W rozmowach ze zwolennikami teorii spiskowych warto zadawać pytania i pozwolić rozmówcom na samodzielne zweryfikowanie głoszonych przekonań. Jeśli partner deklaruje, że zdania nie zmieni - nie ma co przekonywać go na siłę. MIT Technology Review opracował 10 zasad dialogu ze zwolennikami teorii spiskowych.

Prezydent Stanów Zjednoczonych prowadzi ukrytą wojnę z szajką przestępców zajmujących się pedofilią, handlem żywym towarem i korumpujących wielkie korporacje - to jedna z teorii spiskowych o nazwie QAnon, w którą wierzą tysiące Amerykanów. Ale również już Polacy, ponieważ teorie spiskowe nie znają granic. Jak QAnon czy Afera Wayfair, młodsze siostry słynnej teorii spiskowej Pizzagate, przenikają do mediów i opinii publicznej, opisaliśmy w Konkret24.

Brak dowodów na prawdziwość tych rewelacji nie przeszkadza w rozpowszechnianiu teorii w sieci. Oficjalne wyjaśnienia i sprostowania publikowane w mediach na temat teorii spiskowych nie przekonują ich zwolenników. Przytoczenie racjonalnych argumentów i stanowisk oficjalnych instytucji to za mało, by podjąć z nimi rozmowę. Chyba że się wie, co mogłoby w tym pomóc.

Internauci wiedz(rz)ą lepiej

W sprawach Pizzagate, QAnon i Aferze Wayfair internauci podejmowali własne śledztwa. Próbowali łączyć wątki afer z doniesieniami mediów o prawdziwych wydarzeniach. Na przykład w tzw. Aferze Wayfair (dotyczy tego, że zorganizowana grupa pedofilów wykorzystuje rzekomo amerykański portal sprzedaży mebli jako przykrywkę w handlu dziećmi) internauci zwrócili uwagę na dziewczynę o imieniu Samiyah, która zaginęła w 2019 roku. Zauważyli, że imię Samiyah przyporządkowano jednej z szaf w katalogu sklepu. Nazwanie imionami dziewcząt innych produktów w sklepie wystarczyło do wysnucia podejrzeń, że ta witryna internetowa jest wykorzystywana przez handlarzy żywym towarem.

Screen rozpowszechniany na Twitterze. Nazwa szafki jest taka sama jak imię rzekomo zaginionej nastolatki
Screen rozpowszechniany na Twitterze. Nazwa szafki jest taka sama jak imię rzekomo zaginionej nastolatki Foto: Twitter

Nie wystarczyło oficjalne dementi sklepu i odrzucenie oskarżeń o udział w pedofilskim spisku. Nie wystarczyło nawet wideo, które nagrała sama Samiyah. Dziewczyna przekonywała, że wcale nie jest zaginiona. Internauci nie dowierzali. Zwracali za to uwagę, że pokój, w którym nagrała film, nie jest typowym pokojem nastolatki.

Dzięki politykom i celebrytom popularne teorie spiskowe coraz częściej wchodzą do mainstreamu. W czerwcu post z symbolami QAnon – literą Q i hasztagiem #WWG1WGA – zamieścił na Instagramie Eric Trump, syn prezydenta Donalda Trumpa. Sam prezydent podawał dalej na Twitterze wpisy z kont propagujących teorię QAnon.

To rozmówca decyduje, czy teoria jest spiskowa

Jak więc rozmawiać z osobami wierzącymi w globalne spiski? Jak postępować, gdy w nieprawdopodobne teorie wierzy bliska nam osoba? Odpowiedzi dostarcza Tanya Basu, dziennikarka portalu MIT Technology Review, należącego do czasopisma pod tym samym tytułem wydawanego przez Massachusetts Institute of Technology, jedną z najbardziej prestiżowych uczelni technicznych na świecie. Tanya Basu przytacza argumenty użytkowników portalu Reddit, którzy na co dzień rozmawiają ze zwolennikami teorii spiskowych, oraz ekspertów zajmujących się tą tematyką.

