Szczepienia na COVID-19: prokuratorzy w grupie wysokiego ryzyka? Polska a kraje Unii


Chociaż w wyniku publicznej dyskusji rząd skorygował pierwszy etap szczepień na COVID-19, to prokuratorzy w tej grupie pozostali. Z opublikowanych przez państwa Unii Europejskiej planów szczepień wynika, że jeszcze Rumunia i Niemcy wśród grup priorytetowych wskazały zawody związane z wymiarem sprawiedliwości.

"To nie jest nagle. W ramach konsultacji międzyresortowych i potem obiegu rozporządzenia zostały wprowadzone pewne zmiany w grupie, która była tam od początku w etapie pierwszym, czyli w grupie służb mundurowych. Tam nastąpiło pewne doprecyzowanie" - mówił szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i pełnomocnik rządu do spraw programu szczepień Michał Dworczyk 19 stycznia w Wirtualnej Polsce, pytany, dlaczego w grupie pierwszej "nagle znaleźli się prokuratorzy".

Dlaczego w pierwszej grupie szczepień znaleźli się prokuratorzy? Prof. Horban: nie bardzo rozumiem
Dlaczego w pierwszej grupie szczepień znaleźli się prokuratorzy? Prof. Horban: nie bardzo rozumiemtvn24

Słowo "nagle" nie było nieuzasadnione, bo w Narodowym Programie Szczepień opublikowanym w grudniu 2020 roku nie ma prokuratorów wśród grup uprawionych do szczepienia w pierwszym etapie. Wymienione są tam cztery grupy:

pensjonariusze Domów Pomocy Społecznej oraz Zakładów Opiekuńczo-Leczniczych, pielęgnacyjno-opiekuńczych i innych miejsc stacjonarnego pobytu

osoby powyżej 60. roku życia w kolejności od najstarszych

służby mundurowe

nauczyciele.

Prokuratorów do pierwszego etapu włączono dopiero rządowym rozporządzeniem z 14 stycznia - co zdziwiło nie tylko opinię publiczną i opozycję. Profesor Andrzej Horban, krajowy konsultant do spraw chorób zakaźnych i główny doradca premiera do spraw COVID-19, przyznał w programie "Rozmowa Piaseckiego" w TVN24 18 stycznia: "Mówiąc szczerze, nie bardzo rozumiem. Cała rada medyczna stoi na stanowisku, że w grupie pierwszej powinni być szczepieni przede wszystkim ludzie zgodnie z wiekiem".

"Prokuratorzy są na pierwszej linii"

Na mocy rozporządzenia Rady Ministrów z 14 stycznia w pierwszym etapie (czy w pierwszej grupie, po grupie zero) mają być szczepieni m.in.: "funkcjonariusze albo żołnierze: Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Policji, Straży Granicznej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Służby Wywiadu Wojskowego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Celno-Skarbowej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Ochrony Państwa, Służby Więziennej, Inspekcji Transportu Drogowego, straży ochrony kolei, prokuratorzy i asesorzy prokuratury oraz członkowie ochotniczych straży pożarnych, ratownicy górscy i wodni wykonujący działania ratownicze".

Politycy Zjednoczonej Prawicy, pytani o włączenie prokuratorów do grupy pierwszej, różnie to tłumaczyli. Europoseł Patryk Jaki (Solidarna Polska) w "Faktach po Faktach" w TVN24 17 stycznia mówił: "Jeśli chodzi o prokuratorów, to według mojej wiedzy są oni wśród innych służb mundurowych. Tak uznali eksperci. (...) No to jeżeli uznali, że wszystkie służby mundurowe, to również prokuratorzy, którzy mają kontakt na przykład w zakładach karnych z bardzo dużymi grupami ludzi".

Jak sprawdziliśmy, polskie prawo nie definiuje pojęcia służby mundurowej.

Jaki o włączeniu prokuratorów do grupy pierwszej: oni są wśród innych służb mundurowych
Jaki o włączeniu prokuratorów do grupy pierwszej: oni są wśród innych służb mundurowychtvn24

19 stycznia biuro prasowe Ministerstwa Sprawiedliwości wydało oświadczenie, w którym czytamy: "Prokuratorzy zostali zakwalifikowani do grupy pierwszej przez Ministra Zdrowia na prośbę Prokuratora Krajowego. Są osobami należącymi do grupy wysokiego ryzyka zakażeniem – charakter ich pracy wymaga bezpośredniego i długotrwałego kontaktu z innymi osobami, także takimi, u którym stwierdzono zakażenie". I dalej: "Przesłuchując świadków i podejrzanych, często przez wiele godzin przebywają z nimi w małych pomieszczeniach. Są też w częstym kontakcie z personelem medycznym i przedstawicielami służb mundurowych, którzy zostali w pierwszej kolejności zakwalifikowani do szczepień".

