Jakubiak wątpi, że to człowiek zmienia klimat. Pyta: ile było fabryk, gdy powstawały Mazury

Źródło:
Konkret24

"Pamięta pani jak się lodowce cofnęły z ocieplenia klimatu? Ile tych fabryk wtedy było?" - pytał w publicznej telewizji poseł Kukiz'15 Marek Jakubiak. W ten sposób sugerował, że obecne zmiany klimatu są czymś naturalnym, bo zachodziły także przed epoką industrialną. Tymczasem zdecydowana większość naukowców uważa, że za obecne ocieplenie klimatu odpowiedzialny jest człowiek.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Energetyka wiatrowa i propozycje zmian w ustawie wiatrakowej grupy posłów Polski 2050-Trzeciej Drogi, Polskiego Stronnictwa Ludowego-Trzeciej Drogi i Koalicji Obywatelskiej były jednym z tematów rozmowy gości programu "Woronicza 17" w TVP Info w niedzielę, 10 grudnia. W tej sprawie głos zabrali między innymi Marek Jakubiak, poseł koła Kukiz'15 (wybrany w ostatnich wyborach z listy Prawa i Sprawiedliwości) oraz posłanka Lewicy Katarzyna Ueberhan.

"Wie pani, skąd się Mazury wzięły, Pojezierze Mazurskie? Wie pani?" - Jakubiak w pewnym momencie zaczął dopytywać posłankę Ueberhan. "Pamięta pani, jak się lodowce cofnęły z ocieplenia klimatu? Ile tych fabryk wtedy było?" - pytał dalej gdy posłanka nie odpowiadała.

"Nie żyję tak długo, więc nie będę się odnosić" - odparła Ueberhan nie ukrywając śmiechu.

"Więc dajmy spokój, to są iluzoryczne tematy zastępcze, które przemysł…" - zaczął odpowiadać Jakubiak. "Nieprawda" – zareagował na słowa posła Kukiz'15 senator PSL, Jan Filip Libicki.

Jakubiak kontynuował: "...energetyczny po prostu produkuje dla naiwnych i tyle. Natomiast cykle na Ziemi... My jesteśmy po prostu jeszcze za dużymi arogantami naukowymi, żebyśmy wiedzieli o procesach, które zachodzą na ziemi przez miliony lat".

"Fakty geologiczne są niewygodne dla lewactwa" vs. "Jakubiak niech się douczy"

W niedzielę 10 grudnia fragment wypowiedzi Jakubiaka w serwisie X.com zrelacjonował jeden z anonimowych internautów. "Jakubiak do lewaczki: - Wie pani jak powstały Mazury? - ...cisza... - Lodowiec się cofnął w wyniku globalnego ocieplenia. A ile wtedy było fabryk? - ...cisza... Wszystko w temacie" - czytamy w popularnym poście, który wyświetliło ponad 375 tys. użytkowników. Wpisowi towarzyszył kadr z programu "Woronicza 17". Jego zrzut ekranu pojawił się także w serwisie Facebook.

Post opublikowany w serwisie X.com 10 grudnia 2023 rokuX.com

Wielu internautów komentowało popularny wpis. Jedni szydzili z posłanki Lewicy: "Taki nokaut, że aż mi kobiety szkoda"; "Nie wiem, o co chodzi, ale wygląda, że zaorał"; "I pozamiatał Jakubiak. Tym rzekomo wyszkolonym trudno i łopatą nałożyć"; "Fakty geologiczne są niewygodne dla lewactwa" (pisownia wszystkich postów oryginalna).

Kolejni krytykowali Jakubiaka: "Głębia rozumowania godna wioskowego głupka..."; "To świadczy jedynie o tym, że p. Jakubiak delikatnie mówiąc, nie ogarnia podstaw fizyki i geografii. I to pomimo tego, że o GO pisze się bardzo dużo od nastu lat" (GO - globalne ocieplenie - red); "To taki sam mądry argument jak twierdzenie, że pożar nie był podpaleniem, bo przed pojawieniem się ludzi nie było podpalaczy, a pożary były. Trzeba się wykazać kompletną nieumiejętnością myślenia, żeby uznać to za zaoranie"; "Klimat zmienia się bez udziału człowieka, ale wtedy fazy ocieplenia lub ochłodzenia są powolne, trwają tysiące lat. Teraz to ogromne przyspieszenie tempa zmian przez działalność człowieka. Jakubiak niech się douczy i ty też".