Już z samym użyciem pojęcia "teoria spiskowa" trzeba być ostrożnym. To potencjalne wejście na wojenną ścieżkę z przyjaciółmi czy członkami rodziny. Należy pamiętać, że o tym, czy jakaś teoria jest spiskową czy nie, decydują sami rozmówcy.

Wiara w teorie spiskowe to zjawisko bardzo ludzkie i normalne – podkreśla dziennikarka MIT Technology Review. "Do pewnego stopnia teorie spiskowe rezonują w nas wszystkich" – powiedział portalowi Rob Brotherton, psycholog, autor dwóch książek poświęconych teoriom spiskowym i fake newsom. Wyjaśnił, że teorie są mechanizmem obronnym: jesteśmy predestynowani do podejrzliwości i obawy przed sprawami, których nie potrafimy do końca wyjaśnić.

Brotherton podkreślił, że nikt nie może określić się niepodatnym na teorie spiskowe. Przypomniał znane z nauk społecznych pojęcie "efektu trzeciej osoby". To hipoteza głosząca, że w przekonaniu niektórych osób środki masowego przekazu mają na nich mniejszy wpływ niż na innych. Jest to fałszywe przekonanie oparte na uprzedzeniach.

Opierając się na swoich doświadczeniach z dyskusji internetowych, użytkownicy portalu Reddit twierdzą, że podatność na teorie spiskowe nie zależy od tego, w jakiej grupie społecznej się jest czy jakie się ma przekonania polityczne.

10 zasad rozmawiania ze zwolennikami teorii spiskowych

Tanya Basu na portalu MIT Technology Review przedstawia 10 zasad rozmowy ze zwolennikami nieudowodnionych teorii. Wspólnym mianownikiem tych reguł jest szacunek dla rozmówcy i szczera próba podjęcia dialogu.

10 zasad rozmawiania ze zwolennikami teorii spiskowych
10 zasad rozmawiania ze zwolennikami teorii spiskowych Foto: MIT Technology Review

Zawsze rozmawiaj z szacunkiem

Szacunek, współczucie i empatia są niezbędne w dialogu ze zwolennikami teorii spiskowych. To powtarzający się wniosek z rozmów dziennikarki z użytkownikami portalu Reddit i ekspertami. Basu przekonuje, że pominięcie tej zasady spowoduje, iż "nikt nie otworzy swojego umysłu ani serca".

Rozmawiaj prywatnie

Wielu ulega złej pokusie publicznego wyśmiania zwolennika teorii spiskowej. Szczególnie w mediach społecznościowych. Chcąc osiągnąć porozumienie, trzeba okazać zainteresowanie rozmową i wybrać prywatne ścieżki kontaktu. Zamiast pisać o czymś w widocznym dla każdego wpisie na Facebooku, lepiej wysłać prywatną wiadomość.

Rozmowę poprzedź "rozpoznaniem terenu"

By oszczędzić czas i energię, zapytaj rozmówcę, co powinieneś zrobić, żeby przekonać go do swoich racji. Jeśli powie, że nic nie zmieni jego przekonań, pozwól mu przy nich zostać.

Pamiętaj o sprawach, co do których się zgadzacie

W teoriach spiskowych zwykle można znaleźć problemy, co do których nie ma sporu między rozmówcami. Rozmowa o nich pomoże wzbudzić zaufanie i ułatwi porozumienie, gdy przejdziecie do spraw was różniących.

Przytocz fakty, zaneguj teorię spiskową, ponownie przytocz fakty

Zastosuj metodę fakt-fałsz-fakt zaproponowaną przez lingwistę George'a Lakoffa. Przytocz fakty, zdemaskuj teorię spiskową i ponownie przytocz te same fakty. Powtórzenie ukierunkuje uwagę na fakty i wskaże, dlaczego teoria spiskowa nie ma w nich pokrycia.

Zadawaj pytania, by pomóc rozmówcy sprawdzić własne argumenty

Zadawaj pytania w taki sposób, by twój rozmówca sam zweryfikował głoszone przez siebie tezy. Samodzielne odpowiadanie na pytania pozwala odkryć te aspekty, których wcześniej nie brało się pod uwagę. Badania pokazują, że taka taktyka zapobiega poczuciu bycia atakowanym przez rozmówcę.

