Przestępstw wobec osób o innej orientacji seksualnej jest w Polsce mniej niż w krajach Europy? Porównujemy dane

Polska ma jednak największy w Europie odsetek osób, które boją się zgłaszać takie przestępstwa na policjęPAP | Paweł Supernak

Policyjne dane o liczbie przestępstw popełnianych wobec osób o innej orientacji seksualnej to dla posłów PiS dowód, że takich incydentów jest w Polsce mniej niż w innych krajach Europy. Lecz co innego pokazują dane pozarządowe. Polska ma największy w Europie odsetek osób, które boją się zgłaszać takie przestępstwa na policję. A to, co zagranicą jest przestępstwem, u nas wciąż nie.

W Europie Zachodniej jest większa skala przemocy wobec osób o innej orientacji seksualnej niż w Polsce - taki przekaz upowszechniają politycy Prawa i Sprawiedliwości po tym, jak 11 marca Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której ogłosił Unię Europejską strefą wolności dla osób społeczności LGBTIQ. Za jej przyjęciem głosowało 492 europosłów, przeciwko 141, a 46 się wstrzymało. Rezolucja była odpowiedzią na uchwały niektórych polskich samorządów - od marca 2019 roku ponad sto regionów, powiatów i gmin przyjęło uchwały deklarujące się jako wolne od "ideologii" LGBTIQ.

Reakcją polityków PiS jest przywoływanie danych o niewielkiej liczbie przestępstw popełnianych w Polsce wobec osób o innej orientacji seksualnej. Prezentujemy, o jakie dane chodzi oraz dlaczego takich zgłoszeń u nas jest mało. A także: dlaczego nawoływanie do nienawiści na tle seksualnym nie jest w naszym kraju uważane za przestępstwo.

Dwie ważne debaty o Polsce. Chodzi o naruszania wolności mediów i osób LGBTIQ
Dwie ważne debaty o Polsce. Chodzi o naruszania wolności mediów i osób LGBTIQFakty TVN

Posłowie PiS: to nie u nas, to na Zachodzie

Europosłowie, którzy głosowali za przyjęciem rezolucji Parlamentu Europejskiego, podkreślali, że osoby o innej orientacji seksualnej są w Polsce narażone na coraz większą dyskryminację i ataki, w szczególności nasilającą się mowę nienawiści ze strony władz publicznych, wybranych urzędników (w tym obecnego prezydenta) i prorządowych mediów.

Przeciwko proponowanej rezolucji wypowiadał się m.in. europoseł PiS Ryszard Legutko - nawoływał zwolenników rezolucji do zapoznania się z odpowiednimi statystykami. "Sprawdźcie dane OBWE na temat tak zwanych hate crimes, szczególnie ataków na osoby homoseksualne. W jakich krajach ta liczba jest najwyższa? Dane za rok 2019: w Holandii 574 przypadki, w Niemczech 248 przypadków, w Belgii 163. W jakich najmniejsza? Na Litwie dwa przypadki, w Polsce 16. Więc może powinniście mówić tutaj o Niemczech i Belgii, a nie o Polsce i innych krajach Europy Wschodniej. Kraje Europy Zachodniej prześcigają się w akcjach ideologicznych, już od żłobka karmicie niemowlaka genderami i płynnością płci. Oficerowie ideologiczni nie wychodzą ze szkół, mediów i korporacji" – mówił europoseł PiS.

Europoseł PiS Ryszard Legutko o przestępstwach wobec osób LGBT
Europoseł PiS Ryszard Legutko o przestępstwach wobec osób LGBT Parlament Europejski

Tezy tej wypowiedzi podchwycili jego partyjni koledzy. Witold Waszczykowski, były szef MSZ a obecnie europoseł PiS, stwierdził 11 marca w Radiu Zet, że "w Polsce nie było i nie ma żadnych prześladowań ludzi związanych z taką czy inną orientacją seksualną" ani też dyskryminacji w świetle prawa. Atak nożownika 8 marca na parę mężczyzn, którzy na ulicy trzymali się za ręce, skomentował w ten sposób: "Jeśli w Łodzi chłopak z szalikiem Widzewa pojedzie na Polesie, które jest bastionem ŁKS, też może mu się stać krzywda".

