Nawet milioner może zarejestrować się jako bezrobotny

06.03 | Kacper Płażyński dostał wsparcie z urzędu pracy. "Bezrobotni potrzebowaliby tych pieniędzy bardziej"tvn24

Kacper Płażyński będąc radnym zarejestrował się jako bezrobotny i dostał z Urzędu Pracy 20 tysięcy dotacji na otwarcie kancelarii. Tłumaczy, że wszystko odbyło się zgodnie z przepisami i... ma rację. Do złamania prawa nie doszło. Zarówno radny, jak i osoba z ogromnym majątkiem może się zarejestrować w pośredniaku i starać o wsparcie, jeśli spełnia warunki określonych programów.

O tym, że Kacper Płażyński otrzymał około 20 tysięcy złotych z funduszu POWER, którego celem jest aktywizacja zawodowa bezrobotnych poniżej 30. roku życia, poinformowała 6 marca "Gazeta Wyborcza". Polityk w kwietniu zeszłego roku, w związku z planowanym startem w wyborach na prezydenta Gdańska, zrezygnował z pracy w spółce Energa S.A.

Wybory przegrał. Po czym, według "Gazety Wyborczej", zarejestrował się jako bezrobotny i na początku lutego zarejestrował działalność gospodarczą pod nazwą "Kancelaria Adwokacka Adwokat Kacper Płażyński".

Z danych CEDIG wynika, że gdański radny oficjalnie założył swoją działalność 7 lutego. Jest tam też widoczny numer wniosku o dofinansowanie. Następnego dnia firma Płażyńskiego dostała NIP i REGON.

Kancelaria Kacpra Płażyńskiego istnieje od początku lutego

Krytyka opozycji

Sprawa dotacji dla gdańskiego radnego nie spodobała się politykom opozycji.

- Jestem ciekaw, czy on tak niezaradny na tym rynku pracy się utrzyma, bo rynek gdański jest trudny - powątpiewał Sławomir Neumann z Platformy Obywatelskiej.

Spór o dofinansowanie Płażyńskiego. Dostał 20 tysięcy złotych dofinansowania na założenie firmy
Spór o dofinansowanie Płażyńskiego. Dostał 20 tysięcy złotych dofinansowania na założenie firmytvn24

- Bierze 20 tysięcy z funduszu dla bezrobotnych na zakładanie swojego interesu w momencie, w którym jego majątek jest szacowany na kilkaset tysięcy złotych, to w tym jest coś "nie halo". Mamy wrażenie, że moralność jest dla innych osób. Nie dla PiS-u - komentowała w rozmowie z TVN24 Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej.

Radny Płażyński bronił się, mówiąc, że taką możliwość dawało mu prawo.

- Robię to samo, co każdy młody człowiek. Każdy, kto rozpoczyna swoją działalność gospodarczą - mówił na początku marca w rozmowie z TVN24. - Dlaczego nie miałbym korzystać ze środków, które należą mi się, jak każdemu innemu, jeżeli spełniam przewidziane w przepisach prawa przesłanki - pytał Płażyński.

Cały wywiad z Kacprem Płażyńskim
Cały wywiad z Kacprem Płażyńskimtvn24

Kacper Płażyński ma rację. Choć kwestię dotacji można rozpatrywać w kategoriach moralnych czy politycznych, formalnie wszystko odbyło się zgodnie z przepisami. Radny może zarejestrować się jako bezrobotny i może dostać z Urzędu Pracy dotację.

Nie ma znaczenia ani fakt pełnienia funkcji radnego, ani posiadany przez niego majątek.

"Wszystko wskazuje na to, że dofinansowanie dla Płażyńskiego zostało przyznane zgodnie z prawem" - pisze "GW".

Dieta to nie wynagrodzenie za pracę

Z obowiązujących przepisów oraz orzecznictwa sądów administracyjnych jednoznacznie wynika, że wykonywanie mandatu nie jest zatrudnieniem. Radni nie podpisują żadnej umowy, a ich dieta nie jest wynagrodzeniem za pracę. Funkcja radnego to funkcja społeczna.

Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, "na zasadach ustalonych przez radę gminy radnemu przysługują diety oraz zwrot kosztów podróży".