Bądź ostrożny, rozmawiając z bliskimi

Wielu rozmówców MIT Technology Review podkreśliło, że wycofało się z rozmowy z bliską osobą wierzącą w teorie spiskowe. Należy samodzielnie ocenić, czy gra jest warta świeczki i czy nie zepsuje relacji. "Święto Dziękczynienia spędzone w harmonii ma większą wartość od bitew toczonych w mediach społecznościowych" – powiedział portalowi jeden z użytkowników Reddit.

Pamiętaj, że niektórzy nie chcą zmienić zdania, niezależnie od faktów

Według badań w przypadku skrajnie upolitycznionych tematów ludzie czasem decydują się na pozostanie przy swoim stanowisku, mimo faktów świadczących na jego niekorzyść. Nie warto się frustrować. Warto zadawać kolejne pytania, co pomaga w dopracowaniu własnych argumentów i jest sposobem okazania empatii.

Jeśli rozmowa idzie w złym kierunku, przerwij ją

Jeśli rozmowa robi się nieprzyjemna i dominują w niej negatywne emocje, nie warto jej kontynuować. Po prostu przerwij.

Każdy mały krok może przynieść skutek

Nie należy zakładać, że każda rozmowa powinna się zakończyć przekonaniem rozmówcy do swoich argumentów. Podjęcie dialogu jest wartością samą w sobie. "Czasami można trochę przesunąć czyjąś perspektywę niczym woda erodująca skałę. Nie obalisz teorii spiskowej, ale wyznaczysz komuś drogę w przyszłości, jak to zrobić" – podkreśla moderator Reddita.

Autor:  Krzysztof Jabłonowski
Źródło:  Konkret24, MIT Technology Review; zdjęcie: Shutterstock

Pozostałe

To nie jest dezynfekcja ulic w czasach koronawirusa. Ale tęcza jest prawdziwa

Nagranie samochodu rozpylającego wodę na ulicy, za którym tworzy się półkolista tęcza, wygląda niewiarygodnie. W polskim internecie pojawiło się w związku z koronawirusem oraz z trwającymi atakami na środowisko LGBT. Komentarze internautów nie są zgodne z prawdą. Tęcza na filmie jest autentyczna.

Kultura przede wszystkim. Jak zwalczać fałszywe informacje

Medioznawca z Uniwersytetu w Kapsztadzie Herman Wasserman przekonuje, że nie ma panaceum na zwalczanie fake newsów. Oraz że pojawianie się dezinformacji w mediach ma podłoże nie tylko polityczne, ale przede wszystkim kulturowe. Dlatego poznanie kultury danej społeczności może ułatwić przekonanie jej członków do wiarygodnych źródeł, także tych na temat koronawirusa.

Bezpieczny dystans społeczny: metr czy dwa? Co mówi nauka

Z powodu pandemii w Chinach, Danii i Francji zalecono zachowanie dystansu społecznego o długości 1 metra. W Australii, Niemczech i Włoszech zalecają 1,5 metra, a w Polsce - 2 metry. Która odległość jest wystarczająco bezpieczna? Tak naprawdę w przypadku koronawirusa wciąż nie wiadomo - decyduje o tym wiele czynników, ale cztery z nich są najważniejsze.

Czy jeśli mam przeciwciała, jestem już odporny na SARS-CoV-2? Ekspert odpowiada

Jednym z najczęściej zadawanych dziś pytań z związku z COVID-19 jest to, czy wcześniejsza infekcja chroni przed kolejną. Według pracującego nad szczepionką profesora z Uniwersytetu Wirginii obecność przeciwciał w organizmie wcale nie daje gwarancji, że dana osoba jest już niepodatna na koronawirusa SARS-CoV-2.

Nie, te zdjęcia nie przedstawiają Pełni Myśliwych

Internauci udostępniający post ze zdjęciami, na których rzekomo widać słońce i księżyc obok siebie, informują, że jest to zjawisko zwane Łowcą Księżyców. Polska nazwa tego zjawiska brzmi Pełnia Myśliwych - ale zdjęcia z facebookowego postu jej nie przedstawiają.