Mentzen: piątka Konfederacji to nie są moje poglądy. No to przypominamy

Źródło:
Konkret24
Tusk o "piątce Konfederacji": Słowa mają swoje konsekwencje. Odległość między słowem a czynem jest naprawdę niewielka
Tusk o "piątce Konfederacji": Słowa mają swoje konsekwencje. Odległość między słowem a czynem jest naprawdę niewielkaTVN24
wideo 2/5
Tusk o "piątce Konfederacji": Słowa mają swoje konsekwencje. Odległość między słowem a czynem jest naprawdę niewielkaTVN24

"Nie chcemy Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków i Unii Europejskiej" - mówił w 2019 roku Sławomir Mentzen, jeden z liderów Konfederacji. Teraz twierdzi, że to nie jego poglądy, tylko "wycięty z kontekstu fragment". Przypominamy więc, co Mentzen mówił dotychczas o aborcji, Unii Europejskiej czy "ideologii LGBT".

"Nigdy nie były to moje poglądy" - powtarzał w ostatnich dniach prezes partii Nowa Nadzieja Sławomir Mentzen, komentując wypowiedzi polityków przypominających tak zwaną piątkę Mentzena. Nowa Nadzieja, które to ugrupowanie dawniej nazywało się KORWiN, jest częścią zasiadającej w Sejmie partii Konfederacja Wolność i Niepodległość. W ostatnim czasie politycy Platformy Obywatelskiej zaczęli przypominać słowa Mentzena wypowiedziane w 2019 roku w Krakowie podczas kampanii do europarlamentu: "Robimy te badania, grupy fokusowe, śledzimy, jaki przekaz trafia do wyborców - to wiemy, co mówić, żeby wyborcy tego słuchali. Korzystamy z danych, to jest podejście naukowe. I w sposób naukowy wyszło nam pięć naszych postulatów. Nazwałem je piątką Konfederacji i właśnie ją ogłaszam światu po raz pierwszy". Po czym wymienił:

Piątka Konfederacji: Nie chcemy Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków i Unii Europejskiej.

Te słowa przypomniał przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk, mówiąc 24 marca na spotkaniu w Chorzowie: "Lider Konfederacji pan Sławomir Mentzen ogłosił swoją słynną piątkę. Wtedy jeszcze nikt na to nie zwrócił uwagi szczególnie, bo nikt nie znał tego ambitnego polityka, kiedy on bardzo otwarcie, publicznie ogłosił swój program".

Następnego dnia wpis i nagranie z nieco dłuższą wypowiedzią Mentzena opublikował na Twitterze wiceprzewodniczący PO Cezary Tomczyk: "Konfederacja dałaby dużo, żeby ten film zniknął z internetu. Nie zniknie. Pan Sławomir Mentzen mówi prost. '5 konfederacji! Nie chcemy Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków i Unii Europejskiej'. To przekaz faszystów a nie patriotów. Zobaczcie jak Was robią w konia!" (pisownia postów oryginalna).

Do sprawy odniósł się zarówno sam Mentzen, jak i Konfederacja. "Śmiesznie wyszło z tą piątka. Mówiłem 4 lata temu jakie hasła się niosą i przebijają, i tak się przebiły, że teraz nawet Tusk i pół Platformy je powtarza Jak psy Pawłowa. Spektakularny dowód tezy, którą wtedy postawiłem" - napisał Mentzen na Twitterze. Natomiast Konfederacja odpowiedziała , załączając na Twitterze link do całości wystąpienia, komentując: "Polecamy, świetny wykład o marketingu politycznym. 10/10. Przy okazji każdy zobaczy, że w manipulacjach niewiele różnicie się od PiS".

Sławomir Mentzen odniósł się do swoich słów sprzed czterech lat także 29 marca w Radiu Zet. "To nie są moje poglądy" - powiedział. Na to prowadzący stwierdził: "Jakoś nikt nie chce w to uwierzyć. Może pan inaczej interpretuje to, co pan powiedział w 2019". Wtedy Mentzen odparł: "Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości, niech sobie ten wykład po prostu obejrzy. To nie są moje poglądy".