Przyczyną obecnej zmiany klimatu jest działalność człowieka

Słowa Jakubiaka o cofającym się lodowcu i fabrykach sugerują, że obecnie trwająca zmiana klimatu jest czymś naturalnym, tak jak te, które miały miejsce dużo wcześniej (ostatni lodowiec wycofał się z terenu Polski ok. 10-12 tys. lat temu, wtedy też powstawały mazurskie jeziora). Działalność człowieka, czyli np. wspominane przez posła fabryki, nie są przyczyną przeobrażeń klimatu.

Tego rodzaju argumentację obalały m.in. w lutym 2023 roku redakcje serwisu Energetyka24 i Demagog ramach projektu "#Faktyoklimacie". Podobnie jak jeden z internautów komentujący słowa Jakubiaka, podali przykład pożaru: "Twierdzenie, że człowiek nie może wpływać na klimat, bo on zmieniał się jeszcze przed istnieniem człowieka, jest tak samo sensowne, jak twierdzenie, że podpalenia nie istnieją, bo pożary wybuchały także w czasach dinozaurów, a więc wtedy, kiedy ludzi na świecie nie było. Innymi słowy mówiąc: niekiedy różne działania mogą prowadzić do podobnych skutków".

Jak zauważyli "historyczne zmiany klimatu pokazują, jak nienaturalne jest to, co obecnie dzieje się z atmosferą Ziemi". Zmiany klimatu przed epoką przemysłową zachodziły w przewidywalnych cyklach - wpływ na nie miały zmienna aktywność słoneczna oraz różnice w orbicie Ziemi. To działalność człowieka polegająca na emisji gazów cieplarnianych zaburzyła te cykle. "Średnia temperatura Ziemi rośnie, mimo spadku mocy promieniowania docierającego ze Słońca do Ziemi" - podkreślił Marcin Popkiewicz, założyciel i jeden z redaktorów portalu Nauka o klimacie w styczniu 2020 roku.

Autorzy projektu "#Faktyoklimacie", zwracają uwagę za Marcinem Popkiewiczem (tekst z 2008 roku), na przyspieszone tempo zmian klimatu w epoce industrialnej. Pomiędzy rokiem 1000 a 1600 średnia temperatura powierzchni Ziemi zmieniła się o zaledwie pół stopnia Celsjusza. Za to w ciągu ostatnich 150 lat zmiana sięgnęła ok. 1 stopnia Celsjusza.

W 2021 roku badacze z Uniwersytetu Arizona w artykule opublikowanym w czasopiśmie naukowym "Nature" przedstawili analizę zmian temperatury na Ziemi na przestrzeni ostatnich 24 tys. lat. Zarówno tempo, jak i skala ocieplenia z ostatnich 150 lat są niespotykane w porównaniu ze zmianami z ostatnich 24 tys. lat - stwierdzili autorzy w streszczeniu artykułu.

Twierdzenie o tym, że "ocieplenie jest naturalne, udział człowieka jest minimalny" portal Nauka o klimacie weryfikował ponad dziesięć lat temu. "Ocieplenie powodują gazy cieplarniane, a dziś to człowiek zwiększa ich zawartość w atmosferze. Świadczą o tym niezależne pomiary, wykonywane z Ziemi i z kosmosu, w atmosferze i w oceanach, w stacjach meteorologicznych i w laboratoriach" - wyjaśnił.

Międzynarodowa organizacja World Wide Fund for Nature (WWF) argument "klimat ziemi zawsze się zmieniał" uznała za jeden z dziesięciu najczęściej pojawiających się mitów na temat zmian klimatycznych. "W ciągu 4,5 miliarda lat historii Ziemi klimat bardzo się zmienił. To prawda. Ale gwałtownego ocieplenia, które obserwujemy obecnie, nie można wytłumaczyć naturalnymi cyklami ocieplenia i ochłodzenia. Zmiany, które normalnie zachodziłyby przez setki tysięcy lat, zachodzą w ciągu dziesięcioleci" - wyjaśnia WWF. "To znacznie szybsze ocieplenie jest związane z poziomem dwutlenku węgla w atmosferze, który wzrasta od czasów rewolucji przemysłowej. Tak więc, kiedy ludzie mówią dziś o zmianach klimatu, mają na myśli antropogeniczne (spowodowane przez człowieka) zmiany klimatu" - dodaje.

