Kaczyński o Tusku: bardzo często powtarzał "für Deutschland". To nie Tusk, to rządowa telewizja

Źródło:
Konkret24
Kaczyński o Tusku: "'Für Deutschland', czyli 'Dla Niemiec'. Te słowa bardzo często powtarzał"
Kaczyński o Tusku: "'Für Deutschland', czyli 'Dla Niemiec'. Te słowa bardzo często powtarzał"Zdjęcia organizatora
wideo 2/3
Kaczyński o Tusku: "'Für Deutschland', czyli 'Dla Niemiec'. Te słowa bardzo często powtarzał"Zdjęcia organizatora

Narracja, że Donald Tusk jest politykiem proniemieckim, a Platforma Obywatelska to "partia niemiecka", jest jedną z najmocniejszych w kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. Na jednym z ostatnich spotkań Jarosław Kaczyński dowodził, że przecież Tusk często powtarzał frazę "für Deutschland". Tylko że to nie lider PO ją powtarzał, lecz telewizja rządowa non stop na antenie, tworząc fałszywy przekaz.

9 października w przedwyborczej debacie organizowanej przez Telewizję Polską partię Prawo i Sprawiedliwość reprezentował premier Mateusz Morawiecki. Jarosław Kaczyński odmówił udziału w debacie, bo wybrał wiec wyborczy w Przysusze, w województwie mazowieckim. Tam koncentrował się na krytyce lidera Koalicji Obywatelskiej Donalda Tuska. "Tusk z całą pewnością nie powstrzymałby wojny" - mówił Kaczyński. Nazwał Tuska proniemieckim politykiem, który nie miałby odwagi "przeciwstawić się Niemcom", zabiegając o interesy polskich rolników. Nie po raz pierwszy prezes PiS używał tego przekazu rozpowszechnianego przez PiS na potrzeby kampanii wyborczej. Ale w Przysusze Kaczyński powiedział jeszcze o Tusku:

Był proniemiecki, proniemiecki i jeszcze raz proniemiecki. "Für Deutschland", czyli "dla Niemiec" - te słowa bardzo często powtarzał.

Kto słuchał publicznych wypowiedzi lidera PO w ostatnich latach, "bardzo często" cytowanej frazy raczej nie słyszał. Jarosławowi Kaczyńskiemu prawdopodobnie chodzi o szczególnie nagłaśniane wystąpienie Donalda Tuska wygłoszone w języku niemieckim na konferencji Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) w styczniu 2021 roku. "Wasz sposób rządzenia był błogosławieństwem nie tylko dla Niemiec, ale dla całej Europy" - mówił do polityków tej partii.

"Dla Niemiec" to po niemiecku właśnie "für Deutschland". Fragment z tymi tylko słowami oraz jeszcze inne z tej konferencji (np. "danke für alles" - dziękuję za wszystko) od blisko trzech lat regularnie pokazują "Wiadomości" TVP w swoich materiałach - przy okazji przeróżnych tematów, często niedotyczących Tuska czy PO. Lecz mimo to fragmenty owe są wkładane do materiałów i non stop przypominane widzom. Dzięki temu może powstać wrażenie, że Tusk wielokrotnie te słowa powtarzał. Ale to wciąż ten sam, wyrwany z kontekstu, urywek jego wypowiedzi.

Co powiedział Donald Tusk na konferencji CDU

16 stycznia 2021 roku odbywał się zjazd niemieckiej partii Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU), na którym został wybrany nowy przewodniczący ugrupowania Armin Laschet. W związku z pandemią COVID-19 zjazd odbywał się wirtualnie, w trybie wideokonferencji. Pozdrowienia uczestnikom konferencji przesłał Donald Tusk, ówczesny przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej (EPL), do której należy CDU.

Tusk przemawiał w języku niemieckim. Pełny zapis jego wystąpienia jest na profilu CDU w serwisie YouTube. Przewodniczący podziękował CDU za postawę w czasie pandemii. Podkreślił, że gdyby miał wskazać, na kogo można liczyć w trudnych chwilach, to bez wahania wskazałby właśnie na tę partię. "Wolność, transparentność, prawda, rozsądek w walce z autorytarnymi tendencjami, korupcją, kłamstwami i populizmem zostały zachowane w dużej mierze dzięki CDU" - powiedział przewodniczący EPL. I wtedy powiedział cytowane już wyżej zdanie: "Wasz sposób rządzenia był błogosławieństwem nie tylko dla Niemiec, ale dla całej Europy" (niem.: Eure Art zu regieren war ein Segen nicht nur für Deutschland, sondern für ganz Europa).