No więc obejrzeliśmy. Przeanalizowaliśmy też wypowiedzi Sławomira Mentzena z przeszłości. Przypominamy, co polityk mówił w swoim wykładzie i które z tych poglądów głosił potem publicznie.

Kraków 2019. Mentzen tłumaczy: "trzeba takie rzeczy robić, żeby być skutecznym w polityce"; "nieważna jest merytoryka, nieważny jest program"

W marcu 2019 roku Konfederacja jako nowa partia przygotowywała się do startu w swoich pierwszych wyborach do europarlamentu zaplanowanych na maj. Przyszły lider listy z okręgu pomorskiego - Sławomir Mentzen - 25 marca wziął udział w spotkaniu promującym przyszłego lidera listy z okręgów małopolskiego i świętokrzyskiego: Konrada Berkowicza. To dlatego wykład odbył się w Krakowie, a na filmach widać za Mentzenem banery z Berkowiczem.

Podczas wykładu Mentzen opowiadał o początkach Konfederacji i koncepcji, z jaką budowano tę partię. "Powiem państwu, jak z mojej perspektywy doszło do powstania Konfederacji, żebyście Państwo zrozumieli i uwierzyli, że to, co robimy, nawet jeśli wydaje się państwu bardzo dziwne, ekstrawaganckie, czasem nawet niesmaczne - jest niestety niezbędne, bo trzeba takie rzeczy robić, żeby być skutecznym w polityce" - powiedział.

Tłumaczył, że "jak się uruchamia nowy projekt polityczny, to nie można uderzać do centrum, trzeba zaczynać z kraja (...) z lewej albo z prawej strony". Podał przykład partii Wiosna Roberta Biedronia, która również tworzyła się w tamtym czasie, jako tej, która postanowiła zagospodarować lewicowy elektorat. "Partia, która działa dokładnie według tych samych wskazówek, to Konfederacja, którą właśnie robimy w ten sposób, w jaki powinno zgodnie ze sztuką organizować projekty polityczne, tak żeby odniosły sukces" - dodał.

Tłumaczył: "Postawiliśmy na emocjonalny przekaz, ponieważ zrozumieliśmy, że nieważna jest merytoryka, nieważny jest program, nieważne są naprawdę propozycje programowe, jak coś chcemy zrobić. Ważne są emocje, bo to emocje napędzają wyborców. I od kilku miesięcy bardzo odwołujemy się do emocji, może nawet za bardzo". Tutaj podał przykład wypowiedzi Grzegorza Brauna: "I nawet jeśli komuś się wydaje, że tym razem Konfederacja już przegięła, bo batożenie homoseksualistów to już naprawdę jest przesada, to nam poparcie rośnie. Bo kiedy Grzegorz Braun wyskoczył z zastanawianiem się, czy warto homoseksualistów batożyć, czy nie, osiągnęliśmy maksimum w sondażach. To się może wydawać dziwne, ktoś może czuć się zaskoczony, ale tak wygląda rzeczywistość i musimy z tej rzeczywistości po prostu wyciągać wnioski".

"W sposób naukowy wyszło nam pięć naszych postulatów"

Następnie Mentzen zaczął wymieniać, co Konfederacja robi, żeby trafić do potencjalnych wyborców: "Co jeszcze robimy? Badania fokusowe, targetowanie reklam na Facebooku, korzystamy z najlepszych wzorców z marketingu politycznego ze Stanów Zjednoczonych z kampanii Donalda Trumpa, korzystamy ze wzorców z kampanii brexitowej w Wielkiej Brytanii". A potem padły słowa o "piątce Konfederacji". "Skoro my robimy te badania, skoro robimy te grupy fokusowe, skoro śledzimy, jaki przekaz trafia do wyborców, to wiemy, co mówić, żeby wyborcy tego słuchali. Korzystamy z danych, to jest podejście naukowe. I w sposób naukowy wyszło nam pięć naszych postulatów. Nazwałem je 'piątką Konfederacji' i właśnie ją ogłaszam światu po raz pierwszy. Piątka Konfederacji: nie chcemy Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków i Unii Europejskiej".

