"Wzorce prokremlowskiej dezinformacji" przed wyborami na Słowacji

Słowacja świętuje wybór nowego prezydentaPAP/EPA/MARTIN DIVISEK

Według ustaleń think tanku GLOBSEC, w kampanii przed wyborami prezydenckimi na Słowacji na czternastu stronach na Facebooku zamieszczano materiały typowe dla rosyjskiej propagandy. Publikacje zawierały treści odnoszące się do nacjonalizmu, teorii spiskowych czy krytyki mainstreamowych mediów.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Liberalizm jako zagrożenie dla stabilności społeczeństwa, ingerencja w wybory, teorie spiskowe i ukryte interesy oraz "nie można ufać mainstreamowym mediom" - to tylko kilka z fałszywych narracji, które pojawiały się w trakcie kampanii wyborczej na Słowacji. Pisze o nich w swoim kwietniowym raporcie GLOBSEC, międzynarodowy think tank z siedzibą w Bratysławie, zajmująca się kwestiami bezpieczeństwa.

O publikacji raportu GLOBSEC obszernie informuje portal kampanii EU vs Disinfo, prowadzony przez East StratCom Task Force. To unijna grupa robocza, której celem jest walka z rosyjską dezinformacją.

"Wzorce prokremlowskiej dezinformacji"

EU vs Disinfo przytacza ustalenia, z których wynika, że czternaście facebookowych stron w języku słowackim publikowało treści dotyczące teorii spiskowych, rzekomych fałszerstw wyborczych czy korupcji i wpływu ukrytych grup interesu na przebieg wyborów. "Wybór narracji ściśle odzwierciedla ustalone wzorce prokremlowskiej dezinformacji, która nasila się w czasie kampanii wyborczych", można przeczytać w komentarzu EU vs Disinfo.

Zdaniem unijnych ekspertów, celem prowadzenia tego typu działalności jest zasianie wątpliwości opinii publicznej co do legalności demokratycznych wyborów, czy sugerowanie, że mogą one zostać sfałszowane. "Celem jest również przekonanie, że zaangażowanie obywateli jest bez znaczenia, co miałoby działać negatywnie na frekwencję wyborczą", pisze autor artykułu.

"Kolejnym celem jest napędzanie niezadowolenia z zachodnich wartości i instytucji, a w zastępstwie promowanie poparcia dla nacjonalistycznej, populistycznej polityki, która przynosi korzyści Kremlowi", podsumowuje autor EU vs Disinfo i zwraca uwagę, że retoryka ta nie przekonała jednak słowackich wyborców. 41 proc. z nich już w pierwszej turze oddało głos na prounijną kandydatkę Zuzanę Czaputovą, wiceprzewodniczącą partii Postępowa Słowacja. W drugiej turze zagłosowało na nią ponad 58 proc. wyborców.

Sondaże i fałszywe narracje

Badania będące podstawą raportu GLOBSEC prowadzono od 10 stycznia b.r. aż do 3 kwietnia. Pozwoliło to na analizę treści pojawiających się w sieci przed wyborami prezydenckimi, których pierwsza tura odbyła się 16 marca, a druga 30 marca.

Strony na Facebooku, które zanalizowano, wybrano uwzględniając kryteria publikowania przez nie treści dotyczących kampanii wyborczej, treści dezinformujących (dane na ten temat zaczerpnięto z platformy blbec.online, zbierającej i analizującej dane dotyczące przykładów dezinformacji), liczby fanów oraz liczby osób, które wchodziły w interakcję ze stronami. Zanalizowano w sumie 1312 wpisów na Facebooku.

Jak można przeczytać w raporcie, analiza ta udowodniła, że intensywność publikowania poszczególnych treści była związana z przełomowymi momentami kampanii. Np. wraz z publikacją sondaży, nasilała się narracja sugerująca, że wybory zostały zafałszowane na niekorzyść kandydata deklarującego antysystemowość.

Kandydaci i budowanie skojarzeń

Raport GLOBSEC informuje, że większość z analizowanych stron na Facebooku często publikowała treści korzystne dla Stefana Harabina – byłego ministra sprawiedliwości i sędziego słowackiego Sądu Najwyższego. Harabin występował w kampanii jako przeciwnik "islamizacji Europy", liberalizmu oraz jako zwolennik tradycyjnych wartości chrześcijańskich.