"Do zasad na jakich przysługuje radnemu dieta należy określenie wysokości diety, przy tym przyjmuje się, że dieta nie jest wynagrodzeniem za pracę, a ma stanowić ekwiwalent utraconych korzyści, jakich radny nie uzyskuje w związku z wykonywaniem mandatu przedstawicielskiego (np. z tytułu przerwy w prowadzeniu działalności gospodarczej, utraty wynagrodzenia za pracę)" - podkreślił w 2017 Naczelny Sąd Administracyjny.

Kto może być bezrobotnym?

Zgodnie z ustawą o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, aby otrzymać status bezrobotnego trzeba spełnić łącznie wszystkie opisane tam kryteria. Trzeba między innymi mieć od 18 do 65 lat (60 lat - kobiety) , a bezpośrednio przed rejestracją trzeba być nieprzerwanie zatrudnionym przez co najmniej 6 miesięcy.

Osoba chcąca się zarejestrować w Urzędzie Pracy powinna być też "niezatrudniona i nie wykonująca innej pracy zarobkowej, zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze".

Zgodnie ze słowami Kacpra Płażyńskiego, w momencie, gdy się rejestrował, pobierał tylko dietę. Wprawdzie z danych portalu rejestr.io wynika, że zasiadał też wówczas i zasiada nadal w radzie Fundacji Dla Gdańska i Pomorza, jak jednak informuje Konkret24 Anna Pisarska-Umańska, wiceprezes zarządu organizacji, "Kacper Płażyński nie pobierał żadnego wynagrodzenia ani w 2018 roku, ani kiedykolwiek wcześniej. Zasiadanie w radzie fundacji jest funkcją honorową i pro bono".

Dla Urzędu Pracy nie ma znaczenia posiadany przez osobę rejestrującą się majątek. Ustawa mówi jedynie, że bezrobotnym nie może być osoba, która "jest właścicielem lub posiadaczem samoistnym lub zależnym nieruchomości rolnej o powierzchni użytków rolnych przekraczającej 2 ha przeliczeniowe".

Według oświadczenia majątkowego radnego Płażyńskiego, złożonego pod koniec 2018 roku, ma on prawie 70 tys. zł i ponad tysiąc euro oszczędności. Jeździ dziewięcioletnim Fordem Focusem. Ma mieszkanie o wartości pół miliona złotych i udziały w innych nieruchomościach o wartości ponad 300 tysięcy złotych.

Osoba, jeśli chce być zarejestrowana jako bezrobotna, nie może też uzyskiwać miesięcznego przychodu powyżej połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę. Według rozporządzenia Radny Ministrów, w 2019 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 2250 zł, więc jego połowa to 1125 zł.

Czy radny Płażyński ma przychody powyżej tej kwoty? Tak, podobnie jak wszyscy radni, którzy tylko pobierają dietę.

Według rozporządzenia w sprawie maksymalnej wysokości diet przysługujących radnemu gminy, maksymalna wysokość miesięcznej diety wynosi w najmniejszych gminach 1342,07 zł. Dieta w maksymalnej przewidzianej przepisami wysokości (2 684,13 zł.) przysługuje radnym w największych gminach - powyżej 100 tys. mieszkańców, czyli na przykład w Gdańsku, gdzie według tamtejszego magistratu, mieszka 464 tysięcy osób.

Zgodnie z oświadczeniem majątkowym, Kacper Płażyński co miesiąc otrzymuje ok. 2,6 tys. zł diety.

Nie każda dieta to przychód

Choć wysokość diety radnego wynosi zatem więcej niż połowa minimalnego wynagrodzenia, to jednak nie można jej potraktować jako definiowany ustawowo przychód. Musi być bowiem opodatkowana, czyli musi osiągnąć odpowiednią wysokość.

Jak wynika z ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, wolne od podatku dochodowego są między innymi "diety oraz kwoty stanowiące zwrot kosztów, otrzymywane przez osoby wykonujące czynności związane z pełnieniem obowiązków społecznych i obywatelskich – do wysokości nieprzekraczającej miesięcznie kwoty 3000 zł".