Czyli słowa "für Deutschland" dotyczyły tego, że rządy niemieckiej CDU były korzystne dla Niemiec i Europy. Natomiast nie były one żadną deklaracją ze strony Tuska, że miałby robić coś "dla Niemiec". Lecz wyrwane z kontekstu są wykorzystywane przez PiS i TVP jako dowód, że lider PO jest germanofilem, który działa "dla Niemiec". To ewidentna manipulacja i fałsz.

"Für Deutschland" - leitmotiv rządowej propagandy

Wystąpienie Tuska od razu krytykowali politycy PiS, o czym pisał m.in. portal Onet. 18 stycznia 2021 roku w TVP 1 zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel ocenił je jako "daleko posuniętą kurtuazję". Krytykował Tuska za "zapominanie" o trudnych stronach relacji polsko-niemieckich jak Nord Stream czy Nord Stream 2. Profesor Zdzisław Krasnodębski komentował w Polskim Radiu 24: "Wyraziła się w nim cała istota i poczucie lojalności oraz podziwu dla tej partii". Tuska bronili polityczni sojusznicy. "Ogólnie to fatalnie, że Trzaskowski (100lat!) mówi po francusku do Francuza, do Rosjanki po rosyjsku, a Tusk do Niemców po niemiecku, a do Ukraińców po ukraińsku. Nie kompromitujmy się w XXI w. brakiem znajomości przynajmniej jednego obcego języka" - napisała w serwisie X była prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Już w styczniu 2021 roku "Wiadomości" TVP rozpoczęły regularne, metodyczne publikowanie krótkich fragmentów wypowiedzi Tuska ze zjazdu CDU. Najczęściej były to frazy "für Deutschland" i "danke für alles", które pojawiały się w materiałach krytycznych wobec Tuska czy Platformy Obywatelskiej. Okazjonalnie zamieszczano inne fragmenty: na przykład samo "danke" czy dłuższe "Ich bin sicher, dass ihr uns auch hier nicht enttäuscht" ("Jestem pewien, że nie zawiedziecie nas również w tej kwestii" [w obronie wspólnie wyznawanych wartości - red.]).

Fragment z "für Deutschland" pojawiał się niekiedy kilka razy w tym samym wydaniu "Wiadomości".

Internauci liczą "für Deutschland"

Propagandowe zabiegi państwowej telewizji są wyśmiewane przez internautów. Jeden z użytkowników serwisu X posługujący się nickiem FlasH regularnie publikuje statystyki użycia w "Wiadomościach" TVP fragmentów wystąpienia Tuska na zjeździe CDU. Skonstruował algorytm zliczający przypadki użycia charakterystycznych kadrów z cytatem Tuska. Udostępnione nam przez FlasHa dane dotyczą nie tylko "für Deutschland", ale też słów "danke für alles" czy innych z tego wystąpienia. Oczywiście ta statystyka może nie być dokładna - jest to przedsięwzięcie prywatne - ale na pewno w przybliżeniu pokazuje skalę używania jednego fragmentu nagrania w "Wiadomościach" TVP. Fragmentu, którego wykorzystywanie poza relacjami dotyczącymi niemieckiej CDU nie jest informacyjnie uzasadnione.

Autor statystyk zaznacza, że dane mogą nie być kompletne, bo algorytm mógł nie wychwycić wszystkich powtórzeń kadru w ramach jednego wydania "Wiadomości". Według FlasHa już w styczniu 2021 roku charakterystyczny kadr z Tuskiem pokazano 13 razy. W czerwcu - 14 razy, a w lipcu - 39 razy. W tym czasie media relacjonowały powrót Donalda Tuska do polskiej polityki.

"Für Deutschland" i inne kadry z Tuskiem w materiałach "Wiadomości" TVP według algorytmu jednego z internautówKonkret24/FlasH_vikop

Kolejne miesiące kulminacji zainteresowania tą wypowiedzią Donalda Tuska to październik 2021 roku - 20 powtórzeń, sierpień 2022 roku - 11 powtórzeń czy marzec 2023 roku - 10 powtórzeń.

