Jedną z kwestii szczególnie często poruszanych przez osoby wysyłające do Kontakt 24 pytania do programu "Koronawirus. Raport" są rady dotyczące wizyt u dentysty podczas epidemii. Polskie Towarzystwo Stomatologiczne rekomenduje odroczenie leczenia, jeśli przypadek nie jest pilny. Podobnie krajowy konsultant w dziedzinie chirurgii stomatologicznej i Naczelna Izba Lekarska.

Epidemia koronawirusa wpływa na tak wiele różnych aspektów naszego codziennego życia, że nieustannie wywołuje pytania o bezpieczeństwo wykonywania różnych czynności. Duża grupa osób zgłaszających swoje wątpliwości, przesyłane na adres mailowy kontakt24@tvn.pl, pytała m.in. o rekomendacje dotyczące wizyt u dentysty.

To pytanie pojawiło się w piątkowym wydaniu programu "Koronawirus. Raport", podczas którego wątpliwości z różnorodnych dziedzin wyjaśniał dr hab. Ernest Kuchar, specjalista chorób zakaźnych. Jeden z widzów zapytał, "czy bezpieczne jest teraz chodzenie do dentysty? Czy lepiej poczekać z wizytą u dentysty, jeśli nie ma pilnej konieczności?".

OGLĄDAJ KORONAWIRUS. RAPORT NA ANTENIE TVN24, CZYTAJ NA PORTALU TVN24.PL

To, co planowane, odłożyć

Ekspert odpowiedział potencjalnemu pacjentowi, że "dentysta nie wiąże się z ryzykiem zakażenia się koronawirusem, ponieważ wszystkie zabiegi stomatologiczne wykonuje się w warunkach aseptyki, czyli używa się albo jednorazowych, albo wysterylizowanych narzędzi, dlatego sam dentysta jako taki nie wiąże się z ryzykiem zakażenia".

Dodał jednak, że gdy mowa o pacjentach, "z takim ryzykiem może wiązać się dojazd do dentysty oraz oczekiwanie w poczekalni. […] Czyli jeżeli mamy ból zęba, mamy stan ostry, który wymaga pomocy dentysty, to się nie zastanawiajmy. Natomiast to, co jest planowe, to można odłożyć".

Szczegółowe wytyczne na ten temat - także ze względu na bezpieczeństwo i zdrowie lekarzy stomatologów - przedstawiło zrzeszające dentystów i ekspertów od stomatologii Polskie Towarzystwo Stomatologiczne, a po wprowadzeniu stanu epidemii - także krajowy konsultant w dziedzinie chirurgii stomatologicznej.

COVID-19 a praca lekarza dentysty

Na stronie PTS stworzono specjalną zakładkę "Centrum Wiedzy – COVID-19 a praca lekarza dentysty", gdzie zamieszczono kompleksowe i szczegółowe informacje zarówno dla lekarzy, jak i dla pacjentów.

"Przygotowaliśmy dla Was wytyczne dotyczące pracy lekarza stomatologa w gabinecie stomatologicznym podczas pandemii COVID-19. […] Sięgnęliśmy do piśmiennictwa jako Towarzystwo Naukowe i przygotowaliśmy to, co jest teraz dostępne w postaci rekomendacji" – polecała korzystanie z Centrum Wiedzy prof. Marzena Dominiak, prezes PTS w swoim facebookowym wpisie.

PTS zaleca podzielić typy wizyt i wykonywanych podczas nich zabiegów na wykonywane

  1. w trybie pilnym;
  2. w trybie przyspieszonym;
  3. w trybie planowym.

Następnie eksperci rekomendują wprost, aby do odwołania stanu zagrożenia epidemicznego [obecnie stanu epidemii – red.] wykonywane były wyłącznie zabiegi w trybie pilnym i przyspieszonym.

Na stronie PTS znajduje się szczegółowy wykaz zabiegów kwalifikujących się do obu grup. Jako "pilne" wymieniono m.in. zmiany nowotworowe lub potencjalnie nowotworowe lub martwicze zapalenie dziąseł. Tryb przyspieszony obowiązuje natomiast przykładowo przy konieczności usunięcia zęba z bólem lub kilku innych zabiegów z zakresu stomatologii zachowawczej, protetyki czy ortodoncji.

Eksperci towarzystwa zalecają natomiast wstrzymanie się z realizowaniem wizyt planowych do końca zakończenia stanu zagrożenia epidemiologicznego, który od 20 marca przeszedł w stan epidemii.

"Wskazane jest odroczenie planowanego leczenia stomatologicznego do czasu odwołania stanu zagrożenia epidemiologicznego (w każdej sytuacji, w której odroczenie wizyty nie wpłynie negatywnie na stan zdrowia Pacjenta)" – napisali eksperci z Prezydium PTS.

Rekomendacja: trzy placówki w województwie

Już po wprowadzeniu stanu epidemii, który obowiązuje na terenie Polski od 20 marca, swoje stanowisko opublikował także konsultant krajowy w dziedzinie chirurgii stomatologicznej prof. Mansur Rahnam. Te rekomendacje przesłał też do Ministerstwa Zdrowia.

Profesor uważa, że przedstawione zasady powinny być jednolite dla wszystkich specjalności stomatologicznych, bowiem w każdym przypadku mamy do czynienia z zabiegami w obrębie jamy ustnej i pisze, że

Należy ograniczyć do niezbędnego minimum działalność gabinetów stomatologicznych tj. wyznaczyć w każdym województwie trzy placówki, które będą rotacyjnie świadczyły usługi.

Prof. Mansur Rahnam

Dodaje także, że "należy ustalić harmonogram pracy i podać do publicznej wiadomości miejsca oraz terminy dyżurów".