Po tych słowach ktoś z widowni krzyknął "brawo!" i zaczęły się oklaski. Mentzen kontynuował:

To najlepiej trafia do naszych wyborców, o tym nasi wyborcy chcą słuchać i z tego powodu wyborcy w sondażach mówią, że będą na nas głosować. My świadomie podbieramy wyborców PiS-owi i PiS to zauważył.

Mentzen dziś: "wykład o marketingu politycznym", "stand-up"

Sławomir Mentzen, pytany w kolejnych latach o piątkę Konfederacji, tłumaczył, że to "wycięty z kontekstu dziesięciosekundowy fragment z ponad czterdziestominutowego wykładu o marketingu politycznym" (Radio Zet, 17 października 2022); o "wyrwaniu z kontekstu" wspominał też na TikToku (30 marca 2023). W listopadzie 2022 roku bagatelizował te przedstawione poglądy, mówiąc, że to "coś w rodzaju stand-upu" (Namzalezy.pl, 15 listopada 2022) oraz że "to nigdy nie był i nie będzie nasz [Konfederacji] program" ("Rzeczpospolita", 17 października 2022). Krzysztof Bosak, kolega Mentzena z partii, tłumaczył natomiast, że "to było rozważanie o tym, jakie są najbardziej kontrowersyjne hasła, przy pomocy których można by budować zasięg, rezonans w internecie", a poza tym "piątka Mentzena nie istnieje" (Polsat News, 27 marca 2023).

Jednak o "piątce Konfederacji" jako "sprawach programowych" Mentzen mówił wyraźnie i wcale nie w charakterze żartu w trakcie opisanego tu wykładu:

Przechodząc do spraw programowych, tej piątki Konfederacji, zacznijmy od tematu pierwszego, czyli Żydzi. 

Wtedy stwierdził też: "Nie lubimy Unii Europejskiej jako Konfederacja, jest to element naszej piątki Konfederacji", zaś sam wykład jego zdaniem był po to, "żebyście Państwo zrozumieli i uwierzyli, że to, co robimy, nawet jeśli wydaje się państwu bardzo dziwne, ekstrawaganckie, czasem nawet niesmaczne, jest niestety niezbędne, bo trzeba takie rzeczy robić, żeby być skutecznym w polityce".

Co Sławomir Mentzen mówił o aborcji, UE i "ideologii LGBT"?

Jak wynika z naszej analizy, choć Mentzen zaprzecza dziś, że piątka Konfederacji reprezentuje też jego poglądy, to dokumenty i wypowiedzi tego polityka dowodzą, że takie właśnie opinie na temat aborcji, Unii Europejskiej czy homoseksualizmu wypowiadał publicznie - nie zastrzegając, że się z tym nie zgadza. Oto kilka przykładów.

Stosunek Mentzena do aborcji jest jasny. W projekcie "100 ustaw Mentzena" zaprezentowanym we wrześniu 2019 roku (obecnie już niedostępnym), a konkretnie w propozycji ustawy numer 45, znalazł się zapis: "Kto powoduje śmierć dziecka poczętego, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10". Teraz Mentzen również to powtarza. "Aborcja jest zabiciem dziecka. Jeśli ktoś zabija dziecko, to powinno się to jakoś karać" - mówił dziennikarce "Gazety Wyborczej" 28 marca 2023 roku. "Tak, jestem przeciwnikiem aborcji" - powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" 29 marca.

