FAŁSZ

87 tysięcy pielęgniarek nie chce szczepionki? Uwaga na film pełen fałszywych informacji

Film z serwisu YouTube powiela fałszywe informacje o epidemii
Film z serwisu YouTube powiela fałszywe informacje o epidemiiShutterstock/Twitter

Film będący częścią kampanii grupy medyków zaprzeczających pandemii trafił do polskiego internetu - m.in. na fora koronasceptyków i profil sympatyków Konfederacji. Przedstawiane w nim tezy są fałszywe.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Już nawet nie wiem, jak komentować takie filmiki - napisał do redakcji Konkret24 czytelnik, przesyłając nam link do filmu opublikowanego w YouTube. "Siedzi tyle osób, a tylko nazwisko jednej poznajemy, ale i tak nic z tego nie wynika" - napisał. Z opisu do filmu coś jednak wynika: "87000 pielęgniarek - odmówią podawania szczepień na Fałszywkę i przygotowują pozwy sądowe".

Wideo zostało już usunięte z YouTube. Jak wyjaśniono: "z powodu naruszenia warunków korzystania z usługi". Mimo to, choć film opublikowano w październiku, jego kopie wciąż krążą w sieci. Jak sprawdziliśmy, jest ono jednym z materiałów rozpowszechnianych w mediach społecznościowych przez World Doctors Alliance i powiela wiele teorii na temat koronawirusa wyjaśnianych już jako fałszywe bądź wprowadzające w błąd.

Przez ponad dwa miesiące film był bardzo popularny także w polskim internecie, m.in. na forach koronasceptyków, gdzie rozpowszechniany jest link do niego. Według narzędzia CrowdTangle tylko na Facebooku udostępniono go blisko 8,8 tys. razy. Łączna liczba wszystkich reakcji wyniosła ponad 31 tys.

Inna wersja tego samego filmu jest dostępna na facebookowym profilu Konfederacja - Ostrowiec Świętokrzyski. Tam nagranie udostępniło blisko 9 tys. użytkowników, a 2,3 tys. zareagowało. W grudniu film był też na polskim Twitterze.

"Witam, nie ma pandemii"

Na ponaddwuminutowym nagraniu widać siedem osób siedzących za długim stołem konferencyjnym. Nie wiemy jednak, kim są i jakie instytucje reprezentują. "Witam, nazywam się Elke de Klerk, jestem z Holandii. Chciałabym powiedzieć, że nie mamy pandemii" - od tych słów wypowiedzianych w języku angielskim rozpoczyna wystąpienie jedna z kobiet.

De Klerk informuje o zainicjowaniu postępowania sądowego przeciwko Holandii wspólnie z dużą grupą lekarzy i pielęgniarek. "Jesteśmy w kontakcie z 87 tysiącami pielęgniarek, które nie chcą szczepionki" - mówi. Z filmu nie można jednak wywnioskować, w jakiej dokładnie sprawie toczy się postępowanie.

W swoim wystąpieniu Elke de Klerk nawiązuje do wielu fałszywych teorii i manipulacji związanych z COVID-19, które już w mediach się pojawiały. W nagraniu wypowiada się jeszcze druga kobieta, której nie przedstawiono. Ona mówi o statystykach zgonów w Irlandii, dowodząc, że koronawirus wcale nie zbiera takiego żniwa, jak się podaje publicznie.

Inicjatywa World Doctors Alliance: "sojusz non-profit"

Gdy nagranie intensywnie krążyło w sieci w październiku 2020 roku, zawarte w nim tezy omówiły portale fact checkingowe m.in. 23 października portal AP News, a 17 listopada AFP Fact Check. Autorzy obu tych artykułów wiele teorii z filmu nazwali fałszywymi i wprowadzającymi w błąd. Również w Konkret24 wyjaśnialiśmy większość fałszywych twierdzeń powtórzonych w tym filmie. 18 grudnia omówiliśmy wideo, w którym pojawiły się nawet niektóre osoby widoczne w omawianym teraz nagraniu.