Konsultant podkreśla również konieczność publicznego ogłoszenia, że w wyznaczonych gabinetach będą przyjmowane tylko pilne przypadki. W miejscu wykonania zabiegu będzie mógł być obecny tylko jeden pacjent na godzinę.

W stanowisku wymieniono szczegółowe zasady przyjmowania pacjentów, mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa. Podkreślono również, że przy braku odpowiedniej wentylacji wirus może utrzymać się wiele godzin w pomieszczeniu zabiegowym.

Zagrożenie dla pacjentów i dla personelu

Także Naczelna Izba Lekarska wydała zalecenie, w którym rekomenduje wstrzymanie zabiegów planowych, także dla stomatologów. Powody tej decyzji i zagrożenia związane z wizytą u stomatologa w czasie epidemii tłumaczy dr Andrzej Cisło, wiceprezes Naczelnej Izby Lekarskiej i przewodniczący Komisji Stomatologicznej w NIL.

- Koronawirus rozprzestrzenia się drogą kropelkową, a naszym podstawowym narzędziem pracy jest turbina dentystyczna. To wzbudza aerozol wody i śliny i roznosi to wszystko na dosyć dużą odległość. Rolę tej drogi zakażenia podkreślają wszystkie dostępne opracowania – mówi dr Cisło.

- Świadczenia planowe w stomatologii powinny być odwołane - taka jest rekomendacja Naczelnej Rady Lekarskiej. Zabiegi pomocy doraźnej powinny być w tej chwili wykonywane w wyznaczonych placówkach o odpowiednich warunkach lokalowych i odpowiednio wyposażonych – dodaje, odnosząc się do stanowiska konsultanta krajowego. - Samo ograniczenie się do tego, że narzędzia są sterylne, to nie jest wszystko i niestety to nie wystarczy – mówi.

Jak wyjaśnia, nie chodzi tylko o zagrożenie dla samych pacjentów, ale również dla całego personelu pracującego w gabinecie. - Wirus może z powierzchni przenieść się na nich, a oni mogą go roznieść dalej, poza jego przestrzeń – tłumaczy.

- Jeszcze inny problem tworzy obowiązek posiadania odzieży ochronnej niezbędnej przy przeprowadzaniu zabiegów w gabinecie stomatologicznym. Cała branża medyczna boryka się z problemem zakupu środków ochrony osobistej. Z rezerw państwowych doposażane są tylko szpitale i Podstawowa Opieka Zdrowotna - mówi dr Cisło.

Świadczenia planowe w stomatologii powinny być odwołane- taka jest rekomendacja Naczelnej Rady Lekarskiej.

Dr Andrzej Cisło

Na konieczność specjalnych warunków niezbędnych do pracy lekarzy wskazuje też dr Julia Birnbaum, lekarz dentysta.

- Pacjent na pewno nie powinien przychodzić, jeśli czuje się chory, nie ukrywać tego, że mógł mieć kontakt z osobą zarażoną koronawirusem – mówi. - Lekarz powinien zachować ostrożność, stosować maseczkę, maskę, fartuchy, rękawiczki. Same procedury należy maksymalnie ograniczyć do tego, co jest konieczne do zrobienia. Zaleca się pracować bez chłodzenia wodnego, ograniczyć rozbryzg aerozolu. Wyzwaniem dla obsługi gabinetów jest też dezynfekcja sprzętu – dodaje.

- Musimy pomagać pacjentom. Procedury, które można odłożyć, należy w tym szczególnym czasie jednak przekładać – radzi.

Autor:  Michał Istel, Krzysztof Jabłonowski
Źródło:  Konkret24

Pozostałe

Ile jest w kraju miejsc do kwarantanny? Sprawdzamy

Służby sanitarne w poszczególnych województwach mają do dyspozycji ok. 20 tys. miejsc do kwarantanny znajdujących się w 130 obiektach – podaje ministerstwo zdrowia w odpowiedzi na pytania Konkret24. Z informacji urzędów wojewódzkich wynika, że jest ich znacznie więcej.

Wiek a epidemia. Dla kogo koronawirus jest szczególnie groźny?

Najstarszą osobą zmarłą w Polsce po zakażeniu koronawirusem był dotychczas 83-letni mężczyzna. Dane z różnych krajów o śmiertelności COVID-19 z podziałem na wiek pacjentów potwierdzają informacje przekazywane z WHO - seniorzy są grupą najbardziej narażoną na ciężki przebieg choroby.

458 w Polsce, 1096 w Wielkiej Brytanii. Ile testów na milion mieszkańców?

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) apeluje o robienie testów każdej osobie potencjalnie zakażonej koronawirusem. "Testować, testować, testować" - mówił na konferencji dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus. Jak sprawdziliśmy, obecnie w Polsce wykonywanych jest 458 testów na milion mieszkańców.

Epidemia koronawirusa - tempo rozwoju w Polsce i innych krajach

Rosnąca liczba przypadków zakażenia koronawirusem w Polsce wywołuje w sieci pytania o różne tempo rozwoju epidemii u nas i w innych krajach. Pojawiają się takie sformułowania jak "wariant włoski" czy "wariant niemiecki". Epidemiolodzy podkreślają, że o różnicach w dynamice zachorowań decyduje wiele czynników.

Stan zagrożenia epidemicznego – co to jest? Jakie są ograniczenia?

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił na terenie całego kraju stan zagrożenia epidemicznego - wiąże się mi.in. z czasowym przywróceniem kontroli granicznej, zakazem przyjazdu do Polski cudzoziemców, ograniczeniem pracy galerii handlowych i organizowania zgromadzeń.