Zdecydowana większość naukowców jest zgodna co do przyczyny zmian klimatycznych. W 99 proc. pracach naukowych z zakresu klimatu podano, że za obecne globalne ocieplenie odpowiada człowiek, wynika z badania literatury naukowej opublikowanego w 2021 roku. Podobna analiza z 2013 roku pokazała, że naukowy konsensus w tej kwestii wynosił 97. proc.

O tym, w jakim stopniu człowiek przyczynia się do zmian klimatycznych, pisaliśmy w Konkret24 w 2019 roku.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Między prezydentem a rządem trwa spór o odwołanie niektórych ambasadorów i powołanie nowych. Sprawdziliśmy, gdzie te stanowiska pozostają wciąż nieobsadzone. Izrael, Austria, Egipt, Włochy... - jak wynika z danych MSZ, problem dotyczy ponad 20 procent placówek zagranicznych.

Spór o ambasadorów. W ilu krajach wciąż ich nie ma?

Spór o ambasadorów. W ilu krajach wciąż ich nie ma?

Źródło:
Konkret24

Tytuł tekstu jednego z serwisów posłużył politykom opozycji do rozpowszechniania tezy o "rządowym festiwalu podwyżek". Chodzi o większe opłaty za publiczne żłobki. Tylko że ich wysokości nie ustala rząd, a powodem podwyżki jest rozporządzenie premiera... Mateusza Morawieckiego.

Przekaz PiS: rząd podnosi opłaty za żłobki. Nieprawda. Wyjaśniamy

Przekaz PiS: rząd podnosi opłaty za żłobki. Nieprawda. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Po wizycie niemieckiego kanclerza Olafa Scholza w Warszawie wrócił temat reparacji wojennych. Jednak w trwającej debacie publicznej politycy raz mówią o "reparacjach", innym razem o "odszkodowaniach". Oba terminy oznaczają jednak inne pieniądze i dla kogo innego. Wyjaśniamy.

Polska i Niemcy: reparacje vs odszkodowania. Co mylą politycy

Polska i Niemcy: reparacje vs odszkodowania. Co mylą politycy

Źródło:
Konkret24

- W amerykańskiej polityce głośne wydarzenia polityczne interpretuje się w kategoriach zerojedynkowych, a to sprzyja rozpowszechnianiu teorii spiskowych - uważa prof. Małgorzata Zachara-Szymańska z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych UJ. Według profesor, te zaś powstają zwykle na zamówienie polityczne. Nie inaczej jest po zamachu na Donalda Trumpa w Pensylwanii.

"Ustawka", "rozkazy CIA", "spóźniony snajper". Teorie spiskowe po zamachu na Donalda Trumpa

"Ustawka", "rozkazy CIA", "spóźniony snajper". Teorie spiskowe po zamachu na Donalda Trumpa

Źródło:
Konkret24

Daniel Obajtek przekonuje, że upublicznione nagranie jego rozmowy z dziennikarzem Piotrem Nisztorem nie jest prawdziwe, bo "prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania". Według niego to właśnie jest dowód, że "nie ma żadnych nagrań". Były prezes Orlenu manipuluje. Powód decyzji prokuratury był inny. Śledczy w ogóle nie badali prawdziwości nagrań.

Taśmy Obajtka. Prokuratura potwierdziła, że "nie ma żadnych nagrań"? Wcale nie

Taśmy Obajtka. Prokuratura potwierdziła, że "nie ma żadnych nagrań"? Wcale nie 

Źródło:
Konkret24

Pismo wysłane z tarnobrzeskiego Powiatowego Inspektoratu Nadzoru politycy Prawa i Sprawiedliwości publikują jako "dowód", że rząd wydał już "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To nieprawda. W dokumencie nie ma słowa o migrantach, a powstał jako efekt przepisów uchwalonych za rządów Zjednoczonej Prawicy. Wyjaśniamy, o co chodzi w tej historii.