Film jest bowiem jednym z kilku rozpowszechnianych w mediach społecznościowych materiałów, które powstały w ramach World Doctors Alliance (WDA). Na stronie internetowej WDA inicjatywę przedstawiono jako "niezależny sojusz non-profit lekarzy, pielęgniarek, pracowników służby zdrowia i personelu na całym świecie, którzy połączyli się w związku z koniecznością odpowiedzi na wyzwania COVID-19". Jednym z tych wyzwań są obostrzenia epidemiczne - członkowie WDA je krytykują. Na stronie internetowej powielają znane w środowiskach koronasceptyków tezy kwestionujące zasadność szczepień czy testów PCR.

Na stronie WDA jest źródłowa wersja omawianego nagrania. Całość trwa około pół godziny. Zarejestrowano je 10 października tego roku w Berlinie. Strona informuje o wszystkich osobach widocznych na filmie. Według zamieszczonych tam informacji Elke de Klerk jest lekarzem rodzinnym i założycielką organizacji Doctors for Truth. Druga z wypowiadających się kobiet (która podawała statystyki zgonów w Irlandii) to Dolores Cahill, profesor w University College Dublin, przedstawiona jako badaczka zajmująca się biologią molekularną i immunologią. Pozostałe osoby WDA przedstawia jako lekarzy, są to: Mikael Nordfors, Zac Cox, Heinrich Fiechtner, Heiko Schoning oraz Mohammad Adil. W krążącym w polskim internecie fragmencie filmu oni się nie wypowiadają.

87 tys. pielęgniarek przeciw szczepieniom? Nie ma ani źródła, ani potwierdzenia tej informacji

Teza: "Jesteśmy w kontakcie z 87 tysiącami pielęgniarek, które nie chcą szczepionki".

Jak ustalił portal StopFake.org, nie ma żadnego źródła ani potwierdzenia podanej w filmie informacji o tak dużej liczbie pielęgniarek w Holandii niechętnych szczepieniom.

Według danych holenderskiego Ministerstwa Zdrowia Opieki Społecznej i Sportu z 1 grudnia 2020 roku w kraju tym pracują 203 842 pielęgniarki. StopFake.org przytacza wyniki badania przeprowadzonego we wrześniu przez Verpleegkundigen & Verzorgenden Nederland - największą organizację pielęgniarek w tym kraju. W badaniu uczestniczyło 12 040 respondentów. Na pytanie: "Szczepionka przeciwko koronawirusowi jest nadal w trakcie opracowywania. Jeśli zostanie ona pomyślnie przetestowana i okaże się skuteczna, czy planujesz przyjąć taką szczepionkę?" 37 proc. udzieliło odpowiedzi twierdzącej; 37 proc. odpowiedziało, że nie wie; 26 proc. odpowiedziało przecząco.

To jest pandemia. SARS-CoV-2 nie jest wirusem grypy

Teza: "Chciałabym powiedzieć, że nie mamy pandemii".

To samo twierdzenie pojawiło się w omówionym przez Konkret24 nagraniu z udziałem ok. 30 sceptyków pandemii lub obostrzeń. Według redakcji serwisu fact-checkingowego Healthfeedback.org twierdzenie to jest nieprecyzyjne. Wbrew powszechnemu przypuszczeniu klasyfikowanie choroby jako pandemii nie jest związane z ciężkością choroby. Termin ten jest raczej zarezerwowany dla jednoczesnego rozprzestrzeniania się choroby na całym świecie, tłumaczy Healthfeedback.org.

Klasyczna definicja pandemii brzmi: "epidemia, która rozprzestrzeniła się na kilka krajów lub kontynentów, zwykle mająca wpływ na dużą liczbę ludzi". Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) bierze również pod uwagę nowość choroby przy definiowaniu pandemii. Na podstawie tej definicji WHO ogłosiła 11 marca 2020 roku, że COVID-19 jest pandemią. Wtedy zakażenie nowym koronawirusem stwierdzono u 118 tys. osób w 114 krajach.

