Lex TVN i koncesja TVN24: dwie różne sprawy, które połączono w czasie

Lex TVN i koncesja TVN24: dwie różne sprawy, które połączono w czasietvn24

Decyzja Sejmu z 11 sierpnia w sprawie nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji – zwanej lex TVN – nie dotyczy bezpośrednio procesu koncesyjnego dla TVN24. Sprawa własności w mediach oraz koncesji dla kanału satelitarnego to dwie różne rzeczy. Decyzje Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji spowodowały, że połączono je w czasie.

Stacja TVN24 to kanał satelitarny, nadaje na podstawie koncesji udzielonej na podstawie uchwały KRRiT z 18 stycznia 2011 roku. Koncesji udzielono spółce TVN SA, a wygasa ona 26 września 2021 roku. Wniosek o jej przedłużenie firma złożyła w lutym 2020 roku - czyli 18 miesięcy temu. To znacznie wcześniej niż wymóg ustawowy (najpóźniej 12 miesięcy przed upływem udzielonej koncesji).

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji mimo to decyzji o przedłużenie koncesji wciąż nie wydała. W KRRiT zasiadają: Witold Kołodziejski (jako przewodniczący, wybrany przez Sejm), Teresa Bochwic (z ramienia Senatu), Janusz Kawecki, Andrzej Sabatowski (powołani przez prezydenta) i Elżbieta Więcławska-Sauk (z ramienia Sejmu). Cały skład Rady wybrano w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości, gdy prezydentem jest Andrzej Duda. Na dotychczasowych posiedzeniach Rady ani wniosek o przedłużenie koncesji TVN24, ani o jej nieprzedłużenie nie zyskały wymaganej większości (do podjęcia decyzji muszą być cztery głosy).

12 sierpnia, dzień po przegłosowaniu lex TVN, KRRiT ponownie głosowała nad koncesją dla TVN24
12 sierpnia, dzień po przegłosowaniu lex TVN, KRRiT ponownie głosowała nad koncesją dla TVN24tvn24

Tymczasem - w zgodnej opinii zarządu stacji oraz wielu prawników i ekspertów - koncesja powinna zostać udzielona już dawno. Zazwyczaj decyzja o rekoncesji dla nadawcy posiadającego już licencję jest automatyczna. Według ustawy nadawca musi tylko złożyć wniosek co najmniej rok przed upływem terminu ważności poprzedniej koncesji – co TVN SA zrobiła. Regulator może odmówić rekoncesji, gdyby np. nadawca rażąco naruszył ustawę medialną – czego nie stwierdzono.

Krajowa Rada wykorzystuje fuzję firm w USA

Skąd więc ta zwłoka KRRiT w przedłużeniu koncesji informacyjnej stacji TVN? Otóż Rada twierdzi, że problem leży w "sytuacji właścicielskiej" grupy TVN i jako pretekst opóźnienia podała zapowiedzianą 17 maja tego roku fuzję Warner Media z Discovery (właścicielem TVN). Zarząd TVN wielokrotnie podkreślał, że zdarzenia przyszłe nie mogą mieć związku z procesem koncesyjnym TVN24. I tu właśnie dochodzi do połączenia spraw: koncesji satelitarnej dla TVN24 z tematem właściciela TVN. Przez ponad 5 lat sytuacja właścicielska TVN Radzie nie przeszkadzała. Wątpliwości pojawiły się, gdy stacja TVN24 zaczęła ubiegać się o rekoncesję. Według wielu prawników, komentatorów, dziennikarzy "problem struktury właścicielskiej" to tylko pretekst. Tak naprawdę chodzi o przejęcie kontroli nad niezależną od władzy spółką i stacją.

Przypomnijmy: Grupa TVN w 2015 roku została kupiona przez amerykański holding Scripps Networks Interactive. Na początku 2018 roku został on przejęty przez koncern Discovery. Właścicielem TVN jest teraz Discovery Inc., poprzez spółkę zależną Polish Television Holding BV w Holandii - a więc należącą do Europejskiego Obszaru Gospodarczego. W 2015 roku KRRiT zaakceptowała wejście amerykańskiego kapitału do TVN. Od 2016 roku - w takich samych warunkach właścicielskich - Rada wydała koncesje dla kanałów TVN24 BiS, TTV i TVN International West, nie mając żadnych zastrzeżeń do struktury właścicielskiej.

