"Ani jednego aktu oskarżenia" dla polityków PiS? Pierwsze już są

Źródło:
Konkret24
Adam Niedzielski skazany za ujawnienie w internecie wrażliwych danych pacjenta
Adam Niedzielski skazany za ujawnienie w internecie wrażliwych danych pacjentaKatarzyna Górniak/Fakty TVN
wideo 2/5
Adam Niedzielski skazany za ujawnienie w internecie wrażliwych danych pacjentaKatarzyna Górniak/Fakty TVN

Według posła PSL Marka Sawickiego rozliczenia nadużyć polityków Zjednoczonej Prawicy z okresu rządów tego ugrupowania postępują za wolno, a prokuratura nie przygotowała i nie złożyła żadnego aktu oskarżenia wobec nich. Sprawdziliśmy.

Poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Marek Sawicki był pytany 2 stycznia 2025 roku w Polskim Radiu o rozliczenia polityków Prawa i Sprawiedliwości za ewentualne nieprawidłowości w czasie ośmiu lat rządów Zjednoczonej Prawicy. Marszałek senior odpowiedział, że trzeba "oczywiście porozliczać tych, którzy doprowadzili do różnego rodzaju nadużyć i malwersacji, ale jednocześnie iść do przodu, rozwiązywać sprawy, bo ludzie nie znoszą tego marazmu, w którym żyjemy". Dopytany, czy rozliczenia będą nadal trwały, dodał:

Ja jestem zdumiony. Rok czasu. Ponad 150 polityków ma postawione zarzuty z Prawa i Sprawiedliwości różnych szczebli. I ani jednego aktu oskarżenia.

Poseł powiedział jeszcze, że wolałby, "żeby zamiast 150 było trzech, pięciu, a może nawet jeden, ale porządny akt oskarżenia".

Jak wynika z informacji przekazanych Konkret24 przez Prokuraturę Krajową, Marek Sawicki niezupełnie ma rację. Bo akty oskarżenia już się pojawiły, a w wydaniu kolejnych jest pewna przeszkoda. Wyjaśniamy.

Rozliczenia zapowiedziane przez koalicję

Obietnice rozliczenia rządów PiS pojawiły się zarówno w "100 konkretach na pierwsze 100 dni rządów" Koalicji Obywatelskiej, jak i w umowie koalicyjnej podpisanej przez przedstawicieli KO, Trzeciej Drogi i Lewicy w listopadzie 2023 roku. "Pociągniemy do odpowiedzialności konstytucyjnej odpowiedzialnych za usiłowanie bezprawnej zmiany ustroju państwa, za naruszanie Konstytucji i ustaw oraz łamanie praworządności, za upartyjnienie instytucji publicznych, za sprzeniewierzanie środków publicznych i za ich bezprawne, niecelowe i niegospodarne wydatkowanie" - zapisano w umowie. I dodano: "doprowadzimy do rozliczenia przez niezależną prokuraturę i niezawisłe sądy wszystkich osób winnych". Następnie wymieniono w sześciu punktach, że chodzi o winnych przekroczenia uprawnień, niedopełnienia obowiązków czy winnych "sprzeniewierzenia środków publicznych".

"Pociąganie do odpowiedzialności" w postępowaniu karnym w Polsce zaczyna się od postępowania przygotowawczego prowadzonego przez policję lub prokuraturę. Może być prowadzone w sprawie, czyli bez wskazania konkretnych osób, lub przeciw osobie, jeśli organy ścigania wskażą podejrzanego o popełnienie danego czynu i przedstawią mu zarzuty. Gromadzenie dowodów kończy się zamknięciem śledztwa/dochodzenia, zaś postępowanie przygotowawcze można zakończyć m.in. umorzeniem śledztwa/dochodzenia czy wniesieniem aktu oskarżenia do sądu. Wówczas rozpoczyna się postępowanie sądowe.

Akty oskarżenia dla trzech polityków PiS, jeden wyrok

Zapytaliśmy Prokuraturę Krajową, czy poza stawianiem zarzutów w 2024 roku prokuratury wniosły do sądów akty oskarżenia dotyczące polityków PiS. Rzecznik PK Przemysław Nowak przekazał, że stało się tak w stosunku do co najmniej czterech osób: Adama Niedzielskiego, Ryszarda Czarneckiego, Agnieszki Glapiak i Adama G. Adam Niedzielski to były minister zdrowia w rządzie PiS; Ryszard Czarnecki to były europoseł PiS; w przypadku Adama G. chodzi o byłego posła i senatora PiS oraz byłego wiceministra aktywów państwowych w rządzie Zjednoczonej Prawicy; Agnieszka Glapiak to była urzędniczka MSWiA i MON w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy, a obecnie wiceprzewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

W sprawie Adama Niedzielskiego nie tylko skierowano akt oskarżenia do sądu, ale zapadł już też wyrok. 25 września 2024 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała akt oskarżenia do sądu, w którym zarzuciła byłemu ministrowi zdrowia, że ten w serwisie X ujawnił wrażliwe dane osobowe, a konkretnie dane zdrowotne o lekach przyjmowanych przez "ustaloną osobę". Chodziło o Piotra Pisulę, lekarza z Poznania, o którym Niedzielski napisał 4 sierpnia 2024 roku, że "wystawił wczoraj na siebie receptę na lek z grupy psychotropowych i przeciwbólowych". Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy 13 grudnia 2024 roku uznał byłego ministra za winnego zarzucanego mu czynu i skazał go na trzy miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata i podanie wyroku do publicznej wiadomości. Niedzielski ma też zapłacić pięć tysięcy złotych zadośćuczynienia i pokryć koszty sądowe. Wyrok nie jest prawomocny.

