Putin i Netanjahu: ścigani przez Międzynarodowy Trybunał Karny. Co ma do tego Interpol

Źródło:
Konkret24
Światowe media zwróciły uwagę na deklarację polskiego rządu w sprawie Benjamina Netanjahu
Światowe media zwróciły uwagę na deklarację polskiego rządu w sprawie Benjamina NetanjahuJakub Loska/Fakty o Świecie TVN24 BiS
wideo 2/5
Światowe media zwróciły uwagę na deklarację polskiego rządu w sprawie Benjamina NetanjahuJakub Loska/Fakty o Świecie TVN24 BiS

Wiceminister obrony Cezary Tomczyk, broniąc uchwały rządu o bezpieczeństwie izraelskiej delegacji w Polsce, tłumaczył, że bez wpisania premiera Netanjahu na listę Interpolu i tak nie można go aresztować. Sprawdziliśmy.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

9 stycznia 2024 roku polski rząd podjął uchwałę, w której deklaruje, że zapewni wolny i bezpieczny udział najwyższym przedstawicielom Izraela w obchodach 80. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. Wcześniej prezydent Andrzej Duda zwrócił się do premiera Donalda Tuska o zapewnienie ochrony przed aresztowaniem szefowi rządu Izraela. Benjamin Netanjahu od listopada 2024 roku ścigany jest przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze (MTK) za działania izraelskiego rządu i sił zbrojnych przeciwko ludności cywilnej w Strefie Gazy.

Dzień później do sprawy odniósł się również sam MTK. "Na państwach-sygnatariuszach Statutu Rzymskiego spoczywa prawny obowiązek egzekwowania decyzji Międzynarodowego Trybunału Karnego" - przypomniano w oświadczeniu. 

Kontrowersyjna uchwała rządu Donalda Tuska była jednym z tematów dyskusji w programie "7. dzień tygodnia" Radia ZET 12 stycznia 2025 roku. Głos zabrał wiceminister obrony narodowej i poseł Koalicji Obywatelskiej Cezary Tomczyk. Pytany o uchwałę rządu, tłumaczył: "z punktu widzenia formalnego, dopóki jakiś kraj nie wpisze osoby na listę Interpolu, to ta osoba nie może być zatrzymana".

W późniejszej części programu Tomczyk wrócił do tego wątku. "Jeszcze raz zaznaczam, to jest kwestia też techniczna, czyli wpisania na listę Interpolu. Żaden kraj na świecie nie wpisał premiera Netanjahu na listę Interpolu…" - mówił.

Tu przerwał mu prowadzący Andrzej Stankiewicz, by dopytać, czy na listę Interpolu wpisano też prezydenta Rosji Władimira Putina. "Tego nie wiem, ale jeżeli chodzi o Netanjahu, sprawdzałem to specjalnie" - odparł wiceminister obrony. Prezydent Rosji Władimir Putin od marca 2023 roku - podobnie jak Netanjahu - objęty jest nakazem aresztowania wydanym przez haski sąd międzynarodowy.

Sprawdziliśmy wiec, czy "wpisanie na listę Interpolu" jest niezbędne do tego, by kraj będący stroną Statutu Rzymskiego, mógł zatrzymać na swoim terytorium osoby poszukiwane przez Trybunał.

Czym jest MTK i Interpol

Międzynarodowy Trybunał Karny bada i w uzasadnionych przypadkach sądzi osoby oskarżone o najcięższe zbrodnie mające znaczenie dla społeczności międzynarodowej: ludobójstwo, zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciwko ludzkości i zbrodnie agresji. Odpowiedzialność karną przed MTK ponoszą nie tylko bezpośredni sprawcy wymienionych zbrodni, ale także osoby, które wydały rozkaz lub polecenie ich popełnienia.

To pierwszy na świecie stały międzynarodowy sąd karny. Działa na podstawie Statutu Rzymskiego, międzynarodowego traktatu z 1998 roku. Stronami traktatu jest obecnie 125 państw, w tym Polska. Nie ma wśród nich m.in. Białorusi, Chin, Izraela, Rosji czy Stanów Zjednoczonych.

