Ponad ćwierć miliona złotych na pomoc uchodźcom dostało od rządu Stowarzyszenie Straż Narodowa powołane przez Roberta Bąkiewicza. Już wcześniej o wsparciu dla uchodźców udzielanym przez stowarzyszenie informował minister w kancelarii premiera.

W piątek 8 kwietnia kancelaria premiera poinformowała, że wyłoniono organizacje, które otrzymają dofinansowanie na pomoc uchodźcom z Ukrainy. To realizacja zapowiedzi ministra kultury Piotra Glińskiego, który już 21 marca ogłosił, że "dzięki decyzji premiera Mateusza Morawieckiego uruchomiliśmy pierwszą transzę pomocy doraźnej dla uchodźców – to jest 10 milionów złotych na mniej więcej trzy miesiące, do końca czerwca, dla organizacji zaangażowanych w pomoc i wsparcie dla uchodźców".

Na ministerialnej liście znajduje się łącznie 130 organizacji, które otrzymają od 11 do 500 tys. zł. Wiele dyskusji i emocji w sieci wywołała obecność na tej liście Stowarzyszenia Straż Narodowa założonego przez Roberta Bąkiewicza i już w przeszłości dofinansowywanego z pieniędzy publicznych.

Na to zareagowała Fundacja Otwarty Dialog, na której twitterowym profilu ukazał się komentarz: "Jako jedna z bardziej doświadczonych organizacji złożyliśmy wniosek o dofinansowanie z KPRM. Nie otrzymaliśmy nic. Ćwierć mln zł (top 10/130!) otrzymał za to wybitnie zasłużony w pomocy Ukrainie... Bąkiewicz". Podając dalej ten wpis, dziennikarz "Gazety Wyborczej" Bartosz Wieliński pytał: "Halo Michał Dworczyk, Jakim cudem Bąkiewicz dostał ćwierć miliona na pomoc uchodźcom z Ukrainy? Jak on im będzie pomagał?".

Jednak stowarzyszenie Bąkiewicza dostało w ramach dofinansowania na pomoc uchodźcom jeszcze więcej.

Ponad ćwierć miliona na "pomoc humanitarną"

Zgodnie z informacją zamieszczoną na stronach rządowych, celem dofinansowania wybranych organizacji pozarządowych "jest zmniejszanie skutków kryzysu humanitarnego spowodowanego masowym napływem do Polski uchodźców z Ukrainy i wsparcie działań organizacji zmierzających do efektywnego udzielania pomocy osobom i rodzinom potrzebującym, a także koordynacja wsparcia w tym zakresie".

Uchodźcy z Ukrainy chętnie uczą się języka polskiego. Kursy są bezpłatne

Stowarzyszenie Straż Narodowa otrzyma 264 tys. zł na realizację wniosku "pomoc humanitarna dla obywateli ukraińskich objętych konfliktem zbrojnym". Będzie to 15. najwyższe dofinansowanie spośród wszystkich organizacji.

Stowarzyszenie Straż Narodowa na liście dofinansowania KPRM
Stowarzyszenie Straż Narodowa na liście dofinansowania KPRM Foto: gov.pl

Największe możliwe dofinansowanie - pół miliona złotych - dostanie Fundacja Amico za wniosek "Z potrzeby serca". Najniższa kwota - 11,2 tys. zł - trafi natomiast do Caritasu Diecezji Łomżyńskiej na realizację wniosku "Drużyna RR-Razem Raźniej - wsparcie wolontariatu dla Ukrainy w Polsce". Łącznie na pomoc dla 130 organizacji rząd przeznaczy 19,6 mln zł. To prawie dwa razy więcej niż zapowiadał wicepremier Piotr Gliński.

To nie pierwsze wsparcie rządowe za pomoc uchodźcom dla Stowarzyszenia Straż Narodowa. Wcześniej Narodowy Instytut Wolności zajmujący się rozdzielaniem dotacji między organizacje pozarządowe przekazał stowarzyszeniu 10 tys. zł w ramach "Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030". Również wtedy tytuł wniosku brzmiał ogólnie: "Pomoc uchodźcom wojennym".

Bąkiewicz o pomaganiu uchodźcom

O działaniach pomocowych dla uchodźców realizowanych przez Straż Narodową Robert Bąkiewicz regularnie informuje w swoim mediach społecznościowych. W trzeci dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę, 26 lutego, napisał na Twitterze, że "w imieniu Stowarzyszenia Straż Narodowa i Stowarzyszenia Roty Marszu Niepodległości informuję, że zgłaszamy akces do przyjęcia uchodźców wojennych z terenu Ukrainy. Kobiety i dzieci będą miały zapewnione mieszkanie w naszym organizacyjnym ośrodku w Otwocku. Możemy zapewnić zakwaterowanie dla 25-40 osób". 6 marca przekazał, że członkowie stowarzyszenia przygotowują również zaplecze dla kobiet i dzieci na przejściu granicznym w Zosinie.

28 marca Piotr Mazurek, sekretarz stanu w KPRM i pełnomocnik rządu ds. polityki młodzieżowej, poinformował natomiast na swoim Twitterze, że "w 'słynnym' ośrodku zakupionym przez środowiska narodowe z dotacji Funduszu Patriotycznego IDMN mieszka obecnie kilkudziesięciu uchodźców z Ukrainy, a oczekiwani są kolejni. W sumie schronienie znajdzie tam 55 osób uciekających przed rosyjskimi bombami".

Wpis wiceministra Mazurka pojawił się już po tym, jak wicepremier Piotr Gliński 21 marca ogłosił, że rząd uruchomił pierwszą transzę pomocy dla uchodźców w wysokości 10 mln złotych. Nawiązując do informacji Glińskiego, dwukrotnie - 22 i 24 marca - zapytaliśmy KPRM, które organizacje otrzymały dofinansowanie, w jakiej wysokości i za jakie projekty. Nie otrzymaliśmy odpowiedzi, a 8 kwietnia opublikowano listę na stronach rządowych.

Autor:  Michał Istel, Jan Kunert
Źródło:  Konkret24, zdjęcie: PAP/Wojciech Olkuśnik

Pozostałe