Kadr z wystąpienia Donalda Tuska na zjeździe CDU pokazywano wielokrotnie między sierpniem 2022 a czerwcem 2023 rokuFlasH_vikop

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji: "Widzowie otrzymywali ten sam materiał powtórkowy, pozbawiony waloru informacyjnego"

W poświęconym telewizji rządowej reportażu "Partyjny czołg" w magazynie "Czarno na białym" w TVN 24 Krzysztof Luft, członek rady programowej TVP, opowiada, że w sprawie notorycznego pokazywania kadru z "für Deutschland" kilka razy wysyłał skargi do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. W reportażu cytowano fragmenty odpowiedzi KRRiT: "Przeprowadzona analiza wykazała, że temat powrotu Donalda Tuska do krajowej polityki był ilustrowany przez nadawcę ciągle tymi samymi materiałami. (...) Widzowie otrzymywali ten sam materiał powtórkowy, pozbawiony waloru informacyjnego". Co istotne, w piśmie KRRiT zwrócono uwagę na zabiegi o nacechowaniu propagandowym, które wykorzystano w materiałach z wizerunkiem Tuska: zbliżenia na jego zaciśniętą pięść oraz zmianę rzeczywistej kolorystyki archiwalnych nagrań.

Krzysztof Luft mówił w "Czarno na białym", że przewodniczący Krajowej Rady zwracał się do byłego już prezesa TVP Jacka Kurskiego z prośbą o interwencję. Według KRRiT powtarzanie charakterystycznej wypowiedzi nie stanowiło bezstronnej informacji w rozumieniu art. 21 ustawy o radiofonii i telewizji. A TVP jest zobowiązana do jej realizowania.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Politycy Konfederacji rozpowszechniają przekaz, jakoby Rada Unii Europejskiej "chciała zalania 400 tysięcy hektarów jednych z najlepszych ziem w Polsce", przez co "ucierpi 35 tysięcy gospodarstw rolnych". To nieprawda. Fałszywy przekaz dotyczy niedawno przyjętego rozporządzenia o odbudowie zasobów przyrodniczych. Sprawdziliśmy jego zapisy.

UE "chce zalania 400 tysięcy hektarów najlepszych ziem w Polsce"? Braun i inni politycy Konfederacji manipulują

UE "chce zalania 400 tysięcy hektarów najlepszych ziem w Polsce"? Braun i inni politycy Konfederacji manipulują

Źródło:
Konkret24

Do sieci wróciło nagranie, na którym prezydent Wołodymyr Zełenski jakoby potwierdza, że masakry w Buczy dokonali Ukraińcy. Przekaz jest zmanipulowany. I to podwójnie.

Zełenski na nagraniu: "strzelajmy w nocy, tak jak to zrobiliśmy w Buczy"? Wyjaśniamy manipulację

Zełenski na nagraniu: "strzelajmy w nocy, tak jak to zrobiliśmy w Buczy"? Wyjaśniamy manipulację

Źródło:
Konkret24

Premier Albanii Edi Rama rzekomo stwierdził w obecności amerykańskiego sekretarza stanu Antony'ego Blinkena, że Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata, obok Rosji i Izraela. Dowodem na to miało być krótkie nagranie. Słowa szefa rządu Albanii zostały wyjęte z kontekstu.

Premier Albanii: Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata. Słowa wyrwane z kontekstu

Premier Albanii: Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata. Słowa wyrwane z kontekstu

Źródło:
Konkret24

Prezydent Andrzej Duda przedstawił swoją wizję: w Polsce będzie coraz więcej bogatych ludzi, którzy będą mieli swoje samoloty. Według danych ULC z ostatnich dziesięciu lat w rejestrze cywilnych samolotów przyrost nie był duży, choć systematyczny. Polacy najchętniej inwestują w samoloty ultralekkie.

Prezydent: "coraz więcej ludzi będzie miało swoje samoloty". Ilu już ma? Sprawdziliśmy

Prezydent: "coraz więcej ludzi będzie miało swoje samoloty". Ilu już ma? Sprawdziliśmy

Źródło:
Konkret24

Nagranie, które zamieszczono na TikToku, a potem w innych mediach społecznościowych sugeruje, że w województwie lubelskim powstaje obóz dla migrantów, którzy rzekomo zostaną relokowani z innych państw. Przeznaczenie obiektu jest inne. Wyjaśniamy.