MTK sam nie ma uprawnień do aresztowania podejrzanych i może sprawować jurysdykcję w państwach, które podpisały Statut Rzymski. Trybunał polega na władzach państwowych, które pomagają w dokonywaniu aresztowań i przewiezieniu podejrzanych do Hagi.

Za to Międzynarodowa Organizacja Policji Kryminalnej Interpol to instytucja, której celem jest zapewnienie międzynarodowej współpracy organów policyjnych w zapobieganiu i zwalczaniu przestępczości. Współpracuje z 196 państwami członkowskimi. Umożliwia im wymianę i dostęp do informacji na temat przestępstw i przestępców (od nazwisk i odcisków palców po skradzione paszporty). Oferuje też wsparcie techniczne i operacyjne.

"Wszystkie nasze działania są neutralne politycznie i podejmowane w ramach obowiązujących przepisów prawnych w poszczególnych krajach" - deklaruje Interpol.

Co oznacza czerwona nota Interpolu

Noty Interpolu to międzynarodowe powiadomienia, apele o współpracę lub alerty umożliwiające policji w krajach członkowskich dzielenie się kluczowymi informacjami na temat przestępczości.

Noty Interpolu są dzielone według kolorów. Czerwona nota służy do ustalenia miejsca pobytu i aresztowania osób poszukiwanych w celu postawienia przed sądem lub odbycia kary. Wśród pozostałych not wyróżniamy m.in. notę żółtą - apel o pomoc w poszukiwaniu zaginionych osób lub w identyfikacji osób, które nie potrafią same podać swojej tożsamości; notę czarną - poszukiwanie informacji o niezidentyfikowanych ciałach oraz notę niebieską - prośba o pomoc w zebraniu dodatkowych informacji o tożsamości, lokalizacji lub działań danej osoby w związku z dochodzeniem karnym.

Jak tłumaczy Interpol, "czerwona nota to wniosek do organów ścigania na całym świecie o zlokalizowanie i tymczasowe aresztowanie osoby w oczekiwaniu na ekstradycję, wydanie lub podobne działania prawne". "Czerwona nota nie jest międzynarodowym nakazem aresztowania" - podkreśla instytucja.

Wniosek do Interpolu o czerwoną notę może wysłać kraj członkowski lub trybunał międzynarodowy. Kraje członkowskie Interpolu stosują własne prawo przy podejmowaniu decyzji o aresztowaniu poszukiwanej osoby.

Większość czerwonych not jest przekazywana przez Interpol wyłącznie krajowym organom ścigania. Fragmenty niektórych czerwonych not są udostępniane publicznie, by ostrzec społeczeństwo przed poszukiwaną osobą i/lub w celu uzyskania informacji od społeczeństwa o jej lokalizacji.

Obecnie w bazie Interpolu są czerwone noty dotyczące ponad 6,6 tysiąca poszukiwanych osób. Nie ma wśród nich ani premiera Izraela Benjamina Netanjahu, ani prezydenta Rosji Władimira Putina.

"Nota Interpolu nie jest niezbędna" do zatrzymania osoby objętej nakazem aresztowania MTK

Wróćmy do tezy wiceministra Tomczyka. Przekonywał on, że "dopóki jakiś kraj nie wpisze osoby na listę Interpolu, to ta osoba nie może być zatrzymana".

Dla redakcji Konkret24 sprawę skomentowała prof. dr hab. Hanna Kuczyńska, karnistka z Instytutu Nauk Praw Prawnych Polskiej Akademii Nauk. Pytana o to, czy potrzebna jest czerwona nota Interpolu, aby zatrzymać osobę ściganą przez MTK, zaprzecza: - Nie, w tym wypadku nota Interpolu nie jest niezbędna. Wszczęcie poszukiwań przez Interpol stanowi jedynie formę rozpowszechniania informacji o tym, że dana osoba jest przez dane państwo lub trybunał międzynarodowy ścigana (pogrubienie od redakcji).

W rozmowie zauważa, że czerwona nota ma takie znaczenie, jakie mają ogłoszenia. - Więc opublikowanie przez Interpol informacji o poszukiwaniu nie ma charakteru konstytutywnego, a jedynie charakter informacyjny - wyjaśnia prof. Kuczyńska.

