Działki, zegarki, kredyty i angielska emerytura. Stan majątkowy ministrów-posłów


Przez dwa lata pełnienia funkcji ministra zdrowia oszczędności Łukasza Szumowskiego zmalały o ponad 14 tys. zł, o niemal tyle samo wzrosły w rok oszczędności wicepremiera Jacka Sasina. Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz w rubryce "Zasoby pieniężne" w oświadczeniu majątkowym wpisuje: "nie dotyczy".

Konkret24 przeanalizował oświadczenia majątkowe niektórych ministrów w rządzie Mateusza Morawieckiego, którzy jednocześnie są posłami.

Majątek samego premiera opisaliśmy już w Konkret24 - zaraz po tym, jak 30 czerwca Kancelaria Sejmu opublikowała poselskie oświadczenia majątkowe. Publikacja ta wynika z ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora; oświadczenia majątkowe parlamentarzystów są z mocy tej ustawy jawne, w przeciwieństwie do oświadczeń osób, które wymienia ustawa o ograniczeniu prowadzenia działalności przez osoby pełniące funkcje publiczne – tzw. ustawa antykorupcyjna. Ich oświadczenia – poza nielicznymi wyjątkami – mogą być ujawnione za zgodą zainteresowanych osób.

Niejasności wokół majątku Łukasza Szumowskiego
Niejasności wokół majątku Łukasza Szumowskiegotvn24

Łukasz Szumowski: zegarki, pióra, książki

Wśród posłów będących ministrami na uwagę zasługuje oświadczenie majątkowe Łukasza Szumowskiego. A to ze względu na opisywane w mediach, także w Tvn24.pl, rodzinno-biznesowe powiązania ministra zdrowia i problematyczne dotacje dla firm jego brata w czasach, gdy Łukasz Szumowski jako wiceminister nauki nadzorował Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Gdy został ministrem zdrowia, zgodnie z ustawą antykorupcyjną złożył oświadczenie o stanie majątkowym z chwilą objęcia urzędu – 9 stycznia 2018 roku. Wielu wpisów w tym oświadczeniu, a także w następnych, trzeba się domyślać, bo minister Szumowski pisze bardzo niewyraźnie. Zadeklarował wówczas, że nie jest właścicielem ani domu, ani mieszkania, ma za to trzy działki, ma trzy samochody (w tym marki Mercedes Benz z 1954 roku), zegarki marek Omega i IWC, książki i obrazy oraz pióra Marii i Lecha Kaczyńskich. Miał 519 tys. zł kredytu we frankach szwajcarskich i ponad 44,4 tys. zł oszczędności.

Fragment oświadczenia majątkowego Łukasza Szumowskiego za 2019 roksejm.gov.pl

W najnowszym oświadczeniu minister Szumowski zadeklarował, że jego oszczędności wynoszą 30,1 tys. zł (w oświadczeniu z 15 listopada 2019 roku, gdy po wyborach został ponownie ministrem zdrowia, podał kwotę oszczędności 2720 zł). Pozostałe składniki majątku Łukasza Szumowskiego w porównaniu z poprzednimi oświadczeniami nie zmieniły się.

Jako minister zdrowia zarobił w 2019 roku ponad 180 tys. zł - taką kwotę podał w głównej treści oświadczenia, potem skorygował tę informację, dopisując na końcu dokumentu, że jako minister zdrowia zarobił kwotę nieco mniejszą, czyli 176 588,21 zł. W korekcie dodał też informację o diecie poselskiej: 4901,81 zł.

Oświadczenia majątkowe Łukasza Szumowskiego zbadało Centralne Biuro Antykorupcyjne i jak podało radio RMF FM, nie znalazło podstaw do wszczęcia kontroli.

Jacek Sasin: życie z kredytami

Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin, gdy w 2015 roku został posłem, deklarował, że jest w 1/3 właścicielem domu o wartości 650 tys. zł, współwłaścicielem w 1/3 działki o wartości 450 tys. zł i w 1/8 działki o wartości 750 tys. zł. Miał wówczas 15 tys. zł oszczędności.

Przez cztery lata bycia posłem i ministrem, a ostatnio wicepremierem, oszczędności Jacka Sasina na koniec 2019 roku wzrosły do ok. 85 tys. zł. Na koniec 2018 roku wynosiły 70 tys. zł.