W ujawnionych przez "Dziennik Gazetę Prawną" ekspertyzach z 2015 roku, na jakich opierała się wówczas Krajowa Rada, jej biuro prawne stwierdziło, że przy kwalifikowaniu podmiotów zagranicznych jedyną przesłanką jest siedziba spółki oraz że "fakt kontrolowania spółki przez podmiot spoza EOG" nie pozbawia jej przymiotu firmy europejskiej.

Skutki lex TVN
Skutki lex TVNtvn24

Na czym polega zmiana w ustawie lex TVN

6 lipca na posiedzeniu sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu przewodniczący KRRiT Witold Kołodziejski zaczął podnosić - jego zdaniem - problem struktury właścicielskiej TVN. Mówił, że dotyczy to wszystkich koncesji spółki, m.in. TVN24, TVN czy TVN7. Wyjaśniał, że Rada zajęła się tym dlatego, że "po pierwsze, dużo się dzieje, są duże zmiany kapitałowe na rynkach niepolskich", a po drugie, "przy okazji procesu koncesyjnego mamy dokumenty, w których jest mowa o zmianach w strukturze właścicielskiej, o reprezentacji na walnych zgromadzeniach. Z analizy również tych dokumentów wynikają pewne rzeczy". Jakie - nie wyjaśnił.

Po tym posiedzeniu sejmowej komisji zarząd TVN w wydanym oświadczeniu napisał, że w 2015 roku KRRiT zaakceptowała wejście amerykańskiego kapitału do TVN, i podkreślił, że "struktura własnościowa Spółki jest zgodna z przepisami ustawy o radiofonii i telewizji. Potwierdzają to niezależne ekspertyzy opracowane przez wybitnych polskich profesorów prawa". Dodano, że "do czasu ubiegania się o przedłużenie koncesji dla programu TVN24 struktura własnościowa TVN nie budziła żadnych wątpliwości".

Komunikat Discovery, Inc.
Komunikat Discovery, Inc.tvn24

Zgodnie bowiem z art. 35 ustawy o radiofonii i telewizji koncesja może być udzielona, jeżeli "udział kapitałowy osób zagranicznych w spółce lub udział osób zagranicznych w kapitale zakładowym spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółki akcyjnej, a w przypadku prostej spółki akcyjnej – w ogólnej liczbie akcji tej spółki, nie przekracza 49 proc.". To ograniczenie znika, jeśli siedziba spółki, także spółki zależnej, lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Ale to właśnie ten przepis zmieniono w ramach lex TVN. Dzień po posiedzeniu komisji sejmowej, 7 lipca, grupa posłów PiS wniosła do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. "Wolą ustawodawcy jest, by spółki z siedzibą w Polsce nie mogły być kontrolowane przez podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego" - napisali w uzasadnieniu. W ten sposób PiS - wykorzystując zgłoszone przez Krajową Radę wątpliwości - powiązał sprawę koncesji dla TVN24 z koniecznością nowelizacji ustawy medialnej, choć sprawy własnościowe nie mają znaczenia przy rekoncesji nadawania satelitarnego. Jeśli zmiana ta wejdzie w życie, amerykański Discovery będzie zmuszony sprzedać większościowe udziały w TVN. Jak przekonują komentatorzy: dojdzie do przymusowego wywłaszczenia firmy z USA.

Prof. Maciej Gutowski o sprawie lex anty-TVN i koncesji dla TVN24
Prof. Maciej Gutowski o sprawie lex anty-TVN i koncesji dla TVN24tvn24

W środę, 11 sierpnia Sejm przyjął ustawę zwaną lex TVN. Poparło ją 228 posłów, przy 216 głosach przeciw oraz 10 głosach wstrzymujących się. Teraz ustawa trafi do Senatu.

