FAŁSZ

Ciągniki i słoma pod wieżą Eiffla? "Fantazji Francuzom nie brakuje", ale to nie protest

Źródło:
Konkret24

"Wiejskie życie w Paryżu", "czego jak czego, ale fantazji Francuzom nie brakuje" - komentują internauci krążące w sieci zdjęcie zrobione rzekomo podczas protestów rolników we Francji. Ciągniki i bele słomy pod wieżą Eiffla robią wrażenie, tyle że nic takiego się tam nie wydarzyło.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

W dniach, gdy w krajach Europy - m.in. we Francji - trwają protesty rolników, w mediach społecznościowych udostępniane jest zdjęcie mające rzekomo przedstawiać taki protest w Paryżu: ciągniki rolnicze i belki słomy ustawione są pod wieżą Eiffla. Fotografia dotarła też do polskiej sieci, gdzie publikowana jest opisem: "Paryż przygotowuje się na olimpiadę 2024". "Pełną parą" - skomentował jeden z użytkowników platformy X, którego wpis z 2 lutego dotarł do ponad 40 tys. internautów. Wielu komentowało zdjęcie, pisząc: "Piekne zdjecie"; "Czego jak czego, ale fantazji Francuzom nie brakuje"; "Wiejskie życie w Paryżu"; "Piekne widoki"; "To pokazuje jaką siłą dysponuje społeczeństwo, ale zbyt wielu o tym zapomniało" (pisownia wszystkich wpisów oryginalna). To samo zdjęcie, z identycznym opisem, użytkownik zamieścił 2 lutego na Facebooku; publikowano je też z innymi opisami, np. "Pięknie dziś wygląda Paryż, tak sielsko. Kolej na Warszawę" lub: "To nie fejk wygenerowany przez oprogramowanie. Po prostu tak wygląda ostatnio Paryż z powodu protestu rolników".

FAŁSZ
Jeden z popularnych postów z nieprawdziwym zdjęciemx.com

Wielu internautów wątpiło jednak w prawdziwość fotografii: "Czy to prawdziwe zdjęcie czy fotomontaż?"; "To nie fejk?"; "Prawdziwe czy AI (sztuczna inteligencja, z ang. artificial intelligence - red.)?". Jedna z użytkowniczek udostępniła fotografię, chcąc się dowiedzieć: "To zdjęcie to fejk?".

Wyjaśniamy, jak rozpoznać fałszywkę.

Analiza zdjęcia i przydatne narzędzia

Wprowadzenie tego zdjęcia z wieżą Eiffla do wyszukiwarki Google Grafika pozwala znaleźć wpis zamieszczony 3 lutego na platformie X, to najwcześniejsza kopia opublikowana w tym serwisie. Autor podpisał go jako "France", ale - co istotne - dodano już do niego informacje kontekstowe. Wynika z nich, że "zdjęcie jest wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI)". Z kolei na Facebooku najwcześniejsza kopia, którą znaleźliśmy, została zamieszczona 2 lutego.

Oryginalny wpis z informacjami kontekstowymix.com

Do podobnego wniosku można dojść po analizie szczegółów ilustracji. Przy pomocy sztucznej inteligencji wiernie odtworzono wygląd wieży Eiffla, paryskich budynków, słomy czy samych ciągników, ale nie zabrakło błędów, które zdradzają, że zdjęcie nie jest autentyczne. Po lewej stronie widać co najmniej kilka kół, które nie należą do żadnego ciągnika. Program nie najlepiej poradził sobie też z wygenerowaniem realistycznych cieni; nie odpowiadają one układowi belek słomy, na które pada światło. Właśnie z tworzeniem takich szczegółów sztuczna inteligencja ciągle ma problemy i to ich należy szukać na obrazach, których autentyczności nie jesteśmy pewni.

Koła i cień: elementy zdjęcia sugerujące, że zostało wygenerowane przy użyciu sztucznej inteligencjix.com

Jest też inny sposób weryfikacji podejrzanych grafik. Można wprowadzić je do specjalnych ogólnodostępnych narzędzi, które analizują, czy za powstaniem danego zdjęcia stoi człowiek, czy komputer. Te analizy nie zawsze okazują się w 100 proc. trafne, jednak warto wykorzystywać je jako uzupełnienie własnych wniosków. Darmowe narzędzia można znaleźć w sieci m.in. na stronach Hivemoderation.com, Illuminarty.ai czy Huggingface.co.

W przypadku rzekomej fotografii traktorów i słomy pod wieżą Eiffla różne narzędzia dają różne rezultaty. Najlepiej radzi sobie narzędzie ze strony Hivemoderation.com, ponieważ po wprowadzeniu do niego grafiki uzyskujemy wynik: "prawdopodobnie wygenerowane przez sztuczną inteligencję" i pewność na poziomie 68 proc. To narzędzie rozpoznało, że obrazek stworzono w programie Midjourney, co dodatkowo uwiarygadnia tezę, że ciągniki i słoma pod wieżą Eiffla to jedynie komputerowa grafika.

Wynik analizy w narzędziu do rozpoznawania grafik wygenerowanych przy użyciu sztucznej inteligencjihivemoderation.com

Narzędzia na stronach Illuminarty.ai i Huggingface.co w tym przypadku się pomyliły. W pierwszym uzyskaliśmy wynik, według którego na 99 proc. jest to prawdziwa fotografia; drugie oceniło, że taka szansa wynosi 85 proc. To pokazuje, że przy analizie prawdziwości zdjęć warto korzystać z kilku narzędzi i porównywać ich wyniki.

Protesty we Francji

Protesty rolników trwają we Francji od połowy stycznia. Głównymi powodami ich niezadowolenia są - jak sami mówią - upadek godności ich zawodu, niskie ceny skupu produktów rolnych, niekorzystne ustawodawstwo i polityka rolna Unii Europejskiej. Jedną z głównych form protestu jest blokowanie dróg, w tym autostrad.

W poniedziałek 29 stycznia rolnicy rozpoczęli "bezterminowe oblężenie Paryża", czyli odcięcie głównych dróg dojazdowych do stolicy Francji. W odpowiedzi na ten protest 1 lutego premier Francji Gabriel Attal zaproponował pakiet reform, w tym wzmocnienie kontroli żywności z importu i egzekwowanie przepisów chroniących producentów żywności przed zaniżaniem cen. Rolniczy związek zawodowy FNSEA zaapelował więc o zniesienie blokad, które zaczęły znikać w piątek 2 lutego, jednak część rolników oczekuje od rządu pisemnych zapewnień spełnienia postulatów.

A wracając do rzekomego zdjęcia ciągników i słomy pod wieżą Eiffla: nie jest prawdziwe również dlatego, że strajkujący rolnicy nie wjechali wówczas do Paryża. I nie rozstawili - co pokazuje inna ilustracja wygenerowana przy pomocy sztucznej inteligencji - belek słomy wokół Łuku Triumfalnego.

CZYTJA WIĘCEJ W KONKRET24: Jak rozpoznać obraz stworzony przez sztuczną inteligencję

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Pomimo że są tak daleko, to miga. Dziadostwo" - mówi kobieta na nagraniu mającym pokazywać, jakie problemy mają właściciele domów stojących niedaleko wiatraków. Film notuje miliony wyświetleń w sieci i budzi skrajne komentarze. Uspokajamy: to efekt bardzo rzadki i nie wpływa negatywnie na zdrowie.

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

Źródło:
Konkret24

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24