Czy zatem wydanie czerwonej noty zmieniłaby cokolwiek w procedurze wykonania nakazu aresztowania wydanego przez MTK? Na to pytanie profesor Kuczyńska ponownie odpowiada przecząco. - Nie, czerwona nota Interpolu nic by nie zmieniła, ponieważ procedura dostarczenia osoby przed Międzynarodowy Trybunał Karny odbywa się między Trybunałem a organem centralnym danego państwa. Interpol nie jest częścią tej procedury - zauważa.

Wyjaśnia też, na jakiej podstawie prawnej funkcjonuje nakaz aresztowania wydawany przez MTK. - Wnioski o aresztowanie są przekazywane na podstawie artykułu 87 Statutu Rzymskiego. Ten stanowi, że wnioski są przesyłane drogą dyplomatyczną lub w jakikolwiek inny odpowiedni sposób, który wskazuje dane państwo przy ratyfikacji. W polskim prawie mamy zapisy uszczegóławiające tę procedurę. Chodzi o rozdział 66e Kodeksu postępowania karnego. Artykuły 611g i 611h stanowią, że to minister sprawiedliwości jest odpowiedzialny za otrzymywanie wniosków o aresztowanie i dostarczenie osoby ściganej przez Trybunał i wszczynanie procedury przed organami polskimi - mówi prof. Kuczyńska.

Neutralność Interpolu

Jak wspomnieliśmy wcześniej, Interpol nie wystawił czerwonej noty ani za premierem Izraela, ani za prezydentem Rosji, mimo że obaj są objęci nakazami aresztowania wydanymi przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze.

Profesor Kuczyńska w rozmowie zaznacza, że to MTK przestał zwracać się do Interpolu o publikację informacji o ściganych osobach.

- Jest obecnie jedynie sześć wniosków opublikowanych na stronach Interpolu pochodzących z MTK. Natomiast czerwona nota Interpolu nie jest podstawą wszczęcia procedury wykonania wniosku o aresztowanie i dostarczenie. To tylko informacja publikowana przez Interpol o tym, że dana osoba jest ścigana przez MTK - mówi karnistka.

Dopytywana o możliwy powód takiej sytuacji, zwraca uwagę na statut Interpolu z 1956 roku. Artykuł 3 statutu stanowi, że podejmowanie przez organizację jakiejkolwiek działalności lub interwencji o charakterze politycznym, wojskowym, religijnym lub rasowym jest ściśle zabronione.

- Przepis ten ma gwarantować neutralność Interpolu, zapewnić, że organizacja nie weźmie udziału w prześladowaniach, na przykład politycznych - wyjaśnia karnistka.

I dodaje: - Odnosząc się do nieprzesyłania nakazów aresztowania MTK do Interpolu, dziennikarze ukraińscy zadali Trybunałowi pytania o to, dlaczego tak rzadko zwraca się do Interpolu o publikacje not i czy zamierza się skontaktować z Interpolem. Biuro prokuratora MTK stwierdziło, że nie komentuje kwestii związanych z trwającymi śledztwami. Takie było jego oficjalne stanowisko. I jak sądzę, takie byłoby i w przypadku Netanjahu.

- Obecnie Interpol nie ściga żadnego Rosjanina w związku ze zbrodniami popełnionymi w Ukrainie od 2014 roku, a więc również prezydenta Putina. To nie oznacza, że nakazy aresztowania wydane przez MTK są nieważne lub niewykonalne - podreśla prof. Kuczyńska.

MTK w listopadzie 2024 roku wydał nakaz aresztowania Benjamina Netanjahu na wniosek głównego prokuratora MTK w kontekście kampanii wojskowej Izraela przeciw palestyńskiej organizacji terrorystycznej Hamas. Prokurator Trybunału zarzuca Netanjahu, że był jedną z dwóch osób, które "celowo i świadomie pozbawiły ludność cywilną w Strefie Gazy rzeczy niezbędnych do przetrwania, w tym żywności, wody, leków i środków medycznych, a także paliwa i energii elektrycznej, od co najmniej 8 października 2023 roku do 20 maja 2024 roku".

