"Koniec domowych kominków"? Co się zmieniło

Źródło:
Konkret24
Resort klimatu przeznacza miliardy złotych (materiał z 17.04.2024)
Resort klimatu przeznacza miliardy złotych (materiał z 17.04.2024)TVN24
wideo 2/5
Resort klimatu przeznacza miliardy złot (materiał z 17.04.2024)TVN24

Jak w końcu będzie z kominkami opalanymi drewnem? W mediach społecznościowych internauci nie zostawiają suchej nitki na propozycjach rzekomych nowych przepisów, alarmując, że w całym kraju zacznie obowiązywać zakaz używania kominków na drewno. Jednak są już kolejne propozycje zmian w programie "Czyste powietrze", a Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uspokaja.

Ponad 200 tysięcy wyświetleń wygenerował post, który poseł i kandydat na prezydenta Marek Jakubiak opublikował 2 lutego na platformie X. Stwierdził w nim: "To już koniec domowych kominków na drewno. Niedorzeczna zmiana przepisów. Podali konkretną datę" - ten wpis był cytatem tytułu zalinkowanego tekstu z serwisu forsal.pl. Wywołał oburzenie internautów, z których większość najprawdopodobniej samego tekstu nie przeczytała i komentowała jedynie post posła.

"Chore...odpalam kominek w sobotę raz w tygodniu bo lubię posiedzieć. Mam normalny pięć gazowy...okazuje się że UE chce wykonczyc i gaz i kominki...to absurd"; "Może zaczniemy bambusami ogrzewać nasze polskie domy?"; "Walić szkopów i ich sługusów z ich wiatrakami, panelami, pompami ciepła i innymi gównami! Palić węglem, drewnem, papierami i czym się da w swoich piecach w swoich domach!"; "Czas najwyższy zrezygnować z obecnych przedstawicieli Narodu Polskiego i odłączyć ich od pełnienia poważnych funkcji w Polsce. Czas aby Polacy wyłonili polskie władze"; "Dobry sposób na depopulacje - gdy będzie ponad 20 stopni mrozu nie będzie wiatru i słoneczka ludzie poumierają z zimna. Ile problemów zniknie dla rządzących"; "Prędzej unia padnie niż zabronią mi palić w piecu czy kominku. Lewactwo ma to do siebie, że chce człowieka urobić na modłę, którą sobie wymyśli" - utyskiwali internauci (pisownia postów oryginalna). Post Jakubiaka podało dalej ponad tysiąc użytkowników.

Wielu internautów zrozumiało, że zakaz posiadania kominków w domach obejmie wszystkich obywatelix.com

Marek Jakubiak opublikował wpis 2 lutego - lecz artykuł z forsal.pl pochodził z końca stycznia. Choć tytuł brzmiał alarmująco, to z samego tekstu dowiadujemy się, że taki zakaz korzystania z domowych kominków, nawet gdyby wszedł w życie, nie obowiązywałby wszystkich. Miałby dotyczyć jedynie tych, którzy chcą wziąć udział w programie "Czyste powietrze".

Na to zresztą zwracała uwagę część komentujących. "Bzdury wypisujesz. Możesz mieć i 5 kominków na drewno, nie będziesz mógł tylko dostać dofinansowania z programu 'Czyste powietrze'. Nikt ci kominków nie zakazuje"; "Czy pan jest analfabetą wtórnym? Z tego artykułu wynika że kominek można mieć i go używać. Choć w jednym wypadku to nie. Ale zdecydowanej większości Polaków to nie grozi"; "Jeśli ktoś ma kominek może go dalej używać. Nie może tylko skorzystać z dopłat z programu 'czyste powietrze'" - tłumaczyli.

W dodatku od momentu zarówno publikacji tego artykułu, jak i wpisu Marka Jakubiaka zaszła istotna zmiana. Wyjaśniamy.

Zawieszenie programu "Czyste powietrze"

Celem rządowego Programu Priorytetowego "Czyste powietrze" (PPCP) jest poprawa jakości powietrza w Polsce. W ramach programu oferowane są dofinansowania na wymianę tzw. kopciuchów, czyli starych pieców węglowych. Ruszył w 2018 roku, ale pod koniec listopada 2024 został niespodziewanie zawieszony.

Jak tłumaczył Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, program wymagał modernizacji ze względu na wykryte nieprawidłowości i nadużycia ze strony jego beneficjentów. NFOŚiGW - w porozumieniu z Ministerstwem Klimatu i Środowiska - wstrzymał przyjmowanie nowych wniosków, zaznaczając, że podczas reformowania programu realizowane będą te wnioski, które spłynęły do momentu wprowadzenia przerwy. NFOŚiGW poinformował wtedy, że fundusz skupi się na pomocy terenom popowodziowym.