Krytycznie i ostro Mentzen wypowiadał się o Unii Europejskiej. "Wyjście z Unii Europejskiej dałoby kolejne dziesiątki miliardów oszczędności" - napisał w listopadzie 2016 roku na Facebooku. Natomiast zapytany w styczniu tego roku w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" o ewentualny polexit, odpowiedział: "Przy opuszczaniu brukselskich struktur da się coś wynegocjować. Ale gdyby z Unii miał nas wyprowadzać PiS – dlatego, że chce nakładać jeszcze wyższe podatki, regulować jeszcze więcej branż niż pozwala mu na to Wspólnota – to nie byłoby to korzystne. Jednak wyjść z Unii po to, by wywalić te narzucone podatki i regulacje, to już byłby właściwy kierunek".

Teraz wprawdzie temat wyjścia z UE pomija, ale z jej zasadami się nie zgadza. "W tym momencie najbliżej faszyzmu to jest Unia Europejska" - powiedział 1 marca w Radiu Zet. "Unia Europejska mówi mi, co mam jeść, czym mam jeździć na wakacje, czym mam jeździć do pracy, czy mogę latać samolotem, to trudno to nazwać inaczej niż państwem totalitarnym" - dodał.

Kwestia osób LGBT+. W październiku 2022 roku Mentzen zapewniał w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że "homoseksualista i Żyd oczywiście mogą być w partii Korwin (Mentzen był już wtedy jej prezesem - red.)", a 29 marca tego roku w Radiu Zet, że "homoseksualiści mu nie przeszkadzają". Tylko że dotychczas wielokrotnie mówił o "ideologii LGBT" (określenie ukute przez środowiska atakujące i nieszanujące osób LGBT+, nagłośnione przez prezydenta Andrzeja Dudę). Na przykład po tym, jak poseł Jacek Żalek został wyproszony ze studia TVN24 za stwierdzenie, że "LGBT to nie ludzie, to ideologia", Mentzen 15 czerwca 2020 roku w Polsat News stwierdził, że jako członek Konfederacji "musi go po prostu bronić, bo jest po tej samej linii frontu". "Oczywiście, że istnieje ta ideologia. Jeżeli z jakiegoś powodu jej zwolennicy są tak wrażliwi, że nie można nazwać tego ideologią LGBT, to możemy mówić, że to jest tęczowa ideologia albo ideologia gender, możemy to nazwać jakkolwiek, ale to jest ideologia. Pełnokrwista, bardzo agresywna i w mojej ocenie bardzo szkodliwa ideologia" - dodał.

Wcześniej dwa razy publicznie przekonywał, że w krajach z "większą propagandą homoseksualną" lub "afirmacją osób homoseksualnych" takich osób jest więcej, bo "zmienia to wrażliwość dzieci". W październiku 2019 roku w TVP Info w dyskusji o Tęczowych Piątkach w szkołach mówił: "Jest mnóstwo badań ze Stanów Zjednoczonych, że taka afirmacja osób homoseksualnych czy właśnie akcje w rodzaju Tęczowych Piątków rzeczywiście na etapie socjalizacji zmieniają wrażliwość dzieci i tam drastycznie rośnie odsetek dzieci oraz nastolatków o preferencjach homoseksualnych. To jest bardzo groźne dla społeczeństwa. I z tego właśnie powodu sprzeciwiamy się organizowaniu Tęczowych Piątków w szkołach". W maju 2021 roku w Kanale Sportowym stwierdził: "Widzimy wpływ polityki państwa na homoseksualizm mianowicie taki, że im robisz większe przyzwolenie, większą propagandę homoseksualną, tych homoseksualistów w danym kraju jest po prostu więcej".

Co do kwestii podatków: przypomnijmy, że Nowa Nadzieja - której Mentzen jest liderem - napisała w lipcu 2022 roku o podatkach tak: "Wolność gospodarcza. Przede wszystkim: Zero PIT. Zero CIT, dobrowolny ZUS, Konkurencja dla NFZ, docelowa likwidacja podatku VAT. Zero regulacji".

Autorka/Autor:Michał Istel

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Po głośnej imprezie w hotelu poselskim Łukasz Mejza tłumaczył z mównicy sejmowej, że w nocy bronił "tradycji polegających na wspólnym, chóralnym śpiewaniu". A w rozmowie z TVN24 tłumaczył się całodniową pracą w sejmowych komisjach i na posiedzeniach. Sprawdziliśmy więc aktywność parlamentarną tego posła PiS. Nie jest to długa analiza.

