Zeszłoroczna subwencja budżetowa dla Twojego Ruchu - byłej partii Janusza Palikota - wyniosła ponad milion złotych. Niemal 40 procent wydatków trafiło do czterech osób z obecnych władz partii lub ich firm. Zlecenia, jak ustalił Konkret24, otrzymywała także m.in. firma syna skarbniczki. Przepisy na to pozwalają. Twój Ruch nie wystawił list ani w ostatnich wyborach samorządowych, ani w europejskich.

Założycielem Twojego Ruchu jest Janusz Palikot. Partia powstała w 2013 r. z przekształcenia wcześniejszej formacji polityka, Ruchu Palikota, a on sam został jej pierwszym przewodniczącym. Wolność, równość, praca, postęp i zaufanie - takie wartości, które miały przyświecać nowemu ugrupowaniu, wymieniał prof. Jan Hartman, szef Krajowej Rady Politycznej Twojego Ruchu.

Kandydaci partii bez powodzenia startowali w 2014 roku w wyborach do Parlamentu Europejskiego z listy stworzonego przez Janusza Palikota, Aleksandra Kwaśniewskiego i Marka Siwca komitetu Europa Plus Twój Ruch.

Niepowodzeniem zakończyły się także dla partii wybory parlamentarne w 2015 r. TR startował w nich w ramach koalicyjnego komitetu wyborczego Zjednoczona Lewica (wraz z SLD, PPS, UP i Zielonymi). Żaden z jej kandydatów, w tym także Janusz Palikot, nie wywalczyli mandatu.

ZL wprawdzie nie osiągnęła wymaganego progu wyborczego i nie zdobyła mandatów w parlamencie, ale swoim wynikiem przekroczyła próg uprawniający do otrzymywania subwencji z budżetu państwa. Zatem jej część przypadła Twojemu Ruchowi. Subwencję ugrupowanie dostaje do dziś, bowiem przyznawana jest ona na czas trwania kadencji Sejmu.

W grudniu 2017 Janusz Palikot ogłosił swoje odejście z polityki. Mimo tego, formalnie do 2019 roku był przewodniczącym zarządu krajowego partii.

Czy partia nadal działa?

W marcu 2019 roku nastąpiły zmiany w zarządzie. Palikot przestał być formalnie szefem. Nowymi współprzewodniczącymi partii zostali Marzenna Karkoszka i Kamil Żebrowski. Do istniejącego zarządu dołączyli jeszcze Karol Jene oraz Adam Rybakowicz.

"Odbył się Kongres, wybrano nowe władze i tak oto ostatecznie odszedłem z polityki partyjnej. Życzę im powodzenia w dogadaniu się z Wiosną lub Koalicją Europejską. Sam nie zamierzam kandydować" – skomentował wtedy na swoim blogu były lider ugrupowania Janusz Palikot.

Jeszcze w tym samym miesiącu Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu rejonowego akt oskarżenia przeciwko niemu. Zdaniem śledczych, były polityk miał dopuścić się przestępstwa skarbowego na kwotę około 1 miliona złotych. Sprawa jest w sądzie.

"W związku z doniesieniami medialnymi informującymi o wniesieniu aktu oskarżenia wobec byłego przewodniczącego naszej partii Janusza Palikota informujemy, że sprawa, której dotyczy wyżej wymieniony akt oskarżenia w żaden sposób nie jest związana z partią Twój Ruch" - napisali wówczas w oświadczeniu nowi współprzewodniczący partii Karkoszka i Żebrowski.

Ani w wyborach samorządowych w 2018 roku, ani do Parlamentu Europejskiego w maju tego roku TR nie zarejestrował list. Mimo to, obecne władze zapewniają, że "partia nadal działa".

"Mamy koordynatorów regionalnych (...) oraz ponad 200 członków i sympatyków" - zapewnia w odpowiedzi na pytania Konkret24 Kamil Żebrowski i dodaje, że "w wyborach samorządowych kandydaci Twojego Ruchu startowali z list komitetów lokalnych, których program był spójny z programem partii".

"W związku z tym, że zmiana władz w partii (w marcu - red.) oraz rozpoczęcie kampanii zbiegły się w tym samym czasie, niemożliwe było sprawne zorganizowanie list wyborczych (w wyborach do Europarlamentu - red.), ani dołączenie do już istniejących Komitetów" - stwierdza Żebrowski i dodaje, że przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi Twój Ruch prowadzi rozmowy koalicyjne "z różnymi podmiotami".

