"Czyli 20-letni palacz zaszczepi się szybciej niż 65-latek?" - zapytał internauta, dowiedziawszy się, że osoby z chorobami współistniejącymi będą się mogły szczepić wcześniej niż grupa, do której należą. Wyjaśniamy, czy będzie taka możliwość, od kiedy i dla których chorych.

Internauci byli zaskoczeni informacją podaną przez Michała Dworczyka, pełnomocnika rządu do spraw szczepień, że możliwość wcześniejszego zaszczepienia się na COVID-19 niż osoby z danej grupy wiekowej będą mieli chorzy na choroby przewlekłe. Przy czym nie tyle sam ten fakt, co rodzaj wskazanych chorób wywołał pytania.

"Dworczyk powiedział, że jeśli ma się chorobę współistniejącą, to wtedy można zaszczepić się 'przed swoją grupą wiekową'" - napisał jeden z internautów 14 stycznia, załączając w poście zrzut ekranu fragmentu z wywiadu prasowego. I zapytał: "Narodowy Program Szczepień wśród tych chorób wymienia.... nikotynizm. Czyli 20-letni palacz zaszczepi się szybciej, niż 65-latek?".

Post na Twitterze komentujący wypowiedź Michała Dworczyka o możliwości wcześniejszego zaszczepienia się osób z chorobami współistniejącymi
Post na Twitterze komentujący wypowiedź Michała Dworczyka o możliwości wcześniejszego zaszczepienia się osób z chorobami współistniejącymi Foto: Twitter

"Pan @michaldworczyk sadzi farmazony! Właśnie się dowiedziałem w mojej przychodni, że nie mają żadnych instrukcji w tym zakresie. Obowiązujące przepisy są takie, że szczepienia odbywają się według kategorii wiekowych, bez żadnych odstępstw" - skomentował jeden z uczestników dyskusji. "Gdzie znajdę te wypowiedź? Bo ostatnio trąbią że tylko PESEL się liczy jak zwykle bajzel" - dopytywał autor kolejnego komentarza (pisownia oryginalna).

Wcześniejsze szczepienie niż cała grupa? Tak, ale jeszcze nie teraz

Cytat Michała Dworczyka, do którego odniósł się twitterowicz, pochodzi z wywiadu dla portalu Gazeta.pl opublikowanego 14 stycznia. Szef kancelarii premiera został zapytany przez czytelnika portalu: "Czy jakieś choroby będą uprawniały do wcześniejszego zaszczepienia się, niż wynikałoby to z samego wieku?".

Michał Dworczyk odpowiedział: "Tak, spis tych chorób współistniejących, które uprawniają do przejścia przed swoją grupę, jest w Narodowym Programie Szczepień. Tam są wymienione wszystkie schorzenia. Jeśli u kogoś taka choroba występuje, może iść do swojego lekarza. Ten lekarz wystawia wtedy e-skierowanie i wtedy można się zaszczepić niejako przed swoją grupą".

15 stycznia, dopytywany o tę sprawę na konferencji prasowej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Michał Dworczyk potwierdził te informacje. Ale doprecyzował, że z możliwości wcześniejszego zaszczepienia na razie nie można skorzystać.

Michał Dworczyk o warunkach wcześniejszego szczepienia się pacjentów z chorobami współistniejącymi

- W tej chwili, dopóki szczepić będziemy seniorów powyżej 70. roku życia, to ten mechanizm nie działa. Szczepimy wyłącznie 70-latków bądź starszych seniorów - tłumaczył Michał Dworczyk. - Natomiast jak przejdziemy do kolejnej grupy - tak, ten mechanizm będzie działał - dodał. Podkreślił, że o kwalifikacji do wcześniejszego szczepienia chorych na choroby współistniejące zdecyduje lekarz, uwzględniając listę chorób zapisaną w Narodowym Programie Szczepień.

Możliwość wcześniejszego zaszczepienia - dopiero w drugim etapie

Narodowy Program Szczepień przeciw COVID-19 ma służyć "zaplanowaniu działań, które mają zagwarantować przeprowadzenie bezpiecznych i skutecznych szczepień wśród obywateli Polski".

Strona tytułowa "Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19"
Strona tytułowa "Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19" Foto: gov.pl

W części, w której opisano etapy kolejności szczepień, dopiero od drugiego etapu przewidziano możliwość wcześniejszego zaszczepienia się niż wszyscy w danej, wyszczególnionej grupie.

Drugi etap obejmuje: osoby w wieku poniżej 60. roku życia z chorobami przewlekłymi zwiększającymi ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19, albo w trakcie diagnostyki i leczenia, wymagającego wielokrotnego lub ciągłego kontaktu z placówkami ochrony zdrowia; osoby bezpośrednio zapewniające funkcjonowanie podstawowej działalności państwa i narażone na zakażenie ze względu na częste kontakty społeczne.

Trzeci etap obejmuje: przedsiębiorców i pracowników sektorów zamkniętych na mocy rozporządzeń ws. ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. A ponadto - powszechne szczepienia pozostałej części populacji dorosłej.