Oszczędności wicepremiera Jacka Sasinasejm.gov.pl

Na koniec 2019 roku wicepremier Sasin miał do spłaty trzy kredyty – prawie 58 tys. franków szwajcarskich kredytu hipotecznego, 200 tys. zł pożyczki hipotecznej i ponad 47 tys. kredytu na zakup samochodu. Wicepremier nie podał w tym oświadczeniu, jakie kwoty z tych kredytów pozostały do spłaty.

W 2019 roku Jacek Sasin jako wicepremier zarobił ponad 167 tys. zł, do tego otrzymał ponad 29 tys. zł diety poselskiej.

Jadwiga Emilewicz: oszczędności – nie dotyczy

Wicepremier Jadwiga Emilewicz zadeklarowała, że razem z dietą poselską jej dochód w 2019 roku wyniósł ponad 166 tys. zł. Wspólnie z mężem mają 140-metrowy dom o deklarowanej wartości 800 tys. zł i mieszkanie własnościowe o powierzchni 50 m kw. warte 280 tys. zł.

Takie same składniki majątku Jadwiga Emilewicz deklarowała w oświadczeniu z 9 stycznia 2018 roku, gdy weszła do rządu Mateusza Morawieckiego. W porównaniu do tamtego oświadczenia zmalał jej kredyt do spłaty o prawie 15 tys. franków szwajcarskich, do ok. 142 tys.

Wicepremier Jadwiga Emilewicz deklaruje brak oszczędnościsejm.gov.pl

Konsekwentnie, zarówno w oświadczeniach składanych jako członek rządu, jak i w oświadczeniach poselskich Jadwiga Emilewicz w rubryce "Zasoby pieniężne" wpisuje: "nie dotyczy".

Zbigniew Ziobro: cztery źródła dochodu

Z kolei minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w rubryce "Zasoby pieniężne" podał kwoty: 59 115,73 zł i 1850 euro. Gdy w 2015 roku został ministrem sprawiedliwości w rządzie Beaty Szydło, jego oszczędności wynosiły 133 tys. zł i 1850 euro.

Zbigniew Ziobro jest jednym z kilku ministrów w rządzie, który ma dochody z więcej niż dwóch źródeł. Ministrowie, którzy są jednocześnie posłami, oprócz ministerialnej pensji pobierają jeszcze poselską dietę. Minister Ziobro otrzymuje pensję jako minister sprawiedliwości – 171,9 tys. zł; dodatek funkcyjny jako Prokurator Generalny – 70,3 tys.; dodatek z tytułu pełnienia funkcji w Krajowej Radzie Sądownictwa – 11,7 tys.; dietę poselską – 30,1 tys. W sumie dało to ministrowi Ziobrze w 2019 roku ponad 284 tys. zł dochodu.

Źródła dochodów ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrosejm.gov.pl

Zbigniew Ziobro ma do spłaty prawie 224 tys. zł kredytu na budowę domu oraz 17,6 tys. zł pożyczki na instalację fotowoltaiczną. Deklaruje, że jest właścicielem w 1/3 domu rodzinnego (150 tys. zł wartości), domu jednorodzinnego (w trakcie budowy) o wartości 586 tys. zł obciążonego hipoteką, ma też mieszkanie o powierzchni 125 m kw. warte 540 tys. zł (własność hipoteczna), gospodarstwo rolne i dwie działki leśną i rolną. Poza domem jednorodzinnym (w budowie) Zbigniew Ziobro przez cztery lata na stanowisku ministra nie zwiększył zasobu nieruchomości.

"Nie posiadam" – napisał minister Ziobro w rubryce "Składniki mienia ruchomego powyżej 10 tys. zł", gdzie wpisuje się także samochody.

Tadeusz Kościński: angielska emerytura

Minister finansów Tadeusz Kościński złożył oświadczenie majątkowe z chwilą powołania na stanowisko, czyli 15 listopada 2019 roku. Jest jedynym członkiem rządu, który - oprócz ministerialnej pensji 11,5 tys. zł brutto miesięcznie - dostaje także emeryturę, i to nie polską, lecz brytyjską: 1,7 tys. funtów miesięcznie. W latach 80. pracował bowiem w londyńskim oddziale polskiego Banku Handlowego.