Po ogłoszeniu 19 lipca przez Włodzimierza Czarzastego, Adriana Zandberga oraz Roberta Biedronia wspólnej, lewicowej listy, Żebrowski na Twitterze wyraził gotowość Twojego Ruchu włączenia się do rozmów. "Jeśli już Lewica, to tylko silna i tylko wszyscy razem" - napisał.

Milionowa subwencja

Według złożonej przez Twój Ruch w Państwowej Komisji Wyborczej informacji finansowej
za 2018 rok
, partia w zeszłym roku dostała z budżetu państwa subwencję w wysokości 1,233 mln zł, z czego wydała 1,185 mln zł. To właściwie jedyne jej wpływy. Są jeszcze zebrane składki członkowskie, ale ich suma od 26 osób wyniosła zaledwie 435 zł. Niemal całość subwencji była przelewana na rachunek bieżący partii Twój Ruch.

W zeszłym roku do kancelarii Radcy Prawnego Łukasza Piłasiewicza, sekretarza zarządu krajowego Twojego Ruchu, trafiło 179 tys. zł. Na jego twitterowym koncie, którego nie używa już od 2015 roku, można cały czas znaleźć relacje z kampanii parlamentarnej Twojego Ruchu oraz Janusza Palikota sprzed czterech lat.

Piłasiewicz tłumaczy nam, jaki był zakres jego umowy dotyczącej obsługi prawnej. Wymienia między innymi: bieżące doradztwo (udzielanie porad oraz konsultacji prawnych), sporządzanie opinii prawnych, udział lub prowadzenie negocjacji, sporządzenie i opiniowanie pod względem prawnym dokumentów partyjnych.

W 2018 roku 118 tys. zł trafiło do Danuty Wójcik, skarbniczki Twojego Ruchu, jako osoby fizycznej, a także do jej dwóch firm - kancelarii doradztwa podatkowego.

Podobna łączna kwota trafiła do innej członkini zarządu krajowego Bogusławy Życińskiej jako osoby fizycznej, a także do jej podwarszawskiego biura rachunkowego.

Karol Jene, kolejny członek zarządu (od tego roku), za pięć zleceń zarobił w 2018 roku w sumie 26 tys. zł.

Jak ustaliliśmy, niemal czterdzieści procent zeszłorocznych wydatków partii to zapłata za usługi osób z jej władz bądź ich firm. W sumie daje to kwotę 442,4 tys. zł. Choć jest to zgodne z przepisami, może budzić wątpliwości. Zapytaliśmy więc o komentarz w tej sprawie. Telefon byłego już szefa ugrupowania Janusza Palikota nie odpowiadał. Odpisał nam sekretarz zarządu partii, Łukasz Piłasiewicz:

"W zarządzie partii zawsze znajdowały się osoby pełniące funkcje techniczne, niestartujące w wyborach (nie będące kandydatami partii w wyborach powszechnych), świadczące na rzecz organizacji usługi w zakresie ich kompetencji, doświadczenia zawodowego, oraz kwalifikacji potwierdzonych państwowymi/zawodowymi egzaminami, w tym usługi księgowe i prawne, wychodzące poza zakres obowiązków wynikających z pełnionych funkcji w zarządzie partii" - poinformował.

Dodał, że Twój Ruch wielokrotnie w przeszłości korzystał z usług innych firm, a "ich koszt był z reguły wielokrotnie wyższy od tych, które świadczone były przez osoby z obecnych władz".

Z kolei obecny wiceprzewodniczący zarządu krajowego partii Kamil Żebrowski wyjaśnił, że Wójcik zajmowała się obsługą księgowo-finansową, Życińska - obsługą biurowo-administracyjną, a Jene sporządził "plany marketingowe służące realizacji docelowych strategii". Ponadto, w ramach umów-zleceń zajmował się też zarządzaniem komunikacją wewnętrzną, monitoringiem mediów pod kątem bieżących wydarzeń oraz przygotował prezentację na temat stanu polskiej gospodarki w 2018 roku.