Teza: "SARS-CoV-2 to normalny wirus grypy".

W nagraniu Elke de Klerk stwierdza, że SARS-CoV-2 nie różni się od normalnego wirusa grypy. Wypowiedzi bagatelizujące zagrożenie związane z koronawirusem i zrównujące go z grypą sezonową są popularnym, ale fałszywym argumentem koronasceptyków i przeciwników obostrzeń. Wirusy grypy i COVID-19 mogą mieć podobne objawy, ale koronawirus jest bardziej zakaźny i ma zwiększoną częstość występowania ciężkich chorób i zgonów. Poza tym dostępne analizy dowodzą prawdopodobnie co najmniej kilkakrotnie większego ryzyka śmierci w wyniku zakażenia wirusem SARS-CoV-2 niż w wyniku grypy.

Według danych Światowej organizacji Zdrowia (WHO) współczynnik śmiertelności z powodu infekcji (IFR - infection fatality rate) wirusa grypy wynosi ok. 0,1 proc. Dane dotyczące SARS-Cov-2 są mniej pewne, bo w przeciwieństwie od prowadzonych od lat badań wirusa grypy bazują na nowych, niepowtarzalnych ustaleniach. Podawane w mediach wskaźniki śmiertelności różnią się więc w zależności od grupy objętej badaniem i miejsca wykonania analizy. Wiele nieporozumień dotyczy przyjętej metodologii. W dostępnym na stronie WHO artykule dotyczącym śmiertelności COVID-19 wskazano na badania szacujące IFR dla tej choroby na 0,5-1 proc.

Twórca testu PCR uznał go za nieprzydatny do wykrycia infekcji wirusowej? To nieprawda. Tłumaczy doktor Grzesiowski
Twórca testu PCR uznał go za nieprzydatny do wykrycia infekcji wirusowej? To nieprawda. Tłumaczy doktor Grzesiowskitvn24

Testy PCR są skuteczne w wykrywaniu SARS-CoV-2

Teza: "Testy PCR wcale nie wykrywają zakażenia koronawirusem. Od 89 do 94 proc. tych testów daje fałszywie dodatnie wyniki".

Podważanie zasadności i wiarygodności testów PCR należy do najczęstszych sposobów podważania zaufania do służby zdrowia zmagającej się z pandemią. Test PCR (PCR - skrót od angielskiej nazwy: polymeraze chain reaction; łańcuchowa reakcja polimerazy) przeprowadza się na podstawie wymazu pobranego z gardła lub nosa. Wykrywa on kod genetyczny wirusa SARS-CoV-2 w organizmie.

W Konkret24 wyjaśniamy, dlaczego teza o nieskuteczności testów PCR jest fałszywa

Jak tłumaczył w Konkret24 prof. dr hab. Michał Witt, dyrektor Instytutu Genetyki Człowieka Polskiej Akademii Nauk, PCR jest niezwykle użyteczną techniką molekularną, która od dawna wykorzystywana jest także w diagnostyce laboratoryjnej w onkologii, zakaźnictwie, kardiologii, chorobach płuc, różnorodnych schorzeniach internistycznych. "W połączeniu z sekwencjonowaniem całego genomu stanowi nowoczesne narzędzie diagnostyki molekularnej. Nie ma powodu wątpić, że nadaje się do diagnozowania COVID-19" - mówił prof. Witt. A dr Emilia Skirmuntt, wirusolożka z Uniwersytetu w Oksfordzie, podkreślała, że metoda PCR od lat jest wykorzystywana do wykrywania grypy, wirusa opryszczki, żółtaczki, czy HIV. "Jest to metoda bardzo szybka, łatwa i niewymagająca dużej ilości próbki, do tego skuteczna i godna zaufania" - tłumaczyła.