Resort wyjaśnia, że umieszczenie prokuratorów w grupie pierwszej zostało zaakceptowane przez ministra zdrowia. Jednak w trakcie prac nad Narodowym Programie Szczepień, decyzją ministra Michała Dworczyka "z nieznanych powodów prokuratorzy zostali przeniesieni do drugiego etapu". "Po interwencji Prokuratora Krajowego prokuratorzy zostali ponownie włączeni do pierwszej grupy szczepionych" - informuje resort sprawiedliwości.

Minister Michał Wójcik w programie "Rozmowa Piaseckiego" w TVN24 w środę 20 stycznia stwierdził, że prokuratorzy mają być szczepieni "z tego samego powodu, z jakiego są szczepieni funkcjonariusze służb mundurowych, ratownicy górscy, wodni, strażacy - ponieważ dbają o bezpieczeństwo państwa". "Na pewno prokuratorzy są na pierwszej linii, uczestniczą w oględzinach, na pewno prowadzą różnego rodzaju czynności procesowe, gdzie są w bezpośrednim kontakcie, bardzo bliskim. Dużo bliższym niż na przykład sędziowie" - mówił minister Wójcik.

Etap pierwszy zweryfikowany, ale prokuratorzy zostali

Wobec publicznej dyskusji Michał Dworczyk oświadczył w środę 20 stycznia na konferencji prasowej: "Przedstawiamy zweryfikowany i skorygowany etap pierwszy szczepień przeciw COVID-19". Zmiana polega tylko na tym, że pierwszy etap podzielono na trzy części: 1a, 1b i 1c. Prokuratorzy i służby mundurowe (także nauczyciele) trafili do części 1c, po seniorach 60+ i osobach z przewlekłymi chorobami. Czyli w grupie pierwszej pozostali.

Przeanalizowaliśmy dostępne plany szczepień 26 krajów Unii Europejskiej, chcąc sprawdzić, czy któryś z nich w priorytetowych grupach do szczepień na COVID-19 wymienił konkretnie prokuratorów i asesorów.

Michał Dworczyk o zmianach w etapie pierwszym szczepień
Michał Dworczyk o zmianach w etapie pierwszym szczepieńtvn24

Resort sprawiedliwości - w Rumunii i Niemczech

Poszczególne kraje różnie prezentują swoje programy szczepień na COVID-19, opisując grupy priorytetowe mniej lub bardziej szczegółowo. Czasami wymieniają tych grup kilka, czasami kilkanaście. Wiele z nich zastrzega, że plany mogą się zmienić wraz z postępowaniem procesu szczepień.

Pierwszymi wytypowanymi do szczepień są w prawie wszystkich krajach UE pracownicy służby zdrowia opiekujący się z pacjentami z COVID-19, pracownicy i mieszkańcy placówek opiekuńczych, osoby powyżej 70. czy 80. roku życia czy osoby z poważnymi chorobami.

Natomiast część państw uwzględnia także wśród grup priorytetowych takie, które nie są związane z placówkami medycznymi, domami opieki, odpowiednim wiekiem czy chorobami. Tylko w planach dwóch państw znaleźliśmy konkretne wskazanie do szczepień grup zawodowych związanych z sądownictwem.

W Rumunii w drugiej fazie szczepień uwzględniono m.in. "personel kluczowy do funkcjonowania instytucji państwowych (parlament, prezydencja, rząd, ministerstwa i podległe im instytucje)" oraz "personel sektora obronności, porządku publicznego, bezpieczeństwa narodowego i sądownictwa".

Niemiecki plan szczepień zakłada, że w trzeciej grupie zaszczepić się mogą m.in. "osoby zajmujące istotne stanowiska w rządach, administracji i organach konstytucyjnych, siłach zbrojnych, policji, straży pożarnej, zarządzania kryzysowego i w wymiarze sprawiedliwości".

Grupy ważne dla funkcjonpolowania społeczeństwa

Niektóre kraje w programach szczepień na COVID-19 wymieniają grupy dość ogólnie opisane, do których można byłoby zaliczyć służby mundurowe czy wymiar sprawiedliwości. Poniżej prezentujemy, o które państwa i które grupy zawodowe chodzi.

W Austrii do czwartej grupy priorytetowej należy "personel na kluczowych stanowiskach w rządach krajowych i federalnych oraz pracownicy niezbędnej infrastruktury, zwłaszcza pracujący w kontakcie z innymi osobami, tj. siły zbrojne, straż pożarna, policja, firmy transportu publicznego, gospodarka odpadami, itp.".

Wśród sześciu grup określonych jako priorytetowe w Belgii ostatnią stanowią "osoby pełniące podstawowe funkcje społeczne i/lub gospodarcze, zgodnie z kryteriami, które zostaną dokładniej określone". Nie dotarliśmy do doprecyzowanej informacji, kto ma należeć do tej grupy.