"Rozmowa o yeti"? Waszczykowski o dyskryminacji osób LGBT
"Rozmowa o yeti"? Waszczykowski o dyskryminacji osób LGBTFakty TVN

Podobnie 12 marca wypowiadał się poseł PiS Marek Suski w telewizji państwowej w TVP Info: "Dla mnie to oznacza kompletną bzdurę.Bo przecież, jeśli patrzeć na incydenty wymierzone przeciwko odmiennym orientacjom seksualnym, to ich jest najwięcej w tych krajach, które próbują wmawiać, że w Polsce są takie liczne incydenty. U nas chyba jest ich najmniej, jeśli patrzeć na kraje europejskie".

Statystyki rządowe - i pozarządowe

Sprawdziliśmy dane, na które powoływali się politycy PiS. Publikuje je Office for Democratic Institutions and Human Rights (ODIHR) – Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka, działające w ramach Organizacji Bezpieczeństwa i Rozwoju w Europie OBWE (OSCE). W publikacji pt. "Hate Crime Reporting 2019" są liczby rejestrowanych przez policje danych państw przestępstw ze względu na nienawiść lub uprzedzenia wobec płci lub orientacji seksualnej.

Według źródeł policyjnych w 2019 roku takich przypadków w Belgii było 163, w Holandii - 574, na Litwie - dwa, w Niemczech - 248, w Polsce – 16. Jeśli chodzi o nasz kraj, było to najwięcej od 2015 roku, kiedy oficjalne źródła policyjne zanotowały 12 przypadków przestępstw motywowanych nienawiścią i uprzedzeniami wobec osób o innej tożsamości płciowej i orientacji seksualnej. Od 2015 roku liczba rejestrowanych przez policję przestępstw rosła w Belgii, Niemczech i Polsce, a zmalała w Holandii (o 64 proc.).

Tyle dane z policyjnych rejestrów. ODIHR prezentuje również dane o przestępstwach motywowanych uprzedzeniami wobec płci gromadzone przez organizacje pozarządowe. Charakterystyczne, że w państwach, w których oficjalne statystyki policyjne wskazują na znaczą liczbę takich przestępstw (poza Niemcami), liczba przypadków raportowanych przez organizacje pozarządowe jest niewielka.

W Polsce – odwrotnie. W 2016 roku organizacje pozarządowe poinformowały o 25 przypadkach nienawiści na tle orientacji seksualnej, a policja tylko o 12; w 2017 roku odpowiednio było to 32 i 5, w 2018 roku – 13 i 7, a w 2019 roku organizacje pozarządowe zarejestrowały 47 takich przypadków, podczas gdy policja - 16.

Brak zaufania do organów państwa: w Polsce największy

Różnicę w danych można wyjaśnić, sięgając do raportu Agencji Praw Podstawowych – Fundamental Rights Agency (to instytucja Unii Europejskiej powołana do monitorowania przestrzegania praw człowieka w państwach UE). W badaniu "Długa droga do równego traktowania osób LGBTI", którego wyniki opublikowano 16 maja 2020 roku, ponad 140 tys. osób z całej UE zapytano m.in., czy w danym kraju rząd skutecznie przeciwdziała dyskryminacji i nietolerancji wobec takich osób.

W przypadku Polski odpowiedź negatywną wyraziło aż 96 proc. respondentów – najwięcej w Unii Europejskiej. Średnia odpowiedzi negatywnych dla 28 krajów UE (łącznie jeszcze z Wielką Brytanią) wyniosła 67 proc. Dla Litwy ten odsetek wyniósł 86 proc., dla Niemiec – 59 proc., dla Belgii – 44 proc., dla Holandii – 41 proc.

W Polsce prawie 36 proc. osób LGBTI nie zgłasza policji przypadków napaści na tle orientacji seksualnej bo nie ma zaufania do policji, 38 proc. jest zdania, że policja z takim zgłoszeniem nic nie zrobi, a 36 proc. obawia się homofobicznych reakcji policjantów.

Polska ma również najwyższy w Unii Europejskiej odsetek osób LGBTI – 15 proc. - które twierdzą, że doświadczyły przemocy i napaści seksualnej. Kraje, które w swoim wystąpieniu w Parlamencie Europejskim wymienił Ryszard Legutko, mają ten odsetek niższy: Belgia - 14 proc, Niemcy - 13 proc., Liwa – 12 proc., Holandia – 11 proc., a średnia unijna wynosi 11 proc.

