"Bon turystyczny sprzedam" - działanie nieuprawnione? Wyjaśniamy

Bony turystyczne na sprzedaż? Sprawdzamy

W sieci już pojawiły się ogłoszenia o sprzedaży bonów turystycznych. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przestrzega, że bon nie podlega wymianie ani na gotówkę, ani na inne środki płatnicze, a mogą z niego skorzystać tylko osoby uprawnione. W ustawie brak jednak wprost wyraźnego wskazania, że bonem nie można handlować i że nie można go zbywać.

W poniedziałkowe przedpołudnie 3 sierpnia Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował na Twitterze, że beneficjenci programu Polski Bon Turystyczny do tej pory wykonali 3,2 tys. płatności na łączną kwotę 2,5 mln zł. Wydano już prawie 190 tys. bonów turystycznych o łącznej wartości ponad 160 mln zł. Rośnie liczba miejsc, w których można je wykorzystać. "Zarejestrowało się 8,5 tys. podmiotów turystycznych" - poinformował ZUS we wpisie.Tymczasem od początku sierpnia w internecie ruszył już handel bonami turystycznymi - ogłoszenia o chęci ich sprzedaży pojawiły się w sieci m.in. na platformach sprzedażowych. Niektórzy internauci nie wierzyli, że wystawiano tam prawdziwe bony.

Bon turystyczny od sierpnia
Bon turystyczny od sierpniatvn24

"Wyślę numer bonu oraz kod"

Ustawa o Polskim Bonie Turystycznym weszła w życie 18 lipca. Świadczenie w formie takiego bonu jest przyznawane na dziecko, na które przysługuje świadczenie wychowawcze lub dodatek wychowawczy 500+. Dotyczy to także dzieci, których rodzice pobierają świadczenie rodzinne za granicą i 500+ im się nie należy. Na każde dziecko przysługuje jeden bon w wysokości 500 zł. W przypadku dziecka z niepełnosprawnością - dodatkowy bon w wysokości także 500 zł.

Zaraz od początku sierpnia w sieci zaczęły krążyć oferty sprzedaży bonów. Ogłoszeniodawcy chcą za nie mniej niż 500 zł. O sprawie informowały lokalne media.

"Bon jest aktywny. Wyślę numer bonu oraz kod przypisany do bonu (...). Polski Bon turystyczny ma formę elektronicznego bonu ważnego do końca marca 2022 roku. W dniu 01/08/2020 został aktywowany. Polski Bon Turystyczny o numerze: Podczas dokonywania płatności należy podać recepcjoniście następujący kod:" - można przeczytać w jednym z ogłoszeń, którego screen krąży w sieci.

Jedno z ogłoszeń o sprzedaży bonu turystycznegoKonkret24/OLX

"Aktualny przelicznik bonu za 500zł to 300/400zł. Bardziej interesuje mnie ten handel w realu. Pod okoliczną Biedronką da się 'wytargować' Bon Turystyczny za 3x 0,7, to się zdecydowanie bardziej opyla, nie oferty w sieci!" - skomentował jeden z internautów. "'Polak potrafi' Już się rozpoczął w necie handel bonami turystycznymi" - stwierdziła jedna z internautek.

Nie znaleźliśmy w internecie aktywnych ofert sprzedaży bonów, ale potwierdziliśmy, że rzeczywiście się pojawiły. Kilka krążących w internecie zrzutów ekranu wskazuje, że część ogłoszeń miała pojawić się w serwisie z ogłoszeniami OLX.

- Ogłoszeń było kilkanaście - potwierdza Konkret24 Paulina Rezmer z OLX. Dodaje, że do momentu, gdy rozmawiamy, wszystkie zostały usunięte. - Dalsze próby ich dodawania będą udaremniane przez administrację serwisu - zapowiada. Potwierdza, że ogłoszenie, które zacytowaliśmy powyżej, zostało umieszczone w serwisie OLX, ale zostało usunięte przez administratorów.

Potwierdzenie SMS-esem na numer osoby uprawnionej

Screeny ofert sprzedaży bonów wprawdzie na razie zniknęły z sieci, ale w internecie trwa dyskusja, czy możliwe jest skorzystanie z bonu, który przysługuje innej osobie.

"Bony nie są imienne na konkretne dziecko? Myślałem, że podając kod, następuje weryfikacja czy dana osoba ma do niego prawo"; "Nie wierzę. Ten bon chyba jest związany z aplikacją m-obywatel. Osoba postronna go nie wykorzysta... Koś ściemnia"; "Z tego co słyszałam bony realizują wybrane ośrodki i trzeba potwierdzić z ePUAP czyli ZUS na miejscu"; "To nieprawda .... żeby bon zrealizować potrzebny jest pesel dziecka z dokumentu i dowód osobisty rodzica"; "Totalna bzdura. Bez potrzebnych danych i dokumentów nikt nie zrealizuje bonu" - tak internauci komentują zamieszczone w sieci ogłoszenia.

