Nowy pełnomocnik rządu ma monitorować misję publiczną w mediach. Które to już takie stanowisko?

Nowy pełnomocnik rządu ma monitorować misję publiczną w mediach. Które to już takie stanowisko?

Jeszcze w tym roku Rada Ministrów chce powołać kolejnego pełnomocnika rządu – tym razem do spraw działalności edukacyjnej i monitorowania realizacji misji publicznej w mediach. Policzyliśmy, ilu już mamy rządowych pełnomocników.

Informację o tym, że rząd planuje powołać pełnomocnika do spraw mediów, podał na Twitterze w piątek 26 listopada dziennikarz radia RMF FM Krzysztof Berenda. "A wiecie kogo teraz bardzo potrzeba w Polsce? Tak bardzo że trzeba go zatrudnić pomimo wczorajszej zapowiedzi premiera o oszczędnościach? Otóż potrzeba nam 'pełnomocnika Rządu do spraw monitorowania realizacji misji publicznej w mediach'" - napisał. W poście załączył link do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów, w którym tego dnia opublikowano omówienie "Projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia Pełnomocnika Rządu do spraw działalności edukacyjnej oraz monitorowania realizacji misji publicznej w mediach". Ma go przygotować Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a rząd ma przyjąć to rozporządzenie w czwartym kwartale, czyli do końca 2021 roku.

Projekt rozporządzenia w sprawie ustanowienia pełnomocnika rządu do monitorowania realizacji misji publicznej w mediach opublikowany 26 listopada 2021 rokubip.kprm.gov.pl

Ponad 40 rządowych pełnomocników

Powoływanie rządowych pełnomocników umożliwia ustawa o Radzie Ministrów. Jej art. 10 stanowi: "Rada Ministrów może ustanowić pełnomocnika Rządu do określonych spraw, których przekazanie członkom Rady Ministrów nie jest celowe".

Na internetowej stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów jest lista utworzonych - przez różne rządy - stanowisk 46 pełnomocników. 42 powołano rozporządzeniami Rady Ministrów na podstawie ustawy o Radzie Ministrów, trzech w oparciu o inne ustawy: o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (pełnomocnik do spraw cyberbezpieczeństwa); ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (pełnomocnik do spraw osób niepełnosprawnych); ustawy o repatriacji (pełnomocnik ds. repatriacji). Uchwałą rządu natomiast powołano pełnomocnika ds. koordynacji działań przygotowawczych do organizacji III Igrzysk Europejskich – Kraków, Małopolska 2023 (jest nim wicepremier Jacek Sasin).

22.09.2021 | Tak władza od lat próbuje ograniczyć wolne media w Polsce
22.09.2021 | Tak władza od lat próbuje ograniczyć wolne media w PolsceFakty TVN

Od objęcia władzy w 2015 roku rządy Zjednoczonej Prawicy utworzyły 38 stanowisk pełnomocników rządu. Najwcześniej, już 25 listopada 2015 roku, rząd Beaty Szydło powołał pełnomocnika do spraw przygotowania reformy publicznej radiofonii i telewizji - przez trzy lata był nim Krzysztof Czabański, będąc jednocześnie wiceministrem kultury. Teraz jest w Radzie Mediów Narodowych.

Nowymi pełnomocnikami, powołanymi po roku 2015, są m.in. pełnomocnik do spraw gospodarki wodą oraz inwestycji w gospodarce morskiej i wodnej; do spraw działań związanych z wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; do spraw polityki wodorowej; jednolitego rynku cyfrowego; leśnictwa i łowiectwa; do spraw lokalnych inicjatyw społecznych; do spraw monitorowania wdrażania reformy szkolnictwa wyższego i nauki; do spraw przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu.

Fragment listy pełnomocników rządu i premiera premier.gov.pl

Ostatnio, 9 listopada tego roku, rząd Mateusza Morawieckiego utworzył stanowisko pełnomocnika do spraw przetwórstwa i rozwoju rynków rolnych. Objął je sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Norbert Kaczmarczyk. Tak więc pełnomocnik rządu do spraw działalności edukacyjnej oraz monitorowania realizacji misji publicznej w mediach byłoby to 39. takie stanowisko utworzono za rządów Zjednoczonej Prawicy.