Wojna w Strefie Gazy trwa od października 2023 roku, kiedy Hamas przeprowadził atak na Izrael. W jego wyniku zginęło 1200 osób, a ponad 250 zostało wziętych do niewoli. Według danych palestyńskiego ministerstwa zdrowia zabitych przez izraelskie siły zbrojne zostało ponad 45 tys. Palestyńczyków.

Wcześniej, w marcu 2023 roku, MTK wydał nakazy aresztowania prezydenta Władimira Putina i rosyjskiej rzeczniczki praw dziecka Marii Lwowej-Biełowej. Ze śledztwa prokuratora MTK wynika, że Putin i Lwowa-Biełowa są odpowiedzialni za bezprawne deportacje i przesiedlenia do Rosji ukraińskich dzieci, które mieszkały na terytorium okupowanym przez Rosję.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Pavel Golovkin/AP POOL/PAP/EPA

Pozostałe wiadomości

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24

"Ekonomia wojenna" - tak prorosyjskie konta nazywają rzekomy proceder sprzedawania agregatów prądotwórczych, które Polacy przekazują Ukraińcom w ramach akcji pomocowej. Tyle że takiego procederu nie ma.

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Źródło:
Konkret24

Blisko dwa tysiące złotych od 1 marca może otrzymać alkoholik za sam fakt, że jest uzależniony? Tak przekonują internauci, a niektórzy nazywają świadczenie "rentą alkoholową". Nagrania z takim przekazem generują setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych. Na nasilające się w sieci przekłamania reaguje już Zakład Ubezpieczeń Społecznych - a my wyjaśniamy tę manipulację.

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Oburzenie internautów wywołała informacja, jakoby pracownik krakowskiego lotniska słownie zaatakował i agresywnie się zachowywał wobec grupy podróżujących Żydów. Jednego z nich miał nawet popchnąć. A wszystko za sprawą popularnego nagrania. Lotnisko wyjaśnia, a policja prowadzi czynności sprawdzające.

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

Źródło:
Konkret24

Garstka ludzi na scenie, a na widowni prawie nikogo - tak według krążącego w sieci nagrania miał wyglądać 34. Finał WOŚP w Szczecinie. A co w rzeczywistości przedstawia ten popularny film?

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

Źródło:
Konkret24

Wolontariusze jakoby "jak wściekli" naklejali serduszka na szpitalny sprzęt we wrocławskim szpitalu, by "wyglądało ładnie na zdjęciach do materiałów o WOŚP". Salowa, która te naklejki zrywała, rzekomo została zwolniona. W krążącej w sieci relacji tylko dwie kwestie się zgadzają.

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

Źródło:
Konkret24

Jednych denerwuje dominacja flagi Ukrainy, innych zastanawia flaga Włoch, jeszcze inni dziwią się, skąd tylu Niemców w Zachodniopomorskiem. W sieci rozpowszechniane są "mapy mniejszości" dominujących w poszczególnych województwach. Każdy naród oznaczono flagą. Lecz choć dane są dobre, niekiedy flagi przykrywają rzeczywistość.

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Źródło:
TVN24+

"To dziecko potrzebuje egzorcysty", "w więzieniu nauczą kultury i ogłady ten szatański pomiot" - tak reagowali internauci na nagranie, które rzekomo pokazywało moment wydana wyroku i skazania amerykańskiego nastolatka na 100 lat więzienia. Tylko że nagranie, które tak ich oburzyło, nie ma wiele wspólnego ze sprawą.

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Jedni wierzą, inni kpią, jeszcze inni wykorzystują okazję do krytyki służb ICE - nagrania pokazujące człowieka przebranego za wikinga czy za pieroga uciekającego ulicą przed agentami ICE rozchodzą się szeroko w sieci. Także w polskiej. Filmy wyglądają jak materiały stacji telewizyjnych. No właśnie: wyglądają...

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

Źródło:
Konkret24

Falę antyukraińskich komentarzy wywołuje rozpowszechniany w sieci przekaz, jakoby Polska miała płacić reparacje wojenne Ukrainie. To manipulacja, w której do szerzenia fałszywej narracji wykorzystuje się określenie "reparacje". Wyjaśniamy.

