Trump zmienia historię. Duda i Tusk nie dostali zaproszenia. Kto dostał

Źródło:
Konkret24
Kilometry płotu, drony, tysiące służb. W Waszyngtonie trwają przygotowania do zaprzysiężenia Donalda Trumpa
Kilometry płotu, drony, tysiące służb. W Waszyngtonie trwają przygotowania do zaprzysiężenia Donalda TrumpaPrzemysław Kaleta/Fakty po Południu TVN24
wideo 2/5
Kilometry płotu, drony, tysiące służb. W Waszyngtonie trwają przygotowania do zaprzysiężenia Donalda TrumpaPrzemysław Kaleta/Fakty po Południu TVN24

Przywódców innych państw nie zapraszano nigdy dotychczas na inaugurację prezydentury w Stanach Zjednoczonych, ale Donald Trump zmienia ten obyczaj. Na zaprzysiężenie zaprosił wybranych, wśród których nie ma polskiego prezydenta i premiera. Ekspert tłumaczy, dlaczego "nie jest to aż takie ważne".

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Od grudnia 2024 roku obie strony polskiej sceny politycznej debatują o tym, kto poleci, a kto nie poleci do Stanów Zjednoczonych na inaugurację prezydentury Donalda Trumpa zaplanowaną na 20 stycznia 2025 roku. Oponenci polityczni wytykają zarówno Andrzejowi Dudzie, jak i Donaldowi Tuskowi, że najważniejsze osoby w państwie nie zostały zaproszone na amerykańskie uroczystości, co ma dowodzić, że Duda i Tusk nie będą ważnymi partnerami dla przyszłego amerykańskiego prezydenta.

Już 29 grudnia 2024 roku na antenie Polsat News Michał Wójcik z PiS mówił do Zbigniewa Konwińskiego z KO: "A wy jesteście takimi demokratami, że administracja Trumpa nawet was nie zaprosiła na inaugurację. To pokazuje najlepiej, jak was oceniają i gdzie stoicie, po której stronie właśnie reżimów". Natomiast 4 stycznia 2025 roku europoseł PiS Dominik Tarczyński opublikował w serwisie X fotomontaż, na którym widać Donalda Tuska oglądającego w telewizji inaugurację Trumpa. "16 dni...." - napisał.

Kiedy 9 stycznia 2025 roku Kancelaria Prezydenta RP poinformowała, że w czasie inauguracji Andrzej Duda będzie w Szwajcarii na Światowym Forum Ekonomicznym, stało się jasne, że również on nie wybiera się do Waszyngtonu na zaprzysiężenie Donalda Trumpa. Robert Kropiwnicki, wiceminister aktywów państwowych i poseł KO, skomentował wtedy w serwisie X: "Napiszcie proszę co sądzicie o tym, że Andrzej Duda nie dostał zaproszenia na zaprzysiężenie D. Trumpa? Czyżby koniec miłości? Pech". Dużo na ten temat pisali także anonimowi internauci: "Trump - nie zapraszając Dudy na inaugurację prezydentury - potraktował go niczym zużytą żarówkę"; "Duda nie został zaproszony na inaugurację Trumpa. zaproszenie dostali między innymi Georgia Meloni i Viktor Orban, którzy 20 stycznia pojawią się w Waszyngtonie"; "Ponoć p. Duda nie poleci do USA na inaugurację Donalda Trumpa. A tak się starał biedaczysko!". Jednocześnie niektórzy internauci sugerowali, że na zaprzysiężenie zaproszony został poseł PiS Przemysław Czarnek.

Tłumaczymy, na czym polega wyjątkowość nadchodzącej inauguracji w Waszyngtonie.

Duda nie dostał zaproszenia? Dziwi, że inni dostali

Brak Donalda Tuska i Andrzeja Dudy na inauguracji prezydentury Donalda Trumpa nie powinien dziwić o tyle, że przywódcy innych państw nigdy nie byli zapraszani na tę uroczystość. Tę informację już w 2020 roku potwierdziła amerykańska ambasada w Warszawie, która w wiadomości przesłanej Konkret24 tłumaczyła wtedy, że "powodem są wielkie tłumy, co utrudnia zapewnienie bezpieczeństwa". Także profesor Zbigniew Lewicki, kierownik Katedry Amerykanistyki na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, w rozmowie z Konkret24 wyjaśnia, że głów państw nigdy nie zapraszano na zaprzysiężenie, a zamiast nich kraje reprezentowali ambasadorowie. - To nie jest ta sama ranga, ponieważ oni byli tam niejako z urzędu - dodaje.

W ten sposób brak zaproszenia dla Andrzeja Dudy tłumaczyli też jego urzędnicy. "Nie ma w ogóle takiego zwyczaju. Od wielu, wielu dziesiątek lat nie są zapraszani przedstawiciele czy głowy innych państw na inaugurację prezydentury" - mówiła 7 stycznia br. w radiowej Trójce szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Paprocka. Także wiceszef Kancelarii Prezydenta Piotr Ćwik w rozmowie z Polską Agencją Prasową tłumaczył, że "nie ma takiej tradycji, zgodnie z którą na zaprzysiężenie nowego prezydenta wyjeżdżała głowa naszego państwa, a poza tym Andrzej Duda ma w tym czasie zaplanowane bardzo ważne spotkania z wieloma czołowymi politykami świata w Davos". W odpowiedzi na pytanie Konkret24 o ewentualne zaproszenie prezydenta na inaugurację, jego kancelaria przekazała jedynie, że "informacje o planowanych wydarzeniach z udziałem Prezydenta RP i Kierownictwa Kancelarii Prezydenta RP są publikowane na oficjalnej stronie internetowej prezydent.pl". Zgodnie z tymi informacjami prezydent od 20 do 24 stycznia br. będzie przebywać na Światowym Forum Ekonomicznym w szwajcarskim Davos.