Z informacji zamieszczonych na stronach poszczególnych resortów i kancelarii premiera wynika, że spośród wszystkich stanowisk pełnomocników rządu obecnie (stan na 28 listopada) obsadzonych jest 41.

Swoich pełnomocników w różnych sprawach ma także premier. To odrębna grupa niż pełnomocnicy rządu. Premier powołuje ich na podstawie art. 12 ustawy o Radzie Ministrów: "Prezes Rady Ministrów, z własnej inicjatywy lub na wniosek członka Rady Ministrów, może, w drodze zarządzenia, tworzyć organy pomocnicze Rady Ministrów lub Prezesa Rady Ministrów".

Obecnie premier ma ich 16. Na przykład pełnomocnikiem premiera do spraw nowych technologii w sporcie, powołanym 15 października, jest Łukasz Mejza, wiceminister sportu z partii Republikanie. Ten sam, wobec którego pojawiły się zarzuty, że jego firma obiecywała leczenie kontrowersyjną metodą za 80 tys. dolarów.

Podsumowując: mamy teraz 57 pełnomocników - 41 rządu i 16 premiera.

Wybieg formalny, by obejść ustawę

Po co rządowi aż tylu pełnomocników? By odpowiedzieć na to pytanie, należy wziąć pod uwagę inny przepis ustawy o Radzie Ministrów: "Minister wykonuje swoje zadania przy pomocy sekretarza i podsekretarzy stanu, gabinetu politycznego ministra oraz dyrektora generalnego urzędu" (art. 37). Innymi słowy: formalnie minister może mieć tylko jednego zastępcę w randze sekretarza stanu, z reguły jest nim poseł rządzącej koalicji. Stanowisko sekretarza stanu jest też formą "nagradzania" polityków za poparcie rządu w sejmowych głosowaniach.

Jak wyjaśnialismy w Konkret24, przepis obchodzi się w ten sposób, że sekretarze stanu zostawali pełnomocnikami rządu do spraw, które często pokrywały się z zakresem ich działania jako wiceministrów. W ich przypadku stosuje się interpretacyjny wybieg, że skoro są pełnomocnikami rządu, choć w randze sekretarzy stanu, to nie dotyczy ich ustawowe ograniczenie. Takich pełnomocników w randze sekretarzy stanu jest obecnie 31; tylko jeden - Michał Dworczyk penomocnik rządu do spraw szczeoień - jest ministrem.

21 sekretarzy stanu (pełnomocników rządu) i trzech sekretarzy stanu (pełnomocników premiera) jest jednocześnie parlamentarzystami. "Chodzi o to, by wciągnąć w obszar władzy wykonawczej posłów czy senatorów, o związanie ich z działaniem podmiotów, które mają rozliczać; stąd tak wielu pełnomocników w randze sekretarzy stanu jest jednocześnie parlamentarzystami. To łamie systemowy porządek rozdziału władzy wykonawczej od ustawodawczej" – wyjaśniał w analizie dla Konkret24 prof. Grzegorz Rydlewski z Uniwersytetu Warszawskiego, były szef KPRM.

Pełnomocnicy rządu nie są z tego tytułu wynagradzani - otrzymują tylko swoją pensję wiceministra. Dla sekretarzy stanu będących parlamentarzystami istotnie jest to, że oprócz pensji wiceministra (po ostatnich podwyżkach ok. 16 tys. zł brutto miesięcznie) otrzymują także dietę parlamentarną (4 tys. zł brutto miesięcznie).

Marcin Warchoł pełnomocnikiem rządu do spraw praw człowieka
Marcin Warchoł pełnomocnikiem rządu do spraw praw człowiekaFakty po południu

"Monitorowanie misji publicznej w mediach"

Wracając do przyszłego pełnomocnika do spraw mediów: dokument w wykazie prac legislacyjnych rządu nie zawiera treści projektu rozporządzenia, tylko jego omówienie. Projektu nie ma też na stronie Rządowego Centrum Legislacji (stan na 28 listopada). Natomiast w opublikowanym dokumencie czytamy, że potrzeba powołania takiego pełnomocnika "jest związana z zapewnieniem wykorzystania potencjału mediów w celu efektywnego rozpowszechniania szeroko rozumianej działalności edukacyjnej, m.in. w zakresie postaw prospołecznych, aktywności i solidarności obywatelskiej, a także integracji obywatelskiej".

