Czy opozycja przeszkadzała rządzącym w zwalczaniu skutków pandemii?

Jak opozycja głosuje nad ustawami covidowymi?tvn24

Opozycja krytykuje i torpeduje wszystkie propozycje rządu Prawa i Sprawiedliwości dotyczące walki z pandemią COVID-19 – to najnowsza narracja polityków PiS po tym, jak Sejm wyrzucił do kosza ustawę zwaną lex konfident. Jak sprawdziliśmy, opozycja głosowała jednak za większością ustaw covidowych.

Poselski projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach dotyczących ochrony życia i zdrowia obywateli w okresie epidemii COVID-19 był mocno wspierany przez Jarosława Kaczyńskiego. Zakładał, że pracownicy, którzy w zakładzie pracy zakażą się koronawirusem, będą mogli dochodzić odszkodowań od swoich kolegów, którzy nie poddadzą się testom na COVID-19. Prawnicy i lekarze wskazywali na niemożność udowodnienia, że zakaziła nas określona osoba, opozycyjni politycy nazwali ten projekt "lex konfident" albo "lex Kaczyński".

Ustawa covidowa odrzucona przez Sejm
Ustawa covidowa odrzucona przez SejmFakty TVN

"Opozycja nie wspierała nigdy rządu Prawa i Sprawiedliwości w żadnych rozwiązaniach covidowych"

Najpierw sejmowa komisja zdrowia odrzuciła 1 lutego w pierwszym czytaniu projekt tej ustawy. W czasie dyskusji posłowie opozycji przekonywali, że "ustawa jest od początku do końca zła". Na posiedzeniu Sejmu za wnioskiem komisji o odrzucenie projektu ustawy opowiedziało się 253 posłów, przeciwko odrzuceniu było 152 posłów, a 37 wstrzymało się od głosu. Oprócz posłów opozycji za wyrzuceniem projektu do kosza zagłosowało 24 posłów klubu PiS, 37 się wstrzymało.

Za fiasko tego projektu politycy PiS winą obarczyli nie swoich kolegów z klubu parlamentarnego, którzy byli przeciw lub wstrzymali się, ale za winną odrzucenia projektu uznali opozycję. "Rozwiązania, które przedstawiamy, wszystkie natychmiast są krytykowane, torpedowane, atakowane. Opozycja niestety w bardzo niecny, nikczemny sposób wykorzystuje pandemię do walki politycznej i temu się bardzo sprzeciwiamy" - mówiła tuż po głosowaniu rzeczniczka PiS Anita Czerwińska. Z kolei szef sejmowej komisji zdrowia, która rozpatrywała projekt lex Kaczyński, poseł PiS Tomasz Latos powiedział: "Tak wygląda w praktyce tak zwane wsparcie opozycji, która deklaruje, że wspólnie z rządem, wspólnie z większością parlamentarną, chce pracować nad ustawami covidowymi".

Poseł PiS Bolesław Piecha atakuje opozycję w sprawie "lex konfident"
Poseł PiS Bolesław Piecha atakuje opozycję w sprawie "lex konfident"tvn24

O fiasko tego projektu w programie "Jeden na jeden" w TVN24 2 lutego był pytany poseł PiS Bolesław Piecha. "Opozycja, poza oczywiście dętymi hasłami, nie wspierała nigdy rządu Prawa i Sprawiedliwości w żadnych rozwiązaniach covidowych, w żadnych" – powiedział poseł PiS. Na uwagę prowadzącej program Agaty Adamek, że były głosowania, w których opozycja głosowała za takimi ustawami, poseł Piecha stwierdził, że "to klub Prawa i Sprawiedliwości przegłosowywał, a opozycja nie miała innego wyjścia, tylko musiała popierać". Jak dodał, "poza dętą propagandą opozycja nie pokazała nic", jeśli chodzi o projekty dotyczące testów i obowiązku szczepień.