Polska: nawoływanie do nienawiści nie jest przestępstwem

Niska liczba raportowanych przypadków nienawiści na tle orientacji seksualnej wynika również z faktu, że w Polsce nawoływanie do nienawiści i znieważenia grupy ludności z innych powodów niż narodowość, rasa, pochodzenie etniczne, wyznanie lub bezwyznaniowość w ogóle nie jest przestępstwem. To oznacza, że - jak zauważył Rzecznik Praw Obywatelskich - "homo-, bi- i transfobiczna mowa nienawiści nie jest ścigana, o ile wypowiedzią nie jest pokrzywdzona bezpośrednio konkretna osoba, która mogłaby ewentualnie skierować do sądu prywatny akt oskarżenia w sprawie znieważenia".

12 grudnia 2019 roku, jak pisaliśmy w Konkret24, posłowie Koalicji Obywatelskiej skierowali do Sejmu projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który zmienia treść art. 119 kodeksu: "Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu płci, wieku, niepełnosprawności, tożsamości płciowej, ekspresji płciowej, orientacji seksualnej lub przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub bezwyznaniowości podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

"Ten i poprzedni rok to były wyjątkowo koszmarne lata dla osób LGBT"
"Ten i poprzedni rok to były wyjątkowo koszmarne lata dla osób LGBT"Fakty po południu

10 czerwca 2020 roku swój projekt nowelizacji Kodeksu karnego złożyła grupa posłów Lewicy, niemal dokładnie powtarzając treść przepisów z projektu KO. 23 września 2020 roku sejmowa komisja do spraw petycji przedłożyła podobny projekt zmian w Kodeksie karnym.

Wszystkie trzy projekty do tej pory nie zostały rozpatrzone przez posłów, bo rząd na zmianę przepisów się nie zgadza, argumentując, że ochrona prawna osób LGBT jest zawarta w innych artykułach kodeksu.

Tęczowa mapa nierówności: Polska za Belgią, Holandią, Niemcami

Polska jest postrzegana przez osoby LGBTIQ jako jeden z najbardziej homofobicznych krajów w Europie. Obrazowo okazuje to "tęczowa mapa" stworzona prze ILGA-Europe - International Lesbian, Gay, Bisexual, Trans and Intersex Association (Międzynarodowe Stowarzyszenie LGBTI).To pozarządowa organizacja grupująca ponad 600 różnych organizacji z 54 krajów Europy i Centralnej Azji.

Od 2009 roku ILGA tworzy na podstawie 69 kryteriów "tęczowy ranking" państw, w których przestrzegane są prawa mniejszości seksualnych. Im wyższy procentowy wskaźnik, tym większe prawa tej grupy osób.

W ostatnim rankingu Polska z odsetkiem 16 proc. zajmuje 30. miejsce na 49 państw w rankingu równości dla osób LGBT. Pierwsza jest Malta – 89 proc., Belgia jest druga – 73 proc., Holandia jest szósta – 62 proc., Niemcy dziesiąte – 51 proc., a Litwa jest na 24. miejscu – 29 proc.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; zdjecie: Paweł Supernak/PAP

Źródło zdjęcia głównego: PAP | Paweł Supernak

Pozostałe wiadomości

Ponad 130 milionów złotych wydało w sumie na kampanię pięć komitetów wyborczych, które w wyborach parlamentarnych w 2023 roku wprowadziły posłów do Sejmu. Blisko jedną trzecią tej sumy stanowią wydatki Prawa i Sprawiedliwości. Z analizy kosztów promocyjnych wynika, że spośród mediów najważniejszym kanałem komunikacji dla wszystkich głównych partii był internet.

Miliony złotych na kampanię wyborczą 2023. Kto ile wydał?

Miliony złotych na kampanię wyborczą 2023. Kto ile wydał?

Źródło:
Konkret24

Karolina Pikuła, kandydatka Konfederacji Korony Polskiej na prezydenta Rzeszowa, opublikowała w serwisie X tekst uderzający w Ukrainę, ilustrując go zdjęciem powieszonych na drzewie dzieci. Według niej fotografia ta dokumentuje zbrodnie na Wołyniu - a to nieprawda. Nie ma nic wspólnego ani z Ukrainą, ani tym bardziej z wydarzeniami z 1943 roku.