Do zadań nowego pełnomocnika miałby należeć m.in. "analiza obowiązującego prawa i istniejących rozwiązań w zakresie promowania w mediach postaw prospołecznych, aktywności i solidarności obywatelskiej oraz identyfikacja problemów w tym zakresie". Większość zadań sprowadza się do monitorowania:

"realizacji w mediach usług odpowiadających demokratycznym, społecznym i kulturalnym potrzebom społeczeństwa"

"dostępności usług medialnych dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym"

"wykorzystania mediów jako instrumentu kształcenia, integracji społecznej i edukacji obywatelskiej"

"realizacji misji publicznej w mediach".

Jak sprawdziliśmy, niektóre z tych zadań przypominają te, które realizowała Rada Prasowa powołana w czasach PRL na ustawą prawo prasowe z 26 stycznia 1984 roku. Rada Prasowa miała przedstawiać opinie "w sprawach wynikających z roli prasy w życiu społeczno-politycznym kraju", składać wnioski "w zakresie realizacji wolności słowa i druku", badać stan "zaspokojenia potrzeb informacyjnych społeczeństwa". Ostatni raz Radę Prasową powołano w 1985 roku, na trzyletnią kadencję. Potem, aż do 2017 roku, żaden z premierów Rady Prasowej nie reaktywował, mimo że wciąż była ona zapisana w prawie prasowym. Zniesiono ją, nowelizując prawo prasowe ustawą z 27 października 2017 roku.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; zdjęcie: tvn24

Pozostałe wiadomości

Upublicznione pismo Sztabu Generalnego dotyczące planów budżetowych wywołało dyskusję o rzekomo zakładanych cięciach wydatków na obronność. Szef MON zaprzecza i zapowiada najwyższy budżet od lat. Konkret24 uzyskał potwierdzenie, że takich cięć na razie nie będzie. O co więc chodzi w upublicznionym dokumencie i na jakim etapie tworzenia budżetu MON powstał?

Wydatki na wojsko w dół? MON zaprzecza. Tłumaczymy, jak powstaje ten budżet

Wydatki na wojsko w dół? MON zaprzecza. Tłumaczymy, jak powstaje ten budżet

Źródło:
Konkret24

Jeden z internautów twierdzi, że Bill Gates rzekomo jest autorem artykułu, w którym prezentuje pomysł, by poprzez przymusowe szczepienia doprowadzić do zmniejszenia liczby ludności, a w konsekwencji - do ograniczenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Nieprawdziwy okazuje się nie tylko sam przekaz o napisaniu tekstu przez Gatesa, ale także stawiane wobec niego zarzuty. Wyjaśniamy.

Przymusowe szczepienia pomysłem Billa Gatesa na walkę z emisją CO2? Nieprawda

Przymusowe szczepienia pomysłem Billa Gatesa na walkę z emisją CO2? Nieprawda

Źródło:
Konnkret24

"Dowód na antypolonizm warszawskich władz", "ocenzurowali portret patrona lotniska", "Polska ich uwiera" - piszą internauci w reakcji na doniesienia, że z hali Okęcia zniknął plakat z hasłem "Jesteśmy dumni z Polski". Ich zdaniem to skutek obecnych rządów. Nieprawda - decyzja zapadła za czasów Zjednoczonej Prawicy.

Hasło "Jesteśmy dumni z Polski" zniknęło z hali Okęcia. "Znak czasów"? Wyjaśniamy

Hasło "Jesteśmy dumni z Polski" zniknęło z hali Okęcia. "Znak czasów"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Nieopublikowanie przez Orlen wyników finansowych za drugi kwartał wywołało w sieci dyskusję o kondycji spółki. Zbigniew Kuźmiuk z PiS zasugerował, że "wyniki szorują po dnie". Naftowy koncern rzeczywiście poinformował, że nie przedstawi osobnego raportu za drugi kwartał 2024 roku - tylko że nie po raz pierwszy. Za czasów Daniela Obajtka też nie publikował. Wyjaśniamy, dlaczego.