Większość ustaw covidowych opozycja poparła

Dla sprawdzenia prawdziwości słów polityków PiS o tym, że opozycja nie popierała rządzących w tworzeniu ustaw przeciwdziałających pandemii COVID-19 sięgnęliśmy do dostępnego na stronach Sejmu wykazu uchwalonych w tej kadencji ustaw. Sprawdziliśmy również wyniki głosowań nad całością projektów ustaw, które odbywają się podczas trzeciego czytania projektów. Trzecie czytanie obejmuje przedstawienie dodatkowego sprawozdania komisji sejmowej, rozpatrującej dany projekt, z listą poprawek zgłoszonych w toku prac sejmowych. Potem następuje głosowanie nad przyjęciem bądź odrzuceniem poprawek, a na koniec – ostateczne głosowanie nad całością projektu ustawy.

Z zebranych danych wynika, że od 2 marca 2020 roku Sejm uchwalił 29 ustaw, których celem była szeroko rozumiana walka ze skutkami pandemii; większość z nich to były nowelizacje głównej ustawy covidowej – 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

Opozycja – posłowie Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL oraz ci, którzy odeszli do kół poselskich (Polska 2050 czy Porozumienie) – w przypadku tych 29 ustaw rządu i posłów PiS głosowali zgodnie "za" w 18 przypadkach. W tych głosowaniach zawsze było w sumie ponad 400 głosów popierających projekt. A w sześciu z tych 18 głosowań nie było ani jednego głosu przeciw.

Tylko w przypadku ośmiu ustaw cała opozycja ich nie poparła.

Jak kluby poselskie głosowały w sprawie ustaw covidowychsejm.gov.pl

Najczęściej covidowe ustawy PiS popierał klub Koalicji Polskiej (na początku kadencji PSL-Kukiz’15) – 20 razy, Koalicja Obywatelska – 19, a Lewica – 18. Najbardziej wstrzemięźliwi wobec projektów PiS byli posłowie Konfederacji - 13 razy wstrzymywali się od głosu.

"Opozycja nie pokazała nic"? To nieprawda

Politycy PiS zarzucają opozycji, że „poza dętą propagandą nie pokazali nic” w trakcie prac nad ustawami covidowymi. Lecz ze sprawozdań komisji sejmowych i stenogramów z obrad Sejmu wynika, że w toku prac nad projektami ustaw posłowie opozycji zgłosili co najmniej 650 poprawek i wniosków mniejszości. Zaakceptowanych w głosowaniach zostało jednak niecałe 20.

Lider Koalicji Obywatelskiej Borys Budka ocenia głosowanie w sprawie "lex konfident"
Lider Koalicji Obywatelskiej Borys Budka ocenia głosowanie w sprawie "lex konfident" tvn24

Na przykład do rządowego projektu ustawy z 7 kwietnia 2020 roku o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, który był rozpatrywany wspólnie z poselskim projektem ustawy o utworzeniu tarczy antykryzysowej oraz o zmianie niektórych innych ustaw, posłowie opozycji zgłosili w sumie 77 poprawek - akceptację zyskały cztery poprawki Koalicji Obywatelskiej i cztery poprawki posłów PiS.

W większości przypadków przechodziły jednak głównie poprawki autorstwa posłów PiS. Tak np. do rządowego projektu ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o zmianie niektórych innych ustaw zgłoszono 126 poprawek - opozycyjnych było 98. Sejm w głosowaniach zaakceptował tylko poprawki PiS – 28. Ustawa przeszła większością 228 głosów PiS.

Z kolei do projektu z 26 października 2020 roku nowelizacji o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych zgłoszono 95 poprawek - 63 były autorstwa posłów opozycyjnych. W głosowaniu sejmowym przyjęto 32 poprawki, ale tylko te posłów PiS. Mimo odrzucenia poprawek opozycji posłowie KO, Lewicy, PSL poparli jednak projekt ustawy w końcowym głosowaniu.

Podobnie było z kolejną nowelizacją tej ustawy, którą przegłosowano 17 grudnia 2020 roku. W czasie obrad sejmowej Komisji Finansów Publicznych pojawiło się 36 poprawek - opozycja była autorem 22. Sejm zdecydował o przyjęciu 14 poprawek, wyłącznie tych od posłów PiS. Jednak w ostatecznym głosowaniu za całością projektu ustawy żaden z opozycyjnych posłów nie był przeciw.