Skoro zatem żaden polski radny w 2019 roku nie może otrzymać większej diety niż 2684,13 zł, oznacza to, że żadna dieta radnego nie będzie traktowana jako przychód, ponieważ nie przekroczy określonego ustawowo limitu 3000 zł.

W 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zajmował się sprawą jednej z radnych ze Świętochłowic, która zgłosiła się do urzędu pracy. Przyznania statusu osoby bezrobotnej odmówił jej prezydent miasta, a jego decyzję podtrzymał wojewoda. Sąd prawomocnie przyznał rację radnej. W uzasadnieniu podał, że jej dieta nie byłaby przychodem w rozumieniu ustawy, zatem mogła otrzymać status osoby bezrobotnej.

165 wniosków z 2018 roku rozpatrzonych pozytywnie

Kacper Płażyński dostał dofinansowanie z funduszu POWER - Program Wiedza Edukacja Rozwój. Czy gdański radny spełniał wymogi?

Wioletta Jamróz z gdańskiego Urzędu Pracy zastrzega w rozmowie z tvn24.pl, że nie może udzielić informacji na temat dotacji Płażyńskiego ze względu na ochronę danych osobowych beneficjentów.

Urzędniczka zaznaczyła, że w 2018 roku złożono 184 wnioski o dotację na działalność gospodarczą, z czego 165 rozpatrzono pozytywnie, a 19 odrzucono. Około 30 wniosków dotyczyło kancelarii prawnych.

Jak poinformowała Jamróz, na dotacje przeznaczono łącznie 3 miliony 185 tysięcy złotych.

- Przede wszystkim trzeba mieć pomysł, pójść do swojego doradcy klienta, który musi pozytywnie zweryfikować wniosek, to znaczy sprawdzić predyspozycje, czy taka osoba jest faktycznie w stanie prowadzić działalność gospodarczą, potem taki wniosek trafia do urzędu pracy, zbiera się sześcioosobowa komisja, która taki wniosek ocenia - tłumaczy Jamróz.

Jak podkreśla, komisja weryfikuje wniosek na podstawie 11 kryteriów, jak między innymi wykształcenie, kwalifikacje, referencje, a także, czy dana osoba ma środki własne. Dotacji nie może otrzymać osoba, która przez ostanie 12 miesięcy prowadziła działalność gospodarczą.

Jamróz dodała, że komisja podlicza punkty według określonych kryteriów, których maksymalnie wniosek może uzyskać 50. - Od siebie komisja może dodać maksymalnie pięć za dobry pomysł, ale z reguły nie przyznaje więcej niż dwa, trzy - wyjaśnia urzędniczka.

Według niej urząd nie ma prawa pytać o wartość posiadanego majątku, jednak jeżeli ktoś dysponuje wkładem własnym, to "jest to traktowane jako czynnik pozytywny, bo jest szansa, że ten biznes się rozwinie".

Jamróz podkreśliła, że nie ma przeszkód, by radny, jeśli jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna, ubiegał się o dotację. Nie ma też znaczenia, jak długo jest się bezrobotnym.

Autor: Jan Kunert; Grzegorz Łakomski (tvn24.pl) / Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Krytyka Zielonego Ładu należy do głównych tematów kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Na spotkaniu z wyborcami Jarosław Kaczyński oświadczył, że Donald Tusk "w parę dni po chwili, kiedy został premierem", mógł na Radzie Europejskiej odrzucić Zielony Ład. Tylko że wówczas - w grudniu 2023 roku - Rada nie zajmowała się tym tematem. Poza tym Zielonego Ładu nie można po prostu "odrzucić" jedną decyzją. Wyjaśniamy.

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Źródło:
Konkret24

"Nielegalny uzurpator", "dyktator" - tak od kilku tygodni nazywany jest Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych. Ukraiński przywódca rzekomo "zakazał wyborów" i "nie jest już prezydentem". Ta narracja ma zrodzić pytanie, kto teraz będzie prezydentem Ukrainy. Jednak cały ten dezinformacyjny przekaz jest spójny ze stanowiskiem Kremla. Wyjaśniamy, co w nim pominięto.