Orlen nie publikuje wyników, bo "jest aż tak źle"? Powód jest inny

Orlen nie publikuje wyników, bo "jest aż tak źle"? Powód jest inny

Źródło:
Konkret24

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak w dyskusji o niemieckich reparacjach dla Polski stwierdził, że już "co dwudziesty obywatel Niemiec jest polskiego pochodzenia". Niemieckie dane tego nie potwierdzają.

Bosak: "co dwudziesty obywatel Niemiec jest polskiego pochodzenia". Jednak nie

Bosak: "co dwudziesty obywatel Niemiec jest polskiego pochodzenia". Jednak nie

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński zarzucił obecnemu rządowi łamanie konstytucji i tłumaczył, że to realizacja "zasady Tuska", która ma brzmieć: "prawo tak jak my je rozumiemy". Tylko że to fraza wyrwana z kontekstu wypowiedzi premiera - a był on wręcz odwrotny do tego, co sugeruje teraz prezes PiS.

"Prawo tak jak my je rozumiemy". Manipulacja Kaczyńskiego o "zasadzie" Tuska

"Prawo tak jak my je rozumiemy". Manipulacja Kaczyńskiego o "zasadzie" Tuska

Źródło:
Konkret24

Według autora popularnego posta przekaz medialny na temat ocieplenia klimatu to zabieg socjotechniczny. Dowodem ma być zestawienie dwóch map pogodowych pokazanych w telewizji - rzekomo z 1998 i 2023 roku - na których widać podobne wysokości temperatur, ale kolorystyka map jest różna. Tylko że takie zestawienie wprowadza w błąd i jest jednym z najczęściej rozpowszechnianych fake newsów dotyczących globalnego ocieplenia.

Temperatury podobne, a kolory inne. Co różni te mapy?

Temperatury podobne, a kolory inne. Co różni te mapy?

Źródło:
Konkret24

Z początkiem 2025 roku rzekomo miałby zacząć obowiązywać unijny podatek od domowych wypieków - taki przekaz krąży w polskiej sieci, a powielają go politycy opozycji. Tyle że Unia Europejska nic takiego nie planuje, a przekaz jest wynikiem niezrozumienia zmian w niemieckim systemie podatkowym.

UE wprowadza podatek od domowych ciast? Skąd ten fake news

UE wprowadza podatek od domowych ciast? Skąd ten fake news

Źródło:
Konkret24

W Polsce lekarzy nie jest "jakoś bardzo za mało", przekonywała w wywiadzie ministra zdrowia Izabela Leszczyna. Według niej źle nie jest, bo na jednego mieszkańca przypada więcej lekarzy niż w Belgii, Francji czy Luksemburgu. Skąd więc kolejki do poradni i braki na oddziałach szpitalnych? Oto czego nie pokazują dane przywołane przez ministrę.

Leszczyna: "nie mamy bardzo za mało" lekarzy. Czego dane nie pokazują?

Leszczyna: "nie mamy bardzo za mało" lekarzy. Czego dane nie pokazują?

Źródło:
Konkret24

Na wiecu przez Sejmem Jarosław Kaczyński opowiadał, jak to - jego zdaniem - obecny rząd "na głowie staje", by przestępców "z rąk wymiaru sprawiedliwości wyciągnąć". A jako przykład podał sprawę Włodzimierza Karpińskiego. Tyle że powiedział nieprawdę.

Prezes PiS opowiada o "wyciąganiu Karpińskiego z więzienia". Mija się z prawdą

Prezes PiS opowiada o "wyciąganiu Karpińskiego z więzienia". Mija się z prawdą

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje przekaz z fragmentem wystąpienia Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie. Rozpowszechniające go prorosyjskie profile informują, że Zełenski poinformował, iż "Polska przystępuje do wojny w Ukrainie". Nic takiego nie powiedział. To kremlowska dezinformacja.