Druga strona sprawozdania finansowego Twojego Ruchu
Druga strona sprawozdania finansowego Twojego Ruchu

Cztery inne działaczki TR w zeszłym roku zarobiły w sumie 93 tys. zł.

W złożonym sprawozdaniu można też odnaleźć informację o opłacaniu przez partię faktur wystawionych przez istniejącą od 2014 r. firmę Łukasza Bobrowicza MarkNeting na kwotę 76 tys. zł (najwyższa opiewała na kwotę 31 tys. zł.). Media pisały o nim jako o bliskim współpracowniku byłego szefa partii Janusza Palikota. W czasie kampanii parlamentarnej w 2015 roku był w jego sztabie. Od maja 2017 roku jest dyrektorem do spraw marketingu w spółce z branży piwnej, którą kupiła w 2016 roku od posła Jakubiaka inna spółka, której szefem jest bliski współpracownik Palikota, Zbigniew Borowy (razem byli we władzach Polmosu), a w radzie nadzorczej zasiada między innymi syn byłego posła - Emil Palikot. Jego ojciec jest prokurentem spółki.

Jak tłumaczy Paulina Józefowicz, dyrektor biura firmy MarkNeting, "na wymienioną kwotę składa się w szczególności ratalna spłata zobowiązań wobec Agencji za poprzednie lata współpracy z partią Twój Ruch, oraz świadczenie usług zgodnie z ustaleniami umownymi w trybie bieżącym".

Józefowicz podaje, że agencja zajmowała się monitoringiem sieci pod kątem wzmianek i informacji o działalności Twojego Ruchu, jego członków oraz liderów, wsparciem doradczym z zakresu marketingu politycznego głównych kanałów komunikacyjnych partii, konsultacjami z zakresu marketingu internetowego dla liderów oraz członków partii w tym szkoleniami, opłatami technicznymi związanymi z obsługą serwera, utrzymaniem stron internetowych: twojruch.eu oraz palikot.pl, tworzeniem i redagowaniem tekstów zamieszczanych na wyżej wymienionych stronach, tworzeniem oraz realizacją strategii komunikacji w mediach społecznościowych, prowadzeniem social mediów na platformach społecznościowych partii oraz lidera, analizą zleconych wewnętrznie sondaży wyborczych pod kątem realizacji strategii wyborczej oraz potencjału liderów i partii (dotyczy szczególnie faktury z dnia 22.08.2018 r.) oraz kontaktami z mediami, a także reagowaniem kryzysowym.

Konto partii na Twitterze jest nieaktywne od sierpnia 2018 roku. W tym roku w zakładce "aktualności" strony twojruch.eu pojawiło się sześć krótkich artykułów. Partia jest bardzo aktywna za to na Facebooku. Zamieszcza tam kilka postów dziennie.

Firma zajmująca się obsługą informatyczną na zleceniach od Twojego Ruchu zarobiła w zeszłym roku 67 tys. zł. Kamil Żebrowski, wiceprzewodniczący TR wyjaśnia, że płacono za "utrzymanie serwera".

Jednoosobowa firma z Warszawy zajmująca się komunikacją i public relations wystawiła partii w zeszłym roku faktury na 22 tys. zł.

W złożonym w PKW sprawozdaniu nie znaleźliśmy żadnych śladów po pieniądzach, które trafiły w zeszłym roku do Marzeny Karkoszki i Kamila Żebrowskiego, współprzewodniczących partii oraz Adama Rybakowicza, członka zarządu, którzy swoje stanowiska objęli w tym roku.

86,1 tys. złotych za dwie ekspertyzy

Fundusz ekspercki partii niemal w całości pochłonęły wydatki na opłacenie dwóch faktur (36,9 tys. zł i 49,2 tys. zł) wystawionych przez kancelarię adwokata Krzysztofa Klimkowskiego. Na jej konto z rachunku partii wpłynęło jeszcze 12,3 tys. zł, co w sumie w zeszłym roku dało 98,4 tys. zł.

Lubelski adwokat zasiada w radzie nadzorczej jednej ze spółek, w której szefową jest żona Janusza Palikota. To nie pierwsze jego zlecenia od TR.

Kamil Żebrowski podaje, że Klimkowski w 2018 roku napisał dwie ekspertyzy prawne: w sprawie nowelizacji ustaw o Sądzie Najwyższym oraz ustroju sądów powszechnych, a także w sprawie referendum konstytucyjnego. Tydzień temu zwróciliśmy się o ich udostępnienie. Do tej pory ich nie dostaliśmy.