Reforma programu "Czyste powietrze" prowadzona od listopada miała dotyczyć m.in. wzmocnienia kontroli oraz wprowadzania mechanizmu zapewniającego, by dotacje trafiały do najuboższych, a także uproszczenia procesu pozyskiwania dofinansowania.

Propozycja nowego wymogu

Prace nad "remontem" programu wciąż trwają. Jego kolejna edycja ma ruszyć pod koniec marca 2025 roku. 9 grudnia 2024 rozpoczął się drugi etap konsultacji społecznych. Dotyczył planu dalszych działań w ramach programu i prezentacji założeń jego nowej odsłony. Wśród tych założeń znalazł się właśnie kontrowersyjny zapis dotyczący kominków.

Nowy projekt programu opublikowano na portalu gov.pl. W rozdziale poświęconym warunkom, które należy spełnić, by uzyskać dofinansowanie, czytamy: "nie będzie zainstalowany i nie będzie użytkowany w budynku/ lokalu mieszkalnym miejscowy ogrzewacz pomieszczeń na paliwo stałe, dotyczy to również kominków wykorzystywanych na cele rekreacyjne". Czyli ten przepis zakładał, że chcąc dostać dofinansowanie z programu, nie będzie można korzystać w mieszkaniach z kominków, w których palimy drewnem (kwalifikowane jest jako paliwo stałe).

O tym przepisie informował linkowany przez Marka Jakubiaka artykuł forsal.pl. We wprowadzeniu do tekstu napisano, że "niedorzeczna zmiana przepisów" miałaby obowiązywać jedynie osoby, które będą się ubiegać o pieniądze na wymianę starego pieca. "Kto chce dostać pieniądze, a w domu ma kominek, nie będzie mógł z niego korzystać. Kominek trzeba będzie na trwale… odłączyć od komina" - informuje autorka tekstu. Opierając się na wyjaśnieniach portalu branżowego budujemydom.pl, tłumaczy, że nie wystarczyłaby ani ustna, ani pisemna deklaracja i że odłączenie kominka musiałoby być poświadczone protokołem kominiarskim.

Jednak - przypomnijmy - zapis ten nie był ostateczny. Była to propozycja, którą jako element projektu poddano konsultacjom społecznym. Te zakończyły się 27 grudnia 2024 roku. Jednak o tym, że zrezygnowano ze spornego zapisu dotyczącego kominków, NFOŚiGW poinformował dopiero ponad miesiąc później - gdy w sieci krążyły już doniesienia o zakazie.

Na razie rezygnacja ze zmiany

Po spotkaniach członków NFOŚiGW z samorządowcami oraz z przedstawicielami organizacji branżowych i pozarządowych zapadła decyzja o rezygnacji z kontrowersyjnej zmiany. O tym fundusz poinformował 2 lutego, kilkanaście godzin po wpisie Jakubiaka.

"W związku z pojawiającymi się publikacjami, informujemy, że po konsultacjach, uwzględniliśmy propozycje branży, przywrócenia w nowej wersji programu Czyste Powietrze zapisów dotyczących kominków" - zakomunikowano na stronie rządowej i w mediach społecznościowych. "Zgodnie z przygotowywanym obecnie projektem nowego programu '(...) możliwe jest pozostawienie w budynku/lokalu mieszkalnym miejscowego ogrzewcza pomieszczeń na paliwa stałe (wykorzystywanego na cele rekreacyjne), spełniającego wymagania ekoprojektu''' - czytamy w oświadczeniu.

Co to oznacza w praktyce?

Jeżeli zapisy w obecnej formie przejdą, właściciele kominków spełniających warunki określone w Ekoprojekcie będą mogli korzystać z dofinansowania z programu "Czyste powietrze" tak jak do tej pory. A Ekoprojekt to realizacja unijnej dyrektywy, która określa wymagania dla urządzeń związanych z energią - do nich zaliczane są kominki. Wytyczne ustanowiono, by eliminować produkty o najgorszej wydajności i realizować założenia dotyczące energii i klimatu.

Nie są to zresztą nowe wytyczne. Przepisy Ekoprojektu obowiązują w Polsce od 2022 roku. Zapytaliśmy Ministerstwo Klimatu i Środowiska, czy w ostatnim czasie pojawiły się jakieś aktualizacje dokumentu, lecz do publikacji tekstu nie otrzymaliśmy informacji.

Te same wymogi obowiązywały beneficjentów poprzednich edycji programu "Czyste powietrze". "Planujemy wrócić do dotychczasowych zapisów PPCP dot. kominków, więc pod tym względem beneficjenci nie odczują zmiany" - przekazało Konkret24 biuro prasowe Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. "Przypominamy jednocześnie, że trwają jeszcze finalne prace od ostatecznym kształtem programu i jego nową wersję ogłosimy wiosną'' - dodano. 