Posłowie PiS o roli opozycji w uchwalaniu ustaw covidowych
Posłowie PiS o roli opozycji w uchwalaniu ustaw covidowychtvn24

Oprócz poprawek do rządowych i pisowskich projektów ustaw posłowie opozycji złożyli 12 własnych projektów ustaw dotyczących zwalczania skutków pandemii i pomocy dla przedsiębiorców:

Koalicja Polska – 5

Koalicja Obywatelska – 4

Lewica – 3, w tym projekt dotyczący obowiązku szczepień dla wszystkich powyżej 18. roku życia.

Trzy inne projekty pochodzą z Senatu. Nie zostały one skierowane przez marszałek Sejmu do pierwszego czytania. Tkwią do dzisiaj w sejmowej zamrażarce, tak jak projekt ustawy "Stop segregacji sanitarnej" autorstwa posłów Konfederacji i niektórych posłów PiS.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Europoseł z Solidarnej Polski Patryk Jaki od jakiegoś czasu powtarza w wywiadach, że został już wystawiony akt oskarżenia dla Krzysztofa Brejzy w sprawie afery fakturowej i że postawiono mu zarzuty. Natomiast poseł Brejza twierdzi, że Jaki rozpowszechnia kłamstwa. Sprawdziliśmy, kto ma rację.

Patryk Jaki: Krzysztof Brejza "ma zarzuty, ma akt oskarżenia". Brejza: "Łgarstwo". Sprawdziliśmy

Patryk Jaki: Krzysztof Brejza "ma zarzuty, ma akt oskarżenia". Brejza: "Łgarstwo". Sprawdziliśmy

Źródło:
Konkret24

Już nie obywatele Ukrainy dominują wśród cudzoziemców, którzy dostają zezwolenia na pracę w Polsce. W czołówce są teraz mieszkańcy krajów Azji. Jednak w 2023 roku wydano w sumie cudzoziemcom spoza UE mniej pozwoleń na pracę niż w 2022 roku. Spośród tych, którzy u nas już pracują, coraz więcej płaci składki do ZUS.

Mniej pozwoleń na pracę dla cudzoziemców. Zmiana w czołówce krajów

Mniej pozwoleń na pracę dla cudzoziemców. Zmiana w czołówce krajów

Źródło:
Konkret24

Ponad 130 milionów złotych wydało w sumie na kampanię pięć komitetów wyborczych, które w wyborach parlamentarnych w 2023 roku wprowadziły posłów do Sejmu. Blisko jedną trzecią tej sumy stanowią wydatki Prawa i Sprawiedliwości. Z analizy kosztów promocyjnych wynika, że spośród mediów najważniejszym kanałem komunikacji dla wszystkich głównych partii był internet.

Miliony złotych na kampanię wyborczą 2023. Kto ile wydał?

Miliony złotych na kampanię wyborczą 2023. Kto ile wydał?

Źródło:
Konkret24

Karolina Pikuła, kandydatka Konfederacji Korony Polskiej na prezydenta Rzeszowa, opublikowała w serwisie X tekst uderzający w Ukrainę, ilustrując go zdjęciem powieszonych na drzewie dzieci. Według niej fotografia ta dokumentuje zbrodnie na Wołyniu - a to nieprawda. Nie ma nic wspólnego ani z Ukrainą, ani tym bardziej z wydarzeniami z 1943 roku.

Kandydatka na prezydenta Rzeszowa i jej antyukraiński fejk

Kandydatka na prezydenta Rzeszowa i jej antyukraiński fejk

Źródło:
Konkret24

"To przedział 400 czy 350 tysięcy...", "jedna osoba to 22 tysiące euro..." - politycy opozycji przekonują, że zgoda na unijny pakt migracyjny będzie kosztowała Polskę nawet 40 miliardów złotych rocznie. Jednak ani podawane przez nich liczby, ani kwoty nie są prawdziwe. To manipulacja mająca wzmacniać w społeczeństwie niechęć do Unii Europejskiej i migrantów.