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Źródło:
Konkret24

Wylanie gnojowicy pod domem ministra rolnictwa było rzekomo powodem aresztowania protestującego rolnika - przekonują niektórzy politycy i internauci. Doniesienia o "areszcie za gnojówkę" to uproszczenie. Postawione zarzuty dotyczą czegoś innego.

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

Źródło:
Konkret24

Rosyjską Kamczatkę sparaliżowały zamiecie śnieżne. W sieci mamy wysyp nagrań i obrazów rzekomo pokazujących sytuację na półwyspie. Oto trzy niebezpieczne trendy w rozpowszechnianiu fake newsów, które właśnie się ujawniają.

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Źródło:
Konkret24

Teoria spiskowa, jakoby zbliżał się "wielki reset majątku" Polaków, rozlewa się w sieci. Właściciele działek mogą się czuć zaniepokojeni, czytając, że warte dziś setki tysięcy złotych grunty stracą na wartości po 1 lipca 2026 roku. Ta celowo nakręcana spirala strachu nie ma uzasadnienia. Jednak kto posiada działkę, o nadchodzącej zmianie prawa powinien wiedzieć.

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

Źródło:
TVN24+

Michał Wawer z Konfederacji przekonuje, że mimo nieobecności Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy uciekli na Węgry, ich procesy mogą się rozpocząć. Z prawnikiem tłumaczymy, że sytuacja obu polityków nie jest taka sama.

Dlaczego sądy nic nie robią w sprawie Ziobry i Romanowskiego? Poseł pyta, my odpowiadamy

Źródło:
Konkret24

Moim celem jest niedopuszczenie do budowy żadnej elektrowni wiatrowej - oświadczył prezydent USA Donald Trump w styczniu tego roku. Było to jego kolejne już wystąpienie, w którym opowiadał o szkodliwości farm wiatrowych, mijając się z prawdą w każdym zdaniu. Nic nowego? Owszem, ale Trump ma swój powód, by te fake newsy głosić. Fejki i motywacje Trumpa opisuje Konkret24.

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Źródło:
TVN24+

"Przez waszą chorą, lewacką, politykę klimatyczną ludzie zamarzają w domach", "nikt nie pomaga Polskim seniorom, bo lepiej pomóc Ukraińcom" - takie przekazy szerzą się w sieci po śmierci małżeństwa w warszawskim Ursusie. To wyłącznie wykorzystywanie tragedii do siania dezinformacji.

"Zamarzli, bo bali się mandatu za ogrzewanie"? Nawet śmierć wykorzystali do fejka

"Zamarzli, bo bali się mandatu za ogrzewanie"? Nawet śmierć wykorzystali do fejka

Źródło:
Konkret24

Jedni utrzymują, że to "pierwszy polski prom z programu PiS", drudzy - że za czasów PiS projekt promu właściwie podzielił los słynnej stępki. Jeszcze zanim prom Jantar Unity zacumował w Szczecinie, politycy obu stron rozpoczęli propagandę sukcesu - swojego. I obie strony wprowadzają opinię publiczną w błąd.

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w internecie generuje nagranie mające udowadniać, że poprzez użycie ciekłego azotu można wytworzyć na jeziorze mocny lód, po którym przejdzie człowiek. Rzeczywiście, bohaterowi filmu się to udaje. A jak jest w rzeczywistości?

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Źródło:
Konkret24

Kto by uwierzył, że stara fotografia z ośrodka dla cudzoziemców zyska po trzech latach drugie życie - w postaci fake newsa. Oraz że powodem będzie stół z jedzeniem. A tak się stało. Fejka rozpowszechnił między innymi poseł Konfederacji Konrad Berkowicz.

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

Źródło:
Konkret24

"Dobra taktyka", "genialny pomysł" - polscy internauci chwalą francuskich rolników, którzy podczas demonstracji przeciw umowie Unii Europejskiej z Mercosur mieli rzekomo wpaść na pomysł napuszczania stad byków na kordony policji. Nagranie z tej "akcji" szeroko rozchodzi się w sieci.

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Źródło:
Konkret24

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24