Trzeba jednak pamiętać, że sejmiki województw mają możliwość wprowadzania ograniczeń lub zakazów dotyczących kominków - za pomocą uchwał antysmogowych. To przepisy obowiązują na konkretnym terenie - obecnie dotyczą różnych obszarów w 14 województwach. Tak np. zgodnie z uchwałą antysmogową przyjętą w Krakowie od 1 września 2019 roku w tym mieście "obowiązuje całkowity zakaz stosowania węgla i drewna w kotłach, piecach i kominkach".

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Ivan Gorgulenko/Shutterstock

Pozostałe wiadomości

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Negacjoniści Holokaustu często przywołują wizytę Międzynarodowego Czerwonego Krzyża jako dowód, że obóz Auschwitz nie miał charakteru ludobójczego. Twierdzą, że brak zastrzeżeń ze strony tej organizacji wobec obozu miał świadczyć o braku komór gazowych oraz innych zbrodniczych działań.

FAŁSZ: Międzynarodowy Czerwony Krzyż nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń po wizycie w obozie

FAŁSZ: Międzynarodowy Czerwony Krzyż nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń po wizycie w obozie

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24

"Ekonomia wojenna" - tak prorosyjskie konta nazywają rzekomy proceder sprzedawania agregatów prądotwórczych, które Polacy przekazują Ukraińcom w ramach akcji pomocowej. Tyle że takiego procederu nie ma.

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Źródło:
Konkret24

Blisko dwa tysiące złotych od 1 marca może otrzymać alkoholik za sam fakt, że jest uzależniony? Tak przekonują internauci, a niektórzy nazywają świadczenie "rentą alkoholową". Nagrania z takim przekazem generują setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych. Na nasilające się w sieci przekłamania reaguje już Zakład Ubezpieczeń Społecznych - a my wyjaśniamy tę manipulację.

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Oburzenie internautów wywołała informacja, jakoby pracownik krakowskiego lotniska słownie zaatakował i agresywnie się zachowywał wobec grupy podróżujących Żydów. Jednego z nich miał nawet popchnąć. A wszystko za sprawą popularnego nagrania. Lotnisko wyjaśnia, a policja prowadzi czynności sprawdzające.

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

Źródło:
Konkret24

Garstka ludzi na scenie, a na widowni prawie nikogo - tak według krążącego w sieci nagrania miał wyglądać 34. Finał WOŚP w Szczecinie. A co w rzeczywistości przedstawia ten popularny film?

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

Źródło:
Konkret24

Wolontariusze jakoby "jak wściekli" naklejali serduszka na szpitalny sprzęt we wrocławskim szpitalu, by "wyglądało ładnie na zdjęciach do materiałów o WOŚP". Salowa, która te naklejki zrywała, rzekomo została zwolniona. W krążącej w sieci relacji tylko dwie kwestie się zgadzają.

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

Źródło:
Konkret24

Jednych denerwuje dominacja flagi Ukrainy, innych zastanawia flaga Włoch, jeszcze inni dziwią się, skąd tylu Niemców w Zachodniopomorskiem. W sieci rozpowszechniane są "mapy mniejszości" dominujących w poszczególnych województwach. Każdy naród oznaczono flagą. Lecz choć dane są dobre, niekiedy flagi przykrywają rzeczywistość.

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Źródło:
TVN24+

"To dziecko potrzebuje egzorcysty", "w więzieniu nauczą kultury i ogłady ten szatański pomiot" - tak reagowali internauci na nagranie, które rzekomo pokazywało moment wydana wyroku i skazania amerykańskiego nastolatka na 100 lat więzienia. Tylko że nagranie, które tak ich oburzyło, nie ma wiele wspólnego ze sprawą.

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Jedni wierzą, inni kpią, jeszcze inni wykorzystują okazję do krytyki służb ICE - nagrania pokazujące człowieka przebranego za wikinga czy za pieroga uciekającego ulicą przed agentami ICE rozchodzą się szeroko w sieci. Także w polskiej. Filmy wyglądają jak materiały stacji telewizyjnych. No właśnie: wyglądają...

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

Źródło:
Konkret24

Falę antyukraińskich komentarzy wywołuje rozpowszechniany w sieci przekaz, jakoby Polska miała płacić reparacje wojenne Ukrainie. To manipulacja, w której do szerzenia fałszywej narracji wykorzystuje się określenie "reparacje". Wyjaśniamy.

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Źródło:
Konkret24

Wylanie gnojowicy pod domem ministra rolnictwa było rzekomo powodem aresztowania protestującego rolnika - przekonują niektórzy politycy i internauci. Doniesienia o "areszcie za gnojówkę" to uproszczenie. Postawione zarzuty dotyczą czegoś innego.

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

Źródło:
Konkret24

Rosyjską Kamczatkę sparaliżowały zamiecie śnieżne. W sieci mamy wysyp nagrań i obrazów rzekomo pokazujących sytuację na półwyspie. Oto trzy niebezpieczne trendy w rozpowszechnianiu fake newsów, które właśnie się ujawniają.

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Źródło:
Konkret24