"Usługi dotyczyły przygotowania opinii prawnych, dotyczących zmian prawnych. Każda z opinii odnosiła się do konkretnych ustaw regulujących dane zlecone zagadnienie i była poprzedzona konsultacjami i spotkaniami. Opinie nie dotyczyły jakichkolwiek spraw karnych czy jakichkolwiek postępowań prokuratorskich" - stwierdza Żebrowski.

Klimkowski nie odpowiedział na wysłane do niego pytania.

Faktury od firmy sommeliera

Analizując wyciąg z konta TR znaleźliśmy trzy opłacone faktury, wystawione przez firmę Andrzeja Strzelczyka, dwukrotnego Mistrza Polski Sommelierów, organizującego kursy o winie. Faktury opiewają na 15,4 tys. zł, 15,8 tys. zł oraz 40,1 tys. zł. "Opis faktury to organizacja spotkań" - stwierdza Żebrowski, ale nie precyzuje o jakie spotkania chodzi. Andrzej Strzelczyk pytany o spotkania Twojego Ruchu, nie odpowiedział.

W rachunkach odnaleźliśmy też fakturę na 15,7 tys. zł, wystawioną przez spółkę - właściciela restauracji. Jak informuje Żebrowski, była to kwota wydana na catering spotkania w Krakowie członków partii z okręgów TR w związku ze szkoleniem RODO.

Prokuratorskie śledztwo

W wyciągach bankowych Twojego Ruchu znaleźliśmy też faktury wystawione przez firmę informatyczną Artgraf Artur Wójcik. To syn skarbniczki partii, co potwierdza Żebrowski.

Firma na współpracy z Twoim Ruchem zarobiła w zeszłym roku 11 tys. zł. Jej właściciel w lutym 2018 roku dostał zaliczkę z kasy partii na zakup oprogramowania. Po 11 dniach ją zwrócił.

Artgraf pojawił się w śledztwie prokuratury z 2014 roku w sprawie "niedopełnienia obowiązków przez członków Zarządu Krajowego Twojego Ruchu, którzy w bliżej nieustalonym czasie między 2012 a wrześniem 2014 r., zawierając z firmą Artgraf umowę o utworzeniu elektronicznego systemu 'E-partia', wspomagającego zarządzanie ugrupowaniem, wyrządzili partii wielką szkodę majątkową, wycenioną na ponad 1,9 mln. zł". "Badane też będą okoliczności przeznaczenia partyjnego majątku TR, w tym subwencji z budżetu państwa na cele inne niż charytatywne lub statutowe, co określa ustawa o partiach" - informował ówczesny rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Przemysław Nowak.

W 2014 roku zawiadomienie w sprawie nieprawidłowości w wydawaniu pieniędzy Twojego Ruchu złożył były członek partii Janusza Palikota, Janusz Niedźwiecki. "Skandaliczny brak jakiejkolwiek przejrzystości finansowej pozwala podejrzewać, że majątek partii Twój Ruch, pochodzący głównie z subwencji budżetowej, jest wydawany niezgodnie z prawem" – pisał w zawiadomieniu Niedźwiedzki.

"Janusz Palikot poprowadził nas w zupełnie inną stronę. Nie tylko oszukał swój elektorat i szeregowych działaczy TR, ale też - na co wskazują m.in. liczne doniesienia partyjne - doprowadził do sytuacji, w której wielomilionowa subwencja budżetowa została zwyczajnie sprzeniewierzona (żeby nie powiedzieć wprost: rozkradziona).  W związku z powyższym postanowiłem zakończyć swoją przygodę z Twoim Ruchem definitywnie" - napisał wtedy na Facebooku o swoim odejściu Niedźwiecki.

Jak informował Twój Ruch na swojej stronie internetowej, łączny koszt poniesiony na projekt "E-partia" wyniósł 1,9 mln zł plus opłaty roczne, wynikające z utrzymania systemu i niezbędnej obsługi informatycznej: 36 000 zł – opłata za serwery; SMS w zależności od wysłanej liczby (ok 0,05 zł/sms); obsługa informatyczna – 84 000 zł.