PiS: "ekipa Tuska szuka miejsc dla nielegalnych migrantów". Fałszywy przekaz

PiS: "ekipa Tuska szuka miejsc dla nielegalnych migrantów". Fałszywy przekaz

Źródło:
Konkret24

Upublicznione pismo Sztabu Generalnego dotyczące planów budżetowych wywołało dyskusję o rzekomo zakładanych cięciach wydatków na obronność. Szef MON zaprzecza i zapowiada najwyższy budżet od lat. Konkret24 uzyskał potwierdzenie, że takich cięć na razie nie będzie. O co więc chodzi w upublicznionym dokumencie i na jakim etapie tworzenia budżetu MON powstał?

Wydatki na wojsko w dół? MON zaprzecza. Tłumaczymy, jak powstaje ten budżet

Wydatki na wojsko w dół? MON zaprzecza. Tłumaczymy, jak powstaje ten budżet

Źródło:
Konkret24

"Dowód na antypolonizm warszawskich władz", "ocenzurowali portret patrona lotniska", "Polska ich uwiera" - piszą internauci w reakcji na doniesienia, że z hali Okęcia zniknął plakat z hasłem "Jesteśmy dumni z Polski". Ich zdaniem to skutek obecnych rządów. Nieprawda - decyzja zapadła za czasów Zjednoczonej Prawicy.

Hasło "Jesteśmy dumni z Polski" zniknęło z hali Okęcia. "Znak czasów"? Wyjaśniamy

Hasło "Jesteśmy dumni z Polski" zniknęło z hali Okęcia. "Znak czasów"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Nieopublikowanie przez Orlen wyników finansowych za drugi kwartał wywołało w sieci dyskusję o kondycji spółki. Zbigniew Kuźmiuk z PiS zasugerował, że "wyniki szorują po dnie". Naftowy koncern rzeczywiście poinformował, że nie przedstawi osobnego raportu za drugi kwartał 2024 roku - tylko że nie po raz pierwszy. Za czasów Daniela Obajtka też nie publikował. Wyjaśniamy, dlaczego.

Orlen nie publikuje wyników, bo "jest aż tak źle"? Powód jest inny

Orlen nie publikuje wyników, bo "jest aż tak źle"? Powód jest inny

Źródło:
Konkret24

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak w dyskusji o niemieckich reparacjach dla Polski stwierdził, że już "co dwudziesty obywatel Niemiec jest polskiego pochodzenia". Niemieckie dane tego nie potwierdzają.

Bosak: "co dwudziesty obywatel Niemiec jest polskiego pochodzenia". Jednak nie

Bosak: "co dwudziesty obywatel Niemiec jest polskiego pochodzenia". Jednak nie

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński zarzucił obecnemu rządowi łamanie konstytucji i tłumaczył, że to realizacja "zasady Tuska", która ma brzmieć: "prawo tak jak my je rozumiemy". Tylko że to fraza wyrwana z kontekstu wypowiedzi premiera - a był on wręcz odwrotny do tego, co sugeruje teraz prezes PiS.

"Prawo tak jak my je rozumiemy". Manipulacja Kaczyńskiego o "zasadzie" Tuska

"Prawo tak jak my je rozumiemy". Manipulacja Kaczyńskiego o "zasadzie" Tuska

Źródło:
Konkret24

Według autora popularnego posta przekaz medialny na temat ocieplenia klimatu to zabieg socjotechniczny. Dowodem ma być zestawienie dwóch map pogodowych pokazanych w telewizji - rzekomo z 1998 i 2023 roku - na których widać podobne wysokości temperatur, ale kolorystyka map jest różna. Tylko że takie zestawienie wprowadza w błąd i jest jednym z najczęściej rozpowszechnianych fake newsów dotyczących globalnego ocieplenia.

Temperatury podobne, a kolory inne. Co różni te mapy?

Temperatury podobne, a kolory inne. Co różni te mapy?

Źródło:
Konkret24

Z początkiem 2025 roku rzekomo miałby zacząć obowiązywać unijny podatek od domowych wypieków - taki przekaz krąży w polskiej sieci, a powielają go politycy opozycji. Tyle że Unia Europejska nic takiego nie planuje, a przekaz jest wynikiem niezrozumienia zmian w niemieckim systemie podatkowym.

