Wykreowana epidemia, a przyczyną są szczepionki - teorie spiskowe o małpiej ospie

Wykreowana epidemia, a przyczyną są szczepionki - teorie spiskowe o małpiej ospieMelina Mara/The Washington Post via Getty Images

Wybuch zakażeń małpią ospą zaplanowano w raporcie, media nakręcają mistyfikację, a wszystko po to, by ukryć negatywne skutki szczepień na COVID-19 - tego typu teorie spiskowe krążą już w sieci jako reakcja kolejne przypadki zakażeń małpią ospą na świecie.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Jesteśmy zdania, że jeśli teraz wdrożymy odpowiednie środki, możemy ją łatwo powstrzymać - mówiła o rozprzestrzenianiu się małpiej ospy Sylvie Briand, dyrektor Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ds. globalnych zagrożeń chorobami zakaźnymi, na odprawie technicznej dla państw członkowskich 27 maja na zgromadzeniu agencji ds. zdrowia ONZ. Uspokoiła, że transmisja wirusa ospy małpiej jest znacznie wolniejsza niż w przypadku innych wirusów, na przykład koronawirusa.

Również 27 maja minister zdrowia Adam Niedzielski podpisał trzy rozporządzenia w związku z przypadkami małpiej ospy w Europie. Od 28 maja chorzy na małpią ospę, zakażeni wirusem małpiej ospy oraz osoby podejrzane o zakażenie będą w Polsce obowiązkowo hospitalizowane. 21 dni będzie trwać kwarantanna w przypadku narażenia na ospę małpią lub pozostawania w styczności z wirusem (za tvn24.pl).

Przypadki małpiej ospy w Toronto. "Ta choroba przenosi się głównie przez bliski kontakt"
Przypadki małpiej ospy w Toronto. "Ta choroba przenosi się głównie przez bliski kontakt"tvn24

Kolejne doniesienia o nowych przypadkach zakażeń małpią ospą powodują jednak, że w internecie zaczynają krążyć coraz to nowe teorie spiskowe na temat tej choroby, oparte na niepotwierdzonych informacjach. Przedstawiamy najpopularniejsze - i wyjaśniamy, dlaczego nie należy im wierzyć.

Teza 1: raport dowodzi, że wybuch pandemii małpiej ospy zaplanowano

Podstawą do jednej z takich teorii spiskowych stał się raport pt. "Wzmocnienie globalnych systemów prewencji i reagowania na poważne zagrożenia biologiczne" (ang. "Strengthening Global Systems to Prevent and Response to High-Consequence Biological Threats") opublikowany w listopadzie 2021 roku na stronie Nuclear Threat Initiative (NTI). Jest to organizacja non-profit zajmująca się sprawami globalnego bezpieczeństwa, szczególnie problemami zagrożeń jądrowych i biologicznych. To na podstawie jej raportu, komentując przypadki małpiej ospy, internauci twierdzą, że obecny wybuch zakażeń małpią ospą został zaplanowany i ma to być kolejna "plandemia", jaką według nich jest pandemia COVID-19.

fałsz

Według internautów raport opublikowany w listopadzie 2021 roku to dowód, że wybuch zakażeń małpią ospą w maju 2022 roku został zaplanowanyKonkret24 | facebook.com

W raporcie NTI podsumowano bowiem wyniki ćwiczenia przeprowadzonego przez NTI we współpracy z Monachijską Konferencją Bezpieczeństwa w marcu 2021 roku. Otóż fikcyjny scenariusz ćwiczeń, opracowany w konsultacji z ekspertami technicznymi i politycznymi, przedstawiał przebieg pandemii śmiertelnego szczepu wirusa małpiej ospy, który pojawił się po raz pierwszy w fikcyjnym kraju Brinia i rozprzestrzenił się na cały świat w 18 miesięcy. Według tego fikcyjnego scenariusza wybuch pandemii był wynikiem ataku terrorystycznego z wykorzystaniem hipotetycznego patogenu. Ten miał z kolei zostać stworzony w laboratorium, które nie miało odpowiednich zabezpieczeń, a nadzór nad nim był słaby. Hipotetyczny szczep miał być bardziej zakaźny i bardziej niebezpieczny niż naturalnie występujące szczepy wirusa małpiej ospy. Wnioski z tych ćwiczeń były następujące: świat jest "żałośnie nieprzygotowany" na przyszłe pandemie i musimy podjąć pilne działania, jeśli chcemy to zmienić.