Jak można przeczytać na stronie ZUS, bon jest dokumentem elektronicznym. Od 1 sierpnia osoby uprawnione mogą aktywować bon na Platformie Usług Elektronicznych (PUE) ZUS. Tam znajduje się zakładka "Polski Bon Turystyczny". Jest tam wskazanie, kto jest uprawniony do świadczenia, na które dzieci, jaka jest kwota na poszczególne dzieci i łączna kwota przyznanych świadczeń. Aby aktywować bon, wystarczy wpisać numer telefonu i e-mail. Pokazuje się wówczas kod obsługi płatności, który osoba uprawniona dostaje również SMS-esem i e-mailem.

Można już wtedy płacić bonem za usługi hotelarskie lub imprezy turystyczne na terenie Polski w podmiotach zarejestrowanych na PUE ZUS i wpisanych na listę przez Polską Organizację Turystyczną. Kod podaje się przy transakcji.

- Jednak samo posiadanie tego kodu nie wystarczy - zwraca uwagę Adam Haertle, ekspert cyberbezpieczeństwa z portalu Zaufana Trzecia Strona. W rozmowie z Konkret24 podkreśla, że autoryzacja transakcji odbywa się poprzez SMS. - Jest on wysyłany na numer podany przy aktywacji bonu turystycznego. Jest tam numer PIN, który trzeba podać przy płatności - informuje Heartle. Jego zdaniem osoby oferujące sprzedaż bonu nie zdają sobie z tego sprawy. - Taka autoryzacja poprzez SMS utrudnia skuteczny handel bonami, choć to zabezpieczenie można łatwo ominąć, podając w momencie aktywacji bonu numer telefonu i adres e-mail osoby, która chce kupić bon - przyznaje ekspert.

"Działanie nieuprawione"

Paulina Rezmer z OLX zwraca uwagę, że zgodnie z art. 5 ust. 5 ustawy z 15 lipca 2020 roku o Polskim Bonie Turystycznym, bon nie podlega wymianie na gotówkę, inne prawne środki płatnicze oraz inne środki wymiany. - W związku z tym serwis OLX zdecydowanie usuwa oferty sprzedaży bonów turystycznych, w których nie ma konkretnych informacji o tym, z jakiego biura podróży bon pochodzi - podkreśla.

Z kolei Grzegorz Cendrowski, rzecznik Polskiej Organizacji Turystycznej, wskazuje na wcześniejsze ustępy tego artykułu. - Stwierdzają one wyraźnie, że płatności za pomocą bonu mogą wykonywać tylko osoby uprawione na rzecz dzieci, którym przyznano świadczenie lub dodatek - mówi w rozmowie z Konkret24. Dodaje, że sprzedaż bonów jest "działaniem nieuprawionym". - Dochodzą do nas sygnały o tych ogłoszeniach, dlatego uruchamiamy dzisiaj (tj. 3 sierpnia - red.) skrzynkę kontaktową nieprawidlowosci@bonturystyczny.gov.pl i tam prosimy o wszelkie sygnały o takich ogłoszeniach czy zauważonych nieprawidłowościach - informuje. - Oceny, czy doszło do złamania prawa, będą dokonywać prokuratura i sądy - zaznacza.

Także - jak informuje PAP - Zakład Ubezpieczeń Społecznych wraz z Polską Organizacją Turystyczną przypominają, że bon turystyczny nie podlega wymianie na gotówkę ani inne środki płatnicze. ZUS i POT przypominają też, że nie należy osobom trzecim udostępniać swojego loginu i hasła do PUE ZUS - klienci ZUS mają tam dostęp do swoich różnych danych – np. na temat zgłoszenia do ubezpieczeń, o zwolnieniach lekarskich, o pobranych zasiłkach. Nikt poza klientem (lub upoważnioną przez niego osobą) nie powinien mieć do nich dostępu - przypomina ZUS.

Na stronie zakładu w sekcji najczęściej zadawanych pytań, przeznaczonej dla przedsiębiorców turystycznych i organizacji pożytku publicznego, odpowiedź na pytanie czy osoba, która chce zapłacić bonem, musi okazać w recepcji jakiś dokument, brzmi: "nie".

Przepisy karne w ustawie nieprecyzyjne

Art. 22 ustawy mówi o tym, że osoba, która pobrała nienależnie świadczenie w formie bonu, jest obowiązana do jego zwrotu. Za nienależnie pobrane świadczenie w formie bonu lub dodatkowe świadczenie w formie bonu uważa się świadczenie pobrane: 1) mimo braku prawa do tego świadczenia; 2) na podstawie fałszywego oświadczenia, fałszywego dokumentu albo w innych przypadkach wprowadzenia w błąd przez osobę, która pobrała te świadczenia.