Wiadomo już jednak, że tegoroczna inauguracja będzie inna, ponieważ Donald Trump zerwie ze zwyczajem nieobecności przywódców na swoim zaprzysiężeniu. Jak podaje amerykański "Forbes", do 15 stycznia br. zaproszenia na tę uroczystość otrzymali prezydent Argentyny Javier Milei, prezydent Salwadoru Nayib Bukele, prezydent Chin Xi Jingping, włoska premier Giorgia Meloni czy węgierski premier Viktor Orban, a z polityków niesprawujących obecnie żadnej funkcji były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro i były kandydat na prezydenta Francji Eric Zemmour. Także były polski premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z włoskimi mediami przekazał, że otrzymał zaproszenie na inaugurację, na którą ma się wybrać jako nowy przewodniczący partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Partia ta jest partnerem amerykańskiej Partii Republikańskiej.

Są to wyłącznie te zaproszenia, o których wiadomo publicznie. Z przywódców państw do tej pory jedynie Javier Milei oficjalnie potwierdził swój udział. Giorgia Meloni stwierdziła, że przyleci do Stanów Zjednoczonych, jeśli pozwolą jej na to inne obowiązki, a Xi Jingping wyśle wysokiego rangą chińskiego urzędnika.

Ekspert: towarzysko to ważna sytuacja, dyplomatycznie już mniej

Profesor Zbigniew Lewicki w rozmowie z Konkret24 zaznacza, że taki dobór zaproszonych gości to osobista decyzja Donalda Trumpa lub jego doradców. Większość z nich już od dawna utrzymuje dobre relacje z przyszłym prezydentem: na przykład Argentyńczyk Javier Milei był pierwszym zagranicznym gościem, który odwiedził Donalda Trumpa po wygranej w wyborach, a sam Trump nazywa go "ulubionym prezydentem". Były szef protokołu dyplomatycznego MSZ Jan Wojciech Piekarski w rozmowie z "Faktami" TVN ocenia, że zapraszając po raz pierwszy zagraniczne głowy państw, "Trump prawdopodobnie chce pokazać, że wielu przywódców światowych będzie zabiegało o jego zaproszenie".

Piekarski dodaje, że "nie będzie żadnych politycznych rozmów z gośćmi, którzy przybędą na inaugurację, tak że z tego punktu widzenia nie ma to żadnego praktycznego znaczenia". Także prof. Lewicki mówi, że "nie jest aż takie ważne, czy na inauguracji jest jakaś głowa państwa, czy nie" i ocenia to raczej jako ciekawostkę. Dodaje, że każdej inauguracji towarzyszą dziesiątki balów w Waszyngtonie i dlatego "towarzysko jest to ważna sytuacja, ale dyplomatycznie już mniej".

W tym kontekście warto wspomnieć jeszcze, że w sieci można przeczytać o zaproszeniu posła PiS Przemysława Czarnka na zaprzysiężenie Donalda Trumpa. Sam zainteresowany tłumaczył już jednak kilkukrotnie, że nie jest to zaproszenie na samą inaugurację, a na wydarzenie zaplanowane dzień wcześniej w Waszyngtonie. "Jestem zaproszony przede wszystkim na konferencję, która w dzień poprzedzający inaugurację pana prezydenta Trumpa w Waszyngtonie jest zorganizowana i na tej konferencji przygotowuję się do referatu na temat sytuacji prawnej w Polsce, pod kątem również raportu Rzecznika Praw Obywatelskich na temat niehumanitarnego traktowania więźniów. Oczywiście podczas zaprzysiężenia będę w Waszyngtonie i będę blisko tego wydarzenia, natomiast ja nie jestem w oficjalnej delegacji" - tłumaczył Czarnek w rozmowie z "Faktem".

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Jakub Szymczuk / KPRP

Pozostałe wiadomości

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Negacjoniści Holokaustu często przywołują wizytę Międzynarodowego Czerwonego Krzyża jako dowód, że obóz Auschwitz nie miał charakteru ludobójczego. Twierdzą, że brak zastrzeżeń ze strony tej organizacji wobec obozu miał świadczyć o braku komór gazowych oraz innych zbrodniczych działań.

FAŁSZ: Międzynarodowy Czerwony Krzyż nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń po wizycie w obozie

FAŁSZ: Międzynarodowy Czerwony Krzyż nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń po wizycie w obozie

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24

"Ekonomia wojenna" - tak prorosyjskie konta nazywają rzekomy proceder sprzedawania agregatów prądotwórczych, które Polacy przekazują Ukraińcom w ramach akcji pomocowej. Tyle że takiego procederu nie ma.

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Źródło:
Konkret24

Blisko dwa tysiące złotych od 1 marca może otrzymać alkoholik za sam fakt, że jest uzależniony? Tak przekonują internauci, a niektórzy nazywają świadczenie "rentą alkoholową". Nagrania z takim przekazem generują setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych. Na nasilające się w sieci przekłamania reaguje już Zakład Ubezpieczeń Społecznych - a my wyjaśniamy tę manipulację.

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24