Wzmianki i postrzeganie kandydatów przed I turąKonkret24 | GLOBSEC

Spośród 332 wpisów poświęconych Harabinowi tylko 2,7 proc. zawierało negatywne skojarzenia. Jak piszą autorki raportu GLOBSEC, przed pierwszą turą wyborów, w których Harabin zajął trzecie miejsce z 14 proc. głosów, był on najczęściej wspominanym kandydatem na monitorowanych kanałach i był przedstawiany korzystnie, zazwyczaj jako "prawdziwy narodowy kandydat na prezydenta". Inni kandydaci prezentujący retoryką "antysystemową" nie byli tak często wspominani.

Zbliżoną popularnością w monitorowanych kanałach cieszyły się wpisy dotyczące Zuzany Czaputovej. 58 proc. tych dotyczących prounijnej, liberalnej kandydatki zawierało jednak skojarzenia negatywne. W drugiej turze wyborów odsetek wpisów negatywnie nacechowanych wobec Czaputovej był nawet wyższy niż w pierwszej i wyniósł 64 proc.

Wzmianki i postrzeganie kandydatów po I turzeKonkret24 | GLOBSEC

Autorzy raportu zwracają uwagę na fakt, że administratorzy badanych kanałów publikowali - w porównaniu z Czaputovą - mniej negatywnych treści w odniesieniu do Marosza Szefczovicza - kandydata wspieranego przez socjaldemokratyczną partię SMER. O ile przed pierwszą turą wyborów 43 proc. postów dotyczących jego kandydatury zawierało negatywne skojarzenia, przed drugą turą było to zaledwie 24 proc. Zdaniem analityków GLOBSEC, świat dezinformacji nie uważał Szefczovicza za kandydata, który miałby szansę na wygraną.

Kluczowe momenty kampanii

Raport zwraca również uwagę, że treści dotyczące kandydatury Zuzany Czaputovej były publikowane szczątkowo do 1 marca. Negatywnie nacechowane wpisy zaczęły pojawiać się ze zwiększoną intensywnością dopiero kilka dni po wycofaniu się z wyborów Roberta Mistrika, który udzielił poparcia Czaputovej. Ten moment był jednym z kluczowych dla losów przyszłego zwycięstwa kandydatki Postępowej Słowacji.

Wpisy deprecjonujące Czaputovą pojawiły się również krótko po wygraniu przez nią wyborów. Zdaniem ekspertów GLOBSEC celem tego działania była próba podważenia wyniku głosowania.

W przypadku Stefana Harabina autorzy raportu zwracają uwagę, że zwiększone zainteresowanie jego osobą opadło nieznacznie po przegranej przez niego pierwszej turze wyborów. Pozytywne informacje na jego temat pojawiały się jednak ze intensywniej na przykład przy okazji złożenia przez niego skarg konstytucyjnych, dotyczących rzekomych naruszeń prawa podczas wyborów.

Narracje

Najbardziej aktywną stroną na Facebooku, która znalazła się w analizie GLOBSEC była strona Zdrojj, zazwyczaj publikująca artykuły zarówno z mediów mainstreamowych, jak i z dezinformujących portali. Często zamieszczała także wpisy z bloga Harabina oraz jego kanałów społecznościowych. Jak wynika z analizy, jej administratorzy publikowali największą liczbą różnych narracji i największą liczbę wpisów.

Narracje według źródełKonkret24 | GLOBSEC

W toku badania zidentyfikowano kilkanaście powracających narracji. Jak informują autorzy raportu, najczęściej pojawiającym się określeniem było słowo kluczowe "liberalizm", które przedstawiano jako negatywne zjawisko i ideologię forsowaną przez określone grupy interesu. Narracja ta pojawiała się przede wszystkim w odniesieniu do kandydatury Zuzany Czaputovej - 107 razy.

Wpisy dotyczące rzekomego zakłócania przebiegu wyborów były często wykorzystywane w celu podważenia legalności procesu wyborczego. I one często odnosiły się do kandydatki partii Postępowa Słowacja – 72 razy. W odniesieniu do Marosza Szefczovicza pojawiły się jedynie 15 razy.

Ważną rolę w okołowyborczej narracji prowadzonej w monitorowanych kanałach odgrywały sugestie zawiązywania spisku przez określone grupy interesu, a także nierzetelnych informacji przekazywanych przez mainstreamowe media. W opinii autorów raportu narracje te stosowano w celu zwiększania poczucia braku zaufania dla instytucji demokratycznych i polaryzowania społeczeństwa.