Akt oskarżenia przeciwko Ryszardowi Czarneckiemu skierowała do sądu 18 grudnia 2024 roku Prokuratura Okręgowa w Zamościu. Chodzi o sprawę tzw. kilometrówek, czyli nieprawidłowości w procedurze ubiegania się zwrot kosztów podróży w latach 2009-2014, kiedy polityk PiS wykonywał mandat europosła w Strasburgu. Jak ujawniła "Gazeta Wyborcza", europoseł nie tylko podawał fałszywy adres zamieszkania, ale przedstawiał też fikcyjne przebiegi podróży, które miał odbyć w pojazdach należących do innych osób. Prokuratura w komunikacie doprecyzowała, że Czarnecki podał nieprawdę w 243 wnioskach o zwrot kosztów podróży, a łączna wartość szkody wyniosła ponad 854 tys. zł. Podejrzany podczas przesłuchania nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, które są zagrożone karą do 15 lat więzienia.

Wcześniej, 21 sierpnia 2024 roku, prokurator Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko Adamowi G. i pięciu innym osobom. Były poseł i senator PiS został oskarżony o to, że w 2019 roku, pełniąc funkcję wiceministra w Ministerstwie Energii, przyjął korzyść majątkową w wysokości ponad 171 tys. zł od przedsiębiorcy z Katowic Marka K. Te pieniądze G. przeznaczył na sfinansowanie kampanii wyborczej dla niego i jego żony przed wyborami parlamentarnymi w 2019 roku. Polityk został zatrzymany w grudniu 2023 roku przez Centralne Biuro Antykorupcyjne i trafił do aresztu, z którego wyszedł we wrześniu 2024. Został objęty dozorem policyjnym i czeka na proces przed Sądem Rejonowym we Wodzisławiu Śląskim.

Natomiast Agnieszka Glapiak (wyraziła zgodę na publikację pełnych personaliów) nie jest członkiem PiS, lecz w 2015 roku po objęciu rządów przez Zjednoczoną Prawicę trafiła do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, gdzie stała na czele Departamentu Komunikacji Społecznej. Następnie przeszła do kierowania Centrum Operacyjnym Ministerstwa Obrony Narodowej. W listopadzie 2023 roku otrzymała luksusowy zegarek o wartości ok. 6 tys. zł, który został kupiony w celu wręczenia przedstawicielom delegacji zagranicznej wizytującej MON. W związku z tą sprawą Wydział do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie 5 listopada 2024 roku złożył akt oskarżenia do sądu przeciwko Agnieszce Glapiak i dyrektorce Departamentu Administracyjnego MON Jolancie L., którym zarzucił nadużycie uprawnień w celu osiągnięciu korzyści majątkowej. Glapiak w oświadczeniu uznała te oskarżenia za "absurdalne i motywowane politycznie". Od września 2022 roku jest członkiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Warto więc zwrócić uwagę, że tylko zarzuty dla Ryszarda Czarneckiego i Agnieszki Glapiak dotyczą nieprawidłowości przy wydawaniu środków publicznych (unijnych i krajowych), o których pisano w umowie koalicyjnej w kontekście rozliczeń byłych rządzących.

Wnioski o uchylenie immunitetów

Prokurator Przemysław Nowak w komentarzu przesłanym Konkret24 przypomina, że "aby postawić zarzuty (i następnie oskarżyć) posła lub senatora, należy im najpierw uchylić immunitet". Informuje, że prokuratury skierowały wnioski o uchylenie immunitetu m.in. pięciu posłów PiS: - Jana Krzysztofa Ardanowskiego - Łukasza Mejzy (zapowiedział zrzeknięcie się immunitetu) - Marcina Romanowskiego - Krzysztofa Szczuckiego - Michała Wosia oraz czterech europosłów PiS: - Michała Dworczyka - Daniela Obajtka - Mariusza Kamińskiego - Macieja Wąsika.

Te wniosku wciąż są nierozpatrzone, co uniemożliwia postawienie tym osobom zarzutów, a co za tym idzie - przygotowanie aktów oskarżenia.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: M. Meissner/PAP, A. Lange/PAP

Pozostałe wiadomości

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24

"Ekonomia wojenna" - tak prorosyjskie konta nazywają rzekomy proceder sprzedawania agregatów prądotwórczych, które Polacy przekazują Ukraińcom w ramach akcji pomocowej. Tyle że takiego procederu nie ma.