Źródła dochodów ministra finansów Tadeusza Kościńskiegopremier.gov.pl

Minister Kościński deklaruje także dochody z czynszu najmu - 3 tys. zł miesięcznie, z tytułu posiadanych akcji zyskał ponad 32 tys. zł. Ma udziały w funduszu inwestycyjnym LLoydsa o wartości powyżej 93 tys. funtów. Swoje oszczędności oszacował na ponad 1,1 mln zł i prawie 256 tys. funtów.

Minister finansów posiada dom o powierzchni 356 m kw. działce o wielkości 1707 m kw. Nie wskazał, jaka jest wartość domu. Jest także właścicielem mieszkania o powierzchni 70 m kw. oraz współwłaścicielem kolejnego mieszkania o powierzchni 104 m kw. Informacji o ich wartości także nie znajdziemy w oświadczeniu majątkowym Kościńskiego. Posiada także samochód Jeep Grand Cherokee z 2014 roku (również nie wskazał jego wartości).

Na kartach kredytowych ma 26,6 tys. zł zobowiązania. Minister finansów napisał, że posiada akcje 30 spółek.

Michał Dworczyk: naprawianie błędów

Najobszerniejszym wpisem w oświadczeniu ministra Michała Dworczyka, szefa kancelarii premiera, jest ten w rubryce o posiadanych udziałach w spółkach handlowych. Minister deklaruje, że ma 180 udziałów o wartości 18 tys. zł. w spółce "Rodzice dla szkoły", z których w 2019 roku nie osiągnął żadnego dochodu.

Oświadczenie Michała Dworczyka po publikacji OKO.press
Oświadczenie Michała Dworczyka po publikacji OKO.presstvn24

Pierwszy raz o tych udziałach poinformował w oświadczeniu majątkowym za 2018 rok złożonym 30 kwietnia 2019 roku - po tym, jak portal OKO.press zapytał ministra, dlaczego w poprzednich 12 oświadczeniach majątkowych składanych jako radny, poseł i minister nie ujawniał tych udziałów.

Fragment oświadczenia majątkowego Michała Dworczyka za 2019 rok

Na antenie TVN24 27 maja 2019 roku Dworczyk tłumaczył, że "11 lat temu, dokonując wpłaty wpisowego, po prostu nie pamiętałem, że jest to objęciem udziałów. Później, składając oświadczenia, bo nigdy z tego tytułu nie otrzymałem żadnego przychodu, nie brałem udziału w żadnych spotkaniach ani działaniach organów tej organizacji pożytku publicznego".

Opisując swój stan majątkowy na koniec 2015 roku, Michał Dworczyk deklarował, że nie ma żadnych oszczędności, nie jest właścicielem ani domu ani mieszkania, miał za to działkę rolną o powierzchni 2,8 ha, dwa samochody, kredyt hipoteczny we frankach (przy czym minister wpisał kwotę 300 tys. zł) i dwie linie kredytowe. Obecnie również deklaruje własność działki rolnej, ma jeden samochód i do spłaty 68 tys. franków kredytu hipotecznego.

Łącznie z dietą poselską i 1 tys. zł z tytułu zasiadania w radzie nadzorczej Telewizji Polonia zarobił w 2019 roku ponad 183 tys. zł.

Mariusz Błaszczak: bez zobowiązań

Z kolei minister obrony Mariusz Błaszczak deklaruje, że nie ma żadnych zobowiązań - czyli kredytów i pożyczek powyżej 10 tys zł. Ma za to 270 tys. zł oszczędności, jest właścicielem 150-metrowego domu i działki, współwłaścicielem - razem z żoną - 45-metrowego mieszkania i współwłaścicielem 58-metrowego domu i działki. Razem z poselską dietą, jako szef MON, zarobił w 2019 roku ponad 223 tys. zł.

Fragment oświadczenia majątkowego Mariusza Błaszczaka za 2019 rok

Przez pięć ostatnich lat bycia posłem i ministrem Mariusz Błaszczak zwiększył stan oszczędności o 130 tys. zł (ze 140 tys. w 2015 roku). Od 2015 roku w każdym kolejnym oświadczeniu majątkowym deklarował, że nie ma żadnych kredytów ani pożyczek, wpisując w rubryce "Zobowiązania pieniężne o wartości powyżej 10 000 zł": "Nie dotyczy".