Mejza tłumaczy nocną imprezę: "skoro się pracuje cały dzień....". Jak on pracuje?

Mejza tłumaczy nocną imprezę: "skoro się pracuje cały dzień....". Jak on pracuje?

Źródło:
Konkret24

"Wystarczy spojrzeć na dane historyczne i zobaczyć, że zawsze kiedy rządzi Donald Tusk i Platforma Obywatelska, to frekwencja jest niższa" - przekonywał dzień po drugiej turze wyborów samorządowych szef gabinetu prezydenta RP Marcin Mastalerek. Dane PKW o frekwencji nie potwierdzają jego słów.

Mastalerek: "zawsze kiedy rządzi Donald Tusk i PO, to frekwencja jest niższa". Sprawdzamy

Mastalerek: "zawsze kiedy rządzi Donald Tusk i PO, to frekwencja jest niższa". Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Politycy Prawa i Sprawiedliwości forsują w mediach przekaz, że wraz z powrotem Donalda Tuska na fotel premiera źle się dzieje na ryku pracy. Mateusz Morawiecki jako "dowód" pokazuje mapę z firmami, które zapowiedziały zwolnienia grupowe. Jak sprawdziliśmy, takich zwolnień nie jest więcej, niż było za zarządów Zjednoczonej Prawicy. Eksperci tłumaczą, czego są skutkiem.

Narracja PiS o grupowych zwolnieniach i "powrocie biedy". To manipulacja

Narracja PiS o grupowych zwolnieniach i "powrocie biedy". To manipulacja

Źródło:
Konkret24

"Ukraińcy mają większe prawa w Polsce niż Polacy" - stwierdził jeden z internautów, który rozsyłał przekaz o przyjęciu przez Senat uchwały "o zwolnieniu z podatku dochodowego obywateli Ukrainy i Białorusi". Posty te zawierają szereg nieprawdziwych informacji.

"Senat przyjął uchwałę o zwolnieniu z podatku dochodowego obywateli Ukrainy i Białorusi"? Nic się tu nie zgadza

"Senat przyjął uchwałę o zwolnieniu z podatku dochodowego obywateli Ukrainy i Białorusi"? Nic się tu nie zgadza

Źródło:
Konkret24

"Coś się szykuje" - przekazują zaniepokojeni internauci, rozsyłając zdjęcie zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie samochodu jako świadczenia na rzecz jednostki wojskowej. Uspokajamy: dokument wygląda groźnie, lecz nie jest ani niczym nowym, ani wyjątkowym.

Masz SUV-a, "to go stracisz"? Kto i dlaczego rozsyła takie pisma 

Masz SUV-a, "to go stracisz"? Kto i dlaczego rozsyła takie pisma 

Źródło:
Konkret24

Po pogrzebie Damiana Sobola, wolontariusza, który zginął w izraelskim ostrzale w Strefie Gazy, internauci zaczęli dopytywać, co wokół jego trumny robiły swastyki i czy były prawdziwe. Sprawdziliśmy.

Swastyki pod trumną Polaka zabitego w Strefie Gazy? Wyjaśniamy

Swastyki pod trumną Polaka zabitego w Strefie Gazy? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń w mediach społecznościowych ma fotografia dwóch mężczyzn jedzących coś na ulicy przed barem. Jeden to prezydencki doradca Marcin Mastalerek, drugi stoi bokiem, twarzy nie widać. Internauci informują, że to prezydent Duda, który podczas pobytu w Nowym Jorku poszedł ze swoim doradcą na pizzę do baru. Czy na pewno?

