FAŁSZ

"Każdy, kto zechce" z Ukrainy dostanie kartę pobytu w Polsce? No właśnie nie

Źródło:
Konkret24
Zmiany dla uchodźców z Ukrainy
Zmiany dla uchodźców z UkrainyTVN24
wideo 2/6
Zmiany dla uchodźców z UkrainyTVN24

Według krążącego w sieci przekazu po zmianie prawa Ukraińcom łatwiej będzie uzyskać u nas kartę pobytu na trzy lata. A to spowoduje, że "do Polski będą ściągać jeszcze większe ilości Ukraińców". Przekaz ten jest manipulacją - w rzeczywistości planowane zmiany mają uniemożliwić to, by wszyscy Ukraińcy mogli uzyskiwać karty pobytu i pozostawać u nas trzy lata.

"Do Polski będą ściągać jeszcze większe ilości Ukraińców - ludzie starsi, dzieci, kobiety, ale teoretycznie każdy, kto zechce" - alarmuje autor wpisu w serwisie X, komentując załączone nagranie, w którym Ukrainka opowiada o zmianach mających czekać jej rodaków w Polsce. W tym poście z 1 kwietnia jest tylko 98-sekundowy fragment (z dodanymi napisami po polsku), który ma niemal 33 tys. wyświetleń. Pełny, liczący ponad cztery minuty film został opublikowany pod koniec marca na TikToku na koncie Ukrainki przedstawiającej się jako Madam Lussi - publikuje ona filmiki z poradami dla rodaków. W tym opisywanym kobieta mówi: "Maciej Duszczyk, wiceminister spraw wewnętrznych, podzielił się informacją, że Ukraińcom, szczególnie tym ze statusem UKR, poświęcono maksymalną uwagę i uchwalono prawo. Jeszcze nie weszło w życie, ale jest rozważane, 9 kwietnia zasiądą do rozmów, aby wprowadzić jeszcze pewne poprawki. Nie mówią dokładnie, co zamierzają zrobić, ale toczy się wiele dyskusji". Po czym przechodzi do konkretów: "No więc dla Ukraińców ze statusem UKR uchwalą prawo, aby ludzie mogli otrzymać karty pobytu na trzy lata, nawet jeśli oficjalnie nie pracują na terytorium Polski. Więc pracujecie czy nie, kto ma status UKR, PESEL UKR, składa wniosek i otrzymuje kartę pobytu na okres trzech lat. Czyli prawo pobytu na terytorium Polski. I odpowiednio - jeśli jest karta pobytu, to [jest] Unia Europejska".

Wprowadzający w błąd post o kartach pobytu dla Ukraińcówx.com

Internauta, który udostępnił filmik w serwisie X, w opisie streścił: "Otóż według tiktokerki niedługo Polska będzie wydawać karty pobytu na 3 lata dla każdego obywatela Ukrainy ze statusem UKR (migranci uciekający od wojny w kraju), nawet jeśli osoby te nie pracują na terytorium Polski". I podsumował: "W praktyce - do Polski będą ściągać jeszcze większe ilości Ukraińców - ludzie starsi, dzieci, kobiety, ale teoretycznie każdy, kto zechce. A dopiero co były pogłoski, że coraz więcej Ukraińców opuszcza Polskę - nie są zadowoleni z zarobków, a także czują narastającą niechęć ze strony Polaków" (pisownia oryginalna).

Wyjaśniamy, co rzeczywiście ma się zmienić w statusie uchodźców z Ukrainy w Polsce i jak zabezpieczono się przed sytuacją, o której - wprowadzając w błąd - pisze internauta.

Nagranie powielane na Telegramie i Facebooku

Film z nałożonymi polskimi napisami i identyczną, antyukraińską treścią komentarza był także masowo powielany na Facebooku. Pojawił się m.in. w grupie Polskiego Ruchu Antywojennego założonego przez Leszka Sykulskiego, który znany jest z szerzenia tez zbieżnych z rosyjską propagandą.

Na nagraniach udostępnianych na Facebooku widać znak wodny konta w serwisie Telegram, gdzie filmik z nałożonymi polskimi napisami i identyczną treścią wpisu opublikowano 1 kwietnia, jeszcze zanim zaczęto go rozpowszechniać m.in. na Facebooku. Nie wiemy, czy jest to oryginalne miejsce publikacji filmu przetłumaczonego na polski, ale możliwe jest, że filmik został pobrany z TikToka Ukrainki i za pośrednictwem Telegrama rozpowszechniony w innych serwisach społecznościowych już z opisem o tym, że w związku ze zmianami planowanymi przez MSWiA "do Polski będą ściągać jeszcze większe ilości Ukraińców".