Michał Woś: zarobił mniej

Najmłodszym, 29-letnim ministrem w rządzie Mateusza Morawieckiego jest Michał Woś kierujący Ministerstwem Środowiska. Wcześniej był ministrem ds. pomocy humanitarnej, a jeszcze wcześniej podsekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości - został nim 10 miesięcy po skończeniu studiów.

Z jego wcześniejszych oświadczeń majątkowych, składanych, gdy był radnym sejmiku województwa śląskiego, wynika, że Michał Woś w całym 2018 roku zarobił z tytułu zatrudnienia, razem z ekwiwalentem za niewykorzystany urlop, ponad 239 tys. zł. I to mimo tego, że w marcu 2018 roku przestał być wiceministrem sprawiedliwości. Ale został za to pełnomocnikiem ministra sprawiedliwości w czterech obszarach tematycznych.

Fragment oświadczenia majątkowego Michała Wosia za 2019 rok

Jak opisywaliśmy w Konkret24, otrzymał pensję w wysokości 20 tys. zł. (dwukrotnie więcej niż jako podsekretarz stanu) i służbowy samochód do dyspozycji. Łącznie w 2018 roku (razem z dietą radnego wojewódzkiego, jak i wynagrodzeniem członka rady nadzorczej Elektrociepłowni Zielona Góra) zarobił ok. 262 tys. zł.

Obecnie Michał Woś deklaruje dochody w 2019 roku w wysokości prawie 180 tys., w tym blisko 172 tys. wynagrodzenia ministerialnego i po 4 tys. zł z tytułu wykładów uniwersyteckich i diety parlamentarnej.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; zdjęcie: PAP

Pozostałe wiadomości

Patryk Jaki w radiowym wywiadzie bronił wydawania środków z Funduszu Sprawiedliwości, i partyjnych kolegów, którzy nim kierowali. Europoseł na różne sposoby próbował usprawiedliwić nieprawidłowości z tym związane: przedstawiał zagadnienia wycinkowo, bagatelizował rzeczywiste zarzuty, nazywał postępowania ministrów "sprawowaniem władzy publicznej". Wyjaśniamy manipulacyjne tezy, którymi się posłużył.

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Źródło:
Konkret24

"Kolejna teoria spiskowa stała się faktem" - przestrzegają internauci, komentując popularny post, jakoby w Australii przyjęto ustawę powodującą wycofanie w tym kraju gotówki z obiegu. Obawy są jednak nieuzasadnione, bo informacja o Australii jest fake newsem, choć akurat w tym kraju gotówka staje się coraz mniej popularna.

Australia już podpisała ustawę i "wycofa gotówkę"? Nie o to chodzi

Australia już podpisała ustawę i "wycofa gotówkę"? Nie o to chodzi

Źródło:
Konkret24

Zeznając przed komisją w sprawie wyborów kopertowych, Jarosław Kaczyński spierał się z jej członkami, że kiedy on odwiedzał cmentarze na początku pandemii, to nie było zakazu wstępu na nie. "Ja byłem tego dnia na siedmiu cmentarzach" - mówił prezes PiS. Wyjaśniamy, jakie były wtedy przepisy.

Kaczyński w lockdownie "na siedmiu cmentarzach". Jakie przepisy wtedy obowiązywały

Kaczyński w lockdownie "na siedmiu cmentarzach". Jakie przepisy wtedy obowiązywały

Źródło:
Konkret24

Według prezydenta Andrzeja Dudy zapowiadana teraz przez premiera Donalda Tuska komisja do badania wpływów rosyjskich jest "taką", jaką stworzono specustawą za rządów Zjednoczonej Prawicy. Wyjaśniamy, dlaczego to porównanie jest nieuprawnione i wprowadza opinię publiczną w błąd.

Prezydent porównuje komisję do badania rosyjskich wpływów z tworem "lex Tusk". Manipuluje

Prezydent porównuje komisję do badania rosyjskich wpływów z tworem "lex Tusk". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń w polskiej sieci ma wideo będące rzekomo fragmentem ukraińskiego programu - widzimy na nim dziwnie zachowującego się dziennikarza. Filmik krąży też w zagranicznej sieci, komentowany jest w kilku językach. To przeróbka, a przekaz wskazuje na rosyjską propagandę.