W Bułgarii w fazie drugiej zaszczepieni zostaną pracownicy instytucji społecznych, ale też pracownicy ferm norek. A w fazie trzeciej "pracownicy zaangażowani w utrzymanie funkcjonowania życia publicznego".

Zgodnie z planem szczepień w Chorwacji policjanci i służby ratownicze są tam w ostatniej priorytetowej grupie, obok pracowników ważnych gałęzi przemysłu, w tym rolno-spożywczego, nauczycieli, osób oferujących opiekę nad dziećmi i przewoźników.

Czeska strategia szczepień przewiduje, że dwie ostatnie z 10 grup priorytetowych stanowią wojskowi wspierający działania związane z przeciwdziałaniem COVID-19 oraz służby systemu alarmowego: służby ratownicze, policja i straż pożarna.

Dania wśród grup priorytetowych nie wymienia służb mundurowych, ale 11. spośród 12 grup jest "personel pełniący inne krytyczne społeczne funkcje".

Grecja przyjęła w programie szczepień, że w pierwszej fazie razem z lekarzami, pielęgniarkami i osobami mieszkającymi w domach opieki zaszczepić się może "personel priorytetowy mający kluczowe znaczenie dla funkcji rządu". Na opublikowanej przez rząd wstępnej liście jest 45 urzędników, m.in. ministrowie, sekretarze generalni, szefowie departamentu zdrowia i dowódcy greckich sił zbrojnych - informuje portal Politico.eu. Rzecznik rządu Stelios Petsas powiedział, że lista priorytetowa docelowo obejmie 126 urzędników państwowych, którzy zostaną zaszczepieni do końca stycznia. W drugiej fazie Grecy przewidzieli możliwość zaszczepienia "personelu priorytetowego dla krytycznych funkcji państwa".

W Irlandii dziesiątą grupą priorytetową do szczepień są kluczowi pracownicy wykonujący podstawowe prace ("essential jobs"), którzy nie mogą uniknąć znacznego ryzyka narażenia na zakażenie. Trzynastą grupą są "inni pracownicy w zawodach ważnych dla funkcjonowania społeczeństwa".

Na Łotwie piątą z kolei grupą uprawnioną do szczepień są pracownicy służb operacyjnych: policja, służba graniczna i straż pożarna.

Natomiast w Portugalii w pierwszej fazie przewidziano zaszczepienie "pracowników sił zbrojnych, służb bezpieczeństwa i służb krytycznych".

Aktualizacja z 22 stycznia:

22 stycznia Centrum Informacyjne Rządu przysłało nam odpowiedź na pytania, kto był pomysłodawcą rozszerzenia grupy pierwszej i dlaczego rozszerzono ją właśnie o zawody wymienione w rozporządzeniu.

"W wyniku konsultacji projektu rozporządzenia i analiz prawdopodobieństwa zakażeń, podjęliśmy decyzję o doprecyzowaniu, które grupy zawodowe powinny zostać zaszczepione w Etapie I Narodowego Programu Szczepień. Od samego początku w tym etapie miały zostać zaszczepione służby mundurowe" - pisze CIR. I tłumaczy: "Nauczyciele, prokuratorzy, żołnierze i inne służby mundurowe są w grupie wysokiego ryzyka zarażenia. Wykonywana przez nich praca to przede wszystkim kontakt z ludźmi – prokuratorzy np. biorą udział w oględzinach na miejscach wypadków i przestępstw oraz w zakładach medycyny sądowej. Mają częsty i bezpośredni kontakt z personelem medycznym, który w pierwszej kolejności został zakwalifikowany do szczepień oraz z przedstawicielami służb mundurowych".

Autor: Gabriela Sieczkowska, współpraca: Jan Kunert, Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Piotr Hukalo/East News

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

Wśród przywilejów dla górników jest ponoć i taki, że po ślubie mogą dostać 100 tysięcy złotych pożyczki "na start", a po pięciu latach pracy w kopalni dług ten zostaje umorzony. Sprawdziliśmy - taki przepis istnieje. Ale nie obowiązuje, choć wyjaśnienia powodów są różne.

100 tysięcy złotych pożyczki dla górnika, której nie musi zwracać? Wyjaśniamy

100 tysięcy złotych pożyczki dla górnika, której nie musi zwracać? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

"Pomimo że są tak daleko, to miga. Dziadostwo" - mówi kobieta na nagraniu mającym pokazywać, jakie problemy mają właściciele domów stojących niedaleko wiatraków. Film notuje miliony wyświetleń w sieci i budzi skrajne komentarze. Uspokajamy: to efekt bardzo rzadki i nie wpływa negatywnie na zdrowie.

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

Źródło:
Konkret24

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24