Konieczność wydłużenia terminu

Obywatele Ukrainy, którzy wjechali do Polski po 24 lutego 2022 roku w związku z działaniami wojennymi Rosji, przebywają w Polsce legalnie i korzystają z ochrony tymczasowej na podstawie ustawy z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (ostatnia nowelizacja z 9 lutego 2024). Przepisy tej ustawy oraz ochrona tymczasowa przysługująca im również na podstawie decyzji Rady Unii Europejskiej z marca 2022 legalizują ich pobyt w kraju. Ponadto przepisy umożliwiają Ukraińcom m.in. podjęcie pracy bez konieczności posiadania zezwolenia, dostęp do świadczeń zdrowotnych, świadczeń rodzinnych i socjalnych, świadczeń wypłacanych przez ZUS oraz możliwości pobytu w obiektach zbiorowego zakwaterowania.

Nowelizacja ustawy z 9 lutego tego roku wydłużyła okres legalności pobytu Ukraińców w Polsce do końca czerwca 2024. Rada Unii Europejskiej w październiku 2023 roku zdecydowała jednak, że ochrona tymczasowa obywateli Ukrainy, którzy uciekli przed wojną, w Unii Europejskiej zostanie wydłużona do 4 marca 2025 roku. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało więc kolejną nowelizację ustawy, żeby dostosować polskie przepisy do unijnego terminu. Ostatecznie zaproponowano wydłużenie tego terminu nie do marca, lecz do września 2025 roku, żeby "uwzględnić długość roku szkolnego", czyli uniknąć sytuacji, w której pobyt ukraińskich uczniów w Polsce przestałby być legalny w marcu, w połowie roku szkolnego.

Jednocześnie MSWiA dokonało kilku zmian w przepisach dotyczących uchodźców ukraińskich w Polsce. Właśnie te zmiany komentowała autorka wspomnianego filmiku i to one - zdaniem autora posta - sprawią, że "do Polski będą ściągać jeszcze większe ilości Ukraińców".

"Wprowadzenie uproszczonej ścieżki ubiegania się o pobyt czasowy"

Główne założenia projektu nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa pojawiły się w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów 2 kwietnia. Za projekt odpowiada wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Duszczyk, o którym wspominała autorka filmiku. Poza wydłużeniem do 30 września 2025 roku okresu legalności pobytu Ukraińców, którzy uciekli do Polski przed wojną, w projekcie zapowiedziano m.in. "wprowadzenie uproszczonej ścieżki ubiegania się o pobyt czasowy dla osób posiadających status UKR od dnia określonego w komunikacie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji".

"Ubieganie się o pobyt czasowy" oznacza właśnie możliwość otrzymania karty pobytu. Jest to dokument, który potwierdza tożsamość cudzoziemca na terenie Polski, legalizuje jego pobyt tymczasowy oraz uprawnia do wielokrotnego przekraczania granicy bez konieczności uzyskania wizy. Kartę pobytu w Polsce można otrzymać maksymalnie na trzy lata i właśnie tyle przewiduje się dla uchodźców z Ukrainy w projekcie nowelizacji ustawy.

Wzór karty pobytumos.cudzoziemcy.gov.pl

Warunki dla wnioskujących o kartę

Projekt nowelizacji wraz z uzasadnieniem jest dostępny stronach Rządowego Centrum Legislacji od 5 kwietnia. Rzeczywiście, jest w nim zapis dotyczący wydawania kart pobytu dla Ukraińców - także tych niepracujących - o treści:

Art. 42c. Obywatelowi Ukrainy, którego pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uznaje się za legalny na podstawie art. 2 ust. 1, wydaje się, na jego wniosek, kartę pobytu, (...) jeżeli: 1) w dniu 4 marca 2024 r. posiadał status UKR i 2) w dniu złożenia wniosku o wydanie karty pobytu posiada status UKR.

Tak więc karty pobytu wcale nie będą przysługiwać wszystkim obywatelom Ukrainy - a jedynie tym, którzy spełnią konkretne warunki. Przede wszystkim chodzi tylko o osoby opisane w art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy - czyli te, które przyjechały do Polski od 24 lutego 2022 roku i "deklarują zamiar pozostania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej" (dotyczy to również ich dzieci). Ukraińcy, którzy mieszkali w Polsce przed wybuchem pełnoskalowej wojny, nie uzyskają takiej możliwości na podstawie wspomnianej ustawy.

Po drugie, wnioskujący o kartę pobytu muszą posiadać status UKR - a więc status uchodźcy. Nadaje się go osobom, które przyjechały do Polski po 24 lutego 2022 roku w związku z wojną w Ukrainie (do 8 kwietnia tego roku złożono 1,78 mln wniosków o nadanie statusu UKR). W projekcie nowych przepisów kluczowy jest jednak fakt, że Ukraińcy wnioskujący o kartę pobytu musieli posiadać status UKR 4 marca 2024 roku i będą musieli posiadać go w dniu złożenia wniosku. Jest to data wsteczna w stosunku do opublikowania projektu nowelizacji ustawy (5 kwietnia 2024) - co oznacza, że Ukraińcy, którzy chcieliby teraz przyjechać do Polski, żeby zdobyć kartę pobytu, nie będą mieli takiej możliwości.

To ważne także z tego względu, że status UKR był odbierany obywatelom Ukrainy, jeśli wyjechali z Polski na dłużej niż 30 dni. Mają co prawda możliwość odzyskania tego statusu przy powrocie do Polski, ale jeśli nastąpiło to po 4 marca tego roku, powracający nie będą mogli wnioskować o kartę pobytu.

"Uniknięcie ewentualnego napływu na terytorium RP nowych osób"

Taki właśnie zamysł przyświecał autorom projektu - co opisali w uzasadnieniu. Odnośnie do osób, które miały już status UKR, ale utraciły go przez wyjazd z Polski, ustawodawcy piszą: "Uprawnienie do uzyskania karty pobytu (i w konsekwencji zezwolenia na pobyt czasowy) zostanie ukształtowane w taki sposób, że obejmie ono przede wszystkim tych wysiedleńców z terytorium Ukrainy, którzy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przebywają już od dłuższego czasu (zdeterminowanych, aby pozostać na tym terytorium na dłużej), a pozwoli pominąć tych, którzy przybyli tu w szczególności w pierwszym okresie masowego napływu wysiedleńców po ataku rosyjskim w dniu 24 lutego 2022 r., i nie zdecydowali się tutaj pozostać, tylko udali się na terytoria innych państw członkowskich Unii Europejskiej, do państw trzecich albo powrócili na terytorium Ukrainy".

O osobach, które chciałyby przyjechać do Polski specjalnie po to, żeby tylko dostać kartę pobytu, autorzy projektu piszą natomiast:

Jednocześnie zabieg w postaci związania uprawnienia do uzyskania karty pobytu (i w konsekwencji zezwolenia na pobyt czasowy) z posiadaniem statusu UKR w dacie przeszłej względem daty uchwalenia ustawy i jej wejścia w życie powinien z założenia pozwolić na uniknięcie ewentualnego napływu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nowych osób, motywowanych chęcią uzyskania karty pobytu.

Każdy Ukrainiec ze statusem UKR, aby móc wnioskować o kartę pobytu, będzie musiał też uzupełnić i zaktualizować wszystkie niezbędne dane w bazie PESEL UKR, w tym zgodzić się na powtórne pobranie odcisków palców, jeśli te są nieczytelne. Ponadto każdy wnioskujący zostanie sprawdzony przez polskie służby, żeby wykluczyć, że mógłby stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

Podsumowując: autorka filmu ma rację, mówiąc, że rząd planuje wydawać karty pobytu obywatelom Ukrainy, nawet jeśli oficjalnie nie pracują oni w Polsce - ale nowe zasady będą dotyczyły wyłącznie uchodźców, którzy posiadali status UKR na początku marca tego roku. Czyli karty pobytu nie otrzymają Ukraińcy, którzy wyjechali z Polski na więcej niż 30 dni i nie wrócili przed 4 marca oraz ci, którzy chcieliby teraz przyjechać specjalnie po kartę. W poście na X jej materiał został skrócony i wykorzystany w antyukraińskim przekazie.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Pseudoekologiczne, palą się całą dobę - twierdzą przeciwnicy samochodów elektrycznych. Auta te stały się tematem politycznych kampanii oraz antyunijnych i antyklimatycznych narracji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ironizował ostatnio, że elektryk "się bardzo ładnie pali, intensywnie". Ile jest prawdy, a ile fałszu w takich tezach? Wyjaśniamy.

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

Źródło:
Konkret24

Krytyka Zielonego Ładu należy do głównych tematów kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Na spotkaniu z wyborcami Jarosław Kaczyński oświadczył, że Donald Tusk "w parę dni po chwili, kiedy został premierem", mógł na Radzie Europejskiej odrzucić Zielony Ład. Tylko że wówczas - w grudniu 2023 roku - Rada nie zajmowała się tym tematem. Poza tym Zielonego Ładu nie można po prostu "odrzucić" jedną decyzją. Wyjaśniamy.

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Źródło:
Konkret24

"Nielegalny uzurpator", "dyktator" - tak od kilku tygodni nazywany jest Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych. Ukraiński przywódca rzekomo "zakazał wyborów" i "nie jest już prezydentem". Ta narracja ma zrodzić pytanie, kto teraz będzie prezydentem Ukrainy. Jednak cały ten dezinformacyjny przekaz jest spójny ze stanowiskiem Kremla. Wyjaśniamy, co w nim pominięto.

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS wykorzystują zarządzenie prezydenta Warszawy, dotyczące między innymi symboli religijnych w urzędzie miasta, do szerzenia partyjnego przekazu o "piłowaniu katolików". Tylko że bazą do tej frazy jest zmanipulowana przez nich wypowiedź polityka PO Sławomira Nitrasa. Dotyczyła bowiem czego innego. Przypominamy.

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości zarządzone przez prezydenta Warszawy w urzędzie miasta standardy równego traktowania - dotyczące między innymi symboli religijnych - są sprzeczne z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2011 roku. Nie jest to prawdą. Wyjaśniamy, czego dotyczył ten wyrok.

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Według Jarosława Kaczyńskiego już w 2018 roku Mateusz Morawiecki odniósł "pełne zwycięstwo" w sprawie paktu migracyjnego na jednym z unijnych szczytów. Teraz zaś "to zostało odrzucone", a obecny sprzeciw Polski i Donalda Tuska nic nie znaczy. Wyjaśniamy, co ustalono przed sześcioma lat i jaka była ranga tych ustaleń.

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w mediach społecznościowych generują posty z informacją, jakoby niemiecka polityk AfD została skazana za udostępnienie statystyk dotyczących napaści na tle seksualnym popełnianych przez afgańskich imigrantów. Przekaz ten rozpowszechnia między innymi poseł Konfederacji. Ale to nieprawda. Wyrok niemieckiego sądu dotyczył czego innego.

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Źródło:
Konkret24

"Jestem przeciwko robalom" - oświadczyła podczas wywiadu w radiu Beata Kempa. I utrzymywała, że w europarlamencie głosowała przeciwko unijnej strategii białkowej, czyli przeciwko "dodawaniu robaków do produktów spożywczych". Sprawdziliśmy. To nieprawda.

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Źródło:
Konkret24

Decyzja władz Warszawy o zakazie symboli religijnych w urzędzie miasta wzbudza kontrowersje, dyskusje w sieci, zarzuty ze strony polityków oraz reakcję Archidiecezji Warszawskiej. Ratusz oskarżono o dyskryminację i łamanie prawa - przede wszystkim konstytucji. Czy rozporządzenie prezydenta Rafała Trzaskowskiego jest dyskryminujące i niezgodne z prawem? Prawnicy wyjaśniają.

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

Źródło:
Konkert24

Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł wypomniał obecnie rządzącym, że chcą oskładkować umowy o dzieło. Tymczasem oskładkowanie umów śmieciowych pojawiło się w Krajowym Planie Odbudowy przyjętym przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Źródło:
Konkret24

Były prezes TVP Jacek Kurski wykorzystał wywiad w Radiu Zet, by przedstawić swoją wizję telewizji publicznej za jego czasów. Mówił więc, że "była obiektywna", "pokazywała prawdę" i "spełniała najwyższe standardy dziennikarskiej rzetelności". Wyjaśniamy, dlaczego te frazy należy włożyć w cudzysłów. I jakie jeszcze nieprawdy wygłosił Kurski.

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS i były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, przy okazji krytyki premiera Donalda Tuska, określił Leszka Moczulskiego jako agenta SB. Trwający niemal 20 lat proces lidera Konfederacji Polski Niepodległej nie rozstrzygnął się na jego niekorzyść, zatem polityk opozycji szerzy nieprawdę.

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Była premier Beata Szydło oświadczyła w nagranym wystąpieniu, że premier Donald Tusk "nie wie, co nadzoruje" i "opowiada głupoty o likwidacji oddziałów zamiejscowych ABW". Tylko że Tusk nie mówił o oddziałach zamiejscowych, a struktury ABW uszczupliła rzeczywiście Szydło, gdy kierowała rządem.