Dziennikarz "zaczął wciągać krechę nosem"? Jak przerobiono ten kadr

Dziennikarz "zaczął wciągać krechę nosem"? Jak przerobiono ten kadr

Źródło:
Konkret24

Czy były minister obrony, teraz poseł PiS Antoni Macierewicz przeprosił premiera Donalda Tuska za swój wpis sprzed czterech lat? Według rozpowszechnianej w mediach społecznościowych informacji - tak. Ale to fake news.

Nie, Antoni Macierewicz wciąż nie przeprosił Donalda Tuska

Nie, Antoni Macierewicz wciąż nie przeprosił Donalda Tuska

Źródło:
Konkret24

Pseudoekologiczne, palą się całą dobę - twierdzą przeciwnicy samochodów elektrycznych. Auta te stały się tematem politycznych kampanii oraz antyunijnych i antyklimatycznych narracji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ironizował ostatnio, że elektryk "się bardzo ładnie pali, intensywnie". Ile jest prawdy, a ile fałszu w takich tezach? Wyjaśniamy.

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

Źródło:
Konkret24

Krytyka Zielonego Ładu należy do głównych tematów kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Na spotkaniu z wyborcami Jarosław Kaczyński oświadczył, że Donald Tusk "w parę dni po chwili, kiedy został premierem", mógł na Radzie Europejskiej odrzucić Zielony Ład. Tylko że wówczas - w grudniu 2023 roku - Rada nie zajmowała się tym tematem. Poza tym Zielonego Ładu nie można po prostu "odrzucić" jedną decyzją. Wyjaśniamy.

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Źródło:
Konkret24

"Nielegalny uzurpator", "dyktator" - tak od kilku tygodni nazywany jest Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych. Ukraiński przywódca rzekomo "zakazał wyborów" i "nie jest już prezydentem". Ta narracja ma zrodzić pytanie, kto teraz będzie prezydentem Ukrainy. Jednak cały ten dezinformacyjny przekaz jest spójny ze stanowiskiem Kremla. Wyjaśniamy, co w nim pominięto.

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS wykorzystują zarządzenie prezydenta Warszawy, dotyczące między innymi symboli religijnych w urzędzie miasta, do szerzenia partyjnego przekazu o "piłowaniu katolików". Tylko że bazą do tej frazy jest zmanipulowana przez nich wypowiedź polityka PO Sławomira Nitrasa. Dotyczyła bowiem czego innego. Przypominamy.

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości zarządzone przez prezydenta Warszawy w urzędzie miasta standardy równego traktowania - dotyczące między innymi symboli religijnych - są sprzeczne z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2011 roku. Nie jest to prawdą. Wyjaśniamy, czego dotyczył ten wyrok.

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Według Jarosława Kaczyńskiego już w 2018 roku Mateusz Morawiecki odniósł "pełne zwycięstwo" w sprawie paktu migracyjnego na jednym z unijnych szczytów. Teraz zaś "to zostało odrzucone", a obecny sprzeciw Polski i Donalda Tuska nic nie znaczy. Wyjaśniamy, co ustalono przed sześcioma lat i jaka była ranga tych ustaleń.

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

"Jestem przeciwko robalom" - oświadczyła podczas wywiadu w radiu Beata Kempa. I utrzymywała, że w europarlamencie głosowała przeciwko unijnej strategii białkowej, czyli przeciwko "dodawaniu robaków do produktów spożywczych". Sprawdziliśmy. To nieprawda.

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w mediach społecznościowych generują posty z informacją, jakoby niemiecka polityk AfD została skazana za udostępnienie statystyk dotyczących napaści na tle seksualnym popełnianych przez afgańskich imigrantów. Przekaz ten rozpowszechnia między innymi poseł Konfederacji. Ale to nieprawda. Wyrok niemieckiego sądu dotyczył czego innego.

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Źródło:
Konkret24

Decyzja władz Warszawy o zakazie symboli religijnych w urzędzie miasta wzbudza kontrowersje, dyskusje w sieci, zarzuty ze strony polityków oraz reakcję Archidiecezji Warszawskiej. Ratusz oskarżono o dyskryminację i łamanie prawa - przede wszystkim konstytucji. Czy rozporządzenie prezydenta Rafała Trzaskowskiego jest dyskryminujące i niezgodne z prawem? Prawnicy wyjaśniają.