"Firma Artgraf wykonywała zintegrowany system przetwarzania danych członków partii, narzędzia komunikacyjno-administracyjne (wideo, audio, sms, dokumenty, uchwały, głosowania jawne, kalendarz grupowy oraz call center), dostępne dla każdego działacza Twojego Ruchu" - informował TR na stronie.

Pytamy w partii, jak się zakończyło śledztwo prokuratorskie w tej sprawie. "Nie mamy informacji o stanie postępowania w sprawie systemu e-partia. Nie mamy żadnej wiedzy o jakimkolwiek postępowaniu wobec firmy Artgraf" - odpowiada Żebrowski.

Zapytaliśmy o to samo w stołecznej prokuraturze. Czekamy na odpowiedź.

Autor:  Jan Kunert
Źródło:  Konkret24

Pozostałe

Czy Polska trafi do klimatycznego celu Unii Europejskiej? Dane EEA nie są optymistyczne

Polska może okazać się jedynym krajem Unii Europejskiej, który obecnie nie spełnia żadnego z trzech celów polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Takie dane przynosi najnowszy raport Europejskiej Agencji Środowiska (European Environment Agency) dotyczący postępu w ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych, zwiększenia udziału odnawialnych źródeł energii w energetyce i ograniczeniu konsumpcji energii.

Hollywoodzka superprodukcja o Polsce to "wymysł dziennikarzy"? Bynajmniej

"Sformułowanie ‘hollywoodzka superprodukcja’ to jest wymysł dziennikarzy” - tak wiceminister kultury Jarosław Sellin odniósł się w radiowej rozmowie do kwestii realizacji we współpracy z kinematografią amerykańską filmu o polskich bohaterach. Jednak to między innymi prezes PiS Jarosław Kaczyński cztery lata temu, tuż przed wyborami parlamentarnymi, mówił o tym, by zebrać środki na "dwa, trzy wielkie filmy hollywoodzkie".

PiS szykuje "powrót projektu fanatyków"? Posłanka alarmuje, ale to zwykła procedura ustawodawcza

"Prawica chce zmusić Polki do donoszenia ciąży nawet gdy płód jest trwale i nieodwracalnie uszkodzony" – w taki sposób posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk odniosła się na Twitterze do decyzji marszałek Sejmu o nadaniu numeru druku sejmowego obywatelskiemu projektowi ustawy zakazującej aborcji. Powrót tego projektu do Sejmu wynika jednak, na co posłance zwrócili uwagę inni użytkownicy Twittera, wprost z przepisów prawa.

Reasumpcja głosowania. Jak powinna wyglądać?

Nocny wybór członków nowej Krajowej Rady Sądownictwa przebiegł w burzliwej atmosferze. Prowadząca obrady marszałek Elżbieta Witek przed podaniem wyników anulowała głosowanie i zarządziła ponowne. Regulamin Sejmu przewiduje możliwość reasumpcji, ale tylko po podaniu wyników głosowania i w razie "uzasadnionych wątpliwości". CIS w wydanym komunikacie stwierdziło, że anulowanie i powtarzanie głosowań to "wieloletni obyczaj parlamentarny".

Ilu sędziów zaczynało orzekanie jeszcze w PRL-u? Sprawdzamy słowa prezydenta

Prezydent Andrzej Duda zarzucił "wielu sędziom" związki z poprzednim ustrojem oraz orzekanie w stanie wojennym. Co dziesiąty sędzia sądów powszechnych i co najmniej 36 sędziów Sądu Najwyższego zaczynało swoją karierę w PRL-u. Trzech ze 101 obecnych sędziów SN orzekało w sprawach karnych w stanie wojennym, ale w sądach powszechnych i wojskowych. W obecnym składzie SN nie ma nikogo, kto byłby w tym sądzie w poprzednim ustroju.

Muzea, których nie można jeszcze odwiedzić, ale premier się już nimi pochwalił

W odpowiedzi na jedno z pytań po swoim expose premier Mateusz Morawiecki poinformował o "liście zakończonych inwestycji" w sferze kultury i wymienił nazwy sześciu muzeów. Żadne z nich nie znajduje się w państwowym rejestrze muzeów, obejmującym najważniejsze placówki muzealne, cztery są w stadium organizacyjnym, dwa pozostałe organizują wystawy tymczasowe, nie w swoich siedzibach.