"Naruszenie praw prywatnego inwestora"

- To prawo ma doprowadzić do tego, by Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji uzyskała przesłankę do przymuszenia do wyjścia inwestora amerykańskiego - komentował na antenie TVN 24 prof. Maciej Gutowski z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Gdyby przepisy weszły w życie, Discovery musiałby odsprzedać Grupę TVN.

Nowe przepisy w zgodnej opinii wielu komentatorów wymierzone są w niezależność stacji TVN - ale też w prawa prywatnego inwestora. W rozmowie z Onetem były przewodniczący KRRiT Juliusz Braun, dziś członek Rady Mediów Narodowych, stwierdził wprost, że "taka ustawa to wojna z USA, bo oznacza chęć wywłaszczenia lub przynajmniej wymuszenia sprzedaży przez Amerykanów wielkiej firmy, jaką jest TVN".

Według Konfederacji Lewiatan nowelizacja "jest naruszeniem praw prywatnego inwestora". - To największa inwestycja amerykańska w Polsce, to są bardzo duże pieniądze. Te bardzo duże pieniądze muszą być zabezpieczane przez stabilny system państwa, w którym inwestujemy - mówił w TVN24 prezydent Konfederacji Lewiatan Maciej Witucki. - Inwestor zakłada, że jeśli w którymś momencie włożył pieniądze - w tym wypadku w telewizję - to prawodawstwo dotyczące tej telewizji będzie stabilne i teraz raptem okazuje się, że po polskiej stronie, projektem poselskim (...) wartość jego inwestycji jednak potencjalnie spada, bo okazuje się, że inwestycja może spotkać problemy związane z przedłużeniem jej koncesji - zauważył.

Lex TVN. Witucki: to jest naruszenie praw prywatnego inwestora
Lex TVN. Witucki: to jest naruszenie praw prywatnego inwestoratvn24

W komunikacie Konfederacji Lewiatan napisano, że: "Gospodarcze i społeczne konsekwencje wejścia w życie ustawy nazwanej lex TVN będą bardzo negatywne. Wzrośnie ryzyko utraty zaufania inwestorów do Polski, ponieważ z dnia na dzień wykluczy się z rynku firmę, która zdecydowała się zainwestować u nas ogromny kapitał".

Były rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar w rozmowie z "Rzeczpospolitą" powiedział wprost: "PiS chodzi o to, by zmusić do sprzedaży niektóre aktywa grupy TVN, to jest główny cel władzy". Spółka TVN ma bowiem kilka koncesji naziemnych i satelitarnych.

Sławomir Karasiński, partner w kancelarii F/K Legal, w wypowiedzi dla "Dziennika Gazety Prawnej" tak ocenił przygotowywane wówczas przepisy: "Projekt nowelizujący ustawę o radiofonii i telewizji narusza fundamentalne zasady Unii Europejskiej dotyczące swobody zakładania i prowadzenia działalności gospodarczej". Wyjaśnił, że podmioty z innych krajów EOG "mają pełne prawo zakładać zależne od nich podmioty w Polsce, które będą uczestniczyć w życiu gospodarczym". "Także zgodnie z prawem polskim ewentualne ograniczenia i dyskryminacyjne traktowanie powinny mieć charakter proporcjonalny" – komentował. A w obecnej wersji projektu, jego zdaniem, "trudno doszukać się takiej proporcjonalności, gdyż wykluczono wszystkie spółki z obszaru EOG, które są zależne od spółek mających swoją siedzibę poza obszarem EOG".

A Sebastian Urban, radca prawny z Kancelarii Prawnej Media, powiedział "DGP", że nowe przepisy "można uznać za sprzeczne ze swobodą przedsiębiorczości zapisaną w Traktacie o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE)" - mogą bowiem naruszać swobodę świadczenia usług zagwarantowaną w TFUE.

RAPORT: Ustawa lex TVN i koncesja TVN24: kalendarium, komentarze, reakcje

12 sierpnia Discovery, Inc. oficjalnie zawiadomiło polskie władze o możliwości podjęcia działań prawnych na podstawie Traktatu o stosunkach handlowych i gospodarczych między Polską a USA, który sporządzono w Waszyngtonie dnia 21 marca 1990 roku. "Notyfikacja o możliwym postępowaniu została 12 sierpnia 2021 r. przedłożona Prezydentowi RP Andrzejowi Dudzie. Priorytetem dla Discovery jest porozumienie z polskimi władzami, ale jeśli to się nie powiedzie, spółka uruchomi postępowanie arbitrażowe zgodnie z art. IX ust. 3 Traktatu i będzie dochodzić pełnego odszkodowania za naruszenia postanowień Traktatu" - czytamy w komunikacie.

W obronie TVN stanęło kilkadziesiąt organizacji dziennikarskich i biznesowych z całego świata. List poparcia podpisało ponad tysiąc polskich dziennikarzy, co jest wydarzeniem bez precedensu w historii polskiego dziennikarstwa.

Redaktor naczelny TVN24 i członek zarządu TVN Michał Samul w wywiadzie dla Wyborcza.pl powiedział: "Sprawa ustawy lex TVN jest o wiele groźniejsza niż sama koncesja TVN 24. W istocie oznacza próbę likwidacji niezależności mediów poprzez wywłaszczenie amerykańskiego właściciela – przez to podważa fundamentalne wartości, które są podstawą naszego sojuszu z USA. Stąd ten zdecydowany głośny sprzeciw całego wolnego świata. Mimo tego, co nastąpiło w Sejmie, nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby taka ustawa została przyjęta. Ona jest wymierzona nie tylko w TVN, ale też we wszystkie media".

Autor: RG, PJ / Źródło: Konkret24; zdjęcie: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni krytykują grafiki zdobiące autokar polskiej reprezentacji na Euro 2024, inni oburzają się, że taki sam autobus dostała reprezentacja Ukrainy. Dlaczego tak jest i skąd takie zdobienie wozów? Wyjaśniamy.

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Czy Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Daniel Obajtek mogą się już czuć bezpieczni, bo immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed wyborem"? Dyskusja na ten temat rozpoczęła się w sieci zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania. Tłumaczymy, czym różnią się sytuacje trójki przyszłych europosłów.

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Źródło:
Konkret24

Podczas wizyty w Brukseli Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "szaleństwem klimatycznym". Mówił, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu. Sugerował, że aby zredukować emisję CO2 do zera, trzeba by "zlikwidować ludzi w Europie". Przywoływał wątpliwe tezy naukowe. Nic z tego nie jest prawdą.

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Źródło:
Konkret24

Telewizja Polska udostępniła redakcji Konkret24 informacje o zarobkach Jacka Kurskiego w latach 2016-2023. Startujący teraz do Parlamentu Europejskiego z list PiS były prezes TVP zarobił w sumie ponad 4,6 miliona złotych brutto. Wynagrodzenie rosło z roku na rok, w samym 2020 roku było to ponad milion.

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Źródło:
Konkret24

W popularnym przekazie Niemcy i niemiecka firma rzekomo mają kontrolować poszukiwania "złóż surowców krytycznych" w okolicy Suwałk. Bogate złoża m.in. tytanu i wanadu jakoby "mają trafić do UE, a głównie do Niemiec". Poszukiwania rzeczywiście miały miejsce, ale ich celem wcale nie było wydobycie.

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Po polskich ulicach "chodzą nielegalni, niezidentyfikowani migranci" - alarmują politycy PiS i Suwerennej Polski. Opowiadają, że relokacja w ramach paktu migracyjnego się już zaczęła, bo Niemcy przysłali nam tysiące migrantów "w ostatnich kilku miesiącach". Przestrzegamy: to przekaz fałszywy. Pakt migracyjny nie wszedł w życie, nie ma relokacji w jego ramach. Wyjaśniamy, jakie dane wykorzystano w tej narracji.