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Źródło:
Konkret24

Blisko dwa tysiące złotych od 1 marca może otrzymać alkoholik za sam fakt, że jest uzależniony? Tak przekonują internauci, a niektórzy nazywają świadczenie "rentą alkoholową". Nagrania z takim przekazem generują setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych. Na nasilające się w sieci przekłamania reaguje już Zakład Ubezpieczeń Społecznych - a my wyjaśniamy tę manipulację.

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Oburzenie internautów wywołała informacja, jakoby pracownik krakowskiego lotniska słownie zaatakował i agresywnie się zachowywał wobec grupy podróżujących Żydów. Jednego z nich miał nawet popchnąć. A wszystko za sprawą popularnego nagrania. Lotnisko wyjaśnia, a policja prowadzi czynności sprawdzające.

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

Źródło:
Konkret24

Garstka ludzi na scenie, a na widowni prawie nikogo - tak według krążącego w sieci nagrania miał wyglądać 34. Finał WOŚP w Szczecinie. A co w rzeczywistości przedstawia ten popularny film?

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

Źródło:
Konkret24

Wolontariusze jakoby "jak wściekli" naklejali serduszka na szpitalny sprzęt we wrocławskim szpitalu, by "wyglądało ładnie na zdjęciach do materiałów o WOŚP". Salowa, która te naklejki zrywała, rzekomo została zwolniona. W krążącej w sieci relacji tylko dwie kwestie się zgadzają.

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

Źródło:
Konkret24

Jednych denerwuje dominacja flagi Ukrainy, innych zastanawia flaga Włoch, jeszcze inni dziwią się, skąd tylu Niemców w Zachodniopomorskiem. W sieci rozpowszechniane są "mapy mniejszości" dominujących w poszczególnych województwach. Każdy naród oznaczono flagą. Lecz choć dane są dobre, niekiedy flagi przykrywają rzeczywistość.

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Źródło:
TVN24+

"To dziecko potrzebuje egzorcysty", "w więzieniu nauczą kultury i ogłady ten szatański pomiot" - tak reagowali internauci na nagranie, które rzekomo pokazywało moment wydana wyroku i skazania amerykańskiego nastolatka na 100 lat więzienia. Tylko że nagranie, które tak ich oburzyło, nie ma wiele wspólnego ze sprawą.

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Jedni wierzą, inni kpią, jeszcze inni wykorzystują okazję do krytyki służb ICE - nagrania pokazujące człowieka przebranego za wikinga czy za pieroga uciekającego ulicą przed agentami ICE rozchodzą się szeroko w sieci. Także w polskiej. Filmy wyglądają jak materiały stacji telewizyjnych. No właśnie: wyglądają...

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

Źródło:
Konkret24

Falę antyukraińskich komentarzy wywołuje rozpowszechniany w sieci przekaz, jakoby Polska miała płacić reparacje wojenne Ukrainie. To manipulacja, w której do szerzenia fałszywej narracji wykorzystuje się określenie "reparacje". Wyjaśniamy.

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Źródło:
Konkret24

Wylanie gnojowicy pod domem ministra rolnictwa było rzekomo powodem aresztowania protestującego rolnika - przekonują niektórzy politycy i internauci. Doniesienia o "areszcie za gnojówkę" to uproszczenie. Postawione zarzuty dotyczą czegoś innego.

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

Źródło:
Konkret24

Rosyjską Kamczatkę sparaliżowały zamiecie śnieżne. W sieci mamy wysyp nagrań i obrazów rzekomo pokazujących sytuację na półwyspie. Oto trzy niebezpieczne trendy w rozpowszechnianiu fake newsów, które właśnie się ujawniają.

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Źródło:
Konkret24

Teoria spiskowa, jakoby zbliżał się "wielki reset majątku" Polaków, rozlewa się w sieci. Właściciele działek mogą się czuć zaniepokojeni, czytając, że warte dziś setki tysięcy złotych grunty stracą na wartości po 1 lipca 2026 roku. Ta celowo nakręcana spirala strachu nie ma uzasadnienia. Jednak kto posiada działkę, o nadchodzącej zmianie prawa powinien wiedzieć.

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

Źródło:
TVN24+

Michał Wawer z Konfederacji przekonuje, że mimo nieobecności Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy uciekli na Węgry, ich procesy mogą się rozpocząć. Z prawnikiem tłumaczymy, że sytuacja obu polityków nie jest taka sama.

Dlaczego sądy nic nie robią w sprawie Ziobry i Romanowskiego? Poseł pyta, my odpowiadamy

Źródło:
Konkret24

Moim celem jest niedopuszczenie do budowy żadnej elektrowni wiatrowej - oświadczył prezydent USA Donald Trump w styczniu tego roku. Było to jego kolejne już wystąpienie, w którym opowiadał o szkodliwości farm wiatrowych, mijając się z prawdą w każdym zdaniu. Nic nowego? Owszem, ale Trump ma swój powód, by te fake newsy głosić. Fejki i motywacje Trumpa opisuje Konkret24.

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Źródło:
TVN24+