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

Źródło:
Konkret24

W ramach rosyjskich działań dezinformacyjnych przed wyborami do Parlamentu Europejskiego stworzono strony internetowe, które były bliźniaczo podobne do stron uznanych serwisów medialnych. W Polsce podszyto się pod strony tygodnika "Polityka" i Polskiego Radia. Opisujemy szczegóły rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej wymierzonej w eurowybory.

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Źródło:
Konkret24

Zdaniem Witolda Tumanowicza fermy futerkowe to "naprawdę duża część polskiej gospodarki". Przeanalizowaliśmy dane. Poseł się myli.

Poseł Konfederacji: fermy futerkowe dużą częścią polskiej gospodarki. Nieprawda

Poseł Konfederacji: fermy futerkowe dużą częścią polskiej gospodarki. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Oszczędności Karola Karskiego podczas pracy w Parlamencie Europejskim wzrosły 20-krotnie. Ma też więcej mieszkań. Ryszard Czarnecki stał się milionerem. Również majątek Róży Thun znacząco urósł. Byli europosłami co najmniej dekadę - teraz już nie zostali wybrani. Sprawdzamy, z jakimi majątkami kończą przygodę w Brukseli.

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci nagrania i wpisów w mediach społecznościowych na mecz Ukrainy ze Słowacją podczas Euro 2024 kibice nie będą mogli wnieść słowackich flag. To dlatego, że te przypominają flagi innego państwa. To nieprawda. Wyjaśniamy, jakie są zasady dotyczące flag na meczach i gdzie jest przekłamanie.

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Źródło:
Konkret24

Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha pochwalił się w serwisie X listą kwestii zrealizowanych po "pół roku rządów". Część z nich pokrywa się ze 100 konkretami - obietnicami przedwyborczymi Koalicji Obywatelskiej. Sprawdziliśmy, czy lista przedstawiana przez polityka ma potwierdzenie w rzeczywistości.

Minister Myrcha chwali się dokonaniami rządu. Sprawdzamy

Minister Myrcha chwali się dokonaniami rządu. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Posłanka Lewicy Wanda Nowicka zapytana, czy w ochronę naszej wschodniej granicy powinien się włączyć Frontex, stwierdziła, że ta unijna agencja zaangażuje się tylko wtedy, "gdybyśmy sobie rzeczywiście nie radzili z tymi problemami". Tak jednak nie jest. Frontex regularnie współpracuje z Polską - również w tym roku.

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Źródło:
Konkret24

Niemal 60 polityków Prawa i Sprawiedliwości, Suwerennej Polski oraz Konfederacji w ciągu dwóch dni rozsyłało w mediach społecznościowych zdjęcia czarnoskórych osób przebywających w Polsce. To wywołało efekt "zalania internetu", który teraz ci sami politycy wskazują jako… skutek działań rządu. Towarzyszący tej akcji manipulacyjny przekaz miał generować negatywne emocje. 

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci cytatu prezydent Andrzej Duda miał na szczycie w Szwajcarii wzywać do "dekolonizacji" Rosji, a konkretnie: do jej podziału "na 200 państw etnicznych". To dezinformacja, szerzona także na prorosyjskich stronach. Słowa polskiego prezydenta zostały przeinaczone.

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Źródło:
Konkret24

"Przyszłym pokoleniom zabrano lekarzy", "rząd nie chce, żeby w Polsce było więcej lekarzy" - piszą w sieci internauci, krytykując likwidację kierunków lekarskich na niektórych uczelniach. Takie decyzje jeszcze jednak nie zapadły. Trwa audyt. Naczelna Rada Lekarska tłumaczy, że bardziej niż ilość liczy się jakość kształcenia.

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

Źródło:
Konkret24

Informacja, jakoby w Wałbrzychu miał się pojawić jakiś autokar z uchodźcami z Afryki, od kilku dni jest rozpowszechniana w mediach społecznościowych - w różnej formie. Nie jest prawdziwa. Wygląda to na skoordynowaną akcję, której celem jest wywołanie negatywnych emocji wobec migrantów i uchodźców w Polsce.

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

Źródło:
Konkret24

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

Krążąca w mediach społecznościowych zbitka zdjęć ma dowodzić, że podczas trwającej teraz wojny Palestyńczycy namalowali na ośle flagę Izraela, a potem go zabili. Jednak te fotografie nie są ze sobą powiązane i nie mają nic wspólnego z tym, co obecnie się dzieje w Gazie. To fake news.

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24