Gdy w ostatnich tygodniach zaczęto informować o przypadkach małpiej ospy na świecie, internauci zauważyli, że data rozpoczęcia się pandemii małpiej ospy w owym fikcyjnym scenariuszu z raportu NTI mniej więcej pokrywa się z datami wykrycia ognisk tej choroby w maju tego roku. I tak ruszyła lawina domysłów i hipotez - pomimo tego, że przyjęty przez NTI scenariusz ćwiczeń był fikcją: dotyczył nieistniejącego państwa i hipotetycznego szczepu wirusa małpiej ospy.

W odpowiedzi na krążące w sieci teorie spisowe i dezinformację na temat raportu NTI opublikowała oświadczenie. "Nie ma powodu sądzić, że obecna epidemia dotyczy zmodyfikowanego patogenu, ponieważ nie widzieliśmy żadnych przekonujących dowodów na poparcie takiej hipotezy. Nie wierzymy również, że obecna epidemia może rozprzestrzenić się tak szybko, jak fikcyjny, zmodyfikowany patogen w naszym scenariuszu lub spowodować tak wysoki wskaźnik śmiertelności zachorowań" - napisali autorzy raportu.

Dlaczego do scenariusza ćwiczeń wybrano akurat małpią ospę? "Jednym z czynników decydujących o wyborze ospy małpiej była przydatność wyboru patogenu o cechach innych niż wirus SARS-CoV-2, co zachęciło uczestników ćwiczenia do rozważenia kwestii wykraczających poza te, które zostały już uwypuklone przez obecną pandemię" - wyjaśnia NTI. To, że wirus małpiej ospy rozprzestrzenia się właśnie teraz, organizacja nazywa czystym przypadkiem. Dodaje, że zagrożenia związane z małpią ospą są od lat dobrze udokumentowane przez organizacje zajmujące się zdrowiem publicznym.

Bo nie po raz pierwszy przypadki małpiej ospy zdarzają się poza krajami endemicznymi (w Afryce). W 2021 roku wirus ten dwukrotnie dotarł do Stanów Zjednoczonych: w lipcu i w listopadzie - informuje amerykańska agencja Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC). Zakażenie wykryto u obywatela USA, który wrócił z Nigerii. Zaś w Wielkiej Brytanii przypadki małpiej ospy odnotowano w 2018, 2019 i 2021 roku - informuje Europejskie Centrum do spraw Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC).

Teza 2: media pokazują stare zdjęcia, więc nowe zakażenia to mistyfikacja

Wielu internautów wierzy, że wybuch zakażeń małpią ospą w maju, o którym informują media, to po prostu fikcja nakręcana właśnie przez media. Dowodzić tego mają artykuły, w których do ilustracji tekstów o zakażeniach wykorzystano stare zdjęcia osób z objawami małpiej ospy - na ich ciałach widać charakterystyczną wysypkę. Zdjęcia te miały się pojawić w artykułach z lat 2017 i 2018.

Według internautów stare zdjęcia w tekstach medialnych to dowód, że nowe ogniska zakażeń małpią ospą są fikcjąKonkret24 | Twitter.com

Skąd pochodzą te zdjęcia, sprawdziła redakcja amerykańskiego portalu fact-checkingowego PolitiFact. Faktycznie, niektóre media, pisząc teraz o nowych zakażeniach małpą ospą, sięgnęły po archiwalne fotografie - opublikowały je, by pokazać czytelnikom, jak może wyglądać infekcja tym wirusem, tłumaczy PolitiFact. W żadnym z materiałów nie informowano jednak, że zdjęcia są nowe. Choć z drugiej strony, nie zaznaczono też, że są archiwalne, poglądowe czy ilustracyjne. To mogło wprowadzać czytelników w błąd, no i dało pole do spekulacji. Tym bardziej, że podobne zdjęcia - wykonane przed majem tego roku - wykorzystuje też Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) do ilustrowania materiałów na temat małpiej ospy.

Jednak doniesienia medialne o nowych przypadkach małpiej ospy w krajach, w których normalnie wirus ten nie występuje, są prawdziwe i potwierdzone. Do 21 maja w 12 krajach potwierdzono 95 przypadków - podaje WHO. Naukowcy z CDC śledzą przypadki małpiej ospy w Stanach Zjednoczonych - 27 maja było ich 12 w ośmiu stanach.

Teza 3: małpią ospę wywołała szczepionka na COVID-19 firmy AstraZeneca

O tej fałszywiej tezie już informowaliśmy w Konkret24. Część internautów doszukuje się źródła zakażeń małpią ospą w szczepionce na COVID-19 firmy AstraZeneca. Ale wirus ospy małpiej należący do grupy pokswirusów nie ma nic wspólnego z adenowirusem szympansim wykorzystanym w wektorowej szczepionce AstraZeneca - uspokajają eksperci.

fałsz

Posty z fałszywym przekazem na temat małpiej ospy i szczepionki AstraZenekiTwitter

- To są zupełnie dwie różne rodziny wirusów, które właściwie nie mają punktów stycznych. Pokswirusy występują u ludzi i zwierząt. U ludzi powodują ospę prawdziwą, u zwierząt ospę zwierzęcą, na przykład ospę małpią, która występuje u gryzoni i małp. Adenowirusy występują często u ludzi i zwierząt, ale mają zupełnie inny genom niż pokswirusy - tłumaczy profesor Krzysztof Pyrć, wirusolog z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Pokswirusy i adenowirusy inaczej działają, opierając się na innych mechanizmach. - Właściwie nie da się ich porównać na poziomie genetycznym ani na poziomie procesu zakażenia i choroby - dodaje wirusolog. Szczepionka AstraZeneca na COVID-19 wykorzystuje nieszkodliwy, osłabiony adenowirus szympansa. Jego zadaniem jest wywołanie odpowiedzi immunologicznej. Został zmieniony tak, aby nie mógł zarażać ludzi adenowirusem.

Wirusolog: małpia ospa nie powoduje takiej ciężkiej choroby
Wirusolog: małpia ospa nie powoduje takiej ciężkiej chorobytvn24

Teza 4: małpia ospa to choroba osób homoseksualnych

Na podstawie doniesień o tym, że kolejne zakażenia małpią ospą wykryto m.in. u osób homoseksualnych, powstała kolejna teoria spiskowa: że to choroba właśnie osób tej orientacji, według niektórych przekazów związana z HIV. "To jest dosyć duże nadużycie, wprawdzie faktycznie znaleziono grupy zakażonych mężczyzn, którzy uprawiali seks z innymi mężczyznami, natomiast nie ma to nic wspólnego z preferencją samego wirusa. Owszem, dyskutuje się dziś, na ile choroba może się przenosić poprzez kontakt seksualny, ale nie ma znaczenia, czy jest on homoseksualny, czy heteroseksualny" - tłumaczył prof. Krzysztof Pyrć w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Podobne twierdzenia w latach 80. krążyły o AIDS, o zespole nabytego niedoboru odporności, chorobie wywoływanej przez wirus HIV. Do dziś widać ich negatywne konsekwencje. Napiętnowanie HIV, homofobia i dyskryminacja, ubóstwo i ograniczony dostęp do wysokiej jakości opieki zdrowotnej wpływają na wskaźniki zdrowotne i nadal prowadzą do nierówności - ostrzega CDC. Oba wirusy - małpiej ospy i HIV - mogą być przenoszone przez kontakty seksualne.

"Spekulacje o tym, że małpia ospa to choroba osób homoseksualnych, stygmatyzuje tę grupę oraz osoby, które zachorowały na małpią ospę. Co więcej, da poczucie złudnego bezpieczeństwa osobom heteroseksualnym. Te ciągle mogą się zarazić" - przestrzegał w rozmowie z PAP prof. Pyrć.

Teza 5: małpia ospa ma ukryć VAIDS spowodowany szczepionkami na COVID-19

"Wszystko wskazuje na to, że 'małpia ospa' ma ukryć V-AIDS powodowany 'szczepionkami Covid-19'" - twierdzą internauci podający w swoich tweetach materiał opublikowany na stronie babylonianempire.wordpress.com.

fałsz

Posty z fałszywym przekazem, że małpia ospa ma ukryć rzekomą chorobę VAIDStvn24 | Twitter.com

Jednak nie ma takiej choroby jak VAIDS - teoria spiskowa o tej chorobie to pokłosie pandemii COVID-19. Wyjaśnialiśmy to w Konkret24 w grudniu 2021 roku. Nazwa nowej rzekomej choroby - VAIDS - to skrót od słów: vaccine acquired immunodeficiency syndrome (tłum. zespół nabytego niedoboru odporności poszczepiennej). Po prostu antyszczepionkowcy do nazwy AIDS (zespół nabytego niedoboru odporności) dodali słowo "vaccine" i tak powstała teoria spiskowa. Brak bowiem w literaturze medycznej jakiekolwiek wzmianki o VAIDS.

Tak więc małpia ospa nie może "ukrywać" nieistniejącej choroby VAIDS.

Autor: Gabriela Sieczkowska / Źródło: Konkre24; zdjęcie: Melina Mara/The Washington Post via Getty Images

Źródło zdjęcia głównego: Melina Mara/The Washington Post via Getty Images

Pozostałe wiadomości

Niemal 60 polityków Prawa i Sprawiedliwości, Suwerennej Polski oraz Konfederacji w ciągu dwóch dni rozsyłało w mediach społecznościowych zdjęcia czarnoskórych osób przebywających w Polsce. To wywołało efekt "zalania internetu", który teraz ci sami politycy wskazują jako… skutek działań rządu. Towarzyszący tej akcji manipulacyjny przekaz miał generować negatywne emocje. 

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

Źródło:
Konkret24

Oszczędności Karola Karskiego podczas pracy w Parlamencie Europejskim wzrosły 20-krotnie. Ma też więcej mieszkań. Ryszard Czarnecki stał się milionerem. Również majątek Róży Thun znacząco urósł. Byli europosłami co najmniej dekadę - teraz już nie zostali wybrani. Sprawdzamy, z jakimi majątkami kończą przygodę w Brukseli.

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Źródło:
Konkret24

Posłanka Lewicy Wanda Nowicka zapytana, czy w ochronę naszej wschodniej granicy powinien się włączyć Frontex, stwierdziła, że ta unijna agencja zaangażuje się tylko wtedy, "gdybyśmy sobie rzeczywiście nie radzili z tymi problemami". Tak jednak nie jest. Frontex regularnie współpracuje z Polską - również w tym roku.

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci cytatu prezydent Andrzej Duda miał na szczycie w Szwajcarii wzywać do "dekolonizacji" Rosji, a konkretnie: do jej podziału "na 200 państw etnicznych". To dezinformacja, szerzona także na prorosyjskich stronach. Słowa polskiego prezydenta zostały przeinaczone.

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Źródło:
Konkret24

"Przyszłym pokoleniom zabrano lekarzy", "rząd nie chce, żeby w Polsce było więcej lekarzy" - piszą w sieci internauci, krytykując likwidację kierunków lekarskich na niektórych uczelniach. Takie decyzje jeszcze jednak nie zapadły. Trwa audyt. Naczelna Rada Lekarska tłumaczy, że bardziej niż ilość liczy się jakość kształcenia.

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

Źródło:
Konkret24

Informacja, jakoby w Wałbrzychu miał się pojawić jakiś autokar z uchodźcami z Afryki, od kilku dni jest rozpowszechniana w mediach społecznościowych - w różnej formie. Nie jest prawdziwa. Wygląda to na skoordynowaną akcję, której celem jest wywołanie negatywnych emocji wobec migrantów i uchodźców w Polsce.