UE wprowadza podatek od domowych ciast? Skąd ten fake news

UE wprowadza podatek od domowych ciast? Skąd ten fake news

Źródło:
Konkret24

W Polsce lekarzy nie jest "jakoś bardzo za mało", przekonywała w wywiadzie ministra zdrowia Izabela Leszczyna. Według niej źle nie jest, bo na jednego mieszkańca przypada więcej lekarzy niż w Belgii, Francji czy Luksemburgu. Skąd więc kolejki do poradni i braki na oddziałach szpitalnych? Oto czego nie pokazują dane przywołane przez ministrę.

Leszczyna: "nie mamy bardzo za mało" lekarzy. Czego dane nie pokazują?

Leszczyna: "nie mamy bardzo za mało" lekarzy. Czego dane nie pokazują?

Źródło:
Konkret24

Na wiecu przez Sejmem Jarosław Kaczyński opowiadał, jak to - jego zdaniem - obecny rząd "na głowie staje", by przestępców "z rąk wymiaru sprawiedliwości wyciągnąć". A jako przykład podał sprawę Włodzimierza Karpińskiego. Tyle że powiedział nieprawdę.

Prezes PiS opowiada o "wyciąganiu Karpińskiego z więzienia". Mija się z prawdą

Prezes PiS opowiada o "wyciąganiu Karpińskiego z więzienia". Mija się z prawdą

Źródło:
Konkret24

Michał Woś opublikował nagranie z fragmentem wypowiedzi Adama Bodnara, w którym - przekonuje Woś - minister sprawiedliwości przyznał, że zarzuty w sprawie Funduszu Sprawiedliwości mają "charakter polityczny". Tylko że wideo pokazane przez polityka Suwerennej Polski tak, jak to zrobił, jest manipulacją.

Woś o Bodnarze: minister przyznał, że "zarzuty mają charakter polityczny". Nieprawda, cytat ucięto

Woś o Bodnarze: minister przyznał, że "zarzuty mają charakter polityczny". Nieprawda, cytat ucięto

Źródło:
Konkret24

Zdjęcie ogrodzenia Urzędu Miasta Warszawy z tablicą "Strefa wolna od chrześcijan" jest rozpowszechniane w internecie, wzniecając po raz kolejny spór wokół zakazu symboli religijnych w stołecznym ratuszu. Tyle że tablica nie pojawiła się z inicjatywy urzędu, a krzyże w ratuszu pozostają na swoich miejscach. Wyjaśniamy, skąd ta kontrowersyjna plansza.

Tablica "strefa wolna od chrześcijan" na bramie warszawskiego ratusza? To polityczny happening

Tablica "strefa wolna od chrześcijan" na bramie warszawskiego ratusza? To polityczny happening

Źródło:
Konkret24

Politycy Prawa i Sprawiedliwości krytykują wszelkie działania prokuratury i organów państwa związane z wyjaśnianiem nieprawidłowości za poprzednich rządów. A poseł Piotr Gliński twierdzi stanowczo, że w czasach Zjednoczonej Prawicy "prawo nie było łamane". Przypominamy więc 10 najgłośniejszych przykładów naruszania prawa za poprzednich rządów.

Gliński: za rządów PiS "prawo nie było łamane". Było. Przypominamy

Gliński: za rządów PiS "prawo nie było łamane". Było. Przypominamy

Źródło:
Konkret24

Przekaz o tym, jakoby w Czechach, chcąc podjąć gotówkę w banku, trzeba zadeklarować, na co się ją przeznaczy, krąży w od kilku tygodni w polskich mediach społecznościowych. To jednak manipulacja - tego typu deklaracje dotyczą wyłącznie określonych sytuacji.

Czeskie banki pytają, "na co chcesz wydać gotówkę"? Wyjaśniamy

Czeskie banki pytają, "na co chcesz wydać gotówkę"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

W mediach społecznościowych znowu masowo rozpowszechniany jest fałszywy cytat przypisywany Robertowi Makłowiczowi. To przykład trollingu internetowego.

Antypolska "wypowiedź" Makłowicza. Drugie życie fake newsa

Antypolska "wypowiedź" Makłowicza. Drugie życie fake newsa

Źródło:
Konkret24