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS wykorzystują zarządzenie prezydenta Warszawy, dotyczące między innymi symboli religijnych w urzędzie miasta, do szerzenia partyjnego przekazu o "piłowaniu katolików". Tylko że bazą do tej frazy jest zmanipulowana przez nich wypowiedź polityka PO Sławomira Nitrasa. Dotyczyła bowiem czego innego. Przypominamy.

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości zarządzone przez prezydenta Warszawy w urzędzie miasta standardy równego traktowania - dotyczące między innymi symboli religijnych - są sprzeczne z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2011 roku. Nie jest to prawdą. Wyjaśniamy, czego dotyczył ten wyrok.

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Według Jarosława Kaczyńskiego już w 2018 roku Mateusz Morawiecki odniósł "pełne zwycięstwo" w sprawie paktu migracyjnego na jednym z unijnych szczytów. Teraz zaś "to zostało odrzucone", a obecny sprzeciw Polski i Donalda Tuska nic nie znaczy. Wyjaśniamy, co ustalono przed sześcioma lat i jaka była ranga tych ustaleń.

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w mediach społecznościowych generują posty z informacją, jakoby niemiecka polityk AfD została skazana za udostępnienie statystyk dotyczących napaści na tle seksualnym popełnianych przez afgańskich imigrantów. Przekaz ten rozpowszechnia między innymi poseł Konfederacji. Ale to nieprawda. Wyrok niemieckiego sądu dotyczył czego innego.

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Źródło:
Konkret24

"Jestem przeciwko robalom" - oświadczyła podczas wywiadu w radiu Beata Kempa. I utrzymywała, że w europarlamencie głosowała przeciwko unijnej strategii białkowej, czyli przeciwko "dodawaniu robaków do produktów spożywczych". Sprawdziliśmy. To nieprawda.

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Źródło:
Konkret24

Decyzja władz Warszawy o zakazie symboli religijnych w urzędzie miasta wzbudza kontrowersje, dyskusje w sieci, zarzuty ze strony polityków oraz reakcję Archidiecezji Warszawskiej. Ratusz oskarżono o dyskryminację i łamanie prawa - przede wszystkim konstytucji. Czy rozporządzenie prezydenta Rafała Trzaskowskiego jest dyskryminujące i niezgodne z prawem? Prawnicy wyjaśniają.

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

Źródło:
Konkert24

Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł wypomniał obecnie rządzącym, że chcą oskładkować umowy o dzieło. Tymczasem oskładkowanie umów śmieciowych pojawiło się w Krajowym Planie Odbudowy przyjętym przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Źródło:
Konkret24

Były prezes TVP Jacek Kurski wykorzystał wywiad w Radiu Zet, by przedstawić swoją wizję telewizji publicznej za jego czasów. Mówił więc, że "była obiektywna", "pokazywała prawdę" i "spełniała najwyższe standardy dziennikarskiej rzetelności". Wyjaśniamy, dlaczego te frazy należy włożyć w cudzysłów. I jakie jeszcze nieprawdy wygłosił Kurski.

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS i były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, przy okazji krytyki premiera Donalda Tuska, określił Leszka Moczulskiego jako agenta SB. Trwający niemal 20 lat proces lidera Konfederacji Polski Niepodległej nie rozstrzygnął się na jego niekorzyść, zatem polityk opozycji szerzy nieprawdę.

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Była premier Beata Szydło oświadczyła w nagranym wystąpieniu, że premier Donald Tusk "nie wie, co nadzoruje" i "opowiada głupoty o likwidacji oddziałów zamiejscowych ABW". Tylko że Tusk nie mówił o oddziałach zamiejscowych, a struktury ABW uszczupliła rzeczywiście Szydło, gdy kierowała rządem.

Szydło do Tuska: "opowiadasz pan głupoty". Wcale nie

Źródło:
Konkret24

Na Białorusi zachowywane są swobody obywatelskie. Łukaszenka działa na rzecz pokoju w Europie. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pchają teraz Polskę do wojny - takie tezy wygłasza publicznie były polski sędzia Tomasz Szmydt, który poprosił o azyl na Białorusi. Tłumaczymy, jak te jego wystąpienia są zbieżne z prokremlowską propagandą i jaki jest ich cel.