Najczęściej powracające narracje
Najczęściej powracające narracjeNajczęściej powracające narracjeKonkret24 | GLOBSEC

Narracja w odniesieniu do Marosza Szefczovicza była w przeważającej części neutralna. Pojawiające się na analizowanych stronach negatywne treści wobec jego kandydatury koncentrowały się na kwestionowaniu jego lojalności względem narodu i rozumieniu spraw istotnych dla Słowaków po wielu latach spędzonych w Brukseli. Szefczovicz od 2010 r. jest wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej.

To samo "zło", mniejsze "zło"

Przed drugą turą wyborów na analizowanych stronach rozpowszechniano również opinie Szefczovicza, uderzające w Czaputovą. Na części z nich publikowano opinie Stefana Harabina lub przedstawicieli partii Mariana Kotleby - lidera skrajnie prawicowej Partii Ludowej Nasza Słowacja, z których wynikało, że kandydaci w drugiej turze są tym samym "złem". W niektórych źródłach pojawiały się jednak informacje faworyzujące Szefczovicza, które wskazywały, że jest on jednak mniej liberalnym kandydatem od swojej przeciwniczki.

Narracje uderzające w Czaputovą pojawiły się przed wszystkim po rezygnacji Roberta Mistrika i udzieleniu przez niego poparcia kandydatce Postępowej Słowacji. Jak można przeczytać w raporcie, informacje na temat Czaputovej "bazowały na głęboko zakorzenionych uprzedzeniach, nienawiści i lękach na przykład w odniesieniu do imigrantów, osób LGBT, czy praw kobiet".

Zuzana Czaputova przedstawiana była m.in. jako "nieznana dziewczyna, która jest produktem firm PR-owych", a także jako beneficjentka wpływowych darczyńców, czy organizacji pozarządowych wspieranych z zagranicy. W tym kontekście wymieniano między innymi osobę Georga Sorosa.

fałsz

Zuzana Čaputova - przerobione zdjęcie na Facebooku
Zuzana Czaputova - przerobione zdjęcie na FacebookuZuzana Čaputova - przerobione zdjęcie na FacebookuKonkret24 | GLOBSEC, Facebook/SuƧana Lenon

Na jednej ze stron pojawiło się nawet przerobione zdjęcie nosa Czaputovej, co autorzy raportu odebrali jako grę na nastrojach antysemickich.

Niedocenianie dezinformacji to błąd

Zdaniem Wojciecha Przybylskiego, redaktora naczelnego Visegrad Insight, czasopisma poświęconego Europie Środkowej, Słowacja prowadzi politykę komunikacji, w której główne siły demokratyczne, nawet te ze sobą konkurujące, trzymają się ustalonych ram debaty. - Dlatego dezinformacja odniosła zamierzony efekt tylko w pierwszej turze wyborów – mówi Przybylski.

Zdaniem redaktora naczelnego Visegrad Insight, retorykę Stefana Harabina i Mariana Kotleby próbował przejąć do pewnego stopnia w drugiej turze Marosz Szefczovicz. - Nie był w tym radykalizmie autentyczny - podkreśla Przybylski. - Zuzana Czaputová wygrała wybory jako kandydatka odwołująca się do podstawowych zasad uczciwości i dialogu, obiecując przywrócenie zasad państwa prawa, a przy okazji pakiet inicjatyw dotyczących ekologii oraz poszerzenia swobód obywatelskich dla kobiet oraz społeczności LGBT – tłumaczy w rozmowie z Konkret24.

Zdaniem Wojciecha Przybylskiego Słowacy są podatni na przekaz płynący ze strony narracji wrogiej Europie. - Można powiedzieć, że mieli szczęście, ponieważ kandydaci z największymi szansami na wybór reprezentowali poglądy umiarkowane - tłumaczy i dodaje, że błędem jest niedocenianie potencjału, jaki zbudowali dzięki wyborom politycy zasilani kampanią dezinformacyjną.

- Tylko nieco ponad 40 proc. wyborców poszło do urn w drugiej turze, czyli o 10 proc. mniej niż pięć lat wcześniej – mówi Konkret24 Wojciech Przybylski. - Polaryzacja i zniechęcenie obywateli do angażowania się w sprawy publiczne, które są efektem działań dezinformacyjnych, w coraz większym stopniu zagrażają demokracji także na Słowacji – podsumowuje.

Autor: Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret 24, euvsdisinfo.eu, GLOBSEC

Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

Pozostałe wiadomości

Jednych denerwuje dominacja flagi Ukrainy, innych zastanawia flaga Włoch, jeszcze inni dziwią się, skąd tylu Niemców w Zachodniopomorskiem. W sieci rozpowszechniane są "mapy mniejszości" dominujących w poszczególnych województwach. Każdy naród oznaczono flagą. Lecz choć dane są dobre, niekiedy flagi przykrywają rzeczywistość.