"Polska bezpośrednio przystępuje do wojny w Ukrainie"? Nie, Zełenski tego nie powiedział

"Polska bezpośrednio przystępuje do wojny w Ukrainie"? Nie, Zełenski tego nie powiedział

Źródło:
Konkret24

Po ostatnim ataku na Ukrainę, w tym na szpital dziecięcy w Kijowie, prorosyjska dezinformacja od razu zaczęła przekonywać, że za akcją stoją sami Ukraińcy. Posty z takim przekazem mają miliony wyświetleń i są cytowane w polskich mediach społecznościowych. Do potwierdzenia fałszywej tezy wykorzystano u nas między innymi stare zdjęcia.

Atak na szpital dziecięcy w Kijowie. Kremlowska dezinformacja ruszyła od razu

Atak na szpital dziecięcy w Kijowie. Kremlowska dezinformacja ruszyła od razu

Źródło:
Konkret24

Michał Woś opublikował nagranie z fragmentem wypowiedzi Adama Bodnara, w którym - przekonuje Woś - minister sprawiedliwości przyznał, że zarzuty w sprawie Funduszu Sprawiedliwości mają "charakter polityczny". Tylko że wideo pokazane przez polityka Suwerennej Polski tak, jak to zrobił, jest manipulacją.

Woś o Bodnarze: minister przyznał, że "zarzuty mają charakter polityczny". Nieprawda, cytat ucięto

Woś o Bodnarze: minister przyznał, że "zarzuty mają charakter polityczny". Nieprawda, cytat ucięto

Źródło:
Konkret24

Zdjęcie ogrodzenia Urzędu Miasta Warszawy z tablicą "Strefa wolna od chrześcijan" jest rozpowszechniane w internecie, wzniecając po raz kolejny spór wokół zakazu symboli religijnych w stołecznym ratuszu. Tyle że tablica nie pojawiła się z inicjatywy urzędu, a krzyże w ratuszu pozostają na swoich miejscach. Wyjaśniamy, skąd ta kontrowersyjna plansza.

Tablica "strefa wolna od chrześcijan" na bramie warszawskiego ratusza? To polityczny happening

Tablica "strefa wolna od chrześcijan" na bramie warszawskiego ratusza? To polityczny happening

Źródło:
Konkret24

Politycy Prawa i Sprawiedliwości krytykują wszelkie działania prokuratury i organów państwa związane z wyjaśnianiem nieprawidłowości za poprzednich rządów. A poseł Piotr Gliński twierdzi stanowczo, że w czasach Zjednoczonej Prawicy "prawo nie było łamane". Przypominamy więc 10 najgłośniejszych przykładów naruszania prawa za poprzednich rządów.

Gliński: za rządów PiS "prawo nie było łamane". Było. Przypominamy

Gliński: za rządów PiS "prawo nie było łamane". Było. Przypominamy

Źródło:
Konkret24

Przekaz o tym, jakoby w Czechach, chcąc podjąć gotówkę w banku, trzeba zadeklarować, na co się ją przeznaczy, krąży w od kilku tygodni w polskich mediach społecznościowych. To jednak manipulacja - tego typu deklaracje dotyczą wyłącznie określonych sytuacji.

Czeskie banki pytają, "na co chcesz wydać gotówkę"? Wyjaśniamy

Czeskie banki pytają, "na co chcesz wydać gotówkę"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

W mediach społecznościowych znowu masowo rozpowszechniany jest fałszywy cytat przypisywany Robertowi Makłowiczowi. To przykład trollingu internetowego.

Antypolska "wypowiedź" Makłowicza. Drugie życie fake newsa

Antypolska "wypowiedź" Makłowicza. Drugie życie fake newsa

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS nagłaśniają w ostatnich dniach tezę, że od początku lipca w Polsce są najwyższe ceny prądu w Europie. Zdaniem Pawła Kukiza "nawet Niemców przegoniliśmy". Na dowód politycy zamieszczają w mediach społecznościowych różne zestawienia i mapy z cenami energii. Tylko że to porównania cen nieporównywalnych. Wyjaśniamy tę manipulację.

PiS: od lipca w Polsce najdroższy prąd w Europie. To nieprawda

PiS: od lipca w Polsce najdroższy prąd w Europie. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

W czasie tenisowego turnieju na Wimbledonie w mediach społecznościowych pojawiło się budzące wątpliwości nagranie z Igą Świątek. NASK ostrzega - spreparowany film z wizerunkiem polskiej tenisistki służy oszustom do promowania na Facebooku stron z fałszywą inwestycją w projekt Baltic Pipe.

