FAŁSZ

Nawrocki mówi o "obcięciu 14. emerytury". Manipuluje

Źródło:
Konkret24
Starsi ludzie często padają ofiarami oszustw. Policji nie zawsze udaje się odzyskać skradzione pieniądze
Starsi ludzie często padają ofiarami oszustw. Policji nie zawsze udaje się odzyskać skradzione pieniądzeDariusz Łapiński/Fakty TVN
wideo 2/4
Starsi ludzie często padają ofiarami oszustw. Policji nie zawsze udaje się odzyskać skradzione pieniądzeDariusz Łapiński/Fakty TVN

Karol Nawrocki twierdzi, że z powodu "oszustwa rządu Donalda Tuska" emeryci stracili 800 złotych. Chodzi o rzekome "obcięcie 14. emerytury". Jednak kandydat PiS wprowadza opinię publiczną w błąd. Przypominamy, z czego wynikała jednorazowa podwyżka tego świadczenia.

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki przedstawia publicznie swoje wyborcze obietnice skierowane do seniorów, jednocześnie strasząc ich, że jak wybory wygra konkurent z KO, ich sytuacja się pogorszy - a jako przykład-przestrogę podaje rzekomą decyzję rządu Donalda Tuska o obcięciu 14. emerytury.

"Seniorzy stracą ponad 800 zł na skutek oszustwa rządu D. Tuska. To niedopuszczalne. Jako Prezydent RP, będę dążył do zapewnienia waloryzacji zawsze wyższej od inflacji przy min. podwyżce emerytur o 150 zł/miesięcznie. Będę gwarantem opieki państwa nad Seniorami!" - głosi wpis na profilu sztabu wyborczego Karola Nawrockiego w serwisie X (pisownia oryginalna). Do posta z 24 marca dołączono trwające niecałą minutę nagranie. Nawrocki mówi w nim: "Słyszeliście takie zdanie: 'nic co dane, nie będzie zabrane'? Wiadomo, że to było kłamstwo. Najgorsze jest to, że Donald Tusk uderzył w grupę najsłabszą, polskich seniorów. Ponad 800 złotych stracili seniorzy w zeszłym roku i stracą w 2025 roku na obcięciu przez Donalda Tuska czternastej emerytury" - stwierdza. "A pamiętacie emerytury podnoszone raptem o kilka złotych? To nie może się powtórzyć" - straszy.

FAŁSZ
Post z 24 marca 2024 roku na profilu sztabu Karola Nawrockiego, którego treść jest manipulacją.x.com

Potem kandydat PiS przedstawia dwie obietnice dla seniorów: od przyszłego roku "waloryzacja emerytur zawsze będzie wyższa od inflacji" oraz "minimalna podwyżka sto pięćdziesiąt złotych miesięcznie". "Jesteśmy naszym seniorom winni szacunek i opiekę. Jako prezydent będę jej gwarantem" - kończy. Post z nagraniem w serwisie X wyświetlono ponad 72 tys. razy. To samo nagranie opublikowano na facebookowym profilu sztabu Nawrockiego - tam zebrało ponad 930 tys. wyświetleń.

"Ale przecież zapowiedziałeś, że nie podwyższysz emerytur, bo to złe dla budżetu. Zmieniłeś zdanie, czy nie rozumiesz, co powiedziałeś?"; "Przecież mówiłeś w wywiadzie, że nie podwyższysz emerytur" - komentowali niektórzy internauci. Nawiązywali tu do wywiadu Nawrockiego z 17 marca w RMF FM, w którym powiedział: "Nie podwyższę emerytur kobietom i mężczyznom, co z całą pewnością zrobi mój główny kontrkandydat, czyli Rafał Trzaskowski, starając się dbać o finanse publiczne". Najprawdopodobniej było to przejęzyczenie; kandydatowi PiS mogło chodzić podwyższenie wieku emerytalnego.

"Nawrocki nie ma pojęcia o czym mówi. Tak mu podpowiada komitet wyborczy, pisowski"; "I kolejne brednie Nawrockiego"; "Gwarantem czegoś, na co nie masz pan jako prezydent żadnego wpływu" - zauważali inni użytkownicy serwisu X i Facebooka (pisownia wszystkich postów oryginalna).

FAŁSZ
W swoim nagraniu o propozycjach dla seniorów Karol Nawrocki manipuluje na temat 14. emerytury.x.com

Tusk zabiera emerytom? To fałszywy przekaz PiS

Teza o "obcięciu 14. emerytury" przez obecny rząd nie jest nowa - to przekaz nagłaśniany przez polityków Prawa i Sprawiedliwości od jakiegoś czasy. W maju 2024 roku już alarmowali, jakoby rząd Tuska "zabierał" emerytom, ponieważ rok wcześniej "czternastka" wynosiła 2650 zł brutto, a teraz "obniżono ją" o 870 złotych. Były premier Mateusz Morawiecki w październiku 2024 roku przekonywał, że obecny rząd "obciął 'czternastkę'".

To manipulacja, co tłumaczyliśmy w Konkret24. Otóż wysokość 14. emerytury w 2024 i każdym kolejnym roku wynika z przepisów przyjętych jeszcze w czasach rządów Mateusza Morawieckiego. A jej wyższy poziom w 2023 roku (roku wyborczym) wynikał z... pomyłki Jarosława Kaczyńskiego.