Duda i Mastalerek jedzą pizzę na ulicy? Kto jest na zdjęciu

Duda i Mastalerek jedzą pizzę na ulicy? Kto jest na zdjęciu

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu po zmianie prawa Ukraińcom łatwiej będzie uzyskać u nas kartę pobytu na trzy lata. A to spowoduje, że "do Polski będą ściągać jeszcze większe ilości Ukraińców". Przekaz ten jest manipulacją - w rzeczywistości planowane zmiany mają uniemożliwić to, by wszyscy Ukraińcy mogli uzyskiwać karty pobytu i pozostawać u nas trzy lata.

"Każdy, kto zechce" z Ukrainy dostanie kartę pobytu w Polsce? No właśnie nie

"Każdy, kto zechce" z Ukrainy dostanie kartę pobytu w Polsce? No właśnie nie

Źródło:
Konkret24

Ponad milionowe zasięgi generuje w polskiej sieci przekaz, że od początku lipca nie będzie można w Niemczech w weekendy jeździć samochodami osobowymi. Powodem ma być troska o środowisko. Uspokajamy: nie ma takich planów.

W Niemczech od lipca "całkowity zakaz jazdy w weekendy"? To "nieuzasadnione obawy"

W Niemczech od lipca "całkowity zakaz jazdy w weekendy"? To "nieuzasadnione obawy"

Źródło:
Konkret24

Czy Amerykański Czerwony Krzyż nie przyjmuje krwi od osób zaszczepionych przeciw COVID-19? Taką teorię, na podstawie pytań z formularza tej organizacji, wysnuli polscy internauci. Kwestionariusz jest prawdziwy, teoria już nie.

Amerykański Czerwony Krzyż "odmawia przyjmowania krwi" od zaszczepionych? Nie

Amerykański Czerwony Krzyż "odmawia przyjmowania krwi" od zaszczepionych? Nie

Źródło:
Konkret24

Internauci i serwisy internetowe podają przekaz, że polskie wojsko wysyła pracującym pierwsze powołania - że dostają "pracownicze przydziały mobilizacyjne". Wyjaśniamy, o co chodzi.

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Sceptycy pandemii COVID-19 i przeciwnicy wprowadzonych wtedy obostrzeń szerzą ostatnio narrację, jakoby "niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii". Wiele wpisów z taką informacją krąży po Facebooku i w serwisie X. Nie jest to jednak prawda.

"Niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii"? Manipulacja pana profesora

"Niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii"? Manipulacja pana profesora

Źródło:
Konkret24

W sieci pojawiły się dramatyczny zbiór nagrań, rzekomo z potężnej burzy, która przeszła nad Dubajem. Niektóre z nich nie mają jednak nic wspólnego z ostatnimi wydarzeniami. Wyjaśniamy.

Powódź w Dubaju. Huragan i drzewo wyrwane z korzeniami? To nie są nagrania stamtąd

Powódź w Dubaju. Huragan i drzewo wyrwane z korzeniami? To nie są nagrania stamtąd

Źródło:
Konkret24

Posłanka PiS Joanna Lichocka zaalarmowała swoich odbiorców, że we Wrocławiu powstał "ruchomy meczet". W poście nawiązała do kwestii nielegalnych migrantów, Donalda Tuska i Unii Europejskiej. Posłanka mija się z prawdą. Pokazujemy, co rzeczywiście stoi przy Stadionie Olimpijskim w stolicy Dolnego Śląska.

"Ruchomy meczet" we Wrocławiu? Posłanka PiS manipuluje, tam stało i stoi boisko

"Ruchomy meczet" we Wrocławiu? Posłanka PiS manipuluje, tam stało i stoi boisko

Źródło:
Konkret24

"Głosują, jak im patroni z Niemiec każą", "lista hańby europosłów", "komu podziękować za pakiet migracyjny" - z takimi komentarzami rozsyłane jest w sieci zestawienie mające pokazywać, jak 25 polskich europosłów rzekomo głosowało "w sprawie pakietu migracyjnego". Tylko że grafika zawiera błędy i nie przedstawia, jak rzeczywiście ci europosłowie głosowali. Wyjaśniamy.

