny projekt zmian w prawie dotyczący sądownictwa. I zapowiedział, że jeśli jego "propozycje dialogu zostaną odrzucone", to "zdecydują obywatele". Wyjaśniamy, dlaczego mówienie, że referendum coś rozstrzygnie, to czysto polityczna gra.

Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. "Obietnica populistyczna"

Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. "Obietnica populistyczna"

Źródło:
Konkret24

"Tony rakotwórczego azbestu" mają być rzekomo w używanych wagonach, które spółka PKP Intercity kupiła w Niemczech. Alarmuje o tym Robert Bąkiewicz, tezę podbija poseł PiS. Przewoźnik zaprzecza oskarżeniom. Sprawdziliśmy, co wiadomo w tej sprawie.

PKP Intercity i wagony z Niemiec: "tony azbestu"? Spółka wyjaśnia

PKP Intercity i wagony z Niemiec: "tony azbestu"? Spółka wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

W polskiej sieci krąży mapa, która rzekomo pokazuje udział "etnicznych Europejczyków" w populacji krajów europejskich. Ten procentowy udział w Polsce ma być najwyższy. Przestrzegamy przed tą mapą.

Co pokazuje mapa "etnicznych Europejczyków"?

Co pokazuje mapa "etnicznych Europejczyków"?

Źródło:
Konkret24

Jeszcze niedawno pacjent przychodził na wizytę z wydrukiem z Google, dziś przychodzi z "diagnozą" od chatbota - żartują lekarze. A w tej "diagnozie" zazwyczaj roi się od błędów. Coraz chętniej radzimy się chatbotów w sprawach zdrowia, zapominając, że one przysięgi Hipokratesa nie składały. Nie obiecywały nie szkodzić.

"Przychodzi pacjent do chatbota", a ten kłamie. Co więc robić?

"Przychodzi pacjent do chatbota", a ten kłamie. Co więc robić?

Źródło:
TVN24+

Politycy PiS przekonują, że rząd wystawił na sprzedaż bazę paliw w Żaganiu, a w dodatku zrobił to na portalu ogłoszeniowym. Tobiasz Bocheński w ironicznym nagraniu podkreśla, że chodzi o "teren absolutnie istotny z punktu widzenia wojskowego". Tylko że nie chodzi o bazę paliw, sprzedaż nie jest prowadzona na portalu, a teren ten wystawiono na sprzedaż... także za rządów PiS.

"Rząd wystawił bazę paliw w Żaganiu na OLX". Bocheński się śmieje, my też

"Rząd wystawił bazę paliw w Żaganiu na OLX". Bocheński się śmieje, my też

Źródło:
Konkret24

Niedługo po publikacji raportu o pedofilii wśród księży i osób związanych z Kościołem w Sosnowcu w sieci zaczęło krążyć nagranie, które przedstawia rzekomo wiernych broniących sosnowieckich księży. To jednak tylko próba podczepienia się pod głośny temat w celu zwiększenia zasięgów.

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

Źródło:
Konkret24

Na liście beneficjentów programu SAFE - według nieoficjalnych informacji - jest spółka Polska Amunicja, której szefem jest Paweł Poncyljusz, były poseł Koalicji Obywatelskiej. Spółka, która przez jakiś czas była pod kontrolą Skarbu Państwa i została sprywatyzowana, budzi duże emocje, podobnie jak jej prezes. Co wiemy o Polskiej Amunicji?

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu "znowu nas okradają", a Polacy nie korzystają z energii odnawialnej wytworzonej w kraju, bo ta "jest za grosze sprzedawana Szwedom". A jak jest?

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Kiedy zmieni się rząd, Komisja Europejska będzie mogła zablokować pieniądze z programu SAFE - twierdzą politycy opozycji. I przywołują historię polskiego KPO. Tylko że "warunkowość" w przypadku programu SAFE działa zupełnie inaczej. A w tym przekazie jest jeszcze więcej manipulacji.

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

Źródło:
Konkret24

Nie Dmytro, tylko Rusłan. Nie "biznes", lecz szacunek i zaszczyt. W tej historii wykorzystanie dziecka do dezinformacji i manipulacji wydaje się być szczególnie cyniczne.

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Źródło:
Konkret24

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24