Dwa ostatnie artykuły ustawy o bonie turystycznym mówią o odpowiedzialności karnej. Prawnicy, z którymi rozmawialiśmy, mają jednak wątpliwości, kogo dokładnie dotyczą.

Art. 38. 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, używa w nazwie, w firmie lub do określenia wykonywanej przez siebie działalności gospodarczej albo w reklamie określenia "Polski Bon Turystyczny", podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. (...) 3. Tej samej karze podlega, kto dopuszcza się czynu określonego w ust. 1, działając w imieniu osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej. Art. 39. Kto przyjmuje płatność za realizację bonu niezgodnie z przeznaczeniem, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. Ustawa o Polskim Bonie Turystycznym

- W mojej ocenie te dwa artykuły nie są dostatecznie precyzyjne, w szczególności artykuł 39, który szczegółowo nie przedstawia, które konkretne osoby powinny liczyć się z opisaną tam odpowiedzialnością karną - komentuje w rozmowie z Konkret24 Zbigniew Roman, adwokat. Dodaje, że są wątpliwości, czy ten artykuł dotyczy wyłącznie osób prowadzących działalność hotelarską i pokrewną.

- Również w moim odczuciu te przepisy nie są precyzyjne. Natomiast jeśli weźmiemy pod uwagę literalne brzmienie przepisu, to myślę, że odpowiedzialnością jest objęty każdy, kto dopuszcza się wskazanego czynu - mówi w rozmowie z Konkret24 Adam Ziębicki, prawnik z kancelarii Chałas i Wspólnicy. W jego ocenie art. 39 może mówić również o odpowiedzialności osób, które zamieszczały w sieci ogłoszenia o sprzedaży bonu turystycznego. - W Kodeksie karnym są przepisy, które regulują działalność oszustów w sposób na tyle ogólny, że mogą mieć zastosowanie również w tym przypadku - zaznacza mec. Roman.

- Nie jest wykluczone, że przekazanie kodu i pinu do realizacji bonu osobie nieuprawnionej może nosić znamiona oszustwa (wprowadzamy w błąd ZUS, który rozporządza środkami). Z kolei osoba nieuprawniona, która taki kod i pin kupuje czy dostaje, może mieć postawiony zarzut współsprawstwa - ocenia w rozmowie z Konkret24 dr Witold Zontek z Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podkreśla, że w ustawie powinno być - a nie ma - wyraźne wskazanie, że bonem nie można handlować, że nie można go zbywać.

Autor: Jan Kunert / Źródło: Konkret24; zdjęcie: tvn24

Pozostałe wiadomości

Niemal 60 polityków Prawa i Sprawiedliwości, Suwerennej Polski oraz Konfederacji w ciągu dwóch dni rozsyłało w mediach społecznościowych zdjęcia czarnoskórych osób przebywających w Polsce. To wywołało efekt "zalania internetu", który teraz ci sami politycy wskazują jako… skutek działań rządu. Towarzyszący tej akcji manipulacyjny przekaz miał generować negatywne emocje. 

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

Źródło:
Konkret24

Oszczędności Karola Karskiego podczas pracy w Parlamencie Europejskim wzrosły 20-krotnie. Ma też więcej mieszkań. Ryszard Czarnecki stał się milionerem. Również majątek Róży Thun znacząco urósł. Byli europosłami co najmniej dekadę - teraz już nie zostali wybrani. Sprawdzamy, z jakimi majątkami kończą przygodę w Brukseli.

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Źródło:
Konkret24

Posłanka Lewicy Wanda Nowicka zapytana, czy w ochronę naszej wschodniej granicy powinien się włączyć Frontex, stwierdziła, że ta unijna agencja zaangażuje się tylko wtedy, "gdybyśmy sobie rzeczywiście nie radzili z tymi problemami". Tak jednak nie jest. Frontex regularnie współpracuje z Polską - również w tym roku.

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci cytatu prezydent Andrzej Duda miał na szczycie w Szwajcarii wzywać do "dekolonizacji" Rosji, a konkretnie: do jej podziału "na 200 państw etnicznych". To dezinformacja, szerzona także na prorosyjskich stronach. Słowa polskiego prezydenta zostały przeinaczone.

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Źródło:
Konkret24

"Przyszłym pokoleniom zabrano lekarzy", "rząd nie chce, żeby w Polsce było więcej lekarzy" - piszą w sieci internauci, krytykując likwidację kierunków lekarskich na niektórych uczelniach. Takie decyzje jeszcze jednak nie zapadły. Trwa audyt. Naczelna Rada Lekarska tłumaczy, że bardziej niż ilość liczy się jakość kształcenia.