Iga Świątek zachęca do inwestycji w Baltic Pipe? Uwaga na deepfake

Iga Świątek zachęca do inwestycji w Baltic Pipe? Uwaga na deepfake

Źródło:
Konkret24

Na publikowanym w mediach społecznościowych nagraniu widać, jak ciemnoskóry mężczyzna najpierw jedzie rowerem środkiem torowiska, a po ostrzeżeniu przez motorniczego zaczyna niszczyć wycieraczki tramwaju. Według internautów film ten rzekomo powstał w Warszawie - ale to nieprawda.

"Inżynier z Afryki" niszczy tramwaj w Warszawie? Skąd jest ten film

"Inżynier z Afryki" niszczy tramwaj w Warszawie? Skąd jest ten film

Źródło:
Konkret24

Były wiceminister sprawiedliwości i członek Suwerennej Polski stracił immunitet poselski. Prokuratura zarzuca mu niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień. Polityk broni się - przytaczamy najważniejsze argumenty, którymi Michał Woś odpowiada na zarzuty związane z Funduszem Sprawiedliwości i wyjaśniamy, o co tak naprawdę go oskarżono.

Michał Woś broni się przed zarzutami po uchyleniu immunitetu. I manipuluje

Michał Woś broni się przed zarzutami po uchyleniu immunitetu. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"I bardzo dobrze, podatki się płaci" - komentują jedni. "Nic co było dane, nie będzie zabrane" - kpią inni. To reakcje internautów na rozpowszechniany przekaz, jakoby rząd postanowił zlikwidować zerowy PIT dla osób do 26. roku życia. Ministerstwo Finansów dementuje.

"Zabierają" zerowy PIT dla młodych? Nie ma takich prac

"Zabierają" zerowy PIT dla młodych? Nie ma takich prac

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w mediach społecznościowych donoszą o tym, że żona ukraińskiego prezydenta kupiła najnowszy model luksusowego bugatti za 4,5 miliona euro. Ich wpisy mają ogromne zasięgi. Szczegółowo opisujemy schemat dezinformacji.

"Olena Zełenska pierwszą osobą, która zakupiła nowe Bugatti Tourbillon"? Co się w tej historii nie zgadza

"Olena Zełenska pierwszą osobą, która zakupiła nowe Bugatti Tourbillon"? Co się w tej historii nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Mateusz Morawiecki uważa, że za jego rządów do Polski wróciło "pół miliona Polaków, którzy wyjechali za Tuska". Jak dodał, za rządów Platformy Obywatelskiej z kraju miało wyjechać od miliona do dwóch milionów Polaków. Sprawdziliśmy dane GUS o migracji. Po raz kolejny nie potwierdzają słów byłego premiera.

Pół miliona Polaków wróciło za Morawieckiego, "do dwóch milionów" wyjechało za PO? Sprawdzamy

Pół miliona Polaków wróciło za Morawieckiego, "do dwóch milionów" wyjechało za PO? Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Wicepremier i szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz przekonywał, że związki partnerskie powinny być zawierane przed notariuszami, nie w urzędach stanu cywilnego. Argumentował, że "wielu krajach europejskich też taki model wprowadzania był związków partnerskich". Zweryfikowaliśmy słowa ministra obrony.

Kosiniak-Kamysz o związkach partnerskich: w wielu krajach wprowadzano je u notariusza. Sprawdzamy

Kosiniak-Kamysz o związkach partnerskich: w wielu krajach wprowadzano je u notariusza. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

W ostatnich tygodniach w sieci krążą różne liczby, rzekomo pokazujące, ilu obcokrajowców niemieckie służby odesłały do Polski. Padają wartości między setkami a kilkoma tysiącami. Część komentujących pisze, że zostali przez Niemców "przerzuceni", "dostarczeni", "wepchnięci" do Polski. Wyjaśniamy, co to za liczby i procedury, które stosują służby graniczne.

300? 3500? 7500 migrantów odesłano z Niemiec do Polski? Tłumaczymy krążące liczby i procedury

300? 3500? 7500 migrantów odesłano z Niemiec do Polski? Tłumaczymy krążące liczby i procedury

Źródło:
Konkret24