"Lista hańby europosłów"? Nie, grafika z błędami. Kto jak głosował w sprawie paktu migracyjnego?

"Lista hańby europosłów"? Nie, grafika z błędami. Kto jak głosował w sprawie paktu migracyjnego?

Źródło:
Konkret24

Według posłanki PiS Marleny Maląg proponowane przez obecny rząd "babciowe" oznacza likwidację programu wprowadzonego przez rząd Zjednoczonej Prawicy. "Znów oszukali?", "będą zabierać?" - pytała była minister rodziny. To manipulacja. Wyjaśniamy, czy rodzice rzeczywiście stracą na nowym świadczeniu.

Maląg: "babciowe" oznacza likwidację rodzinnego kapitału opiekuńczego. Co pominęła była minister?

Maląg: "babciowe" oznacza likwidację rodzinnego kapitału opiekuńczego. Co pominęła była minister?

Źródło:
Konkret24

Sugerując się tekstami niektórych serwisów internetowych, polscy internauci gratulują Słowakom, że "odrzucili pakt migracyjny" i piszą, że rząd Donalda Tuska powinien zrobić to samo. Sęk w tym, że Słowacja nic nie odrzuciła, a Polska - i Węgry - przyjmują takie samo stanowisko. Wyjaśniamy, na czym polega rozpowszechniany w internecie manipulacyjny przekaz.

Słowacja "odrzuca unijny pakt migracyjny, a Polska?" Uproszczenie i manipulacja

Słowacja "odrzuca unijny pakt migracyjny, a Polska?" Uproszczenie i manipulacja

Źródło:
Konkret24

Salon kosmetyczny z eksperymentalną terapią odchudzającą komarami jakoby działał w Gdańsku. Uchodźczyni z Ukrainy, która go prowadziła, miała na tym zarobić ponad milion złotych - wynika z rzekomego materiału stacji Euronews. Rozpowszechniają go w sieci prorosyjskie konta. Jest sfabrykowany.

Terapia odchudzająca komarami, fałszywe dokumenty i Ukrainka z milionem złotych. Nic tu nie jest prawdą

Terapia odchudzająca komarami, fałszywe dokumenty i Ukrainka z milionem złotych. Nic tu nie jest prawdą

Źródło:
Konkret24

W 2023 roku pierwszy raz od trzech lat spadła liczba osób, wobec których zarządzono kontrolę operacyjną. Wśród nich były też inwigilowane Pegasusem. Cały czas jest to jednak więcej niż przed objęciem rządów przez Zjednoczoną Prawicę.

Nie tylko Pegasus. Ile osób służby inwigilowały w 2023 roku?

Nie tylko Pegasus. Ile osób służby inwigilowały w 2023 roku?

Źródło:
Konkret24

Nowy warszawski radny PiS, a wcześniej wojewoda mazowiecki Tobiasz Bocheński postanowił uczcić Święto Chrztu Polski wpisem w mediach społecznościowych. Jednak swój post na ten temat zilustrował grafiką przedstawiającą chrzest nie Mieszka I, tylko innego władcy. 

Bocheński uczcił Święto Chrztu Polski. "Douczy się pan z okresu średniowiecza" 

Bocheński uczcił Święto Chrztu Polski. "Douczy się pan z okresu średniowiecza" 

Źródło:
Konkret24

Jordańska księżniczka Salma miała "osobiście strącić" sześć irańskich dronów skierowanych na Izrael, Iran zrobił Izraelowi "małe Drezno", a jeden z dronów zawisł na kablach elektrycznych... - tego typu informacje o ataku na Izrael rozchodzą się w polskich mediach społecznościowych. Są niepotwierdzone i fałszywe, oparte na starych zdjęciach i nagraniach.

Drony "strąciła jordańska księżniczka", a jeden "zaplątał się w kable". Fejki o ataku Iranu na Izrael

Drony "strąciła jordańska księżniczka", a jeden "zaplątał się w kable". Fejki o ataku Iranu na Izrael

Źródło:
Konkret24