Zamieszanie wokół "czternastki". Pomyłka prezesa z kampanii wyborczej

Czternasta emerytura weszła życie na początku marca 2021 roku, czyli za rządów Zjednoczonej Prawicy. W przeciwieństwie do trzynastej emerytury (lub renty), którą otrzymują wszyscy emeryci (renciści), nowe dodatkowe świadczenie zostało obłożone kryterium dochodowym. Oznacza to, że "czternastkę" w pełnej wysokości dostają tylko te osoby, które otrzymują maksymalnie 2900 zł brutto emerytury (renty). Pozostałym zgodnie z zasadą "złotówka za złotówkę" obniża się dodatkową kwotę o tyle złotych, o ile przekraczają ustawowy próg.

W maju 2023 roku, na podstawie kolejnej ustawy, czternasta emerytura z dodatku incydentalnego stała się świadczeniem wypłacanym co roku. Ustawa upoważnia Radę Ministrów do określania w drodze rozporządzenia jej wysokości, przy czym kwota nie może być niższa od minimalnej emerytury, a także do ustalania progów dochodowych, zasad obliczania i terminów wypłaty. Przepisy weszły w życie na początku sierpnia.

W ustawie wprowadzającej czternastą emeryturę zapisano jasno, że jest ona równa najniższej emeryturze. Dlatego w 2021 roku wyniosła 1250,88 zł brutto (ok. 1066 zł netto, czyli "na rękę"), a rok później 1338,44 zł brutto (ok. 1218 zł netto).

Zasadę tą nieoczekiwanie PiS złamał w kampanii do wyborów parlamentarnych w 2023 roku. Wysokość nowych 14. emerytur wówczas ogłosił sam Jarosław Kaczyński. Na dożynkach w Paradyżu w województwie łódzkim 20 sierpnia 2023 roku - na dwa miesiące przed wyborami - prezes PiS zapowiedział, że czternasta emerytura "będzie wynosiła 2200 złotych netto". Te słowa zmieniły planowaną wysokość "czternastki".

Wypowiedź Kaczyńskiego wywołała niemałe zamieszanie - dotychczas wysokość czternastej emerytury podawano w kwotach brutto, a nie netto. 

Kaczyński: w tym roku 14. emerytura wyniesie 2200 złotych netto
Kaczyński: w tym roku 14. emerytura wyniesie 2200 złotych nettoTVN24

Politycy PiS, w tym Piotr Mueller i Radosław Fogiel, zaprzeczali, że prezes się przejęzyczył, ale 29 sierpnia portal Wyborcza.biz poinformował, że według dwóch anonimowych źródeł rządowych "Jarosław Kaczyński, ogłaszając kwotę 14. emerytury, pomylił się i zamiast brutto powiedział netto". Jak sprawdziła wówczas redakcja Konkret24, potwierdzały to kwoty, które planowano przeznaczyć na świadczenie z budżetu: przed wypowiedzią Kaczyńskiego pisano i mówiono o 11,6 mld zł - a po 20 sierpnia już o 20,7 mld zł.

Ostatecznie rząd dostosował wydatki na czternastkę do słów prezesa PiS. Dwa dni po zapowiedzi prezesa rząd Mateusza Morawieckiego wydał rozporządzenie "w sprawie określenia kwoty wyższej niż kwota najniższej emerytury". W nim ustalił wysokość "czternastki" na 2650 zł brutto, czyli ok. 2200 zł netto. Nawet na stronie Rządowego Centrum Legislacji w odniesieniu projektu rozporządzenia stwierdzono wprost: "proponowana kwota kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w wysokości 2650 zł jest wyższa od kwoty wynikającej z ustawy o 1061,56 zł".

Sam rząd Zjednoczonej Prawicy nie planował utrzymać podwyżki "czternastki" w 2024 roku. Dowodem na to jest przyjęty przez rząd Mateusza Morawieckiego wstępny projekt budżetu na 2024 rok. Na podstawie tego projektu dziennik "Fakt" już w sierpniu 2023 roku - a więc jeszcze przed wyborami parlamentarnymi i zmianą władzy - wyliczał, że emeryci i renciści dostaną w 2024 roku w przybliżeniu 1784 zł brutto czternastej emerytury, czyli tyle, ile w ostatnich dniach maja 2024 roku ogłosiła kancelaria premiera.

Rząd Donalda Tuska nie zmienił nic w tych założeniach budżetowych, pozostawiając kwotę "czternastki" na poziomie najniższej emerytury: tak jak przewidywano w pierwotnej ustawie przyjętej przez PiS. Tak więc w 2024 roku czternasta emerytura wyniosła 1780,96 zł brutto.

W 2025 roku wypłata dodatkowego świadczenia będzie kontynuowana. Czternastka wyniesie 1 878,91 zł brutto, co ponownie odpowiada minimalnej emeryturze, podał 14 marca portal Forsal.pl. Podobnie jak w poprzednich latach emeryci otrzymają je w drugiej połowie roku.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać - nawet jeśli wszystko zrobiono zgodnie z procedurami.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes