Rydzyk mówi o "sprzedawczykach", którzy chcą "ojro". Jak on korzystał z unijnych funduszy?

Źródło:
Konkret24
Reporter TVN24 z pytaniem do Piotra Glińskiego o miecz dla ojca Rydzyka
Reporter TVN24 z pytaniem do Piotra Glińskiego o miecz dla ojca Rydzyka TVN24
wideo 2/4
Reporter TVN24 z pytaniem do Piotra Glińskiego o miecz dla ojca Rydzyka TVN24

O "sprzedawczykach", którzy honoru i godności nie mają, bo "koniecznie euro" chcą, mówił na Jasnej Górze ojciec Tadeusz Rydzyk. Krytykował Unię Europejską stawiającą Polsce warunki, które musimy spełnić, by otrzymać należne nam środki unijne - ale też wszystkich, którzy na te środki w "ojro" czekają. Tymczasem podmioty związane z Rydzykiem od lat nie tylko przyjmują unijne pieniądze, ale też dostają kolejne od państwa na promowanie funduszy UE. Przypominamy, jak ojciec Rydzyk sam z "ojro" korzysta.

W niedzielę, 9 lipca, ojciec Tadeusz Rydzyk, przemawiając do zgromadzonych uczestników Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasnej Górze, wspominał swoją niedawną wizytę w Stanach Zjednoczonych i spotkanie z Polakami tam. Opowiadał, jak są zatroskani o Polskę. "Oni mówią: co robić? Co robić? Wybory się zbliżają. Boże, żeby tej Polski nie sprzedali. Przecież czyhają. Unia Europejska już czyha, żeby nas wchłonąć" - relacjonował owe rozmowy. I kontynuował: "Ta niemiecka Unia Europejska, przecież to jest niemiecka. No przecież ja nie uprawiam żadnej polityki - to gołym okiem widać, nie? Tak żeby nas zrobić. Nie udało się tamtym, nie udało się w czasie drugiej wojny, nie udało się później - no to teraz" - mówił o. Rydzyk. "Karabinami nas nie załatwili, obozami nas nie załatwili, to ojro - jak oni mówią - czyli euro. I: damy wam, nie damy, damy wam, nie damy, zrobicie to, czy nie zrobicie? A ci Polacy podzieleni. I w Polsce też są tacy, co tak koniecznie to euro. To takie sprzedawczyki, no. Honoru to nie ma, godności nie [mają]" - ubolewał.

Te słowa o. Rydzyka - odnoszące się do wypłaty środków unijnych Polsce i warunków stawianych przez UE - były potem komentowane i dyskutowane, zarówno w publicznych debatach, jak i w sieci. 10 lipca w programie "Tłit" Wirtualnej Polski europoseł Rafał Biedroń, komentując cytowane wyżej słowa Tadeusza Rydzyka, stwierdził: "Największym załatwiaczem euro, z tego, co wiem, w Kościele jest ojciec Rydzyk - bo to on czerpie garściami z tej obecności w Unii Europejskiej". I przypomniał, że Kościół Katolicki jest beneficjentem obecności Polski w UE. Zaś Radosław Sikorski napisał na Twitterze: "Uważam, że po tym występie Rydzyk powinien oddać wszystkie pieniądze jakie skasował od Ministerstwa Spraw Zagranicznych na 'informowanie o Unii Europejskiej'".

Bo rzeczywiście podmioty związane z ojcem Tadeuszem Rydzykiem od lat same korzystają z unijnych funduszy. Mało tego: dostawały też pieniądze od rządu na to, by te fundusze promować - i promowały. Ujawniały to media, obszerne zestawienia publikował portal OKO.press, informacje o części dotacji są dostępne na stronach poszczególnych funduszy. Przypominamy, z jakich więc funduszy unijnych płynęły środki na przedsięwzięcia ojca Rydzyka i jak jego Telewizja Trwam fundusze "ojro" zachwalała.

Miliony z unijnych funduszy dla szkoły w Toruniu i na geotermię

Tadeusz Rydzyk jest od ponad 20 lat prezesem zarządu Fundacji Lux Veritatis, która od 2003 roku jest nadawcą Telewizji Trwam. Fundacja jest ponadto głównym udziałowcem w spółce Geotermia Toruń. Rydzyk jest też założycielem działającej od 2001 roku Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej (WSKSiM), od jesieni 2021 roku funkcjonującej pod nową nazwą: Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu (AKSiM). Rydzyk jako założyciel, zgodnie ze statutem AKSiM, powołuje jej władze, nadaje uczelni statut i dokonuje w nim zmian, zatwierdza plan rzeczowo-finansowy uczelni, zatwierdza regulamin wynagrodzenia kadry naukowej oraz opłaty pobierane za naukę w AKSiM. Te trzy podmioty zależne od o. Rydzyka przez lata otrzymywały unijne pieniądze na swoje projekty. Przykładowe dotacje, które tu zebraliśmy, nie są zapewne wszystkimi, z których skorzystały przedsięwzięcia o. Rydzyka.

Dla Geotermii Toruń

Geotermia Toruń otrzymała 34 309 640 zł dofinansowania z unijnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 (działanie: "Wspieranie wytwarzania i dystrybucji energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych"). Celem dotacji była "budowa ciepłowni geotermalnej w Toruniu, wykorzystującej istniejące otwory TG-1 i TG-2" - wynika z informacji opublikowanych na stronie mapadotacji.gov.pl. Umowa została podpisana w 2017 roku. Tę dotację wymieniono w zestawieniu portalu OKO.press, który w marcu 2021 roku opublikował tekst Bianki Mikołajewskiej "325 milionów złotych z publicznej kasy na 'dzieła' Tadeusza Rydzyka".

Geotermia Toruń realizowała też kolejne przedsięwzięcie współfinansowane ze środków unijnych. Była to "Budowa sieci ciepłowniczej zasilającej budynki mieszkalne i placówki systemu oświaty miasta Torunia". Na ten cel otrzymała dofinansowanie w wysokości 3 911 629 również z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (perspektywa 2014-2020).

Jak informował portal OKO.press, spółka uzyskała w 2018 roku unijną dotację ponad 4 mln zł także na "Budowę sieci ciepłowniczej m.in. zasilającej hotel akademicki szkoły wyższej w Toruniu", jednak umowę rozwiązano dwa lata później.

Dla Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej

W 2016 roku Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej otrzymała 2 996 055 zł na "Szkolenia kompetencji medialnych dla pracowników sądów i prokuratury". We wspomnianym tekście portal OKO.press pisał, że projekt był finansowany w 84 proc. ze środków unijnego Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój (POWER), a w pozostałej części ze środków budżetowych.

Kolejny 1 753 737 zł z unijnego programu POWER szkoła Rydzyka pozyskała według OKO.press w 2016 roku. Celem była realizacja praktyk zawodowych w ramach projektu pozakonkursowego pt. "Program praktyk zawodowych w Państwowych Wyższych Szkołach Zawodowych".

W 2017 roku WSKSiM otrzymała też 414,4 tys. dofinansowania na projekt "Informatyka medialna twoją szansą na sukces!" w ramach programu POWER - czytamy na stronie mapadotacji.gov.pl. Według informacji o realizacji kontraktów terytorialnych Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju ta kwota była nieco wyższa i wynosiła prawie 475 tys. zł. W tym samym roku kolejne unijne dofinansowanie z POWER uczelnia dostała na projekt "Akademickie Biuro Karier - Twoja szansa na sukces" - 238 984 zł (za zestawieniem OKO.press). Projekt realizowano w latach 2017-2020.

W 2018 roku z programu POWER szkoła Rydzyka otrzymała kolejne dwa dofinansowania: na projekt "Młodzi Odkrywcy na WSKSiM w Toruniu" - 471 619 zł i na "Zintegrowany Program Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu" - 2 778 939 zł. Z zestawienia opublikowanego przez OKO.press wynika, że część otrzymanych środków na cztery powyższe projekty z lat 2017 i 2018 (według dat zawarcia umów) pochodziła także z budżetu państwa.

Ponadto w 2018 roku z unijnego programu POWER, w ramach konkursu "Trzecia misja uczelni", szkoła Rydzyka otrzymała dofinansowania na kolejne projekty: 479 575 zł - na "Cyfrowy świat młodego odkrywcy"; 480 370 zł - na "Zrozumieć media - WSKSiM dla młodzieży"; 453 169 zł - na "Seniorzy na WSKiM w Toruniu" (za OKO.press).

Z kolei w 2018 roku 3 854 225 zł - znowu w ramach unijnego programu POWER - szkoła ojca Rydzyka uzyskała na projekt "Podniesienie kompetencji w zakresie komunikacji i negocjacji dla sędziów, asesorów i referendarzy sądowych". Jak podkreślał w 2019 roku portal Money.pl, WSKSiM otrzymała najwyższe dofinansowanie w konkursie na szkolenie sędziów; stanowiło prawie połowę dostępnych w nim środków (ponad 8 mln zł).

No i z tego unijnego programu POWER w 2019 roku WSKSiM otrzymała kolejne 4 916 215 zł na projekt "Podniesienia kompetencji komunikacyjnych - szkolenia dla prokuratorów i asesorów prokuratorskich". W 2022 roku senator Krzysztof Brejza próbował dowiedzieć się, ilu sędziów, prokuratorów, rzeczników prasowych oraz pracowników biur prasowych sądu i prokuratury przeszkolono w AKSiM od 1 stycznia 2016 roku, o wynikach jego starań w lipcu zeszłego roku informowała Wyborcza.pl Bydgoszcz. W odpowiedzi Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało senatora, że uczelnia jest beneficjentem trzech projektów w ramach unijnego Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój oraz że "przeszkolono 152 rzeczników prasowych oraz pracowników biur prasowych sądów i prokuratur, ponad 1100 sędziów, asesorów i referendarzy sądowych oraz około 1400 prokuratorów i asesorów prokuratorskich". Resort nie podał, ile wydał na te szkolenia.

Natomiast w 2020 roku uczelni ojca Rydzyka przyznano 981 457 dofinansowania w ramach programu POWER na realizację projektu "WSKSiM dla OzN" (Osób z Niepełnosprawnościami - red.) - informowała Bianka Mikołajewska w OKO.press w marcu 2021 roku.

Ponad milion złotych dla fundacji Rydzyka na programy promujące fundusze unijne

W 2015 roku na antenie TV Trwam pojawił się program "O Funduszach Unii Europejskiej. Czyli ile, komu i na co?". W styczniu tego roku zapowiadano go na Facebooku stacji jako "nowy program o charakterze informacyjno-edukacyjnym dla ogółu społeczeństwa, ze szczególnym uwzględnieniem beneficjentów programów unijnych".

W 2015 roku TV Trwam nadawała program promujący fundusze europejskieFacebook

W 2014 roku Fundacja Lux Veritatis otrzymała na ten projekt dotację w ramach "Konkursu dotacji na działania informacyjne Funduszy Europejskich". Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju dało jej na to 338 tys. zł - wynika z odpowiedzi na wniosek o informację publiczną uzyskaną przez Sieć Obywatelską w 2017 roku.

Jak zapowiadano na stronie Programu Infrastruktura i Środowisko, do dyskusji w programie TV Trwam mieli być zapraszani goście i eksperci ds. funduszy europejskich, a tematami rozmów miały być m.in. specyfika perspektywy unijnej 2014-2020, nowe programy operacyjne, wskazówki, kto i w jaki sposób może skorzystać z dotacji. Przewidziano odpowiedzi na pytania widzów. Informacje o programie nie są już dostępne na stronie internetowej TV Trwam, ale zachowały się jej archiwalne wersje. Pokazują, że między 23 stycznia a 26 czerwca 2015 na stronie informowano o siedmiu odcinkach tego programu.

W 2016 roku Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa podpisała z Fundacją Lux Veritatis dwie umowy na produkcję i emisję dwóch cykli programu "Wieś to też Polska", wynika z informacji przekazanych Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska w 2017 roku. Pierwsza umowa dotyczyła "produkcji i emisji od 15 marca 2016 do 31 lipca 2016 w ramach cyklu 'Wieś to też Polska' 16 audycji, których celem jest przeprowadzenie kampanii informującej społeczeństwo o możliwościach skorzystania z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 oraz o Wspólnej Polityce Rolnej Unii Europejskiej na lata 2014-2020". W ramach umowy fundacja otrzymała 171 875 zł. Druga umowa dotyczyła kontynuacji tego samego cyklu i emisji kolejnych 15 audycji między 4 września a 18 grudnia 2016 roku. Dzięki tej umowie Fundacja Lux Veritatis otrzymała ponad 287 tys. zł.

Cykl był kontynuowany w 2017 roku; do 30 kwietnia 2017 roku Fundacja Lux Veritatis otrzymała na ten cel kolejne 79 950 zł (wartość brutto projektu wynosiła ponad 268 tys. złotych).

Ponadto w 2016 roku w TV Trwam pojawił się kolejny program promujący unijne pieniądze. Ten zatytułowano "O Funduszach Unii Europejskiej, czyli jak być skutecznym?". Ten również nie jest już dostępny na stronie stacji, lecz z archiwalnej wersji tej witryny wynika, że opublikowano informacje o co najmniej siedmiu odcinkach audycji. Według zarchiwizowanego opisu był to program o "charakterze informacyjno-edukacyjnym dla ogółu społeczeństwa, ze szczególnym uwzględnieniem beneficjentów programów unijnych". Informacje na temat emisji tego programu były nawet na Portalu Funduszy Europejskich i na portalu PolskieRadio24.pl.

Producent serii, firma Bonum, w ramach "Konkursu dotacji na działania informacyjne dotyczące Funduszy Europejskich" otrzymała od Ministerstwa Rozwoju na realizację programu dla TV Trwam 495 tys. zł. Była to jedna z najwyższych dotacji.

W 2020 roku Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przekazało Fundacji Lux Veritatis 301 350 zł "na realizację audycji w TV Trwam o wsparciu dla osób starszych i niepełnosprawnych z funduszy europejskich" - poinformował w 2021 roku portal OKO.press. Ponadto fundacja otrzymała 190 281 zł od Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju "za produkcję i emisję w TV Trwam audycji o funduszach europejskich w 2019 roku" (za: OKO.press).

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej podpisało kolejną umowę z Fundacją Lux Veritatis na zakup czasu antenowego, produkcji i emisji "audycji poświęconych tematyce funduszy europejskich na antenie TV Trwam" od kwietnia do grudnia 2020 roku. Resort zapłacił 79 950 zł - wiemy to z odpowiedzi na interpelację poselską Hanny Gill-Piątek. W tej odpowiedzi czytamy, że kolejnym przedmiotem umowy była "emisja spotu dla kampanii informującej o zakończeniu negocjacji unijnego budżetu na lata 2021-2027 na antenie TV Trwam realizowana w okresie od 26 stycznia do 10 lutego 2021 r. o wartości 29 643 zł". W odpowiedzi na pytanie posłanki nie podano jednak, ile zapłacił resort za emisję spotu.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

W ramach rosyjskich działań dezinformacyjnych przed wyborami do Parlamentu Europejskiego stworzono strony internetowe, które były bliźniaczo podobne do stron uznanych serwisów medialnych. W Polsce podszyto się pod strony tygodnika "Polityka" i Polskiego Radia. Opisujemy szczegóły rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej wymierzonej w eurowybory.

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Źródło:
Konkret24

Nagranie, które zamieszczono na TikToku, a potem w innych mediach społecznościowych sugeruje, że w województwie lubelskim powstaje obóz dla migrantów, którzy rzekomo zostaną relokowani z innych państw. Przeznaczenie obiektu jest inne. Wyjaśniamy.

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

Źródło:
Konkret24

Zdaniem Witolda Tumanowicza fermy futerkowe to "naprawdę duża część polskiej gospodarki". Przeanalizowaliśmy dane. Poseł się myli.

Poseł Konfederacji: fermy futerkowe dużą częścią polskiej gospodarki. Nieprawda

Poseł Konfederacji: fermy futerkowe dużą częścią polskiej gospodarki. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Oszczędności Karola Karskiego podczas pracy w Parlamencie Europejskim wzrosły 20-krotnie. Ma też więcej mieszkań. Ryszard Czarnecki stał się milionerem. Również majątek Róży Thun znacząco urósł. Byli europosłami co najmniej dekadę - teraz już nie zostali wybrani. Sprawdzamy, z jakimi majątkami kończą przygodę w Brukseli.

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci nagrania i wpisów w mediach społecznościowych na mecz Ukrainy ze Słowacją podczas Euro 2024 kibice nie będą mogli wnieść słowackich flag. To dlatego, że te przypominają flagi innego państwa. To nieprawda. Wyjaśniamy, jakie są zasady dotyczące flag na meczach i gdzie jest przekłamanie.

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Źródło:
Konkret24

Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha pochwalił się w serwisie X listą kwestii zrealizowanych po "pół roku rządów". Część z nich pokrywa się ze 100 konkretami - obietnicami przedwyborczymi Koalicji Obywatelskiej. Sprawdziliśmy, czy lista przedstawiana przez polityka ma potwierdzenie w rzeczywistości.

Minister Myrcha chwali się dokonaniami rządu. Sprawdzamy

Minister Myrcha chwali się dokonaniami rządu. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Posłanka Lewicy Wanda Nowicka zapytana, czy w ochronę naszej wschodniej granicy powinien się włączyć Frontex, stwierdziła, że ta unijna agencja zaangażuje się tylko wtedy, "gdybyśmy sobie rzeczywiście nie radzili z tymi problemami". Tak jednak nie jest. Frontex regularnie współpracuje z Polską - również w tym roku.

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Źródło:
Konkret24

Niemal 60 polityków Prawa i Sprawiedliwości, Suwerennej Polski oraz Konfederacji w ciągu dwóch dni rozsyłało w mediach społecznościowych zdjęcia czarnoskórych osób przebywających w Polsce. To wywołało efekt "zalania internetu", który teraz ci sami politycy wskazują jako… skutek działań rządu. Towarzyszący tej akcji manipulacyjny przekaz miał generować negatywne emocje. 

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci cytatu prezydent Andrzej Duda miał na szczycie w Szwajcarii wzywać do "dekolonizacji" Rosji, a konkretnie: do jej podziału "na 200 państw etnicznych". To dezinformacja, szerzona także na prorosyjskich stronach. Słowa polskiego prezydenta zostały przeinaczone.

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Źródło:
Konkret24

"Przyszłym pokoleniom zabrano lekarzy", "rząd nie chce, żeby w Polsce było więcej lekarzy" - piszą w sieci internauci, krytykując likwidację kierunków lekarskich na niektórych uczelniach. Takie decyzje jeszcze jednak nie zapadły. Trwa audyt. Naczelna Rada Lekarska tłumaczy, że bardziej niż ilość liczy się jakość kształcenia.

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

Źródło:
Konkret24

Informacja, jakoby w Wałbrzychu miał się pojawić jakiś autokar z uchodźcami z Afryki, od kilku dni jest rozpowszechniana w mediach społecznościowych - w różnej formie. Nie jest prawdziwa. Wygląda to na skoordynowaną akcję, której celem jest wywołanie negatywnych emocji wobec migrantów i uchodźców w Polsce.

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

Źródło:
Konkret24

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

Krążąca w mediach społecznościowych zbitka zdjęć ma dowodzić, że podczas trwającej teraz wojny Palestyńczycy namalowali na ośle flagę Izraela, a potem go zabili. Jednak te fotografie nie są ze sobą powiązane i nie mają nic wspólnego z tym, co obecnie się dzieje w Gazie. To fake news.

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Czy Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Daniel Obajtek mogą się już czuć bezpieczni, bo immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed wyborem"? Dyskusja na ten temat rozpoczęła się w sieci zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania. Tłumaczymy, czym różnią się sytuacje trójki przyszłych europosłów.

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Źródło:
Konkret24

Podczas wizyty w Brukseli Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "szaleństwem klimatycznym". Mówił, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu. Sugerował, że aby zredukować emisję CO2 do zera, trzeba by "zlikwidować ludzi w Europie". Przywoływał wątpliwe tezy naukowe. Nic z tego nie jest prawdą.

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Źródło:
Konkret24

Telewizja Polska udostępniła redakcji Konkret24 informacje o zarobkach Jacka Kurskiego w latach 2016-2023. Startujący teraz do Parlamentu Europejskiego z list PiS były prezes TVP zarobił w sumie ponad 4,6 miliona złotych brutto. Wynagrodzenie rosło z roku na rok, w samym 2020 roku było to ponad milion.

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Źródło:
Konkret24

W popularnym przekazie Niemcy i niemiecka firma rzekomo mają kontrolować poszukiwania "złóż surowców krytycznych" w okolicy Suwałk. Bogate złoża m.in. tytanu i wanadu jakoby "mają trafić do UE, a głównie do Niemiec". Poszukiwania rzeczywiście miały miejsce, ale ich celem wcale nie było wydobycie.

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24