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Źródło:
TVN24+

Falę antyukraińskich komentarzy wywołuje rozpowszechniany w sieci przekaz, jakoby Polska miała płacić reparacje wojenne Ukrainie. To manipulacja, w której do szerzenia fałszywej narracji wykorzystuje się określenie "reparacje". Wyjaśniamy.

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Źródło:
Konkret24

Wylanie gnojowicy pod domem ministra rolnictwa było rzekomo powodem aresztowania protestującego rolnika - przekonują niektórzy politycy i internauci. Doniesienia o "areszcie za gnojówkę" to uproszczenie. Postawione zarzuty dotyczą czegoś innego.

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

Źródło:
Konkret24

Rosyjską Kamczatkę sparaliżowały zamiecie śnieżne. W sieci mamy wysyp nagrań i obrazów rzekomo pokazujących sytuację na półwyspie. Oto trzy niebezpieczne trendy w rozpowszechnianiu fake newsów, które właśnie się ujawniają.

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Źródło:
Konkret24

Teoria spiskowa, jakoby zbliżał się "wielki reset majątku" Polaków, rozlewa się w sieci. Właściciele działek mogą się czuć zaniepokojeni, czytając, że warte dziś setki tysięcy złotych grunty stracą na wartości po 1 lipca 2026 roku. Ta celowo nakręcana spirala strachu nie ma uzasadnienia. Jednak kto posiada działkę, o nadchodzącej zmianie prawa powinien wiedzieć.

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

Źródło:
TVN24+

Michał Wawer z Konfederacji przekonuje, że mimo nieobecności Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy uciekli na Węgry, ich procesy mogą się rozpocząć. Z prawnikiem tłumaczymy, że sytuacja obu polityków nie jest taka sama.

Dlaczego sądy nic nie robią w sprawie Ziobry i Romanowskiego? Poseł pyta, my odpowiadamy

Źródło:
Konkret24

Moim celem jest niedopuszczenie do budowy żadnej elektrowni wiatrowej - oświadczył prezydent USA Donald Trump w styczniu tego roku. Było to jego kolejne już wystąpienie, w którym opowiadał o szkodliwości farm wiatrowych, mijając się z prawdą w każdym zdaniu. Nic nowego? Owszem, ale Trump ma swój powód, by te fake newsy głosić. Fejki i motywacje Trumpa opisuje Konkret24.

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Źródło:
TVN24+

"Przez waszą chorą, lewacką, politykę klimatyczną ludzie zamarzają w domach", "nikt nie pomaga Polskim seniorom, bo lepiej pomóc Ukraińcom" - takie przekazy szerzą się w sieci po śmierci małżeństwa w warszawskim Ursusie. To wyłącznie wykorzystywanie tragedii do siania dezinformacji.

"Zamarzli, bo bali się mandatu za ogrzewanie"? Nawet śmierć wykorzystali do fejka

"Zamarzli, bo bali się mandatu za ogrzewanie"? Nawet śmierć wykorzystali do fejka

Źródło:
Konkret24

Jedni utrzymują, że to "pierwszy polski prom z programu PiS", drudzy - że za czasów PiS projekt promu właściwie podzielił los słynnej stępki. Jeszcze zanim prom Jantar Unity zacumował w Szczecinie, politycy obu stron rozpoczęli propagandę sukcesu - swojego. I obie strony wprowadzają opinię publiczną w błąd.

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w internecie generuje nagranie mające udowadniać, że poprzez użycie ciekłego azotu można wytworzyć na jeziorze mocny lód, po którym przejdzie człowiek. Rzeczywiście, bohaterowi filmu się to udaje. A jak jest w rzeczywistości?

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Źródło:
Konkret24

Kto by uwierzył, że stara fotografia z ośrodka dla cudzoziemców zyska po trzech latach drugie życie - w postaci fake newsa. Oraz że powodem będzie stół z jedzeniem. A tak się stało. Fejka rozpowszechnił między innymi poseł Konfederacji Konrad Berkowicz.

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

Źródło:
Konkret24

"Dobra taktyka", "genialny pomysł" - polscy internauci chwalą francuskich rolników, którzy podczas demonstracji przeciw umowie Unii Europejskiej z Mercosur mieli rzekomo wpaść na pomysł napuszczania stad byków na kordony policji. Nagranie z tej "akcji" szeroko rozchodzi się w sieci.

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Źródło:
Konkret24

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+