Kandydatka na prezydenta Rzeszowa i jej antyukraiński fejk

Kandydatka na prezydenta Rzeszowa i jej antyukraiński fejk

Źródło:
Konkret24

"To przedział 400 czy 350 tysięcy...", "jedna osoba to 22 tysiące euro..." - politycy opozycji przekonują, że zgoda na unijny pakt migracyjny będzie kosztowała Polskę nawet 40 miliardów złotych rocznie. Jednak ani podawane przez nich liczby, ani kwoty nie są prawdziwe. To manipulacja mająca wzmacniać w społeczeństwie niechęć do Unii Europejskiej i migrantów.

"33 miliardy, 40 miliardów złotych". PiS przelicza migrantów na złotówki. Wprowadza w błąd

"33 miliardy, 40 miliardów złotych". PiS przelicza migrantów na złotówki. Wprowadza w błąd

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Stanisław Tyszka dyskutował w radiu z posłanką Lewicy Dorotą Olko na temat Krajowego Planu Odbudowy. Według posła w KPO nie przewidziano pieniędzy na budowę mieszkań, jednak posłanka Lewicy nie zgadzała się z tą tezą. Sprawdziliśmy, kto ma rację. Odpowiedź jest zawarta między innymi w nowym programie Ministerstwa Rozwoju i Technologii.

Tyszka czy Olko? Kto ma rację w sprawie pieniędzy na mieszkania w KPO

Tyszka czy Olko? Kto ma rację w sprawie pieniędzy na mieszkania w KPO

Źródło:
Konkret24

Uwaga na fałszywe informacje i manipulacje nawiązujące do trwających m.in. w Polsce ćwiczeń NATO. Użytkownicy serwisu X rozsyłają wpis z wprowadzającym w błąd przekazem o uczestniczących w manewrach brytyjskich żołnierzach.

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

Źródło:
Konkret24, PAP

Na komisji sejmowej ekspertka resortu klimatu i środowiska stwierdziła, że "polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli". Reakcją był śmiech części obecnych na obradach. Nagranie tej sytuacji wywołuje wiele emocji również wśród internautów. Tyle że zostało zmanipulowane, a słowa ekspertki mają szerszy kontekst, który wyjaśnia w dalszej części wypowiedzi jak i w sieci.

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Źródło:
Konkret24

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wybrane odcinki dróg i torów kolejowych. Z pomocą ekspertów tłumaczymy, co ta decyzja może oznaczać w praktyce.

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek napisał, że resort edukacji planuje wprowadzić "nowy przedmiot omawiający skuteczność szczepień i świat osób LGBT". Ale to inny urząd zaproponował nauczanie przedmiotu pokrywającego się z tymi zagadnieniami, a MEN nie ma takich planów.

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Źródło:
Konkret24

Według posła Przemysława Wiplera ani w Polsce, ani w Europie nie produkuje się amunicji, w tym artyleryjskiej. Wipler upierał się, że w tej materii w ciągu ostatnich dwóch lat "nie było żadnych istotnych inwestycji". Wedle zapewnień jednego z najwyższych unijnych urzędników produkcję pocisków artyleryjskich zwiększono o 40 proc.

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS lansują obecnie przekaz, że nowy rząd "zwija Polskę" i jakoby rezygnuje z kluczowych, rozpoczętych przez poprzedni rząd inwestycji - CPK, portu kontenerowego czy fabryki półprzewodników. Sprawdziliśmy więc, co o tych projektach mówią przedstawiciele nowej władzy i które z nich na pewno będą kontynuowane.

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska ma nowy pomysł: każdy właściciel krowy, świni, konia lub kury będzie musiał płacić za emisję gazów cieplarnianych przez te zwierzęta - tak przynajmniej twierdzą autorzy wpisów w mediach społecznościowych. Komisja Europejska zaprzecza, a my wyjaśniamy, na jakim etapie jest wdrażanie koncepcji "kto emituje, ten płaci" w rolnictwie.

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Źródło:
Konkret24

Wbrew informacjom rozsyłanym przez internautów, w latach 2022-2023 do Polski wcale nie przywieziono 12 milionów ton zboża z Rosji. Sprowadzono wielokrotnie mniej.

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński w swoich rozważaniach na temat ochrony środowiska podważył wpływ człowieka na zmiany klimatyczne. Przywołał opinię, że to, "co ludzie robią dla zanieczyszczenia atmosfery, to (...) jakby w wielkiej hali sportowej zapalić zapałkę". Stwierdził też, że naturalna emisja dwutlenku węgla, w tym z erupcji wulkanów, jest większa, niż pochodząca z działalności człowieka. Prezes Prawa i Sprawiedliwości się myli.

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24