Szydło do Tuska: "opowiadasz pan głupoty". Wcale nie

Źródło:
Konkret24

Na Białorusi zachowywane są swobody obywatelskie. Łukaszenka działa na rzecz pokoju w Europie. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pchają teraz Polskę do wojny - takie tezy wygłasza publicznie były polski sędzia Tomasz Szmydt, który poprosił o azyl na Białorusi. Tłumaczymy, jak te jego wystąpienia są zbieżne z prokremlowską propagandą i jaki jest ich cel.

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Źródło:
Konkret24

"Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie!" - piszą internauci w mediach społecznościowych. Reagują w ten sposób na opublikowaną mapę z hurtowymi cenami prądu. Widać na niej, że Polska ma najwyższą cenę energii elektrycznej. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy wykorzystywać tej mapy w przekazach o cenach prądu i na czym polega manipulacja z nią związana.

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Źródło:
Konkret24

"Co miał na myśli?", "co to za wojska?", "to chyba kamikadze" - zastanawiają się internauci, komentując w mediach społecznościowych wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Siedlcach. Porównał tam kandydujących do Parlamentu Europejskiego polityków Adama Bielana i Jacka Kurskiego do "żołnierzy wojsk jednorazowego przeznaczenia". Sprawdziliśmy, co to znaczy. Wyjaśnienia są różne, jedno dotyczy "źle zaplanowanej przez dowodzącego operacji".

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Źródło:
Konkret24

"Zrezygnowali z członkostwa?" - pytają zdumieni internauci, komentując popularne w sieci nagranie, na którym widać, jak ambasador Izraela przy ONZ niszczy jakieś dokumenty. Zdaniem komentujących ambasador włożył do niszczarki swój identyfikator i kartę do głosowania na forum ONZ. Ale to nieprawda.

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

Źródło:
Konkret24

Pokryci tatuażami, prawie nadzy, z włosami w nieładzie i mocnym makijażem pozują na ściance z logo Eurowizji - takie zdjęcie rzekomych uczestników tegorocznego konkursu rozpowszechniają internauci. Piszą o "zatraceniu człowieczeństwa w UE" i "antykulturze". Fotografię jako prawdziwą pokazali też kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego. Tylko że to fake news.

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

Źródło:
Konkret24

Najwyższe łączne dochody w ubiegłym roku wśród nowych wojewodów wykazał wojewoda lubelski, a największe oszczędności - wojewoda opolska. Co jeszcze zapisali w oświadczeniach majątkowych? Sprawdzamy.

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Źródło:
Konkret24

Powietrze w paczkach chipsów zostało zakazane przez Unię Europejską - ogłosili internauci w mediach społecznościowych. Rzekomym źródłem ma być unijne rozporządzenie, w którym nie znajdziemy takiego zakazu. Wyjaśniamy.

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Pytania internautów, w tym posłanki PiS, wzbudził widok radiowozu polsko-niemieckiego patrolu policji. Niektórzy łączyli jego obecność z piątkowym protestem rolników. To nie był patrol - wyjaśnia policja i tłumaczy, dlaczego pojazd znalazł się w Warszawie.

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Źródło:
Konkret24

Rozwija się spór kompetencyjny między rządem a prezydentem. Stronnicy Andrzeja Dudy, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, utrzymują, że jeśli prezydent chce jechać z premierem na szczyt Unii Europejskiej, to zawsze on przewodniczy polskiej delegacji. Tylko że trybunał orzekł akurat odwrotnie.

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Źródło:
Konkret24

Rosyjska propaganda używa wiralowego nagrania, by pokazać rzekomą niechęć francuskich pilotów do udziału Francji w wojnie w Ukrainie. Materiał skomentowała nawet rzeczniczka rosyjskiego MSZ. To manipulacja. Chodzi o odpowiednią... perspektywę.

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

"Co jest powodem likwidacji tych studiów?", "likwidatura działa", "Rosja już tu jest" - falę oburzenia w sieci spowodowała informacja o likwidacji Katedry Służb Specjalnych na Akademii Sztuki Wojennej. Powtarzają się pytania o powody zamknięcia jednostki. Wyjaśniamy, na czym polegają zmiany na tej jednej z największych uczelni wojskowych w Polsce.

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

Źródło:
Konkret24

Część polityków obozu rządzącego uważa, że wybory do Parlamentu Europejskiego "stały się szalupą ratunkową" dla niektórych kandydatów. Czy rzeczywiście "można się schować" za immunitetem europosła? Do czasu.

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Źródło:
Konkret24