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Źródło:
Konkret24

Pomagaliśmy straży pożarnej i szpitalom, nie braliśmy pieniędzy dla siebie, prawo na to pozwalało - tłumaczą politycy Suwerennej Polski i PiS, odpierając zarzuty w aferze Funduszu Sprawiedliwości. Rafał Bochenek mówi o "odwracaniu pojęć" i "nadawaniu nowego znaczenia" temu, co robił rząd Zjednoczonej Prawicy. Jednak to Suwerenna Polska stosuje strategię "odwracania pojęć" i manipuluje opinią publiczną. Wyjaśniamy.

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Źródło:
Konkret24

"Ktoś wie co to za bydło było wczoraj na Placu Zamkowym?" - zapytał jeden z internautów, którego wpis ze zdjęciem pokazującym zaśmieconą ulicę zatacza coraz szersze kręgi w sieci. Nie ma ono jednak nic wspólnego z wiecem w Warszawie.

Tak wyglądał plac Zamkowy w Warszawie po manifestacji 4 czerwca? To inne miasto

Tak wyglądał plac Zamkowy w Warszawie po manifestacji 4 czerwca? To inne miasto

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na wiecach uspokaja Polaków, że żyją w bezpiecznym kraju. Tłumaczy, że "rozpoczął to jego świętej pamięci brat, kiedy został ministrem sprawiedliwości". Wtedy to bowiem według prezesa PiS przestępczość w Polsce zaczęła spadać. Dane pokazują raczej trend przeciwny.

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Źródło:
Konkret24

"Wystarczyło kilka miesięcy rządów koalicji 13 grudnia, a zyski Orlenu spadają" - oświadczył poseł PiS Radosław Fogiel, komentując wyniki spółki za pierwszy kwartał 2024 roku. Eksperci przeanalizowali dokładnie te dane i wskazują rzeczywistych "trzech głównych winowajców".

Fogiel o spadku zysku Orlenu po "kilku miesiącach rządów". Eksperci: oto winowajcy

Fogiel o spadku zysku Orlenu po "kilku miesiącach rządów". Eksperci: oto winowajcy

Źródło:
Konkret24

Kandydatka PiS do europarlamentu Małgorzata Gosiewska broni prezesa partii - jej zdaniem Jarosław Kaczyński nigdy nie mówił, że migranci przenoszą pasożyty. Przypominamy, kiedy takie słowa padły.

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Źródło:
Konkret24

Europoseł Adam Bielan twierdzi, że obecna koalicja rządząca nie protestowała w 2017 roku przeciwko ustawie, która zmieniła zasady funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda. Przypominamy, jak wyglądało głosowanie nad ustawą z wrzutką o Funduszu.

Bielan: obecnie rządzący nie protestowali, gdy zmieniano przepisy o Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda

Bielan: obecnie rządzący nie protestowali, gdy zmieniano przepisy o Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Po meczu siatkarskim w Suwałkach pojawiły się informacje o rzekomym wpuszczaniu za darmo ukraińskich kibiców. Te doniesienia nie są prawdziwe, a ich celem jest antagonizowanie obu narodów.

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Były prezes Rządowego Centrum Legislacji Krzysztof Szczucki twierdzi, że nie wykorzystywał tego stanowiska i publicznych pieniędzy do walki o fotel posła. Prześledziliśmy jego aktywności w okręgu, z którego startował. Już w prekampanii prezes RCL jeździł tam, by przekazać wozy strażakom, wspierać lokalnych polityków PiS, odsłaniać pomnik, wmurowywać kamień węgielny, rozdawać na ulicy kwiaty czy nawet papieskie encykliki.

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

Źródło:
Konkret24

W przekazie polityków Prawa i Sprawiedliwości rząd znacząco obniżył 14. emeryturę i wprowadził "program 1000 minus". Tyle że wysokość tego świadczenia była znana już dawno i zapisana w przepisach przyjętych jeszcze w 2021 roku, a ubiegłoroczna nadzwyczajna podwyżka wynikała z pomyłki Jarosława Kaczyńskiego.

PiS: rząd obniża 14. emeryturę. Takie przepisy przyjęto już w 2021 roku. Wyjaśniamy

PiS: rząd obniża 14. emeryturę. Takie przepisy przyjęto już w 2021 roku. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24