Często można usłyszeć m.in. tezę, jakoby test wykrywał fragment RNA, który nie jest jedynie w RNA koronawirusa, ale też w ludzkim DNA. Test PCR miałby zatem dać wynik dodatni u każdej zdrowej czy chorej osoby. Zauważmy jednak, że jeśli test PCR rzeczywiście wykrywałby ludzkie DNA, wszystkie wyniki pobierane od ludzi musiałyby być pozytywne.

Michael Joseph Mina, lekarz i profesor epidemiologii w szkole zdrowia publicznego uniwersytetu Harvarda, tłumaczył w AP News, że nie jest prawdą, iż większość testów PCR na koronawirusy dawało fałszywie dodatnie wyniki. "Wiele z nich może być późno pozytywnych, co oznacza, że RNA nadal tam jest, ale żywy wirus został oczyszczony" - wyjaśniał prof. Mina. "Ci ludzie mogą już nie być zaraźliwi. Ale wynik jest dokładny. PCR rozpoznaje RNA wirusa" - podsumował.

AFP Fact Check odsyła z kolei do artykułu Roberta Shmerlinga, starszego redaktora Harvard Health Publishing. Schmerling wyjaśnił, że fałszywie dodatni wynik testu PCR jest rzadki i najczęściej wynika z zanieczyszczenia.

Nie 98, lecz 1801 zgonów w Irlandii do początku października

Teza: "Ukazały się statystyki, że do kwietnia 2020 roku w Irlandii było zero śmierci".

W nagraniu prof. Dolores Cahill przytoczyła dane o rozwoju epidemii w Irlandii. Powołując się na statystyki irlandzkiego Central Statistics Office (CSO) przekonywała, że do kwietnia nie stwierdzono w tym kraju śmierci z powodu COVID-19. W tabelach udostępnionych na stronie CSO można jednak znaleźć informację o siedmiu zgonach z powodu COVID-19 w marcu. 11 marca media donosiły o pierwszej śmierci zakażonej koronawirusem pacjentki szpitala w Dublinie. Wcześniej opisał to AFP Fact Check.

Teza: "Tylko 98 zgonów na 5 milionów mieszkańców Irlandii".

Portal AFP wyjaśnił również tezę postawioną przez prof. Dolores Cahill, że w Irlandii stwierdzono 98 śmierci z powodu COVID-19. Tymczasem według danych irlandzkiego Central Statistics Office, na który powoływała się prof. Cahill, do 2 października w Irlandii odnotowano 1801 zgonów z powodu zakażenia koronawirusem. Omawiane nagranie w pierwotnej wersji opublikowano w sieci 1 października.

W listopadzie w Konkret24 opisywaliśmy fake newsa, którego źródłem według relacji internautów miała być właśnie Dolores Cahill. Wśród anglojęzycznych użytkowników Twittera krążył zrzut ekranu z facebookowego wpisu: "Według wieści od profesor Dolores Cahill sąd w Niemczech właśnie zaakceptował przedstawione dowody (dotyczące monitorowania mózgu), że noszenie maski skutkuje niedotlenieniem i uszkodzeniem mózgu po zaledwie dwóch godzinach. Nakaz noszenia maski w Duesseldorfie został uznany za nielegalny" (tłum. red.).

Wcześniej wprowadzające w błąd wypowiedzi Dolores Cahill na temat koronawirusa weryfikowała już m.in. redakcja Healthfeedback.org. Cahill twierdziła bowiem, że nie ma potrzeby dystansowania społecznego, ponieważ mamy lekarstwo na COVID-19. W maju redakcja ta oraz infotagion.com wykazały, że Cahill nie ma racji, utrzymując, że po przechorowaniu COVID-19 jest się odpornym na wirusa SARS-CoV-2 przez resztę życia.

Autor: Krzysztof Jabłonowski; współpraca: Gabriela Sieczkowska / Źródło: Konkret24, zdjęcie: Shutterstock/Twitter

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock/Twitter

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes