Wykreowana epidemia, a przyczyną są szczepionki - teorie spiskowe o małpiej ospie

Wykreowana epidemia, a przyczyną są szczepionki - teorie spiskowe o małpiej ospieMelina Mara/The Washington Post via Getty Images

Wybuch zakażeń małpią ospą zaplanowano w raporcie, media nakręcają mistyfikację, a wszystko po to, by ukryć negatywne skutki szczepień na COVID-19 - tego typu teorie spiskowe krążą już w sieci jako reakcja kolejne przypadki zakażeń małpią ospą na świecie.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Jesteśmy zdania, że jeśli teraz wdrożymy odpowiednie środki, możemy ją łatwo powstrzymać - mówiła o rozprzestrzenianiu się małpiej ospy Sylvie Briand, dyrektor Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ds. globalnych zagrożeń chorobami zakaźnymi, na odprawie technicznej dla państw członkowskich 27 maja na zgromadzeniu agencji ds. zdrowia ONZ. Uspokoiła, że transmisja wirusa ospy małpiej jest znacznie wolniejsza niż w przypadku innych wirusów, na przykład koronawirusa.

Również 27 maja minister zdrowia Adam Niedzielski podpisał trzy rozporządzenia w związku z przypadkami małpiej ospy w Europie. Od 28 maja chorzy na małpią ospę, zakażeni wirusem małpiej ospy oraz osoby podejrzane o zakażenie będą w Polsce obowiązkowo hospitalizowane. 21 dni będzie trwać kwarantanna w przypadku narażenia na ospę małpią lub pozostawania w styczności z wirusem (za tvn24.pl).

Przypadki małpiej ospy w Toronto. "Ta choroba przenosi się głównie przez bliski kontakt"
Przypadki małpiej ospy w Toronto. "Ta choroba przenosi się głównie przez bliski kontakt"tvn24

Kolejne doniesienia o nowych przypadkach zakażeń małpią ospą powodują jednak, że w internecie zaczynają krążyć coraz to nowe teorie spiskowe na temat tej choroby, oparte na niepotwierdzonych informacjach. Przedstawiamy najpopularniejsze - i wyjaśniamy, dlaczego nie należy im wierzyć.

Teza 1: raport dowodzi, że wybuch pandemii małpiej ospy zaplanowano

Podstawą do jednej z takich teorii spiskowych stał się raport pt. "Wzmocnienie globalnych systemów prewencji i reagowania na poważne zagrożenia biologiczne" (ang. "Strengthening Global Systems to Prevent and Response to High-Consequence Biological Threats") opublikowany w listopadzie 2021 roku na stronie Nuclear Threat Initiative (NTI). Jest to organizacja non-profit zajmująca się sprawami globalnego bezpieczeństwa, szczególnie problemami zagrożeń jądrowych i biologicznych. To na podstawie jej raportu, komentując przypadki małpiej ospy, internauci twierdzą, że obecny wybuch zakażeń małpią ospą został zaplanowany i ma to być kolejna "plandemia", jaką według nich jest pandemia COVID-19.

fałsz

Według internautów raport opublikowany w listopadzie 2021 roku to dowód, że wybuch zakażeń małpią ospą w maju 2022 roku został zaplanowanyKonkret24 | facebook.com

W raporcie NTI podsumowano bowiem wyniki ćwiczenia przeprowadzonego przez NTI we współpracy z Monachijską Konferencją Bezpieczeństwa w marcu 2021 roku. Otóż fikcyjny scenariusz ćwiczeń, opracowany w konsultacji z ekspertami technicznymi i politycznymi, przedstawiał przebieg pandemii śmiertelnego szczepu wirusa małpiej ospy, który pojawił się po raz pierwszy w fikcyjnym kraju Brinia i rozprzestrzenił się na cały świat w 18 miesięcy. Według tego fikcyjnego scenariusza wybuch pandemii był wynikiem ataku terrorystycznego z wykorzystaniem hipotetycznego patogenu. Ten miał z kolei zostać stworzony w laboratorium, które nie miało odpowiednich zabezpieczeń, a nadzór nad nim był słaby. Hipotetyczny szczep miał być bardziej zakaźny i bardziej niebezpieczny niż naturalnie występujące szczepy wirusa małpiej ospy. Wnioski z tych ćwiczeń były następujące: świat jest "żałośnie nieprzygotowany" na przyszłe pandemie i musimy podjąć pilne działania, jeśli chcemy to zmienić.

Gdy w ostatnich tygodniach zaczęto informować o przypadkach małpiej ospy na świecie, internauci zauważyli, że data rozpoczęcia się pandemii małpiej ospy w owym fikcyjnym scenariuszu z raportu NTI mniej więcej pokrywa się z datami wykrycia ognisk tej choroby w maju tego roku. I tak ruszyła lawina domysłów i hipotez - pomimo tego, że przyjęty przez NTI scenariusz ćwiczeń był fikcją: dotyczył nieistniejącego państwa i hipotetycznego szczepu wirusa małpiej ospy.

W odpowiedzi na krążące w sieci teorie spisowe i dezinformację na temat raportu NTI opublikowała oświadczenie. "Nie ma powodu sądzić, że obecna epidemia dotyczy zmodyfikowanego patogenu, ponieważ nie widzieliśmy żadnych przekonujących dowodów na poparcie takiej hipotezy. Nie wierzymy również, że obecna epidemia może rozprzestrzenić się tak szybko, jak fikcyjny, zmodyfikowany patogen w naszym scenariuszu lub spowodować tak wysoki wskaźnik śmiertelności zachorowań" - napisali autorzy raportu.

Dlaczego do scenariusza ćwiczeń wybrano akurat małpią ospę? "Jednym z czynników decydujących o wyborze ospy małpiej była przydatność wyboru patogenu o cechach innych niż wirus SARS-CoV-2, co zachęciło uczestników ćwiczenia do rozważenia kwestii wykraczających poza te, które zostały już uwypuklone przez obecną pandemię" - wyjaśnia NTI. To, że wirus małpiej ospy rozprzestrzenia się właśnie teraz, organizacja nazywa czystym przypadkiem. Dodaje, że zagrożenia związane z małpią ospą są od lat dobrze udokumentowane przez organizacje zajmujące się zdrowiem publicznym.

Bo nie po raz pierwszy przypadki małpiej ospy zdarzają się poza krajami endemicznymi (w Afryce). W 2021 roku wirus ten dwukrotnie dotarł do Stanów Zjednoczonych: w lipcu i w listopadzie - informuje amerykańska agencja Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC). Zakażenie wykryto u obywatela USA, który wrócił z Nigerii. Zaś w Wielkiej Brytanii przypadki małpiej ospy odnotowano w 2018, 2019 i 2021 roku - informuje Europejskie Centrum do spraw Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC).

Teza 2: media pokazują stare zdjęcia, więc nowe zakażenia to mistyfikacja

Wielu internautów wierzy, że wybuch zakażeń małpią ospą w maju, o którym informują media, to po prostu fikcja nakręcana właśnie przez media. Dowodzić tego mają artykuły, w których do ilustracji tekstów o zakażeniach wykorzystano stare zdjęcia osób z objawami małpiej ospy - na ich ciałach widać charakterystyczną wysypkę. Zdjęcia te miały się pojawić w artykułach z lat 2017 i 2018.

Według internautów stare zdjęcia w tekstach medialnych to dowód, że nowe ogniska zakażeń małpią ospą są fikcjąKonkret24 | Twitter.com

Skąd pochodzą te zdjęcia, sprawdziła redakcja amerykańskiego portalu fact-checkingowego PolitiFact. Faktycznie, niektóre media, pisząc teraz o nowych zakażeniach małpą ospą, sięgnęły po archiwalne fotografie - opublikowały je, by pokazać czytelnikom, jak może wyglądać infekcja tym wirusem, tłumaczy PolitiFact. W żadnym z materiałów nie informowano jednak, że zdjęcia są nowe. Choć z drugiej strony, nie zaznaczono też, że są archiwalne, poglądowe czy ilustracyjne. To mogło wprowadzać czytelników w błąd, no i dało pole do spekulacji. Tym bardziej, że podobne zdjęcia - wykonane przed majem tego roku - wykorzystuje też Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) do ilustrowania materiałów na temat małpiej ospy.

Jednak doniesienia medialne o nowych przypadkach małpiej ospy w krajach, w których normalnie wirus ten nie występuje, są prawdziwe i potwierdzone. Do 21 maja w 12 krajach potwierdzono 95 przypadków - podaje WHO. Naukowcy z CDC śledzą przypadki małpiej ospy w Stanach Zjednoczonych - 27 maja było ich 12 w ośmiu stanach.

Teza 3: małpią ospę wywołała szczepionka na COVID-19 firmy AstraZeneca

O tej fałszywiej tezie już informowaliśmy w Konkret24. Część internautów doszukuje się źródła zakażeń małpią ospą w szczepionce na COVID-19 firmy AstraZeneca. Ale wirus ospy małpiej należący do grupy pokswirusów nie ma nic wspólnego z adenowirusem szympansim wykorzystanym w wektorowej szczepionce AstraZeneca - uspokajają eksperci.

fałsz

Posty z fałszywym przekazem na temat małpiej ospy i szczepionki AstraZenekiTwitter

- To są zupełnie dwie różne rodziny wirusów, które właściwie nie mają punktów stycznych. Pokswirusy występują u ludzi i zwierząt. U ludzi powodują ospę prawdziwą, u zwierząt ospę zwierzęcą, na przykład ospę małpią, która występuje u gryzoni i małp. Adenowirusy występują często u ludzi i zwierząt, ale mają zupełnie inny genom niż pokswirusy - tłumaczy profesor Krzysztof Pyrć, wirusolog z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Pokswirusy i adenowirusy inaczej działają, opierając się na innych mechanizmach. - Właściwie nie da się ich porównać na poziomie genetycznym ani na poziomie procesu zakażenia i choroby - dodaje wirusolog. Szczepionka AstraZeneca na COVID-19 wykorzystuje nieszkodliwy, osłabiony adenowirus szympansa. Jego zadaniem jest wywołanie odpowiedzi immunologicznej. Został zmieniony tak, aby nie mógł zarażać ludzi adenowirusem.

Wirusolog: małpia ospa nie powoduje takiej ciężkiej choroby
Wirusolog: małpia ospa nie powoduje takiej ciężkiej chorobytvn24

Teza 4: małpia ospa to choroba osób homoseksualnych

Na podstawie doniesień o tym, że kolejne zakażenia małpią ospą wykryto m.in. u osób homoseksualnych, powstała kolejna teoria spiskowa: że to choroba właśnie osób tej orientacji, według niektórych przekazów związana z HIV. "To jest dosyć duże nadużycie, wprawdzie faktycznie znaleziono grupy zakażonych mężczyzn, którzy uprawiali seks z innymi mężczyznami, natomiast nie ma to nic wspólnego z preferencją samego wirusa. Owszem, dyskutuje się dziś, na ile choroba może się przenosić poprzez kontakt seksualny, ale nie ma znaczenia, czy jest on homoseksualny, czy heteroseksualny" - tłumaczył prof. Krzysztof Pyrć w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Podobne twierdzenia w latach 80. krążyły o AIDS, o zespole nabytego niedoboru odporności, chorobie wywoływanej przez wirus HIV. Do dziś widać ich negatywne konsekwencje. Napiętnowanie HIV, homofobia i dyskryminacja, ubóstwo i ograniczony dostęp do wysokiej jakości opieki zdrowotnej wpływają na wskaźniki zdrowotne i nadal prowadzą do nierówności - ostrzega CDC. Oba wirusy - małpiej ospy i HIV - mogą być przenoszone przez kontakty seksualne.

"Spekulacje o tym, że małpia ospa to choroba osób homoseksualnych, stygmatyzuje tę grupę oraz osoby, które zachorowały na małpią ospę. Co więcej, da poczucie złudnego bezpieczeństwa osobom heteroseksualnym. Te ciągle mogą się zarazić" - przestrzegał w rozmowie z PAP prof. Pyrć.

Teza 5: małpia ospa ma ukryć VAIDS spowodowany szczepionkami na COVID-19

"Wszystko wskazuje na to, że 'małpia ospa' ma ukryć V-AIDS powodowany 'szczepionkami Covid-19'" - twierdzą internauci podający w swoich tweetach materiał opublikowany na stronie babylonianempire.wordpress.com.

fałsz

Posty z fałszywym przekazem, że małpia ospa ma ukryć rzekomą chorobę VAIDStvn24 | Twitter.com

Jednak nie ma takiej choroby jak VAIDS - teoria spiskowa o tej chorobie to pokłosie pandemii COVID-19. Wyjaśnialiśmy to w Konkret24 w grudniu 2021 roku. Nazwa nowej rzekomej choroby - VAIDS - to skrót od słów: vaccine acquired immunodeficiency syndrome (tłum. zespół nabytego niedoboru odporności poszczepiennej). Po prostu antyszczepionkowcy do nazwy AIDS (zespół nabytego niedoboru odporności) dodali słowo "vaccine" i tak powstała teoria spiskowa. Brak bowiem w literaturze medycznej jakiekolwiek wzmianki o VAIDS.

Tak więc małpia ospa nie może "ukrywać" nieistniejącej choroby VAIDS.

Autor: Gabriela Sieczkowska / Źródło: Konkre24; zdjęcie: Melina Mara/The Washington Post via Getty Images

Źródło zdjęcia głównego: Melina Mara/The Washington Post via Getty Images

Pozostałe wiadomości

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24

Politycy piszą o "sięganiu do kieszeni Polaków", internauci o planowanym wzroście VAT z 5 do 23 procent. Krążące w sieci komentarze o decyzji co do "gigantycznej podwyżki" podatku w handlu i gastronomii generują kolejne spekulacje. Sprawdziliśmy, o co chodzi.

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

Źródło:
Konkret24

Młode, atrakcyjne Polki zachwalają w sieci korzyści z wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Od początku wygląda to podejrzanie, ale generuje setki tysięcy wyświetleń. To "wejście na nowy poziom" z antyunijnym przekazem.

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

Źródło:
Konkret24

Poruszająca historia 91-letniej Amerykanki, którą postawiono przed sądem w szpitalnej koszuli i skutą kajdankami, obiegła media społecznościowe jako dowód okrucieństwa systemu. Gdy jednak się jej przyjrzeć bliżej, narracja przestaje się kleić.

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

Źródło:
Konkret24

Minister energii od miesięcy obiecuje, że koniec mrożenia cen prądu nie oznacza gwałtownej podwyżki rachunków. Ale opozycja straszy, że drożej będzie nawet o 10 procent. Politycy się sprzeczają - my z ekspertami liczymy, jak odmrożenie cen energii może wpłynąć na wysokość naszych rachunków. Kluczowe są ich składowe.

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

170 milionów złotych miał według internautów wydać polski Narodowy Fundusz Zdrowia na leczenie HIV w Ukrainie. Przekaz niesie się w sieci szeroko, lecz chodzi o zupełnie inne pieniądze. Mamy wyjaśnienie NFZ.

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

Unijni sędziowie stawiają się ponad polskim systemem konstytucyjnym, Trybunał Sprawiedliwości "zakazał Polsce powoływania się na swoją konstytucję" - tak politycy PiS przedstawiają wyrok TSUE dotyczący Trybunału Konstytucyjnego. Grzmią, że to próba odebrania Polsce suwerenności. Konstytucjonaliści tłumaczą: to nieprawda.

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Źródło:
Konkret24