"33 miliardy, 40 miliardów złotych". PiS przelicza migrantów na złotówki. Wprowadza w błąd

"33 miliardy, 40 miliardów złotych". PiS przelicza migrantów na złotówki. Wprowadza w błąd

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Stanisław Tyszka dyskutował w radiu z posłanką Lewicy Dorotą Olko na temat Krajowego Planu Odbudowy. Według posła w KPO nie przewidziano pieniędzy na budowę mieszkań, jednak posłanka Lewicy nie zgadzała się z tą tezą. Sprawdziliśmy, kto ma rację. Odpowiedź jest zawarta między innymi w nowym programie Ministerstwa Rozwoju i Technologii.

Tyszka czy Olko? Kto ma rację w sprawie pieniędzy na mieszkania w KPO

Tyszka czy Olko? Kto ma rację w sprawie pieniędzy na mieszkania w KPO

Źródło:
Konkret24

Uwaga na fałszywe informacje i manipulacje nawiązujące do trwających m.in. w Polsce ćwiczeń NATO. Użytkownicy serwisu X rozsyłają wpis z wprowadzającym w błąd przekazem o uczestniczących w manewrach brytyjskich żołnierzach.

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

Źródło:
Konkret24, PAP

Na komisji sejmowej ekspertka resortu klimatu i środowiska stwierdziła, że "polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli". Reakcją był śmiech części obecnych na obradach. Nagranie tej sytuacji wywołuje wiele emocji również wśród internautów. Tyle że zostało zmanipulowane, a słowa ekspertki mają szerszy kontekst, który wyjaśnia w dalszej części wypowiedzi jak i w sieci.

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Źródło:
Konkret24

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wybrane odcinki dróg i torów kolejowych. Z pomocą ekspertów tłumaczymy, co ta decyzja może oznaczać w praktyce.

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek napisał, że resort edukacji planuje wprowadzić "nowy przedmiot omawiający skuteczność szczepień i świat osób LGBT". Ale to inny urząd zaproponował nauczanie przedmiotu pokrywającego się z tymi zagadnieniami, a MEN nie ma takich planów.

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Źródło:
Konkret24

Według posła Przemysława Wiplera ani w Polsce, ani w Europie nie produkuje się amunicji, w tym artyleryjskiej. Wipler upierał się, że w tej materii w ciągu ostatnich dwóch lat "nie było żadnych istotnych inwestycji". Wedle zapewnień jednego z najwyższych unijnych urzędników produkcję pocisków artyleryjskich zwiększono o 40 proc.

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS lansują obecnie przekaz, że nowy rząd "zwija Polskę" i jakoby rezygnuje z kluczowych, rozpoczętych przez poprzedni rząd inwestycji - CPK, portu kontenerowego czy fabryki półprzewodników. Sprawdziliśmy więc, co o tych projektach mówią przedstawiciele nowej władzy i które z nich na pewno będą kontynuowane.

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska ma nowy pomysł: każdy właściciel krowy, świni, konia lub kury będzie musiał płacić za emisję gazów cieplarnianych przez te zwierzęta - tak przynajmniej twierdzą autorzy wpisów w mediach społecznościowych. Komisja Europejska zaprzecza, a my wyjaśniamy, na jakim etapie jest wdrażanie koncepcji "kto emituje, ten płaci" w rolnictwie.

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Źródło:
Konkret24

Wbrew informacjom rozsyłanym przez internautów, w latach 2022-2023 do Polski wcale nie przywieziono 12 milionów ton zboża z Rosji. Sprowadzono wielokrotnie mniej.

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński w swoich rozważaniach na temat ochrony środowiska podważył wpływ człowieka na zmiany klimatyczne. Przywołał opinię, że to, "co ludzie robią dla zanieczyszczenia atmosfery, to (...) jakby w wielkiej hali sportowej zapalić zapałkę". Stwierdził też, że naturalna emisja dwutlenku węgla, w tym z erupcji wulkanów, jest większa, niż pochodząca z działalności człowieka. Prezes Prawa i Sprawiedliwości się myli.

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24