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

Źródło:
Konkret24

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

Krążąca w mediach społecznościowych zbitka zdjęć ma dowodzić, że podczas trwającej teraz wojny Palestyńczycy namalowali na ośle flagę Izraela, a potem go zabili. Jednak te fotografie nie są ze sobą powiązane i nie mają nic wspólnego z tym, co obecnie się dzieje w Gazie. To fake news.

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Czy Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Daniel Obajtek mogą się już czuć bezpieczni, bo immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed wyborem"? Dyskusja na ten temat rozpoczęła się w sieci zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania. Tłumaczymy, czym różnią się sytuacje trójki przyszłych europosłów.

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Źródło:
Konkret24

Podczas wizyty w Brukseli Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "szaleństwem klimatycznym". Mówił, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu. Sugerował, że aby zredukować emisję CO2 do zera, trzeba by "zlikwidować ludzi w Europie". Przywoływał wątpliwe tezy naukowe. Nic z tego nie jest prawdą.

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Źródło:
Konkret24

Telewizja Polska udostępniła redakcji Konkret24 informacje o zarobkach Jacka Kurskiego w latach 2016-2023. Startujący teraz do Parlamentu Europejskiego z list PiS były prezes TVP zarobił w sumie ponad 4,6 miliona złotych brutto. Wynagrodzenie rosło z roku na rok, w samym 2020 roku było to ponad milion.

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Źródło:
Konkret24

W popularnym przekazie Niemcy i niemiecka firma rzekomo mają kontrolować poszukiwania "złóż surowców krytycznych" w okolicy Suwałk. Bogate złoża m.in. tytanu i wanadu jakoby "mają trafić do UE, a głównie do Niemiec". Poszukiwania rzeczywiście miały miejsce, ale ich celem wcale nie było wydobycie.

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Po polskich ulicach "chodzą nielegalni, niezidentyfikowani migranci" - alarmują politycy PiS i Suwerennej Polski. Opowiadają, że relokacja w ramach paktu migracyjnego się już zaczęła, bo Niemcy przysłali nam tysiące migrantów "w ostatnich kilku miesiącach". Przestrzegamy: to przekaz fałszywy. Pakt migracyjny nie wszedł w życie, nie ma relokacji w jego ramach. Wyjaśniamy, jakie dane wykorzystano w tej narracji.

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Źródło:
Konkret24

Pomagaliśmy straży pożarnej i szpitalom, nie braliśmy pieniędzy dla siebie, prawo na to pozwalało - tłumaczą politycy Suwerennej Polski i PiS, odpierając zarzuty w aferze Funduszu Sprawiedliwości. Rafał Bochenek mówi o "odwracaniu pojęć" i "nadawaniu nowego znaczenia" temu, co robił rząd Zjednoczonej Prawicy. Jednak to Suwerenna Polska stosuje strategię "odwracania pojęć" i manipuluje opinią publiczną. Wyjaśniamy.

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na wiecach uspokaja Polaków, że żyją w bezpiecznym kraju. Tłumaczy, że "rozpoczął to jego świętej pamięci brat, kiedy został ministrem sprawiedliwości". Wtedy to bowiem według prezesa PiS przestępczość w Polsce zaczęła spadać. Dane pokazują raczej trend przeciwny.

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Źródło:
Konkret24

Kandydatka PiS do europarlamentu Małgorzata Gosiewska broni prezesa partii - jej zdaniem Jarosław Kaczyński nigdy nie mówił, że migranci przenoszą pasożyty. Przypominamy, kiedy takie słowa padły.

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Źródło:
Konkret24

Były prezes Rządowego Centrum Legislacji Krzysztof Szczucki twierdzi, że nie wykorzystywał tego stanowiska i publicznych pieniędzy do walki o fotel posła. Prześledziliśmy jego aktywności w okręgu, z którego startował. Już w prekampanii prezes RCL jeździł tam, by przekazać wozy strażakom, wspierać lokalnych polityków PiS, odsłaniać pomnik, wmurowywać kamień węgielny, rozdawać na ulicy kwiaty czy nawet papieskie encykliki.

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

Źródło:
Konkret24