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

Źródło:
Konkert24

Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł wypomniał obecnie rządzącym, że chcą oskładkować umowy o dzieło. Tymczasem oskładkowanie umów śmieciowych pojawiło się w Krajowym Planie Odbudowy przyjętym przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Źródło:
Konkret24

Były prezes TVP Jacek Kurski wykorzystał wywiad w Radiu Zet, by przedstawić swoją wizję telewizji publicznej za jego czasów. Mówił więc, że "była obiektywna", "pokazywała prawdę" i "spełniała najwyższe standardy dziennikarskiej rzetelności". Wyjaśniamy, dlaczego te frazy należy włożyć w cudzysłów. I jakie jeszcze nieprawdy wygłosił Kurski.

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS i były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, przy okazji krytyki premiera Donalda Tuska, określił Leszka Moczulskiego jako agenta SB. Trwający niemal 20 lat proces lidera Konfederacji Polski Niepodległej nie rozstrzygnął się na jego niekorzyść, zatem polityk opozycji szerzy nieprawdę.

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Była premier Beata Szydło oświadczyła w nagranym wystąpieniu, że premier Donald Tusk "nie wie, co nadzoruje" i "opowiada głupoty o likwidacji oddziałów zamiejscowych ABW". Tylko że Tusk nie mówił o oddziałach zamiejscowych, a struktury ABW uszczupliła rzeczywiście Szydło, gdy kierowała rządem.

Szydło do Tuska: "opowiadasz pan głupoty". Wcale nie

Źródło:
Konkret24

Na Białorusi zachowywane są swobody obywatelskie. Łukaszenka działa na rzecz pokoju w Europie. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pchają teraz Polskę do wojny - takie tezy wygłasza publicznie były polski sędzia Tomasz Szmydt, który poprosił o azyl na Białorusi. Tłumaczymy, jak te jego wystąpienia są zbieżne z prokremlowską propagandą i jaki jest ich cel.

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Źródło:
Konkret24

"Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie!" - piszą internauci w mediach społecznościowych. Reagują w ten sposób na opublikowaną mapę z hurtowymi cenami prądu. Widać na niej, że Polska ma najwyższą cenę energii elektrycznej. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy wykorzystywać tej mapy w przekazach o cenach prądu i na czym polega manipulacja z nią związana.

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Źródło:
Konkret24

"Co miał na myśli?", "co to za wojska?", "to chyba kamikadze" - zastanawiają się internauci, komentując w mediach społecznościowych wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Siedlcach. Porównał tam kandydujących do Parlamentu Europejskiego polityków Adama Bielana i Jacka Kurskiego do "żołnierzy wojsk jednorazowego przeznaczenia". Sprawdziliśmy, co to znaczy. Wyjaśnienia są różne, jedno dotyczy "źle zaplanowanej przez dowodzącego operacji".

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Źródło:
Konkret24

"Zrezygnowali z członkostwa?" - pytają zdumieni internauci, komentując popularne w sieci nagranie, na którym widać, jak ambasador Izraela przy ONZ niszczy jakieś dokumenty. Zdaniem komentujących ambasador włożył do niszczarki swój identyfikator i kartę do głosowania na forum ONZ. Ale to nieprawda.

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

Źródło:
Konkret24

Pokryci tatuażami, prawie nadzy, z włosami w nieładzie i mocnym makijażem pozują na ściance z logo Eurowizji - takie zdjęcie rzekomych uczestników tegorocznego konkursu rozpowszechniają internauci. Piszą o "zatraceniu człowieczeństwa w UE" i "antykulturze". Fotografię jako prawdziwą pokazali też kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego. Tylko że to fake news.

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

Źródło:
Konkret24

Najwyższe łączne dochody w ubiegłym roku wśród nowych wojewodów wykazał wojewoda lubelski, a największe oszczędności - wojewoda opolska. Co jeszcze zapisali w oświadczeniach majątkowych? Sprawdzamy.

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Źródło:
Konkret24

Powietrze w paczkach chipsów zostało zakazane przez Unię Europejską - ogłosili internauci w mediach społecznościowych. Rzekomym źródłem ma być unijne rozporządzenie, w którym nie znajdziemy takiego zakazu. Wyjaśniamy.

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Pytania internautów, w tym posłanki PiS, wzbudził widok radiowozu polsko-niemieckiego patrolu policji. Niektórzy łączyli jego obecność z piątkowym protestem rolników. To nie był patrol - wyjaśnia policja i tłumaczy, dlaczego pojazd znalazł się w Warszawie.

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Źródło:
Konkret24