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Źródło:
Konkret24

"Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie!" - piszą internauci w mediach społecznościowych. Reagują w ten sposób na opublikowaną mapę z hurtowymi cenami prądu. Widać na niej, że Polska ma najwyższą cenę energii elektrycznej. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy wykorzystywać tej mapy w przekazach o cenach prądu i na czym polega manipulacja z nią związana.

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Źródło:
Konkret24

"Co miał na myśli?", "co to za wojska?", "to chyba kamikadze" - zastanawiają się internauci, komentując w mediach społecznościowych wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Siedlcach. Porównał tam kandydujących do Parlamentu Europejskiego polityków Adama Bielana i Jacka Kurskiego do "żołnierzy wojsk jednorazowego przeznaczenia". Sprawdziliśmy, co to znaczy. Wyjaśnienia są różne, jedno dotyczy "źle zaplanowanej przez dowodzącego operacji".

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Źródło:
Konkret24

"Zrezygnowali z członkostwa?" - pytają zdumieni internauci, komentując popularne w sieci nagranie, na którym widać, jak ambasador Izraela przy ONZ niszczy jakieś dokumenty. Zdaniem komentujących ambasador włożył do niszczarki swój identyfikator i kartę do głosowania na forum ONZ. Ale to nieprawda.

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

Źródło:
Konkret24

Pokryci tatuażami, prawie nadzy, z włosami w nieładzie i mocnym makijażem pozują na ściance z logo Eurowizji - takie zdjęcie rzekomych uczestników tegorocznego konkursu rozpowszechniają internauci. Piszą o "zatraceniu człowieczeństwa w UE" i "antykulturze". Fotografię jako prawdziwą pokazali też kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego. Tylko że to fake news.

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

Źródło:
Konkret24

Najwyższe łączne dochody w ubiegłym roku wśród nowych wojewodów wykazał wojewoda lubelski, a największe oszczędności - wojewoda opolska. Co jeszcze zapisali w oświadczeniach majątkowych? Sprawdzamy.

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Źródło:
Konkret24

Powietrze w paczkach chipsów zostało zakazane przez Unię Europejską - ogłosili internauci w mediach społecznościowych. Rzekomym źródłem ma być unijne rozporządzenie, w którym nie znajdziemy takiego zakazu. Wyjaśniamy.

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Pytania internautów, w tym posłanki PiS, wzbudził widok radiowozu polsko-niemieckiego patrolu policji. Niektórzy łączyli jego obecność z piątkowym protestem rolników. To nie był patrol - wyjaśnia policja i tłumaczy, dlaczego pojazd znalazł się w Warszawie.

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Źródło:
Konkret24

Rozwija się spór kompetencyjny między rządem a prezydentem. Stronnicy Andrzeja Dudy, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, utrzymują, że jeśli prezydent chce jechać z premierem na szczyt Unii Europejskiej, to zawsze on przewodniczy polskiej delegacji. Tylko że trybunał orzekł akurat odwrotnie.

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Źródło:
Konkret24

Rosyjska propaganda używa wiralowego nagrania, by pokazać rzekomą niechęć francuskich pilotów do udziału Francji w wojnie w Ukrainie. Materiał skomentowała nawet rzeczniczka rosyjskiego MSZ. To manipulacja. Chodzi o odpowiednią... perspektywę.

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

"Co jest powodem likwidacji tych studiów?", "likwidatura działa", "Rosja już tu jest" - falę oburzenia w sieci spowodowała informacja o likwidacji Katedry Służb Specjalnych na Akademii Sztuki Wojennej. Powtarzają się pytania o powody zamknięcia jednostki. Wyjaśniamy, na czym polegają zmiany na tej jednej z największych uczelni wojskowych w Polsce.

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

Źródło:
Konkret24

Część polityków obozu rządzącego uważa, że wybory do Parlamentu Europejskiego "stały się szalupą ratunkową" dla niektórych kandydatów. Czy rzeczywiście "można się schować" za immunitetem europosła? Do czasu.

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Źródło:
Konkret24