    Wolne tempo szczepień na COVID-19 w Polsce. Rząd nie wyklucza zmiany strategii

      Które choroby współistniejące umożliwią wcześniejsze zaszczepienie w drugim etapie

      Opublikowaną w "Narodowym Programie Szczepień" listę chorób przewlekłych, które dadzą możliwość starania się o wcześniejsze zaszczepienie niż cała grupa, zarekomendowała Rada Medyczna. Zaznaczono, że lista może być zmieniana wraz z pojawianiem się nowych dowodów naukowych i informacji instytucji oceniających i dopuszczających na rynek szczepionki na COVID-19. Na liście teraz są następujące choroby współistniejące:

      • przewlekłe choroby nerek
      • deficyty neurologiczne (np. demencja)
      • choroby płuc
      • choroby nowotworowe
      • cukrzyca
      • przewlekła obturacyjna choroba płuc
      • choroby naczyń mózgowych
      • nadciśnienie tętnicze
      • niedobory odporności
      • choroby układu sercowo-naczyniowego
      • przewlekłe choroby wątroby
      • otyłość
      • choroby związane z uzależnieniem od nikotyny
      • astma oskrzelowa
      • talasemia
      • mukowiscydoza
      • anemia sierpowata.

      W dokumencie napisano: "Pacjenci, u których występują ww. choroby, mogą zgłosić się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej z prośbą o wystawienie e-skierowania niezależnie od grupy wiekowej, w jakiej się znajdują".

      Ale szczegóły kolejnych etapów - w tym drugiego i trzeciego - będą wynikały z wniosków z procesu szczepień przeprowadzonego na pierwszym etapie. Ostatnie modyfikacje ogłoszono 14 stycznia. W wydanym wtedy rozporządzeniu doprecyzowano kolejność szczepień w ramach etapów 0 i 1.

      Nikotynizm? Nie, choroby z nim związane

      Tak więc, jak wynika z wyjaśnień ministra Dworczyka, 20-letni palacz raczej nie zaszczepi się szybciej niż 65-latek - o co pytał internauta. Osoby powyżej 60. roku życia mają być szczepione w pierwszym etapie.

      Natomiast 20-latek, także ten cierpiący na uzależnienie od nikotyny, będzie szczepiony dopiero w trzecim etapie. Podobnie jak chorzy na cukrzycę, nadciśnienie czy astmę, którzy mają mniej niż 60 lat i dostaną stosowne zaświadczenie od lekarza POZ. Ponadto wśród wymienionych chorób nie ma nikotynizmu samego w sobie, tylko "choroby związane z uzależnieniem od nikotyny".

      Autor:  Krzysztof Jabłonowski, Gabriela Sieczkowska
      Źródło:  Konkret24; zdjęcie: Shutterstock

      Pozostałe

      Czy zwykłe maseczki straciły przydatność? Odpowiada "Koronawirus Konkret24"

      Pojawiły się nowe warianty wirusa, które są bardziej zakaźne. Musimy zwiększyć ochronę nosa, ust i oczu poprzez profesjonalne maseczki. Dlatego w tej chwili należałoby zrezygnować z szalików, przyłbic czy maseczek z jednej warstwy bawełny, ponieważ to nas może nie uchronić przed zakażeniem - tłumaczył w programie "Koronawirus Konkret24" w TVN24 dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19.

      Poseł Braun kontra profesor Horban, czyli wraca temat amantadyny jako leku na COVID-19

      Poseł Grzegorz Braun zasugerował na Facebooku, że doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban "zmienił zdanie o skuteczności leczenia amantadyną", bo stał się lobbystą producentów szczepionek. Powołał się przy tym na pismo z 2009 roku. Wyjaśniamy, dlaczego prof. Horban zmienił zdanie i czy są dowody na skuteczność amantadyny w leczeniu COVID-19.

      Żadnej szczepionki na HIV i na raka - a na COVID-19 w ciągu roku? Wirus wirusowi nierówny

      "Wirus pojawia się w tajemniczy sposób i w ciągu 1 roku powstaje szczepionka i wszyscy powinniśmy ją przyjąć" - zastanawia się internauta, zwracając uwagę na to, że na HIV czy raka szczepionek wciąż nie opracowano. Wątpliwości co do skuteczności szczepionki na COVID-19 z powodu tego, że tak szybko powstała, powielane są w mediach społecznościowych od miesięcy. Przedstawiamy wyjaśnienia ekspertów.

      Czy niezaszczepieni mogą zagrażać zaszczepionym? Odpowiada "Koronawirus Konkret24"

      Szczepienia to edukacja, nauczenie naszego organizmu, jak sobie radzić z nieproszonymi gośćmi, którzy próbują wnikać do naszego organizmu – mówiła w programie "Koronawirus Konkret24" w TVN24 profesor Krystyna Bieńkowska-Szewczyk. Zmierzyła się z kolejnymi pytaniami związanymi ze szczepionką na COVID-19. Mity na temat szczepień obalała Gabriela Sieczkowska z portalu Konkret24.

      Ozdrowieńcom wystarczy podanie jednej dawki szczepionki? Wyjaśniamy, skąd ta teoria

      Amerykańcy naukowcy z University of Maryland School of Medicine przeprowadzili badanie na pracownikach służby zdrowia i stwierdzili, że ozdrowieńcom powinno wystarczyć przyjęcie tylko jednej dawki szczepionki na COVID-19. Badanie przytoczył w mediach społecznościowych jeden z polskich lekarzy, zaznaczając, że nie należy jego wyników traktować jako pewnik. Wyjaśniamy dlaczego.