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

Źródło:
Konkret24

Informacja, jakoby w Wałbrzychu miał się pojawić jakiś autokar z uchodźcami z Afryki, od kilku dni jest rozpowszechniana w mediach społecznościowych - w różnej formie. Nie jest prawdziwa. Wygląda to na skoordynowaną akcję, której celem jest wywołanie negatywnych emocji wobec migrantów i uchodźców w Polsce.

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

Źródło:
Konkret24

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

Krążąca w mediach społecznościowych zbitka zdjęć ma dowodzić, że podczas trwającej teraz wojny Palestyńczycy namalowali na ośle flagę Izraela, a potem go zabili. Jednak te fotografie nie są ze sobą powiązane i nie mają nic wspólnego z tym, co obecnie się dzieje w Gazie. To fake news.

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Czy Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Daniel Obajtek mogą się już czuć bezpieczni, bo immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed wyborem"? Dyskusja na ten temat rozpoczęła się w sieci zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania. Tłumaczymy, czym różnią się sytuacje trójki przyszłych europosłów.

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Źródło:
Konkret24

Podczas wizyty w Brukseli Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "szaleństwem klimatycznym". Mówił, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu. Sugerował, że aby zredukować emisję CO2 do zera, trzeba by "zlikwidować ludzi w Europie". Przywoływał wątpliwe tezy naukowe. Nic z tego nie jest prawdą.

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Źródło:
Konkret24

Telewizja Polska udostępniła redakcji Konkret24 informacje o zarobkach Jacka Kurskiego w latach 2016-2023. Startujący teraz do Parlamentu Europejskiego z list PiS były prezes TVP zarobił w sumie ponad 4,6 miliona złotych brutto. Wynagrodzenie rosło z roku na rok, w samym 2020 roku było to ponad milion.

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Źródło:
Konkret24

W popularnym przekazie Niemcy i niemiecka firma rzekomo mają kontrolować poszukiwania "złóż surowców krytycznych" w okolicy Suwałk. Bogate złoża m.in. tytanu i wanadu jakoby "mają trafić do UE, a głównie do Niemiec". Poszukiwania rzeczywiście miały miejsce, ale ich celem wcale nie było wydobycie.

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Po polskich ulicach "chodzą nielegalni, niezidentyfikowani migranci" - alarmują politycy PiS i Suwerennej Polski. Opowiadają, że relokacja w ramach paktu migracyjnego się już zaczęła, bo Niemcy przysłali nam tysiące migrantów "w ostatnich kilku miesiącach". Przestrzegamy: to przekaz fałszywy. Pakt migracyjny nie wszedł w życie, nie ma relokacji w jego ramach. Wyjaśniamy, jakie dane wykorzystano w tej narracji.

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Źródło:
Konkret24

Pomagaliśmy straży pożarnej i szpitalom, nie braliśmy pieniędzy dla siebie, prawo na to pozwalało - tłumaczą politycy Suwerennej Polski i PiS, odpierając zarzuty w aferze Funduszu Sprawiedliwości. Rafał Bochenek mówi o "odwracaniu pojęć" i "nadawaniu nowego znaczenia" temu, co robił rząd Zjednoczonej Prawicy. Jednak to Suwerenna Polska stosuje strategię "odwracania pojęć" i manipuluje opinią publiczną. Wyjaśniamy.

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na wiecach uspokaja Polaków, że żyją w bezpiecznym kraju. Tłumaczy, że "rozpoczął to jego świętej pamięci brat, kiedy został ministrem sprawiedliwości". Wtedy to bowiem według prezesa PiS przestępczość w Polsce zaczęła spadać. Dane pokazują raczej trend przeciwny.

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Źródło:
Konkret24

Kandydatka PiS do europarlamentu Małgorzata Gosiewska broni prezesa partii - jej zdaniem Jarosław Kaczyński nigdy nie mówił, że migranci przenoszą pasożyty. Przypominamy, kiedy takie słowa padły.

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Źródło:
Konkret24

Były prezes Rządowego Centrum Legislacji Krzysztof Szczucki twierdzi, że nie wykorzystywał tego stanowiska i publicznych pieniędzy do walki o fotel posła. Prześledziliśmy jego aktywności w okręgu, z którego startował. Już w prekampanii prezes RCL jeździł tam, by przekazać wozy strażakom, wspierać lokalnych polityków PiS, odsłaniać pomnik, wmurowywać kamień węgielny, rozdawać na ulicy kwiaty czy nawet papieskie encykliki.

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

Źródło:
Konkret24